Banny
Użytkownicy-
Liczba zawartości
2 064 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Banny
-
Wątpię aby nowy zestaw spowodował, że ten typ będzie częściej budowany. A pojawiał się w galeriach nader rzadko...
-
Mnie się model podoba, przebarwienia są ciekawie wykonane, uchybienień wykonawczych mimo uwag na wstępie nie widać. Jedyne moje zastrzeżenie dotyczy tego, że model wygląda zbyt mdło, niemal bezkontrastowo, kolory są przydymione, przytłumione jakby był nadmiernie przykurzony (może to kwestia niezbyt udanych zdjęć?). W każdym razie samolot na zdjęciu archiwalnym, mimo śladów zużycia, wygląda zdecydowanie "ostrzej".
-
O! To liczę na wykonanie vinatge!
-
Hehe. Korzystam z kilku sprawdzonych sklepów i póki rożnice w cenach nie przekraczają przeciętnego napwiku zostawianego w knajpie, to nie zamierzam tego zmieniać! Tak na marginesie, to miałem w życiu kilka różnych hobby i musze przyznać że modelarstwo jest z nich najtańsze w sensie typowo finansowym. Natomiast żżera naprawdę spore ilości czasu! Ale po to sie ma właśnie hobby!
-
Ja wiem, że wiele osób już dla kilku pln jest w stanie zadać sobie wiele trudu i spędzić godziny przeszukując sklepy, ale wartość zakupu samego zestawu jest w ostatecznym rozrachunku mało istotna przy tych dziesiątkach jeśli nie setkach roboczogodzin, jakie poświęca się na wykończenie modelu... Przynajmniej ja tak to widzę. Zamiast prowadzić klubowe gadki o cenach okraszone off-topikami, lepiej by ktoś w końcu wziął model na warsztat i podzielił się wrażeniami z budowy!
-
Imponujące, ale przydałoby się info o skali i wykorzystanych elementach.
-
Przypuszczam, że wkrótce pojawi się 10-15% rabatu. Od pewnego czasu to stała praktyka tego sklepu dawać zawyżoną cenę, a później wprowadzać "atrakcyjną" promocję.
-
Jakoś mało relaksacyjnie wychodzi Ci ten Spit fiedotow... Szkoda, choć może jeszcze uda się go efektownie wykończyć. Tak na marginesie to kolejny model, w który wbrew zapowiedziom wkładasz sporo pracy i dodatków, a masz problemy z wymalowaniem. Moim zdaniem powinieneś naprawdę trzasnąć kilka modeli na szybko i potrenować malunki!
-
Coś tam znowu nowego się pojawiło na mojej półeczce z modelami... Coś typowego, czyli vintage... 41) Spitfire Mk XIV J.H.Lacey 1/72 FROG/Novo : http://www.modelwork.pl/viewtopic.php?f=64&t=34856 ... oraz coś nietypowego, bo współczesne rury to nadal rzadkość w moich produkcjach: 42) Suchoj Su-22M4 "9204" 1/72 Pantera : http://www.modelwork.pl/viewtopic.php?f=64&t=35135
-
OK, już kumam. Do bomb powinna być belka wielozamkowa MBD3, której w zestawie oczywiście nie ma...
-
Nazwami się nie sugeruj, to zabawa producenta, podobnie jak takie porady. Maluje właśnie 0,2 (H&S Ultra) i jest git.
-
Polecam Super Metallic Gunze (SM-01). Nie bierze się do palców, nie ściera się, nie odrywa po taśmie i ma ładny metaliczny połysk. Jedyna wada to cena, ale przy skali 1/144 to flakonik powinien starczyć na jakies 20 lat...
-
Jak to widać inwencji? A celownik odblaskowy?? Właśnie skończyłem mojego Su-22 i moge powiedzieć że trudno się poprawia zestaw, którego złożenie nawet w wersji prosto z pudła wymaga mnóstwa szpachlówki. Poza tym niemal każdy element modelu wymagałby dodatkowej obróbki, począwszy od wytrasowania nowych linii podziałowych a kończąc na wykonaniu wielu detali praktycznie od nowa (np podwozia). Moim zdaniem początkujący modelarz powinien się skupić na poprawnym złożeniu tego zestawu, a nie jego korygowaniu czy uzupełnianiu, także prace idą właściwie, tak trzymać!
-
1/72? To prawdopodobnie stary zestaw. Ale chyba to żaden problem? W strefie budżetowej jest bardzo przyzwoity Revell (bubble), a za "parę" złociszy więcej jest świetna Tamiya zarówno bubble jak i razor (i nie bardzo mogę sobie wyobrazić, aby ktoś dał radę zrobić lepszy model).
-
Hehe, mojemu modelowi niestety nie grozi pomylenie z prawdziwym samolotem... Dzięki wszystkim za uwagi! Podwieszenia wkleiłem fabryczne, nie wnikając specjalnie w niuanse techniczne, tym bardziej że nie miałem się na czym wzorować, bo nie udało mi się znaleźć zdjęć polskich "Suk" z podwieszonymi bombami OFAB-100 na AKU-58 ani jak wyglądają mocowania rakiet S-24. Dlatego troszkę dziwi takie mało typowe oddanie podwieszeń przez projektanta formy... Jak będę robił Bilka, to może się pokuszę o zakup dodatkowego zestawu sowieckich podwieszeń. Szkoda, że nie mam zestawu UM3K Bilka, bo ma on imponujący zbiór podwieszeń i jest w czym wybierać. Co do koloru prostokąta za kabiną, to przegapiłem, ale można to jeszcze poprawić, także dzięki za wskazówkę.
