Skocz do zawartości

Mikele

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    5 668
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Mikele

  1. Z tymi kalkami to obaj macie rację ;) Straszna z nimi loteria, raz, tak jak pisze Robert, warte więcej niż cala reszta i nie tylko dobrej jakości ale i porządne merytorycznie a niekiedy dla odmiany trzymają "poziom" całego zestawu. Najgorsze jest to, że ciężko wyczuć w którym zestawie jakie kalki są. Ot, uroki tych modeli
  2. Nie powiem, miałem chwile grozy przez moment ;) Sprawa wyjaśniona, więc wracamy do zabawy
  3. I co teraz?
  4. No Robert, dyszę wystrugałeś, że klękajcie narody!
  5. Mikele

    MiG-21

    A Łaskie F-16 z zasobnikami DB-110? Fakt, że ich ilość jest przerażająco mała, no ale było nie było - rozpoznanie lotnicze w 100%
  6. A którego Lynx'a jesli mogę spytać? Jeśli któryś z wersji szturmowych, to ja bym się z pytaniem pewnym na PW odezwał ;)
  7. Model jest na tyle nieskomplikowany, że w jeden dzień zrobiłem przy nim więcej niż przy niektórych innych w miesiąc Wieczorny update: Lwią część wszystkich prac stanowi obróbka pilnikami i papierem ściernym przy usuwaniu nadlewek i krawędzi łączenia form. W moim egzemplarzu połówki form były przesuniete o ok 1mm (!) więc jest co szlifować. Wnęki kół podwozia głównego już zrobione na gotowe. Kolor bazowy, później lekki wash i na koniec suche pastele. Reszta jak widać w trakcie obróbki. Do szpachlowania używać planuję tylko płynnej szpachli Mr. Dissolved Putty firmy Mr. Hobby (widać ją niejscami na krawędziach spływu skrzydeł). Póki co szpachlowania nie było za wiele, będzie za to choćby na widocznych zbiornikach dodatkowych oraz na łączeniu połówek kadłuba i przejściach kadłub-skrzydło i statecznik pionowy-statecznik poziomy a nie chciałbym nakładać swykłej szplachli, bo przy późniejszej obróbce mógłbym zeszlifować linie podziału i nity. Za to szpachlę płynną będę mógł zmywać rozcieńczalnikiem Wamodu.
  8. Dysza pękła przy samym kołnierzu, więc już po zawodach :/ Mam pytanie do organizatorów: Czy jeśli przetnę osłonę kabiny pilota na dwie części, żeby zamontować ruchomą część jako otwartą to czy zostanie to uznane jako modyfikacja i model trzeba będzie przenieść do klasy Open, czy budowa będzie mogła być kontynuowana w klasie Standard?
  9. Kokpit gotowy. Teraz dopiero zacznie się właściwa praca nad modelem - "szpachla, szpachla i jeszcze raz szpachla" Technika malowania pulpitów bocznych ta sama co poprzednio. Drążek sterowy malowany dwoma rodzajami czarnej farby (trzonek matowy, rękojeść błyszcząca, dodatkowo przyciski spustów czerwone), mam nadzieję, że to widać ;) Żeby trochę urozmaicić wnętrze namalowałem na boczkach siedziska fotela uchwyty katapulty i na burtach (bez wielkiej troski o zgodność z oryginałem) trochę czerwonych sygnalizatorów. Żeby być w zgodzie z regulaminem zrezygnowałem z pasów przy fotelu i rękojeści awaryjnego wypuszczania podwozia, choć nie powiem, korciło ;) A z mniej radosnych wieści - ukręciłem gwint dyszy aerografu podczas montarzu Póki co drobnicę spokojnie bedę malował pędzelkiem, ale do malowania całości będę musiał kupić nowy aerograf.
  10. Do orientacji przestrzennej najprościej mówiąc. Linia malowana jest w pionie, więc w stosunku do linii horyzontu (za oknem, czy na sztucznym horyzoncie) łatwo jest określić położenie przestrzenne (konkretnie przechylenie, czyli "na skrzydło").
  11. Będę śledził z uwagą, bo ten temat (razem zresztą jak i cała rodzina Su-20/22) mam w planach na dość nieodległą przyszłość. Aczkolwiek trochę szkoda, że ten model będziesz wykonywał w klasie Standard, bo chętnie podejrzałbym kilka sztuczek przy waloryzacji tego modelu.
  12. Zawsze najpierw maluję panel na biało, później maskuję taśmą, na to kolor samego pulpitu i później wypełnienie zegarów i inna drobnica. W modelach z pudła z wypukłymi krawędziami zegarów metoda ta sprawsza się dość dobrze moim zdaniem
  13. To zdjęcie mniej więcej oddaje rzeczywiste proporcje. Z tym akurat modelem mam o tyle ułatwione zadanie, że szczegóły są dość dokładne. Tablica przyrządów względem ogólnie przyjętego standardu modeli w tym konkursie to swoisty hi-tec
  14. Żeby model wyglądał jakoś (w zasadzie jakkolwiek ;) ) tempo prac takie a nie inne. Póki co gotowy jest tylko jeden element: Makro jak zwykle wyolbrzymia - biały pas po środku pulpitu ma 0.5 mm szerokości. Zegary malowane struną.
  15. Mikele

