Skocz do zawartości

pilex7

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    797
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez pilex7

  1. pilex7

    F-14D, Revell, 1:144 [4049]

    Dziękuję bardzo za cenne uwagi. AIM-54 zostały przyklejone na “słowo honoru” więc nie powinno być większego problemu z ich zdjęciem i ewentualnym zastosowaniem przy następnym F-14, który zresztą będzie bardziej związany z lotniskowcem
  2. Bardzo ładny samolot. Osobiście - właśnie taki kamuflaż podoba mi się szczególnie, bo są dwa różne kolory ale trzeba się chwile wpatrywać, żeby je zauważyć, jako dwa oddzielne, tak jak na niektórych zdjęciach z tego okresu. Dołączam się do poprzednich zachwytów i ciężko jest już wymyślić coś nowego Co do pasów inwazyjnych to tak już wspomniano w tym wątku były one malowane równo i mniej równo. Trzeba tylko pamiętać, że jeżeli wybierzemy opcję „nierówno” to 1mm na naszym modelu przekłada się na około 5cm w skali 1/48 i 7cm w skali 1/72. Chcę tylko powiedzieć, że te nierówności (które się czasami zdarzały) muszą być naprawdę pokaźne, żeby je odwzorowywać na modelu. RLM71 Pactry (czy MM) jest prawie identyczny z FS34096, który jest podawany w literaturze jako odpowiednik koloru Dark Slate Grey. Ponadto, jak się porówna ten RLM z Dark Slate Grey Agamy to wychodzi, że bardzo dobrze się nadaje do tych malowań.
  3. pilex7

    Do 335 A-12 Tamiya 1/48

    Niestety nie mam dostepu do tych materiałów, a temat wygląda na niezwykle ciekwy. Czy mógłbyś napisać (ew. załączyć fragment tekstu) w jaki sposób sprawa tej kolorystyki została wyprostowana w 101%?
  4. pilex7

