Skończyłem malowanie. Fotki na gorąco, w sumie ciągle jestem w trakcie zdejmowania maskowania. Trochę upierdliwe jest zdrapywanie soli, ale uzyskany efekt w pełni rekompensuje trudy pracy. W kilku miejscach będą poprawki malarskie, ale generalnie (jak zwykle ;) ) jestem umiarkowanie zadowolony. Nakładając kolor zielony starałem się uzyskać efekt wypłowienia farny, stąd niektóre plamy sa bardziej wyraziste, inne mniej. Malując zmieniałem odległość aerografu od powierzchni i intensywność malowania, stąd taki efekt. Sądzę, że wygląda nieźle.
Generalnie, wszystkie niedociągnięcia widać na zdjęciach, trochę zaprószyło mi spód kadłuba kolorem piaskowym (jakim cudem farba dostaje się w takie miejsca, cały kadłub był solidnie oklejony ), w kilku miejscach bluetack został na powiechdzni modelu, ale da się to zmyć. Teraz pora na moją ulubioną część, kalkomanie Po mału widać już to, co powinien sobą prezentować sobą model. Generalnie, nie jest to mój pierwszy model z "dolnej półki", ale pierwszy, przy którym naprawdę muszę się bardzo konkretnie napracować.