    PWS A 1:48 żywica "Resin"

    Jak na "babola" wyszedł wręcz aż zbyt przyzwoicie ;)
  16. Na forum było trochę o AH-1G w 1:1, powinno się przydać Wam obu do waszych modeli. viewtopic.php?f=63&t=16722 A przy okazji, wygrzebałem swój stary temat z tym modelem. Też wykonywałem przeróbki samodzielnie, może Ci się przyda. viewtopic.php?f=86&t=16762
  17. Tu bym się nie upierał. Różnice są między MiGiem-17, a -17F i wynikały z wprowadzenia dopalacza (grubsza rura wylotowa). MiG-17PF miał takie same hamulce jak -17F. Zasugerowałem się rysunkiem, który znalazłem w necie. http://www.primeportal.net/hangar/clugston/mig-17_walk.htm Może ten walkaround się przyda przy budowie modelu.
  18. Byle była bez peryskopu. Tak jeszcze patrzę na rysunek, który dałem w tym: viewtopic.php?f=63&t=29756 temacie i w sumie dobrze było by wytrasować na nowo kształt hamulców aerodynamicznych, bo róznice są spore.
  19. No w przypadku róznic "na oko" między wersjami F i PF to właśnie głównie ta osłona radaru ;) Więc jesli model nie musi zgadzać się z planami co do setnych części milimetra to właśnie wymiana chwytu powietrza na taki z modelu MiG-15 powinna załatwić sprawę. Dodatkowo zeszlifowanie peryskopu z osłony kabiny i "pi razy oko" będzie przeróbka PF na F. Ogrom pracy czeka Cię przy otwieraniu luków w kadłubie, więc myślę że model i tak będzie prezentował się okazale. Co do kolorystyki wnętrza - bywało różnie od ciemnoszarych po jasne z odcieniem błekitu. Najlepiej bedzie poszukać zdjęć wnętrz rumuńskich MiG-15/17/19 i na tej podstawie wyciągać wnioski. Co kraj to obyczaj.
  20. Mikele

    [Standard] Mastercraft AH-1G

    Model z pudła to model z pudła ;) W tym akurat modelu przerost fiction nad science to chleb powszedni ;)
  21. Zacząłem przygotowywać części do dalszych prac - czyli godzinka szlifowania, odcinania nadlewek, pasowania i znów szlifowania ;) Zdjęcie tylko jedno, oddające w pełni urok tego konkursu Teraz już wiem co Grzes miał na myśli pisząc "szkoda gadać" ;)
  22. No i bardzo pięknie
  23. Mikele

    F-51D-30 Tamcia 1/72

    A zamaskujesz dokładnie do malowania metalizerem wszystkie te pomalowane miejsca po krawędziach kolorów? Po mojemu robota trochę na odwrót, ale wiadomo, że gdzie dwóch Polaków tam trzy opinie na jeden temat ;)
  24. Czule wspominam ten model, normalnie orka na ugorze Szpachli na kilogramy, ale na półce prezentuje się całkiem przyjemnie. Startuj, w końcu to o dobrą zabawę chodzi ;) A ten model do przeróbek na MiG-21R w klasie Open brzmi jak bardzo dobry pomysł moim zdaniem. Tak czy inaczej trochę przeróbek Cię z nim czeka (choćby dysza wylotowa, która w zestawie woła o pomstę do Nieba) a relację z budowy Rki na forum ja bardzo chętnie obejrzę
  25. Tu się przytnie, tam się podszlifuje, będzie jak ta lala Mam pierwsze pytanie, odnośnie kolorów - malowanie jednolite (czy nasze MiGi/Limy malowane były srebrzanką?) czy też mogę pobawić się w cieniowanie blach i pokryw luków? I kontynuując temat malowania - wnetrza luków podwozia w Limach malowane były na szary kolor, czy też były w barwie duralu? ps. Właśnie Robert, zamierzasz startować w konkursie, prawda? Taka tematyka, no nie wyobrażam sobie, żeby Cię miało zabraknąć ;)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.