-
Liczba zawartości
927 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
39
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez panDespota
-
Budowałem jakiś czas temu wersję z niskim grzbietem. Bardzo przyjemny w budowie. Nie pamiętam aby były jakieś problemy. Powodzenia!
-
Mi to wygląda na udział dużego ciśnienia i rzadkiej farby- taki rozbryzg. Jak np. na ostatnim zdjęciu po lewej, przy komorze uzbrojenia.
-
Bardzo ładnie. Wepchniesz silnik z tymi blachami do osłony? Śmierdzi kolizją.
-
Dobre pytanie. Rozumiem że chodzi o skrzydło. Przy malowaniu hinomaru wzorowałem się na kalce też mi się wydawało ciut szeroko, ale sobie myślę taka kalka... tak robię Nie mam jak sprawdzić bo nie będę miał spory czas dostępu do warsztatu, ale wydaje mi się że dobrze pomierzyłem. Z tego co pamiętam obwódką na kalce miała jakieś 1,2mm.
-
Tak. Na psychice im bliżej było końca taki stres żeby nie spaprać czegoś Psikne wcześniej białym albo srebrem. Będzie ok
-
Dzięki za komentarze. Tymczasem Hayatka dostała resztę plam, czarny pas przed kabiną i Hinomaru. Jeszcze tylko żółte pasy na skrzydłach i koniec malowania. I zdjęcia z obecnego stanu prac
-
Kawał świetnego modelu. Bardzo podoba mi się odwzorowanie kamuflażu i detal.
-
Z ręki. Według pomysłu z FB wrzuconego przez @Zadra Dzięki wielkie. Nie szło mi malowanie i zerkanie do instrukcji. Naniosłem pędzlem mocno transparentnym kolorem plam ich zarys i później pokrywałem je dokładnie farbą z aerografu. Pozwoliło to mi się bardziej skupić na samym nanoszeniu farby Efekt jest ok, ale cały proces malowania jest mega męczący. Garba z zeza dostanę
-
Rozpoznanie walką. Pierwsze koty za płoty. Wyszło po Japońsku- jako tako, ale do przyjęcia Ten zielony chyba tylko trochę za oliwkowy. Zmieniał już nie będę. Za dużo pracy mnie część zrobiona do tej pory kosztowała
-
Są i pasy. Wymalowane. Nie mogłem za nic dopasować kalek Techmodu Z informacji jakie często się przewijają, samolot Francisa był picowany i poprawiany kilka razy jeśli chodzi i malowanie. Dlatego też tym razem postanowiłem pasy wykonać schludnie od taśmy bez widocznych śladów po pędzlu itp. Pytanie jeszcze o spód stateczników poziomych. Na części malowań pojawiają się tam pojedyncze czarne pasy. Coś tam niby widać z tym że to zdjęcie z okresu jak na samolocie był komplet góra/dół pasów inwazyjnych. Teraz pytanie- czy na malowaniu z okresu jakie robię powinny owe się na statecznikach znajdować?
- 75 odpowiedzi
-
- 4
-
-
- p47
- thunderbolt
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
[W] Focke-Wulf Fw190 A-4 (Hasegawa, 1:48)
panDespota odpowiedział Thalgonis → na temat → [L]Warsztat
Bardzo fajnie to wygląda! -
Też właśnie myślałem nad maskolem, ale podobno plamki były nanoszone natryskowo i powinno być miękkie przejęcie. Poćwicze na jakimś szrocie plamki z aero i zobaczę jak to wychodzi i czy efekt będzie mnie zadowalał.
-
O widzisz. Cenna uwaga. Proszę o więcej Przejrzałem na szybko instrukcję przy rozpakowywaniu, ale z tego co pamiętam to są w niej same japońskie krzaczki
- 75 odpowiedzi
-
- p47
- thunderbolt
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Miałem okazję zrobić na nim dwie sesje malowania na Vallejo. Ogólnie mega pozytywnie. Mam wrażenie że farba idzie przez niego dużo lżej niż przez chińczyka. Pewnie to zasługa dyszy 03, wcześniej była 02. Też zdarzają się że zasycha na igle, ale to przy długim malowaniu albo niskich ciśnieniach. Niestety nie wiem jakiego rzędu, gdyż nie operuje już na zaworze przy kompresorze tylko na małym zaworku pod zbiorniczkiem przy aero. Ustawiłem sobie na wyjściu z kompresora jakieś 1,8 i resztę reguluje jak mi pasuje na zaworku. Swoją sprawą bardzo wygodne rozwiązanie jeśli chodzi o regulacje. Już zdążyłem je polubić Mega płynnie w porównaniu z Chinolem chodzi też spust, gładziutko. Przy pierwszym trzymaniu odniosłem wrażenie że jest sporo cięższy. Wrażenie minęło gdy zdjąłem zamknięcia zbiorniczka i tylną część z regulacją wysunięcia igły. Maluję bez tego. Przy zmianie koloru dosyć dokładnie staram się czyścić aero- zbiorniczek dokładnie myję, igle wyciągam. Z minusów jakie udało mi się na razie zauważyć to wspomniany wcześniej zaworek. Jak maluje z bardzo bliska zdaża mi się uderzyć nim o model. Na szczęście szkód jak na razie nie było ale wydaje mi się że to kwestia przyzwyczajenia do nowej budowy pistoletu i za jakiś czas nie będzie mi już to