No dobra..... długo się z tym czaiłem.... ale w końcu poszło.... To będzie mój pierwszy wiatrak od wielu, wielu lat.... moje wcześniejsze malowałem jeszcze pędzlem w wieku nastoletnim 8-) Ale że stara miłość we mnie ponownie zakwitła i zrobiłem ostatnio kilka nowych zakupów wiatrakowych to trzeba w końcu spróbować. Model będzie z pudła... na rozpęd i rozeznanie jak się czuję z wiatrakami. Mam też nadzieję na pomoc szczególnie w kwestii malowania wnętrz. Jakoś Hobby Boss nie rozpieszcza w tej kwestii... Dragon zresztą też. Pomijają kompletnie niuanse malowania wnętrz w swoich modelach. Warsztat nie będzie raczej szybki, bo mam kilka innych projektów ale od czasu do czasu coś się pojawi ....
Fota otwierająca: