Corsair
Użytkownicy-
Liczba zawartości
358 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Corsair
-
Samoloty wielopłatowe - pytania i odpowiedzi...
Corsair odpowiedział Grzegorz → na temat → [L]Warsztat
Edek skrobie miłe oku blaszki z okuciami do naciągów (mniemam iż o takie mocowania się rozchodzi) W serii "wielki edek" numer BIG4814 WWI accessories set, lub solo 48406. Co do Rodena jeszcze się na niego nie napatoczyłem (nie licząc Junkersa w pudełku), a obecnie posiadanych edków starczy na lata... Ot chwila słabości w Moson...coś tam. ps. Albo kebab, albo klejenie inaczej mi się percepcja rozstraja (oczywiście rozmawiamy o kebabie bez cebulki ) -
Na żywo wygląda jeszcze 10 razy lepiej Podstawka (bruk) to jakiś gotowiec czy samoróbka ? Bo świetnie się komponuje.
-
Oglądałem na "żywca" po prostu brak słów. Gratuluję ps. Świetny pomysł na podstawkę, ładnie się całość komponuje.
-
SZEREGOWY WOJSKA POLSKIEGO - WRZESIEŃ '39 SKALA (1:16)
Corsair odpowiedział PUSH-UPEK → na temat → [F]Galerie
Przywalę się jedynie do zardzewiałego niemieckiego hełmu. Reszta mi pasuje -
Samoloty wielopłatowe - pytania i odpowiedzi...
Corsair odpowiedział Grzegorz → na temat → [L]Warsztat
Alternatywą dla żyłki jest gumka stosowana w makietach kolejek elektrycznych, niestety niepomnym jestem jej nazwy. Naciągi stają się wtenczas bardziej odporne na uszkodzenia, gdyż są elastyczne. Niestety osobiście ich nie testowałem więc nie mogę wyrazić mojej opinii na ich temat. Intryguje mnie tylko jak na tej gumie trzyma się farba? -
Samoloty wielopłatowe - pytania i odpowiedzi...
Corsair odpowiedział Grzegorz → na temat → [L]Warsztat
Karaya ma jeszcze na stanie, tyle że nie uzupełnia braków (dane z początku marca). -
Samoloty wielopłatowe - pytania i odpowiedzi...
Corsair odpowiedział Grzegorz → na temat → [L]Warsztat
Tyle że np. link do farb jest nieco z zdeaktualizowany. Niestety Karaya już zrezygnowała ze sprzedaży farb Misterkita - powód cena i niewielki zbyt (niewielu jest szmatopłatowych zapaleńców) Warto jednak zajrzeć na stronę Karayii można tam się zaopatrzyć w świetne żywiczne silniki czy KM np. Spandau. Użycie takiego dodatku podnosi znacznie efekt modelu, zwłaszcza przy samolotach z wyeksponowanymi silnikami rotacyjnymi. Temat o wykonaniu olinowania jest troszkę żenujący (choćby propozycja by otwór wypalić szpilką ....) Żeby nie było że tylko narzekam: Odpowiednie wykonanie naciągów wymaga nieco pracy, ale nie taki diabeł straszny. Po pierwsze należy się przygotować . Ja do wykonania naciągów w skali 1/48 stosuję żyłkę o średnicy 0,08mm oraz 0,12mm. Żyłka o wymiarze mniejszym niż 0,08 mm nie jest ogólnie dostępna, występują co prawda jeszcze żyłki 0,06 i 0,07 mm (dostępne na zamówienie), ale one ponoć maja zaniżony wymiar i w rzeczywistości mają większy rozmiar. Do wykonania nawierceń używam wiertełka 0,3 mm lub nawet 0,5 mm gdy z jednego otworu mają wyjść dwie linki. Klejenie to CA o konsystencji wody (najrzadszy). Rozmieszczenie otworów należy zaplanować jeszcze przed rozpoczęciem klejenia i wykonać jako pierwszy etap prac. Ważne jest również odpowiednie rozplanowanie etapów malowania. Najpierw maluje się górną powierzchnie dolnego płata i dolną górnego (należy również pamiętać o ewentualnych naklejkach np.kokardach). Po wykonaniu naciągów szpachlujemy otwory wyjściowe na zewnętrznych powierzchniach. -
Samoloty wielopłatowe - pytania i odpowiedzi...
Corsair odpowiedział Grzegorz → na temat → [L]Warsztat
Egon szkoda że nie uzupełniłeś linków o jakiś krótki opis co za samolot i skala. -
Takie dziwne skojarzenia :D ciekawe skąd.... mimo że ma duże fi sci-fi ?
-
Zwróć uwagę na przednią lewą szybę powinny tam iść paski od ogrzewania, że o jej innym odcieniu nie wspomnę. Odnoszę również wrażenie że zbiorniki oleju nienaturalnie odstają ... tzn są za długie, oraz są zbyt dokładnie "wtopione" w oblachowanie. Brak szczeliny między zbiornikiem a oblachowaniem. Popatrz sobie na fotkę którą linkowałem w poprzednim poście. Zwróć tam też uwagę na charakterystyczne wyprofilowanie tylnej krawędzi drzwi pilota i osadzenie szyb w bocznych okienkach http://picasaweb.google.com/FotoKrzychoo/WPracy#5214428061801782482 tu zobaczysz o co chodzi z tym odcieniem przedniej lewej szyby http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/5/56/Krzesiny_106RB.JPG http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/4/44/Rotation_of_113_1378.JPG
-
Ja jak zrobię "kulki na gałce" to je potem spuszczam Weź cienki drucik i zamocz końcówkę w parafinie, a potem do farbki i po problemie. Możesz też poćwiczyć z ziołami zaoferowanymi przez Lorda... ale uważaj na CBŚ...
