Skocz do zawartości

adamuss

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    328
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez adamuss

  1. adamuss

    Nissan 350 Z TAMIYA

    To mi się podoba ale pierwotny kolor felg bardziej do mnie przemawia
  2. Faktycznie, nie pomyślałem o tym
  3. Przyjemny środeczek, fajnie wygląda radyjko. Nie wiem,czy to wina flesza ale podłoga za bardzo się błyszczy. Malowania kasty się nie bój - w razie czego DOT czuwa (oczywiście życzę żeby nie był potrzebny).
  4. Znam gościa, który malował sobie taki wzór na masce w skali 1:1. Roboty z tym od cholery. Do modelu polecam kupić specjalną folię do oklejenia - mniej "pieprzenia" a efekt na pewno będzie o niebo lepszy. Są do wyboru różne wzory i skale. Pojawiają się czasem na allegro ewentualnie trzeba poszukać w sklepach modelarskich.
  5. adamuss

    Kenworth show truck

    Projekt jednym może się podobać, innym nie, ale na pewno należy się uznanie za podjęcie się zadania. Podaj jakiej mniej więcej średnicy mają być te kominy, to łatwiej będzie coś poradzić. Dla uzyskania wyraźnego połysku trzeba by wykonać je z jakiegoś metalu i wypolerować, albo z dowolnego materiału i okleić folią. Niedawno robiłem końcówki tłumika z kawałka radiowej anteny teleskopowej. Może uda Ci dobrać odpowiednią średnicę.
  6. Mały update - dodałem dwie fotki ze zrobionymi liniami.
  7. Deska była już pomalowana - ja dodałem tylko szczegóły. Przypomniało mi się co jeszcze zmieniłem. Zaszpachlowałem otwory na halogeny w przednim zderzaku, żeby auto było bardziej podobne do mojego oryginału ;) Z liniami podziału masz rację - pokombinuję coś z mini. No i muszę jeszcze dorobić tylne światełko przeciwmgielne.
  8. Model przyjechał do mnie jakieś 2 lata temu z Anglii. Był już sklejony i pomalowany, jednak bez lakierowanego nadwozia. Ramka okna, dach i tylna klapa były pęknięte. Ma też nieoryginalną, wykonaną z pleksi przednią szybę. Jakiś czas temu we wnętrzu dorobiłem dywaniki (czarny zamsz), pomalowałem skalę na regulacji ciepło/zimno i przyciski na konsoli. Niedawno zabrałem się za pomalowanie budy. Lakier w sprayu - dorabiany w mieszalni hondowski R81, clear Śnieżki. Całość wykończona samochodowym mleczkiem polerskim o trzech różnych grubościach. Lampy tylne malowane markerem, a kierunki farbą do porcelany (kolor amber). Wnętrze lamp przednich wyklejone folią "chrom", a tylnych pociągnięte metalizerem. Fotka wnętrza zrobiona była już po moich poprawkach ale przed malowaniem nadwozia. Obecnie poddane zostało jedynie kosmetyce związanej z rozklejaniem elementów. Usunąłem także boczne szyby.
  9. adamuss

    Toyota Landcruiser

    Subaroman, możesz podać nr tej farbki, którą malowałeś tapicerką?
  10. Zakładając, że nie musisz mieć idealnie dobranego odcienia to polecam kupić metalik w sprayu Motip'a. Jedna puszka za kilkanaście PLN powinna wystarczyć na ciągnik. Maluje się model według tych samych zasad, co normalnym sprayem, z tą różnicą, że BEZWZGLĘDNIE wymaga nałożenia na wierzch warstwy lakieru bezbarwnego. No i spray trzeba bardzo dobrze wymieszać przed malowaniem oraz starać się unikać zacieków, gdyż nawet po spolerowaniu może być widoczny różny rozkład metalicznych opiłków.
  11. Posłuchaj naszych rad już przy tym modelu. Wrzucaj go do DOTa lub Cleanluxa, pomaluj sprayem, wypoleruj, wykończ z użyciem taśmy maskującej. Tego Golfa już bardziej nie da się zepsuć, a możesz się na nim trochę poduczyć. Lepiej wykorzystać do tego ten model, niż zepsuć następny za kilkadziesiąt PLN. W środek do czyszczenia budy zainwestujesz kilkanaście PLN. Wlewasz go np do jakiegoś pojemnika po lodach i masz od razu naczynie do moczenia i przechowywania płynu (nie wiem jak Cleanlux, ale DOT3 starcza na wiele razy).
  12. No to w zasadzie skończyłem. Zostało jedynie nakleić tablice i wyczyścić model z tłustych paluszków. Poprawiłem uszczelki okien, przykleiłem lusterka, gwiazdę, wkleiłem szybki i szyber. Linie podziału pomalowałem szarą farbką. Niestety nie wyszło to najlepiej, gdyż przed malowaniem nie pogłębiłem linii. W dodatku warstwa lakieru jest dość gruba i zalała częściowo "rowki", przez co ciężko uzyskać równą, nie rozlewającą się linię. Niby stosowałem taśmę maskującą ale jakoś nie mogłem z nią dojść do ładu, szczególnie na łukach i krzywiznach. Jako że seryjne końcówki wydechu były mało ciekawe i w dodatku nie pasowały do wycięcia w zderzaku, postanowiłem dorobić swoje. Za materiał posłużył mi element radiowej anteny teleskopowej. Uciąłem kawałki o odpowiedniej średnicy i jedne końce spiłowałem pod kątem. Błędem, który zauważyłem dopiero podczas wykańczania są kierunkowskazy boczne. Wersja poliftowa ma je tylko w lusterkach, natomiast Fujimi wykonało ich odlew także na błotnikach. Należałoby je zeszlifować przed malowaniem. Ja to przeoczyłem :( Nie jestem zadowolony z tego projektu, więc nie będzie sesji w Galerii. Poniżej fotki: I wstępna przymiarka do gablotki:
  13. Proponuję prześledzić kilka relacji budowy osobówek (dział Warsztat). Zazwyczaj do zdjęć dodawany jest krótki komentarz i opis prac. Jak nie rozumiesz jakiś pojęć to poczytaj o tym w dziale Jak to zrobić i pokazać. Jak chcesz rozwijać swoje hobby to zaufaj kolegom, a zaoszczędzisz sporo czasu i "nieudanych" modeli, które nie bardzo nadają się do pokazania.
  14. Zamiast farbki trzeba było jednak kupić spray - wydatek większy zaledwie o kilka złotych, a efekt znacznie lepszy. I też miałbyś z nim trochę zabawy - trzeba nałożyć kilka warstw, matować, polerować. Do kierunków kup sobie pomarańczowy marker. Kosztuje 2-4PLN, a starczy Ci na wiele modeli i do jeszcze innych zastosowań (podpisywanie płyt CD, pudełek, słoiczków itp). Z liniami podziału doszedłem dopiero przy czwartym modelu. W pierwszych dwóch nie robiłem ich wcale, w trzecim malowałem i wyszło nieciekawie. W czwartym pogłębiłem je jeszcze przed malowaniem. Ważne, żeby je pogłębić, ale nie poszerzyć. Przede wszystkim w przypadku omsknięcia się narzędzia nie uszkadzamy lakieru, a po pomalowaniu linie są wyraźne i sprawiają wrażenie szczelin.
  15. adamuss