    Do 335 A-12 Tamiya 1/48

    A ja mam pytanie, 82 mówi pan o słoiczku czy odcieniu farby? Jak wiemy Model Master jak i wiele firm zamieniła farby RLM 82 z RLM 83. Jakich wiele innych firm popełniło też ten błąd ?
  5. Jasne, to rzeczywiście bardziej filtr, a nie biedronka.
  6. Czy ta technika to na pewno "filtr"? Bardziej to przypomina tzw. "biedronkę".
  7. Kolor bym zostawił, przecież to typowy dull-gruman-dark-bronze-grey-interior-chromate z niewielkim dodatkiem Lamp Black, często spotykany w tamtych czasach
  8. Biedny Chudziutki chciał sobie skleić model ‘przez weekend’, a my tu mu taką dyskusję zafundowaliśmy Bardzo lubię dyskusję na temat kolorów z tego względu, że przeważnie każdy ma rację. Chciałem jeszcze dodać parę słów o ANA – czyli Army-Navy Aeronautical (Bulletin) – instytucji która na podstawie dotychczas (wtedy) używanych kolorów podjęła próbę ich zestandaryzowania. Była to organizacja brytyjsko-amerykańska i pierwszy biuletyn z propozycjami kolorów był z września 1943; zatytułowany: Army-Navy Aeronautical Bulletin 157 (ANA 157) "Colors, List of Standard Aircraft Camouflage" Pozwolę sobie zacytować dość ciekawe zestawienie tych kolorów wraz z opisem z czasopisma Scale Aviation Modeller International z 1997 roku. Wersja jest po angielsku, ale mam nadzieję, że będzie zrozumiała. The Colour • Light Gray M-495: FS.36357 is reasonably close. Light Gray was a 'warm' grey, but its appearance when new was not quite so 'warm' as 36357. However it tended to develop a fawn tinge with weathering, probably because the pigments used in this included some brown iron oxide. Its equivalent in the ANA list was 602 Light Gray, which was decidedly lighter in tonal value and virtually the same as 620 Light Gull Gray; they were both superseded by FS.36440. • Blue Gray M-485: FS.35189 is reasonably close. Elliott's researches indicate that Blue Gray was probably typically very much like 35189 for colour, but a little darker in tonal value, when new. However, it should be remembered that visual evidence of photos shows that Blue Gray was characteristically prone to fading and chalking. • ANA 608 Intermediate Blue: FS.35164 very close. 608 was a fraction lighter in tonal value, and a little bluer in appearance. • ANA 606 Semi-gloss Sea Blue: FS.25042 very close. 606 was a fraction lighter in tonal value, and a little bluer in appearance. • ANA 607 Non-specular Sea Blue: FS.35042 very close. 607 looked bluer and because of the matt surface appear darker than the semi-gloss Sea Blue in some photos and lighter in others, depending upon the angle of the light. But more subject to fading than semi-gloss Sea Blue, anyway. • ANA 623 Glossy Sea Blue: FS.15042 very close. 623 was a fraction lighter in tonal value, • ANA 601 Insignia White: FS.37875 is near 601 was not a 'snow' white, it looked definitely darker and a bit 'creamier' than 37875. In service this colour grimed and stained badly, leading to the belief held by some that it was in fact an off-white to start with; apparently sometimes known as "dirty white". ANA 511 (glossy) Insignia White, FS.17875, was not subject to anything like the same degree of discolouration. • ANA 619 Insignia Red and ANA 619 Bright Red: FS.31136 very close. Was renamed Bright Red when a dull red similar to the British colour was added to the ANA list as 618 Dull Red, a colour little used on USN aircraft. • ANA 605 Insignia Blue & 502 Insignia Blue: FS.35044 very close. ANA 605 was subject to fading. 