-
Niet problema... copy forum BBCode
-
Nie bardzo ... 42" TV nie wlezie ...a bez tego playstaion 3 nie będzie hulać, zaś chrom fele z wirującymi deklami do slików bardziej by pasowały ... Na poważnie: to zlituj się nad tą wajchą zmiany biegów. W obecnym stanie przypomina bardziej vunderwaffen o charakterze zaczepno-obronnym niż wybierak do giberesu.
-
Na tej fotce z Biskupina nurek ma "napompowany" kombinezon. Nie znam się na tym absolutnie, ale sądząc z faktu że przewód doprowadzający powietrze zamocowany jest na piersiach myślę, że właśnie cały kombinezon był napełniany powietrzem. Miało by to znaczenie gdybyś chciał ukazać nurka w "akcji" (pod wodą lub w tracie za lub wynurzania) - ale powtarzam - jestem laikiem Tak czy siak sama figurka mi się podoba a i temat ciekawy. Można prosić jeszcze inne ujęcia ? EDIT Obejrzałem jeszcze raz pierwsze fotki. Mój błąd. Powietrze doprowadzone jest do hełmu.
-
Wiem, że się czepiam , ale czy fałdy na skafandrze nie są zbyt małe ? Jaka to skala ?
-
Ja bym to rozjaśnił tamiyowskimi cieniami do powiek, jakiś szary jasny czy piaskowy, wcierając tylko w szczeliny. Tak by te czarne kreski się troszkę zlały z drewnem, ale nie znikły. Popróbuj sobie. Tamiya ma tą zaletę , że gdy coś nie teges to można ją ładnie zmyć wodą . Jej wada - to że jak spróbujesz to kupisz wszystkie kolory Od A do E licząc po 25 zł to trochę będzie...
-
To co, teraz zmiana atavara ? :D Jeśli mogę coś doradzić, to zmniejsz troszkę pigmentami ten kontrast na liniach podziału poszycia kadłuba.
-
Malowanie faktycznie dziwnie wygląda, jakby nie malowany Mnie najbardziej rażą te gałęzie i łańcuch, jakoś tak dziwnie wyglądają. Sam modelik sklejony jest czysto i ładnie pobrudzony (w końcu to początkowe dni wojny).
-
To chyba tak apropo dyskusji o wyższości innych serwerów nad fotosikiem Albo po prostu photobucket odmawia wstawiania fotek modeli w skali 1/72 wykonanych rękami Rafała (piksele im nie będą wyrabiały na zakrętach łączy) Cóż to zrozumiałe, on przesadza z malarskimi detalami
-
No nie ... TY i 72 ? Nie ma bola , muszę to zobaczyć... bo zapowiada się interesująco.
-
Znalazłeś sam ich miejsce Na WSK bawiłem się w II połowie lat 80... Co do owiewki... w oryginale lewa połówka jest lekko niebieskawa (coś jak plama benzyny na wodzie) jest to efekt podgrzewacza szyby. Będziesz trasował linię miedzy oblachowaniem silnika a zbiornikami oleju ? Bo na razie zbyt dokładnie spasowałeś... http://www.jednostki-wojskowe.pl/grafikawspo/28elMW/mi2.jpg Zbiornik oleju to zarazem wlot powietrza do sprężarek silnika.
-
Tak nieśmiało zapytam : jakieś wario, żyroskop itp. to będzie? Bo jakowoś łysawo to wygląda ....
-
Podłoga bywała często "poprawiana" z pędzla na kolor jaki był pod ręką, więc proponuje oprzeć się na wspomnieniach. W czasie eksploatacji farba wycierała się od butów czy podczas otwierania pokryw inspekcyjnych. Podczas remontów generalnych (bo z takimi miałem styczność na WSK) skorupa śmigłowca rozbierana była do goła, farba usuwana za pomocą ługów, całość zaś malowana na tej samej lakierni gdzie malowano nówki sztuki. Dlatego sądzę, że malowanie remontowanego egzemplarza nie powinno się różnić od nowego. Ten brąz na podłodze kojarzy mi się z jakąś farba antypoślizgową... Nie jestem pewien czy ten brąz, użyty do kanapy na zbiorniku paliwa jest ok. Bardziej jakiś kolor brezentu mi po głowie hula ale pewności nie mam. Szybki po polerowaniu dobrze jest wykąpać w sidoluxie.
-
Fotel był przystosowany do tego by wsadzić tam poduszkę zamiast spadaka. Myślę, że jak zrobisz z poduszką też będzie OK.
-
Na WSK w Świdniku kumpel z aeroklubu pracował jako składacz. Moja pewność może się odnosić tylko do Mi-2 i Sokoła bo z tymi maszynami miałem kontakt. Co do sensu użycia w sytuacji awaryjnej rozmawiałem z pilotami i mieli takie same odczucia. Być może użycie spadochronów związane było z "oblotami" nowych maszyn. Tego nie pamiętam (trochę latek upłynęło).
