-
Liczba zawartości
5 668 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Mikele
-
Obrazki na dziś to fotele załogi. Nie ma co się rozpisywać, robota podobna jak ze wszystkim do tej pory. Tyle do zaoferowania ma ZWEZDA. Robota analogiczna do ławek w przedziale desantowym. Teraz przyszła pora na pasy. Wykonałem je z taśmy maskującej pomalowanej na zielono tak, aby imitowały pasy parciane. Struktury materiału nie byłem w stanie odwzorować ;) Materiał na klamry, czyli oplot zdjęty ze struny gitarowej. Po pocięciu należało to jeszcze rozwalcować na płasko, i zostało tylko przyklejenie do pasów. Fotel pierwszego pilota. Za dużo przetarć na siedzisku moim zdaniem, ale już tego nie zmienię. Drugi fotel. Moim zdaniem wyszedł zdecydowanie lepiej (ale zdjęcie wyszło ciemne i nijak tego nie idzie ocenić nie widząc foteli na żywo;) ). Przy okazji doszło trochę brudzenia w kabinie. A po wklejeniu foteli wygląda to tak:
-
RAV pisał, że wszystko malowane, aczkolwiek widziałem te godełka w jakims zestawie kalkomanii, ale nie mam pojęcia kto to robił Doczytałem opis RAVa chwilę później, dlatego usunąłem pytanie ;) A pytałem, bo Mi-24D z 49PŚB mam w planach. Ten zestaw kalkomanii, o którym piszesz to prawdopodobnie zestaw Intechu, bo w opisie widnieje także Mi-24D, ale pewności nie mam.
-
Dziś, korzystając z wolnego, krótka relacja z dłubaniny przy pulpitach pilotów. Na odwzorowanie tablic przyrządów wykorzystałem kalkomanie z zestawu, które z prawdą mijają się jak północ z południem, ale co zrobić. Z dodatków na razie tylko osłona pulpitów, myślę o tym, żeby dorobić okablowanie na tylnej ścianie, ale nie mam żadnych zdjęć, więc jeśli ktoś dysponuje zdjęciami kokpitu (poza tablicami także burty, orczyki i pulpity górne, bo te elementy trzeba będzie dorabiać) to z góry dziękuję za pomoc. Rzeczone pulpity, jest jak jest, inaczej już nie będzie. Osłony dorabiałem w ten sposób, że najpierw zaszpachlowałem (kupiłem szpachlę Humbrol Model Filler, kolosalna różnica w porównaniu z Wamodem), połozyłem na to kalki, i to tego na wymiar dociąłem z paska pleksi o szerokości ok 3mm osłonę. Później malowanie i przyklejenie. Teraz zdjęcia po przymiarkach na sucho: Zdjęcia robione na szybko po robocie, dlatego też wszystko się jeszcze świeci, i w niektórych miejsach są ślady do poprawki.
-
Bzdury waszmość gadasz!Szachownice jakie są na modelu to wzór obowiązujący do 1993 roku. Póżniej weszła ustawa o zmianie kolorystyki (przestawiono kolory) i właśnie od tego czasu systematycznie przemalowywano szachownice na samolotach i śmiglakach wg nowego wzoru. Śmigłowiec ze szczęką pochodzi z roku 1991. No i nie ma się co gotować jak woda na kawę ;) Zdjęcia z różnych okresów, to i różne malowania przedstawiają. Sprawa wyjaśniona.
-
Numer zmienię na 6106 (6101 poprzednio błędnie odczytałem ze zdjęć znalezionych na necie), i pomaluję go w barwach, jak na zdjęciach, co je dałem w pierwszym moim poście na tej stronie. A wnętrze pomalowałem tak a nie inaczej, bo na jednym ze zdjęć tej maszyny na lotnictwo.net z ujęciem od przodu widać wnętrze kabiny pilotów pomalowane na niebiesko, więc pomyślałem, że i desantowa będzie w takich samych barwach. Śmigłowiec ten miałem okazję oglądać na żywo przy okazji pierwszej wystawy Air Fair w Bydgoszczy, ale do wnętrza nie wchodziłem, więc prawdę mówiąc prace wewnątrz bazują na wróżeniu z fusów ;) O ile wiem, jak podjęto decyzję o przyjęciu maszyny na stan LWL, to poszedł w standardowe barwy, a wnętrze poszło w kolorki pod NVG, z resztą widać to w twojej relacji z budowy Mi-17, ale ja planuję go zrobić w trójbarwnym malowaniu z czasów, gdy jeszcze miał on iść na sprzedaż do ciepłych krajów.