502, the glossy Insignia Blue not only resisted fading but often has the appearance, in photos of being darker due to its gloss, • ANA 620 Light Gull Gray: FS.36440 good match. • ANA 621 Dark Gull Gray: FS.36231 good match. • ANA 506 Orange Yellow (glossy) & 614 Orange Yellow: FS.13538/33538 was slightly lighter and brighter than 614/506 had been imagine the effect of a tiny bit of 13434/33434 added to 13538/33538. • Zinc Chromate primer: Typically around FS.33481. Darkened to an Olive Green colour for cockpit areas. The precise colour varying from one maker to the nest until ANA 611. • ANA611 Interior Green: FS.34151. This was the colour standard adopted which replaced the varying shades mentioned above, • ANA 513 Engine Gray: FS.16081. Often (but not always) the colour used on crank-cases, reduction gear housings, etc. • ANA 514 Instrument Black: FS.27038 is a good match, notice this is a semi-gloss colour. A które - Twoim zdaniem - farbki lepiej trzymają standard FS?
  9. Uzupełniając wypowiedź przedmówcy – mistrza Halsey’a chciałem tylko dodać, że tajemnicza nazwa non-specular oznaczała matowe, a specular błyszczące wykończenie. Samo sformuowanie z tego co pamiętam wzięło się stąd, że gloss czy matt brzmiało zbyt pospolicie i dlatego jeden z wojskowych, który chciał być lepszy niż inni wymyślił właśnie te nazwy. Ponadto, wiadomo im dłuższa nazwa farby tym mądrzej brzmi. Pactra i Model Master akryl i olejne mają dedykowane farbki do tego malowania: Gull Gray FS 36440 to A43 lub MMa4763 lub MM1730 US Navy Blue Gray M-485 to A121 lub MMa4847 lub MM2055
  10. Fajny model, trzymam kciuki. Kokpit zrobiony bardzo ładnie; dobrze udało Ci się dopasować te blaszki Jaką zieloną farbką został on pomalowany?
  11. Bardzo ładny model , szczególnie podoba mi się malowanie "z ręki". Czy możesz jeszcze napisać jakimi kolorami go malowałeś i coś więcej o samej technice malowania aerografem takich plam?
  12. Ja akurat z ogromną przyjemnością przeczytałem ciekawie napisane słowo wstępne, a szacunek dla autora tym większy bo zostało podane źródło Podziwiam też wytrwałość w walce z miękkim plastikiem; mi czasami tej determinacji brakuje. Model prezentuje się całkiem ładnie biorąc pod uwagę wcale nie takie łatwe malowanie Moje jedyne uwagi dotyczą tylko brudzenia, które, gdzie niegdzie wygląda jak mazy pędzelkiem, ale jak to już kiedyś pisałem to niełatwa i finezyjna sztuka Czy możesz napisać jakich numerów farbek użyłeś?
  13. Z żelazną konsekwencją używasz nazwy “Zink Chromate” mimo, że producenci farbek używają nazwy „Zinc Chromate”. Czy jest ku temu jakiś szczególny powód?
  14. Dzięki za odpowiedź Mimo wszystko nie generalizowałbym, że polscy modelarze uważają, że „urealnione” modele są „be”. Osobiście mam wrażenie, że gdy w galerii ukazuje się „czysty” model to od razu pojawiają się głosy, że „za czysty” i „ja bym go ubrudził”. Myślę więc, że masz tu całkiem sporą rzeszę zwolenników (łącznie ze mną). Inna sprawa to to, że ubrudzenia wymagają sporo finezji oraz doświadczenia, a szczególnie początkujących modelarzy nie stać na taką brawurę Uważnie przeglądnąłem Twój blog, bo podoba mi się sposób malowania tego modelu i mam jeszcze jedno pytanie. Skąd się wzięły jasne powierzchnie na górnych częściach płata po pomalowaniu Olive Drab? Jak porównałem zdjęcie z preshadingiem i po pomalowaniu to wydaje mi się, że poza pomalowaniem Olive Drab coś jeszcze zostało zrobione; piszę o zdjęciach 21.jpg i 24.jpg
  15. Piękny model powstaje ; śledzę wątek z ogromną uwagą. Czy "dość mocno" oznacza rozcieńczanie w granicach 50% (1cz. rozc. 1cz. farbki) czy raczej 20% (1cz. rozc. 4cz. farbki)? Napisałeś na blogu, że: "Wielu nie przypadnie do gustu to co pokaże." Nie do końca rozumiem co jest tak niestandardowego w malowaniu co mogłoby nie przypaść do gustu?
  16. pilex7

    F-14D, Revell, 1:144 [4049]

    Coś na skromny początek już jest ERRATA W pierwszym poscie jest "NAS (Naval Air Stadion)", a ma być "NAS (Naval Air Station)"
  17. pilex7

    F-14D, Revell, 1:144 [4049]

    Dzięki za uwagę. Też nie widziałem zielonych, lecz tym razem dałem się zwieść instrukcji. Ps. Mam też pewne wątpliwości co do Phoenix'ów, bo ile wersja 54C występuje w malowaniu szaro-białym, to 54A chyba tylko w białym Bo to taka współczesna pancerna wersja Ił-2, pancerne pasy, pancerne wloty i pancerne anteny - nie do zniszczenia
  18. pilex7

    S-3 Viking ERTL 1:48

    Piękny model, pięknie wykonany Bardzo mi się podoba. Widać, że dużo pracy włożyłeś w nakładanie i docinanie kalek. Jak ciąłeś gwiazdę – cyrklem? Bardzo ładnie wyszedł wash – nie wiem czy jakość wyprasek – czy to po prostu ręka mistrza Kolor jest OK, mniej za to podoba mi się preshading. Drobne elementy, takie jak sondy lub anteny bardzo ładnie pomalowane. Czy owiewka była już tak ładnie pocieniowana, czy ty ja tak pomalowałeś? Poważnym niedopatrzeniem jest ilość czarnych pasków na haku hamowniczym; jest 8 a powinno być 10 (chyba). Ogólnie duże
  19. Galeria tu: viewtopic.php?t=19357
  20. Zapraszam do galerii modelu F-14D Super Tomcat firmy Revell w skali 1:144 nr kat. 04049. Model przedstawia jednostkę z dywizjonu VF-101 Grim Reapers, stacjonującego w NAS (Naval Air Station) Oceana. Dywizjon ten został rozwiązany w połowie 2005. Dla zainteresowanych więcej tu: http://en.wikipedia.org/wiki/VF-101 Warsztat jest przedstawiony tu: viewtopic.php?t=18844 Model praktycznie sklejony bez użycia szpachli. Charakteryzuje się on ostrymi cienkimi liniami podziału blach. Grubość niektórych elementów takich jak np. osłony podwozia oraz lotki na pociskach lub anteny są mocno przeskalowane, ale to urok tej skali. Planuję jeszcze wykonać do tego modelu fragment pokładu lotniskowca. Górna gwiazda na lewym skrzydle ma być przyklejona „do góry nogami”, a przynajmniej tak to wynika ze zdjęć znalezionych na airliners.net. Zapraszam do krytyki. Parę zdjęć jeszcze bez przyklejonego uzbrojenia: 1 2 3 4 5 Uzbrojenie to dwa pociski Sidewinder i cztery Phoenix: dwa AIM-54A (z niebieskimi paskami) oraz dwa AIM-54C (z paskami żółto-brązowymi). Te dwa w wersji 54C zostały przyklejone klejem tymczasowym i jeżeli się okaże, że taka konfiguracja jest raczej niemożliwa to zostanę one zmienione na 54A. 6 7 8 9 10 11 12 13
  21. pilex7

    Su - nowy samolot

    Myślę, że wcale nie zdębieli, bo dosyć długo sprzęt wojskowy używał właśnie urządzeń lampowych ze względu na dużo większość odporność tych urządzeń na impulsy elektroniczne o dużej amplitudzie, którą mogą np. towarzyszyć eksplozjom nuklearnym. Skąd wziąłeś ten tekst?
  22. To może warto spróbować pomalować silniki teraz, zamaskować, a potem malować całą resztę. Skala jest 1:48, więc powinno być tu trochę miejsca na manewry
  23. Bardzo mi się podoba ta relacja. Nie dość, że zdania zaczynają się z wielkiej litery i kończą kropką i nie ma w niej „wziołem” i „pokarze” to treść merytoryczna jest na bardzo wysokim poziomie. Szacun. Chciałbym również umieć pisać w tak ciekawy sposób Co do wylepiania owiewki to wycinanie cienkich pasków można sobie nieco ułatwić poprzez naklejenie kawałka folii z wyschniętym już klejem na kawałek papieru ze starych nalepek dowolnego typu. Nalepiona tak folia daje się bardzo łatwo ciąć bez strzępienia, a w ten sposób, dwa dni temu, naklejałem cienkie paski folii na golenie podwozia.
  24. To już prawie koniec Hak hamowniczy został pomalowany w biało czarne paski i przyklejony. Podobnie kółka co sprawiło, że model wreszcie zaczął wyglądać samolotowo. Kalkomanie które proponuje Revell na osłony silnika nie wychodzą zbyt rewelacyjnie i myślę, że następnym razem te części zostaną pomalowane. Zamierzam jeszcze przykleić cztery z sześciu dostępnych w zestawie phoenixów. Jedną parę wykonałem z niebieskimi a drugą z żółto-brązowymi paskami. Czy myślicie, że będzie pasował taki zestaw mieszany, czy lepiej jest się zdecydować na same (cztery) tylko niebieskie lub żółto-brązowe? Zgodnie z nieśmiałą sugestią Halsey’a mam w planach wykonanie jeszcze podstawki z fragmentem lotniskowca z zestawu Dragona, a w galerii pojawi się wersja bez i z podstawką.
  25. Ale heca... Ja rozumiem, że można szachownicę przekręcić, ale tego się nie spodziewałem. W takim razie zwracam honor, ale nurtuje mnie, jak ta gwiazda wygląda od spodu... Też się mocno zdziwiłem Myślałem nawet, że to jakiś fotomontaż, ale zdjęcia na airliners.net są raczej weryfikowane. Szkoda też, że nie trafiłem na to zdjęcie wcześniej bo pewnie wsadziłbym do kabiny zwiniętą flagę amerykańską, która jest na tym zdjęciu Widać ją z tyłu kabiny po prawej stronie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.