-
Dziękuje wszystkim za udział i uwagi w wątku warsztatowym. Model jest gotowy i pojawił się już w galerii: http://www.modelwork.pl/viewtopic.php?f=64&t=35135 . Zapraszam! Do warszatu tego jeszcze zamierzam wrócić przy okazji składania zestawu Bilka, ale obecnie mam kilka innych projektów, także drugie podejście do Su-22 troszkę musi poczekać...
-
Sorki, mam taki styl pisania... Bez wątpienia to najlepszy model zrobiony z FROGa jaki kiedykolwiek widziałem i pewnie tak juz zostanie, bo "desperatów" budujących ten zestaw na pewno nie będzie wielu... (o ile w ogóle hehe) Zresztą pewnie niewiele osób zdaje sobie sprawę jak primitywny to był zestaw, także dla porównania pokaże mojego zbudowanego wprost z pudła gdzieś w połowie lat 90-ych (miał tyle blędów, że nawet wtedy nie chciało mi się go kończyć! ).
-
No pięknie, pięknie... Podziwiam, bo wiem ile to pracy doprowadzić ten zestaw do takiegu wyglądu! To najgorszy zestaw MS-406 "ever"!!! Pomijając Hasegawę to już Heller byłby zdecydowanie lepszy, poza tym jest dostępny Hobbyboss. Jak się pakuje "tonę" dodatków i własnej roboty, to naprawdę warto zadbać o odpowiednią "podstawę", nawet jeśli to trening. Wyrazy uznania za model, odwagę i samozaparcie, ale IMHO życie jest zbyt krótkie, aby tracić czas na takie poprawki...
-
(zdjęcia: 1) airfighters.com, 2) internet, 3) airliners.net ) Su-22M4, nr seryjny 29204, nr boczny "9204", w barwach 40. plmb (1. eskadra). Po rozwiązaniu 40. pułku w roku 2000, maszyna trafiła do 7. elt, a od 2008 do 40. elt. Obecnie "9204" znajduje się w Malborku jako eksponat (moim zdaniem bardziej przypomina wrak). O modelu Zestaw Pantery (pudełkowany także przez Mastercraft, Platyka i pare innych firm) jest dobrze znany, także nie będę sie zbytnio rozpisywał o jego jakości. Zmiany są kosmetyczne, także można uznać że jest to produkt wykonany wprost z pudła (więcej można znaleźć w warsztacie: http://www.modelwork.pl/viewtopic.php?f=86&t=34417 ). Model jest daleki od perfekcji, ale w założeniu miał służyć zapoznaniu się z tematem Su-22 i jako taki myślę, że spełnił swoją rolę. Biorąc pod uwagę, że zamierzam złożyć jeszcze jednego Su-22 (Bilek), to będę wdzięczny za wszelkie uwagi, bo muszę przyznać że w lotnictwie współczesnym zbyt pewnie się nie czuję...
-
OK Woit, widzę że wiesz co lubisz i co Cię kręci, a w tej zabawie to najważniejsze... Czekamy na galeryjke Spitfire'a!
-
Modelu nie ocenię, bo nie mam zbytnio odniesienia robiąc w innej skali, ale moim zdaniem 1/144 to skala która świetnie się sprawdza przy airlinerach, ale zdecydowanie nie nadaje się do małych myśliwców z II WŚ. Po prostu zbyt dużo uproszczeń wynikających nie tylko ze skali, ale także możliwości technicznych wytwarzania form, ograniczeń tworzywa itp. Jak masz do 1/48 za małe palce, to sugeruję klasyczną skalę 1/72. Modele nadal są relatywnie małe, a w zdetalowaniu i odbiorze modelu pomiędzy 1/48 a 1/72 nie ma tak drastycznej różnicy jak między 1/72 a 1/144.
-
Hehe, ten wątek i tak ma już ponad 200 stron i jest praktycznie nie do przeczytania... Parę razy nawet próbowałem, ale jak dochodziłem do podobnych "perełek" jak ta lotnia, to się zniechęcałem!
-
F-15E "Strike Eagle" - 461th TFTS - Academy + Aires 1/72
Banny odpowiedział Marcinej → na temat → [L]Galerie
Chyba najlepsza w 1/72 jest nadal Hasegawa, z tym że trzeba uważać, bo równolegle są dostępne edycje ze starych form. F-15E Hasegawy z nowszych form pudełkował także Revell. -
Tak, tak, Leszek o tym pisał... Na zdjęciu widać, że jest w zasadzie szara z materiałową osłoną w kolorze khaki. Z tym, że nie wiem czy ten materiał jest "obowiązkowy" czy "opcjonalny"?
-
Rozmycie między plamami na polskich Su-22 jest minimalne (tzn typowe dla malowania pistoletem natryskowym, ok 5 cm w rzeczywistości), także z premedytacją zrobiłem kamo na "ostro". Tak na marginesie, to widziałem sporo całkiem fajnie wykonanych modeli Su-22, ale z rozmyciem barw, co uważam że w skali 1/72 jest błędem. Tak dla ilustracji jakiś przykład: Z reguły zdejmuje maskowanie jak farba jest lekko podeschnięta, ale jeszcze miękka. Tutaj tak mogłem zrobić przy ostatniej, zgniłozielonej farbie, bo mój model obrastał w warstwy maskowania niczym cebulka (co zresztą widać wyżej na zdjęciach z procesu malowania). Zresztą chyba po raz pierwszy aerografem robiłem tak wielobarwne kamo. Z efektu nie jestem zupełnie zadowolony, ale zdobyte doświadczenie jest bezcenne. Wydaje mi się, że kolejny model Su-22 (Bilka) powinien wyjść znacznie lepiej.