-
chazek - widzę po avatarze, że będziesz wiedział całkiem sporo o naszych śmigłowcach, w razie czego szykuj się na zmasowany atak pytaniami o to i owo ;) Przedział desantowy prawie skończony, została tylko podsufitka. A póki co sprawy wyglądają tak: I po wstępnych przymiarkach z połówkami kadłuba:
-
Nie nie nie ;) Wyrzutnie npr to B8W20, 9K114 to nazwa pocisków przeciwpancernych a przy okazji całego systemu, łącznie z wyrzutniami:) Co do wyrzutni pocisków niekierowanych, osmalenia, które dodałeś są mocno przesadzone, wygląda to tak, jakby same wyrzutnie się paliły. Sugerowałbym poprawienie tego w ten sposób, żeby osmalenia był na tylnej ścianie wyrzutni i na wewnętrznej części tylnej osłony. Natomiast jeśli chodzi o malowanie ram oszklenia, maluj na nich plamy kamuflażu. I jeszcze komentarz o malowaniu szachownic na naszych Mi-24, na jednych zdjęciach są malowane tak, na drugich inaczej, więc widać podejście do tematu nie jest jakoś szczególnie rygorystyczne.
-
Aktualizacja na dziś to gaśnica. Przeróbek wiele nie było, ot z taśmy maskującej dorobiłem obejmę mocującą. całość ma 6mm wzrostu, i choć w wielu relacjach widziałem dużo lepiej wykonane drobiazgi tego typu, to jak na pierwszy w życiu tak dopieszczony detal tego typu wstydu nie ma. W trakcie produkcji. Doklejona obejma, pomalowana i zamaskowana dysza wylotowa z przewodem gumowym. Historyczne, pierwsze zdjęcia z groszem ;) Jakością moje zdjęcia nie grzeszą, mam jednak nadzieję, że widać efekt nawiercania końcówki dyszy wylotowej. Po zamontowaniu. Po pierwszych poprawkach, co widać po prawej stronie, gdzie próbowałem zamalować ślad po czerwonym lakierze. Dopieszczania będzie jeszcze trochę, ale myślę, ze zabawa w upiększanie wnętrza idzie w dobrą stronę.
-
Jeśli można kilka uwag. Ramy pod pociski przeciwpancerne, te na końcach skrzydeł, przyklejone są do góry nogami. Promiennik mikrofal powinien być pomalowany tą samą barwą, co kadłub w jego rejonie. Wyloty spalin z zewnętrznej strony powinny mieć naturalny kolor stali. Dźwigary łopat śmigła ogonowego i wirnika nośnego powinny być w kolorze duralu. Wewnętrzne strony osłon luków podwozia powinny być w tym samym kolorze, co wnęki, czyli szarym. Na osłonie celownika naniesione są białe pola, a klapy te tez powinny być w kolorze kadłuba. Szachownice powinieneś przykleić obrócone o 90 stopni. A na koniec, skoro osłonę anteny systemu naprowadzania ppk pomalowałeś na czarno (i słusznie) i zastosujesz w wyrzutnie pocisków z zestawu jak sądzę, czyli 9K114, to jest to Mi-24W, a nie, jak to błędnie podało Italeri Mi-24D Tyle mądrzenia się z mojej strony ;) Jeśli chodzi o modelarską robotę, jest co podziwiać i nie ma się czego czepić. ;) Pozdrawiam.
-
Rysowane w AutoCADzie, później wydrukowałem to raz na próbę na zwykłej kartce, następnie nakleiłem na wydruk taśmę do maskowania, i wydrukowałem to na taśmie. Żadnej większej filozofii w tym nie ma I tak muszę to poprawić, bo na dokładniejszych zdjęciach widać, że numer to 6106, a nie 6101 ;) Zdjęcie 1 Zdjęcie 2 Zaczerpnięte z forum lotnictwo.net.pl Chyba, że w tym malowaniu było kilka egzemplarzy, w tym nb 6101, to wtedy zostanę przy tym numerze. Jakby ktokolwiek wiedział coś więcej na ten temat, to prosiłbym o info.
-
Siedziska dla desantu gotowe: W niektórych miejscach świeci się lakier po poprawkach, ale to nie kłopot, wyschnie, znów pójdą na to suche pastele, i będzie OK. Myślę, że w tym tygodniu kabinę transportową będę miał za sobą.
-
Oglądalność mam, jak widzę, całkiem znośną, tylko nikt nic pisać nie chce i mam wrażenie, jakbym pisał sam do siebie ;) Dziś krótka historia tworzenia obić tapicerskich na ławkach. Materiał podstawowy, czyli folia aluminiowa - polecam absolutnie wszystkim. Wycinamy fragment niewiele większy od oklejanej powierzchni i walcujemy rączką od skalpela. Następnie, nie żałując kleju, oklejamy element, dociskając folię do elementu. Od spodniej strony nadmiar folii odcinamy, i całość jest gotowa do lakierowania. Ilość ławek determinuje ilość pracy, jaką trzeba wykonać, powyżej całość przygotowana do malowania. Po lakierowaniu, zbliżenie na jeden element. Po wyschnięciu górna warstwa zostanie delikatnie przetarta tak, by tu i tam zetrzeć farbę w celu odsłonięcia żyłek z pogiętej folii, na wszystko zaś pójdą suche pastele aby nadać siedziskom wygląd mocno używanych. Roboty nie za wiele, raptem ze 3-4 godziny, a nie ma porównania z tym, co można by było uzyskać za pomocą samych elementów z zestawu.
-
Maty wklejone. Tu i tam wylazł na wierzch klej, więc po wyschnięciu pójdą poprawki malarskie. A więcej nie ma co gadać, zdjęcia powiedzą wszystko: Teraz do roboty ławki burtowe, podsufitka i właz do belki ogonowej, i kabina desantowa będzie skończona a na warsztat pójdzie kabina pilotów, w której ilość "rękodzieła" będzie porównywalna.
-
To znowu ja, Jarząbek ;) W sumie usiadłem z wieczora do dłubaniny, i efektem tego są dorobione maty wzorowane na zdjęciach z walkaround'ów zamieszczonych na forum. Po kolei. Najpierw z folii aluminiowej wycięte zostały zarysy maty z zapasem pozwalającym na zawinięcie marginesów w celu uzyskania równej krawędzi. Następnie zaznaczono (paluchem ;) ) miejsca, w których na burtach znajdują się okna. Teraz zostały rozcięte na krzyż miejsca na okna. I pozaginane (do wewnątrz). Po kolejnych przymiarkach. Następne w klejce do wyprodukowanie były rolety. Do ich odpowiednio cienkiego skręcenia użyłem starej struny gitarowej. Efekt powyżej. Pierwsza roleta na miejscu. Na koniec malowanie (kolor wzorowany na zdjęciach z walkaround). Teraz wszystko schnie, jutro do dorobienia pasy z klamrami i całość pójdzie do wklejenia w kadłub. Myślę, ze będzie to wyglądać ciekawiej niż wnętrze prosto z pudła. Tym bardziej, ze chcę pokombinować jeszcze przy ławkach dla desantu (tapicerka+pasy) i podsufitce.
-
Powoli to dobre słowo na określenie postępu prac ;) Dziś tylko jedno foto. Ponieważ kalkomanii, nawet takich do drukowania, nie dostałem w "moim" sklepie, postanowiłem przyrządzić sobie szablony do namalowania szachownic, numerów burtowych, oraz obwiedni otworów ewakuacyjnych. Szachownice 8mm (po przeskalowaniu 576mm) NB 6mm (432mm) Obwiednie 8x12mm (576x864mm) Mniej więcej powinno się zgadzać. A co to wyjdzie podczas malowania to pojęcia nie mam Jeśli macie jakieś sugestie co do tej zabawy, to się nie krępujcie i piszcie ;)
-
reggy - mógłbyś opisać sposób malowania imitacji pasów skórzanych oraz materiału na workach z piachem i torbach na oporządzenie?
