Skocz do zawartości

adamuss

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    328
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez adamuss

  1. Witam! Aby nie zepsuć modelu, techniki, których nigdy nie stosowałeś, wypróbuj na jakimś starym modelu, albo kup sobie jakiś tani do nauki. Jeżeli chodzi o lakierowanie, to proponuję Ci jednak użyć spreju. Puszka Motipa kosztuje 9-13PLN (na zestaw będą Ci potrzebne 2, może 3 puszki po 200ml bazy i bezbarwny). Wyjdzie na pewno lepiej niż pędzelkiem. Co do technik malowania polecam dział JAK TO ZROBIĆ. W dziale WARSZTAT znajdziesz Nasze relacje, zawsze możesz coś tam podpatrzeć i poczytać - kolejne etapy i zastosowane "patenty" często są omawiane i komentowane. Dokumentacji zdjęciowej szukaj w necie (np fora poświęcone danej marce albo na google i zakładka GRAFIKA, wpisujesz markę i model samochodu, element jaki Cię interesuje, np: silnik, próbuj też wpisywać po angielsku), a jak nie wyjdzie nic ciekawego to uderzaj na forum. POWODZENIA!!
  2. Było o taśmie magnetofonowej, było o macie zabezpieczającej nośnik dyskietki przed porysowaniem, a ja dorzucę pomysł wykorzystania właśnie nośnika. Jest niewiele grubszy niż taśma, ale za to znacznie sztywniejszy, przez co łatwiej go się docina. Wykonałem z niego między innymi klamerki do pasów w Mercedesie E55 AMG (dział warsztat). Równie dobrze nada się na innego rodzaju uchwyty i mocowania. Same pasy zrobiłem z jakiegoś materiału (do wyboru, do koloru w różnego rodzaju ciuchlandach).
  3. adamuss

    Ferrari F430

    Koksik, widzę, że ze skrajności w skrajność... Albo idealnie lśniące albo czarny mat Życzę powodzenia i czekam na koniec prac. Efekt na pewno będzie powalający.
  4. adamuss

    JELCZ 315

    Szacun wiekli. Podziwiam ludzi, którzy robią takie rzeźby od podstaw. Można się czepiać, że jest delikatnie zbyt kanciasty, albo że nie trzyma idealnie proporcji, ale i tak trzeba docenić, że ktoś miał ciekawą wizję włożył wiele pracy aby ją zrealizować. Co do lakieru - takie Jelcze pamiętam właśnie z lekko pofalowaną blachą i półmatowe.
  5. adamuss

    BMW 635 CSI-pierwszy model

    Ładnie Ci to idzie. Co do kolorystyki to polecam wyszukiwarkę zdjęć google. Tam możesz wyszukać i obejrzeć różne wersje kolorystyczne. Co do polerowania - klapa mogła być niedosuszona. Poza tym Tempo ma spore ziarno i nadaje się do wstępnej polerki. Ja do wykańczania używam APP 10 (mleczko do polerki wykańczającej samochodów). Podobno bardzo dobre są pasty Tamiya.
  6. A może spróbuj zrobić górę z jakiejś masy (np modeliny) i oklej ją solą (używając podobnej technologii jak przy flockowaniu). Przyszło mi jeszcze go głowy wykonanie góry z białego gipsu. To tylko takie moje wizje rozwiązania problemu - od razu mówię, że nigdy nie praktykowałem tych sposobów.
  7. Fajne modele. Lakierowałeś je na koniec bezbarwnym i polerowałeś? Ciężarówki w takim wykoniu (artystyczne malowanie) powinny pięknie lśnić. Ogólnie wyglądają na czysto sklejone, choć DAF ma jakieś nierówności na lewym słupku. A kompleksów nie powinieneś mieć. Wszystko przychodzi w wiekiem i praktyką
  8. Wczoraj dorobiłem pasy i uchwyty do ich zapinania. Tak to się prezentuje na dzień dzisiejszy: Chyba będę musiał zrobić lepsze fotki, bo na tych pasy zlały się z obiciami foteli.
  9. Patrząc na te zdjęcia białej Hondy, to w porównaniu do Twojego modelu, ma spinki jakieś 10cm bliżej przodu. Ale mniejsza z tym bo teraz to i tak po ptokach. Z rzeczy, które możesz/powinieneś poprawić, to nakładki progów i dokładka tylnego zderzaka. Spróbuj zrobić coś, aby były one kontynuacją przedniego spoilera bo teraz wygląda jak pług.
  10. jakub476, zapewne to, że takie zapinki (a raczej ich imitacje) często są przyklejane na samochody dla zwykłego bajeru. Natomiast w sporcie stanowią zamknięcie maski umożliwiające otwarcie jej z zewnątrz i dość skutecznie zapobiegają przypadkowemu otwarciu podczas jazdy.
  11. Mipan, pisałem o tym, nawet w tym temacie. Jest to cienka folia samoprzylepna. Kupiłem ją od tego UŻYTKOWNIKA na allegro. Ta jest zwykła, ale są jeszcze jakieś termokurczliwe, które podobno pod wpływem ciepła (np z opalarki, mocniejszej suszarki) dopasowują się idealnie do kształtu powierzchni. Jak to dokładnie się sprawdza w praktyce to nie wiem bo nie stosowałem.
  12. SmokHaosu, miałem takie bburago. Kupione już gotowe, czarne. Kolor mi się nie podobał, więc pomalowałem na czerwono Nobilesem, a wnętrze na ciemny beż takimi plakatówkami ze słoiczka (myślę, że rówieśnicy i tacy trochę starsi pamiętają te farby z wyprawki szkolnej). Do dziś leży w pudełku spakowany z kilkoma innymi modelami. Może kiedyś doczekają się renowacji. Choć tematycznie nie pasują mi zupełnie do kolekcji.
  13. Kolejny etap prac. Pomalowałem uszczelki szyb, zrobiłem listwy chromowane (wiem, są trochę szerokie), no i zabrałem się za przednie lampy. Faktycznie są tragicznie spasowane i jest sporo rzeźby żeby w ogóle się zmieściły. Muszę się też zaopatrzyć w czarną matową farbkę, która nię będzie się tak łatwo ścierała z wypolerowanej kasty (do malowania uszczelek, listew i innych detali). Ta wodorozcieńczalna Valleyo bardzo łatwo "złazi" i przez to mam parę elementów do poprawki. Po ostatnich przygodach zrezygnowałem zupełnie z malowania linii podziału.
  14. Adize, spróbuj najpierw jak ten lakier trzyma się na tej kaście. Ja malowałem dwa bburago - jeden na gołą zmatowaną i odtłuszczoną blachę lakierem Motip, drugi pokryty dodatkowo podkładem (szary Vallejo) i farba zupełnie nie trzymała się podłoża. Wystarczyło lekkie dotknięcie krawędzi i powstawały obicia. A co do koloru to może taki: A tutaj więcej fotek: Galeria
  15. adamuss