    BMW 535i Fujimi

    Sporo na temat malowania jest w dziale Jak to zrobić i pokazać. Na kolor bazowy zaleca się nakleić kalkomanie, a na to wszystko jeszcze dać bezbarwny. Tam też znajdziesz porady jak maskować, jakich farb/markerów używać do elementów transparentnych, czego do wykończenia wnętrza itp. Poszukaj sobie dokładnie co i jak. Potem musisz poświęcić trochę czasu na doskonalenie technik. Nie zrażaj się, jak coś Ci nie wyjdzie tak, jak byś chciał, a staraj się uniknąć tych błędów w następnym modelu. Puki nie masz aerka, używaj sprayów. Większość używa lakierów Motipa - do dostania w niektórych sklepach motoryzacyjnych lub lakierniczych. Tam też dostaniesz papiery ścierne (gradacje najbardziej przydatne przy modelach aut to 1000, 1500, 2000 i 2500).
  16. Czekamy z niecierpliwością na sesję w galerii
  17. adamuss

    Mercedes S600

    Wykonanie ładne, ale sam model jakiś nieproporcjonalny. Aż dziwne, że takie firmy jak Italieri, przy obecnym poziomie technik pomiarowych i odlewniczych/wtryskowych wypuszczaję czasem takie badziewia.
  18. Jak się patrzy prostopadle do płaszczyzny tarczy (przynajmniej na tym zdjęciu ze zbliżeniem koła), to widać, że nie są wiercone na wylot, choć na innych fotkach pod kątem jest OK. Kierunek chyba jednak powinien być przynajmniej semi gloss. Trochę dziwnie mi tak wymieniać to, co mi się nie podoba, bo dla mnie i tak ten model (jak i chyba wszystkie w Twoim wykonaniu) jest na poziomie, którego jeszcze dłuuugo nie osiągnę.
  19. Wykonanie rewelacyjne, czyściutki i oryginalny model. Gdyby otwory w tarczach były zamalowane czarnym matem, a boczne kierunki błyszczące (chyba,że są, a na zdjęciach tego nie widać) to możnaby pomyśleć, że to skala 1:1. Tak czy inaczej GRATULUJĘ kolejnego udanego modelu
  20. Mart72 - przede wszystkim bardzo dobrze wymieszaj zawartość puszki. Potem nakładaj 2-3 cieniutkie warstwy - dosłownie takie migiełki, a ostatnią trochę grubszą (ale taką, żeby materiał się nie zlewał). Dobrze pomalowania powierzchnia powinna być matowa ale jednorodna.
  21. Plamki na siedzeniach są od skaz na skórze - niestety taką miałem. A widać je dopiero na fotkach robionych przy dobrym świetle. Połysk lakieru był pokazany kilka postów wcześniej, a te fotki były robione na szybko wieczorem. Linie podziału myślę zrobić bardzo jasnym szarym (a dokładnie białą farbą ze śladową ilością szarej).
  22. Kolejne małe kroczki. Tym razem przybyły tylne lampy. Muszę przyznać, że spasowane zarówno przednich, jak i tylnych kloszy pozostawia wiele do życzenia. Trochę udało się to zniwelować, ale i tak są szparki. Idzie jesień i może teraz więcej będzie czasu na modele
  23. 1:87 to bardzo wdzięczna skala. Co prawda nie sklejam tak małych modeli ale zbieram Mercedesy tej wielkości. Makieta, do której umieściłeś linka, po prostu powala, zarówno wykonaniem jak i rozmiarami. Zbudować takie coś, to już wyzwanie, a tu jeszcze dodatkowo wszystko jeździ, świeci, dymi... Pozdrawiam i życzę powodzenia w projekcie
  24. Dokładnie jak pisze Tomasz. Z dwóch rozwiązań polecam wyklejenie folią ale nie bezpośrednio na klosz bo mało realistycznie to wygląda. Wyklejasz wnętrze lampy, a jeśli go nie ma to można dorobić np z wypraski po lekarstwach, skuwki od długopisu itp. Jeśli lampy są prostokątne to można skleić odpowiedni kształt z cienkiego plastiku lub tekturki.
  25. Srebrną musisz bardzo dobrze wymieszać.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.