-
Witam ponownie. W dzisiejszym odcinku krótka relacja opisująca zmagania z malowaniem wycieraczek. Niby pikuś, a kilka godzin za mną. Taka refleksja mi się nasunęła przy okazji tej dłubaniny, że odlewanie wycieraczek wraz z oszkleniem to jakaś pomyłka, gdyż podczas klejenia EC-665, gdzie wycieraczki były osobnym elementem, malowanie i przyklejenie ich w odpowiednie miejsca trwało o wiele krócej, a i robota szła przyjemniej. Ok, do rzeczy. Najdłuższa robota, maskowanie: Nastęnie malowanie piór na czarno: Gdy pióra już wyschły, całość pociągnięta została metalizerem na kolor duralu. W międzyczasie pomalowałem wnętrza kabin, kolor to mieszanka błękitnego (Humbroll 89) i szarego (Humrol 147) w proporcjach 1:1. Efekt końcowy wygląda tak: Z zwenątrz. Od środka. Myślę, ze jak na pierwszą zabawę tego typu tragedii nie ma. Teraz zbieram siły i pomysły na wnętrza kabin, bo to, co jest w zestawie to za mało moim zdaniem. Więc chwilowo pooglądam cudze relacje, poeksperymentuję z pomysłami, i za jakiś czas myślę o tyle roboty będzie do przodu. Przy okazji definitywnie zraziłem się do szpachli Wamodu, bo ze zbiorników zrobiła mi to: Pomaluję to, dodam trochę obić, żeby udawało to wgniecenia zbiorników powstałe podczas eksploatacji, ale lipa jest nieprzeciętna.
-
Na początek, padło pod moim adresem pytanie w temacie o Su-22M4, więc sobie pozwolę odpowiedzieć tutaj, żeby na cudzym podwórku śmietnika nie robić ;) Trochę OT - Studiujesz, czy jesteś pracownikiem PWr? Za moich czasów nie było takich fantastycznych pomocy dydaktycznych (skończyłem ME w 99 r.) W sumie i jedno i drugie, bo obecnie robię doktorat w tym zakładzie, a suka (wraz z TS-11, Mi-2 i I-22, a będzie więcej) stoją pod moim oknem ;) Co do budowy modelu. Tempo iście stoickie, gdyż raz, że ciągle walczę ze szpachlą (wypełnienie pustych przestrzeni wewnątrz komory transportowej na wysokości zbiorników paliwa), a dwa, że czekam na kompresor do aerografu. Póki co: Zestaw (główny) farb, jakimi siedemnastego planuję ubarwić. 24(piaskowy), 186(brąz), 159(oliwkowo-zielony) i 89(błękitny) na kamuflaż, 147 i 87 (szarości) na malowanie wnętrza, metalizery 11(dural) i 27003(stal) oraz 8(czarny) i bezbarwne 135(półmat) i 35(błyszczący). Ponieważ tym razem planuję co nieco podorabiać samemu (a w zasadzie nie mam wyjścia, bo zestaw jaki jest, każdy widzi ;) ) to chciałem zapytać, czy ktoś z Was korzystał kiedyś z folii aluminiowej do odwzorowania obić tapicerskich foteli pilotów? Planuję zastosować folę na siedziska pilotów, ławki desantowe, oraz na imitację maty wygłuszającej w przedziale transportowym, ale co z tego wyjdzie to się będę przekonywał na bieżąco w czasie pracy. ;) Tymczasem dalej zabawa ze szpachlą, papierem ściernym i pilnikami oraz oczekiwanie na kompresor. Mam nadzieję, ze następna akutualizacja będzie już ze zdjęciami. ps. Humbroll Matt89(błękit) wymieszany z Humbroll Matt80(jasny zielony) w proporcjach "na oko" pozwala uzyskać kolor, jakim malowane były pulpity przyrządów w kokpitach statków powietrznych made in USSR. Mam nadzieję, że jest to dobre info dla tych, którzy takie modele kleją Pozdrawiam, i do następnego ;)
-
Su-22M4 7ELT Powidz Bilek 1/72 + Part +Pavla
Mikele odpowiedział Leszek.Sz. → na temat → [L]Warsztat