    Mazda Rx-7

    Mam wrażenie, że prawe lusterko trochę jakby klapło. Lakier oczywiście powalający na kolana. Co do końcówek, to niektóre auta tak mają i zewnętrzna jest krótsza aby mocno nie wystawała poza zaokrąglony zderzak. Koksik, mam pytanie odnośnie przednich pozycji i kierunków. Jak je wykonałeś, bo efekt jest bardzo realistyczny.
  16. Oznaczenie modelu to E66. Do sklejanie takiej nie kojarzę. W skali 1:24 robi ją Welly ale jakość jest marna. Za to można ją kupić za około 20-30PLN i samemu zwaloryzować. Jak chcesz naprawdę fajny model tego auta to polecam KYOSHO w skali 1:18. Niestety jest to model już gotowy.
  17. Nie poddawaj się. Jak lakier nie wyszedł to zDOTuj elementy i spróbuj jeszcze raz. POWODZENIA
  18. Duży plus za markę i model. Kolor też jest ciekawy. Ogólnie dość czysto - przynajmniej z tego co widać na fotkach, które są trochę niewyraźne. Musisz jednak popracować nad techniką malowania. Co prawda nie widać zacieków, ale przydałby się jeszcze lakier bezbarwny + polerka. Kolejna rada dotyczy szczegółów. Jak wspomniała adize - uszczelki szyb i lamp,ja dodam od siebie choćby wnętrze rur wydechowych, elementy kokpitu. Trochę rażą takie "niedoróbki". Wiem, że instrukcje nie zawsze podają jak pomalować takie detale, ale z pomocą przychodzi internet. Można sobie poszukać zdjęć i wykonać model bardziej realistycznie. No i jeszcze nadlewki na zderzakach. Zauważyłem, że sporo osób pomija obróbkę tych elementów, a potem, po pomalowaniu kasty, pod kątem wyraźnie je widać. Sumując: Spiesz się powoli i zamiast na szybkość składania kolejnych modeli, postaw na dokładność
  19. Wczoraj poflockowałem tylną półkę. Był to mój pierwszy raz i nie wyszło idealnie, ale nie jest też tragicznie (dopiero przy dobrym oświetleniu widać prześwity kleju). I tu moje pytanie. Jakiego kleju używacie do flockowania?
  20. Tornado, pomaluj radio innym odcieniem, przyciski innym i wyświetlacz innym, pokombinuj z matem i półmatem tak, żeby całe radio nie było jednolite i będzie GIT
  21. Czy aby nie pomyliły Ci się działy kolego? Twoje dzieło raczej nie przypomina CYWILA ;)
  22. Mimo wiosennej pogody poświęciłem parę wieczorów i polakierowałem od nowa kaste. Na razie jeszcze nie szlifowana i nie polerowana ale lakierek i bez tego dość ładnie się rozlał i będzie potrzebna jedynie delikatna obróbka. Oto mała przymiarka:
  23. Adize - będę śledził szczególnie Twoją relację Testarossa była moim autem marzeń z dzieciństwa, a taki model pamiętam z jakiegoś artykułu w Motorze, kiedy jeszcze był wielkoformatowy i niezszywany. Niedawno widziałem go na Allegro ale z moim tempem prac (obecnie Mercedes 210AMG) to i tak już mam zapas modeli na 2-3 lata.
  24. adamuss

    Nissan 350z Nismo

    Normalnie nie mam się do czego przyczepić Rewelacyjny model. Z tymi blaszkami wygląda jak prawdziwy. Gratuluję!!!
  25. Ja używam kleju polimerowego - nie reaguje z tworzywem, jest przezroczysty i w razie potrzeby łatwo usunąć nadmiar. Podobnie jak wspomniany klej Humbrola, jest ciągnący jak miód. Można dotknąć brzegu szybki w jednym miejscu, a potem tak manewrować, aby ciągnącym się "glutem" owinąć element dookoła lub po prostu rozsmarować go po obrzeżach. Nadmiar, który może wydostać się spomiędzy klejonych elementów można odciąć skalpelem i ściągnąć. Należy to robić delikatnie, żeby nie porysować szybki i w takim momencie, kiedy klej nie jest już lepki, a jeszcze do końca nie stwardniał. Wtedy tworzą się wspomniane już wcześniej wałeczki. Klej ten jest wrażliwy na DOTa. Po wymoczeniu modelu robi się taki gumowy i traci właściwości łączące.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.