przeszkadzać bo dostosuje się do nowego chwytu itp. Bardzo mnie też zirytowała na początku budowa osłony dyszy/igły. W chińczyku był to taki pierścień i jak chciałem sobie po jakimś czasie zamieszczać farbe, bądź rozcieńczalnik przy myciu w zbiorniczku to przykładałem palec wciskałem spust i ładnie w nim bulgotało. Tutaj się okazało że są cztery takie wystające jakby kolce i przysłonić jej palcem nijak się nie dało bo uciekało powietrze między właśnie tymi kolcami. Przypomniałem sobie wtedy, że w zestawie był na tej osłonie taki silikonowy kapturek zabezpieczający i w sumie jak się go założy i przytrzyma palcem to można uzyskać taki efekt mieszania w zbiorniczku. Na razie to tyle z wrażeń przy nowej psikawie Tymczasem Thunderbolt dostał kalki. Z opisów na jakie trafiłem wynika, że samolot był malowany farbami brytyjskimi po dotarciu na wyspy. Napisy eksploatacyjne zamalowano i nie odtworzono. Ktoś ma jakieś informacje jeszcze na ten temat? Naniosłem jedynie czerwone czworokąty na skrzydłach przy kadłubie bo są widoczne wydaje mi się na jednym ze zdjęć jakie znalazłem. Zastanawia mnie jeszcze kamuflaż na skrzydle. Teraz zauważyłem. Widać tam tylko jeden ciemny pas... Możliwe że tylko tyle było tam kamuflażu? Nie obeszło się też bez wtopy Naniosłem dzielone kalki gwiazd przy wylotach- chyba z turbosprężarek tak jak były skrojone. Później oznaczenia HV A- góra liter z poziomem poziomych stateczników. Okazało się że gwiazdy powinny być dużo niżej względem góry liter. U mnie góra liter wyszła z góra kokardy oznaczenia. Nic już niestety z tym nie zrobię. Na kalkach jest już lakier błyszczący. Teraz zdjątko poglądowe z obecnego etapu.
- 75 odpowiedzi
-
- 9
-
-
- p47
- thunderbolt
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Dzięki. Tylko pistolet jest nowy. Vallejo cały czas na tapecie Też się spotkałem z tą teorią, ale jak jego samolot był cały czas tak picowany to wydaje mi się mało prawdopodobna.
- 75 odpowiedzi
-
- p47
- thunderbolt
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Super wykonane wnętrze. Te drukowanki robią robotę!
-
Thunderbolt stał się moim królikiem doświadczalnym. Szarpnąłem się i kupiłem Procona. Co do modelu. Stałem się posiadaczem artykułu nt. malowania samolotu Gabreskiego i przedstawiona była tam teoria, że po dotarciu na teatr europejski był malowany farbami jakimi malowano myśliwce RAF w owym okresie. Nie ukrywam, że siadła mi ona i zabrałem się za malowanie. Coś starałem się wzorować na dostępnych zdjęciach jednego z boków, ale przedstawiają one maszyny z różnych etapów używania samolotu przez wyżej wspomnianego pilota, tak że mój model to raczej w ostatecznym rozrachunku miks malowań. Jak przeschnie, idzie lakier błyszczący, kalki i będę na nie- przynajmniej na kadłubie- dopasowywał pasy inwazyjne. Będą te z późniejszego okresu- tylko na spodzie.
- 75 odpowiedzi
-
- 19
-
-
- p47
- thunderbolt
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
No to malowanie natryskowe komplikuje mocno sprawę. Muszę się zastanowić poważniej jak to ogarnąć. Jak pisałem próbowałem ale z blutackiem. Czasochłonna mega metoda. Bardzo wąskie wałeczki trzeba robić. Rwie się to. Nerwów mi braknie
-
Jeszcze nie wiem. Myślałem nad blutackiem. Dzisiaj próbowałem coś zacząć, ale po godzinie miałem zrobione pięć pól chyba i wszystkiego dosyć. Walnąłem go w kąt i zabrałem się za thunderbolta trzeba będzie pomyśleć nad czymś innym. Na jedynym zdjęciu jakie widziałem- nie jestem w stanie stwierdzić czy były te plamki malowane z pistoletu czy przejścia kolorów są ostre. Jeśli przyjmę że ostre użyje maskolu nanoszonego jakimś pędzlem.
-
Spod zostaje w aluminium. Góra zielone plamki. Malowanie z białym tygryskiem. Nie wiem jak to przeżyje bo maszyna to funkiel nówka z fabryki dostarczona do jednostki, czyli NIE brudna i NIE ściorana
-
Te najciemniejsze do poprawy. Za duży kontrast z pozostałymi
-
Chwila, stop! Poproszę wieże od t-55
-
Dla mnie bomba! Jeden z lepszych pojazdów jakie ostatnio widziałem. Bardzo podoba mi się brudzenie i to że jest spójnie cały usyfiony.
-
Podoba mi się powierzchnia. Tak fajnie delikatnie zmęczona z wyczuciem. Zwłaszcza spod. Gratulacje fajnego dżeta!
-
Dokładnie tego samego, ale zostałem już w zeszłym tygodniu szczęśliwym posiadaczem
- 75 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- p47
- thunderbolt
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