Też z Powidza, aktualnie na Polibudzie Wrocławskiej. 9101 mam kilka zdjęć z jetphotos i chyba wystarczy. Jest też walkaround na naszym forum (raczej dla użytkowników szybkich łączy ). Pozdrawiam Zgadza się, bo to ode mnie z Zakładu na PWr -
Su-22M4 7ELT Powidz Bilek 1/72 + Part +Pavla
Mikele odpowiedział Leszek.Sz. → na temat → [L]Warsztat
W razie czego jestem w stanie na bieżąco dostarczać zdjęcia Su-22M4 nb 8104, którego notorycznie mam do dyspozycji ;) -
Poza tym, w "moim" sklepie modelarskim był to jedyny model Mi-17 ;) Aktualizacji z budowy dziś nie będzie, bo poza próbą spasowania połówek kadłuba z elementami sklejonymi powyżej, oraz wspomnianym przez Was oszkleniem (jedyny komentarz to: masakra ;) ) nic się nie wydarzyło. Dysponuje ktoś z Was zdjęciami paneli sufitowych w kabinie pilotów oraz konstrukcji tylnej sekcji kabiny transportowej (tej, w której znajduje się właz do belki ogonowej)? W zestawie próżno ich szukać, a jak mam dorabiać coś w ich miejsce, to niech to choć udaje, że jest zgodne z oryginałem.
-
Witam wszystkich. W produkcji Mi-17. Przewidziane malowanie to nb 6101 Lotnictwa Wojsk Lądowych. Tym razem prace potrwają znacznie dłużej, niż przy UH-1C, choćby dlatego, że ciągle nie wiem, gdzie wydrukować kalki do tego malowania. Będzie nieco S-F, gdyż ma modelu pozostanie DISS, dodam promiennik mikrofal, oraz zastosuję uzbrojenie zawarte w zestawie (6x B8W20) chyba, że ktoś ma na zbyciu po znośnej cenie wyrzutnie UB-32, to chętnie przygarnę ;) Zdjęć z frontu pracy za wiele nie ma, ot raptem trochę szpachlowania, szlifowania (tu jeszcze wiele roboty do wykonania, bo ZVEZDA zadbała o to, żeby modelarz przy robocie się nie nudził ;) ) i po zaledwie 5 godzinach trzy pierwsze elementy zostały sklejone: Na ostatnim zdjęciu kolory przekłamane, a to za sprawą dodatkowego doświetlenia. Tymczasem to by było tyle.
-
Zadajemy pytania, dostajemy odpowiedź
Mikele odpowiedział DeX → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Pytanie odnośnie kalkomanii. Czy ktoś z Was zajmuje się przygotowywaniem kalek, ewentualnie zna namiar na kogoś, kto byłby w stanie kalkomanie spreparować? Ewentualne namiary prosiłbym na PW. -
Zadajemy pytania, dostajemy odpowiedź
Mikele odpowiedział DeX → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Mam nadzieję, ze to odpowiednie miejsce do zadawania pytań odnośnie wyboru modelu. Czy ktoś z Was orientuje się, czy jest jakiś model Mi-8/17, który zawiera kalkomanie z oznaczeniami Lotnictwa Wojsk Lądowych? Kilkukrotnie zdarzało mi się zauważyć w internecie zdjęcia modelu w malowaniu 37 EŚT. Z poszukiwań na allegro mam namiary na zestawy Mi-8 (Kopro 3124, Zvezda 7230) i Mi-17 (Zwezda 7233). Chciałbym wykonać model tego ostatniego z pełnymi podwieszeniami (6x UB-32, jeśli są w zestawie) w polskim malowaniu. Ewentualnie, czy ktoś mógłby dać mi znać jakie konkretnie maszyny oraz z jakich jednostek odwzorowane są na tych kalkach: http://www.jadarhobby.pl/intech-polskie-smiglowce-wojskowe-kalka-p-2605.html -
Cała piasta wraz z wałem, tarczą sterującą, okuciami łopat i prętem ustateczniającym malowana była farbą Humbrol Met 11, a ona do matowych nie należy ;) O ile na zdjęciach robionych w pomieszczeniach wygląda to w miarę poprawnie, o tyle słońce przy zdjęciach na zewnątrz dało znać o sobie. ;)
