Banny
Użytkownicy-
Liczba zawartości
2 064 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Banny
-
Nie, nie, ja nie zamierzam porzucić 1/72! Ale to może być miła zabawka politechniczna dla dzieci, tym bardziej że cena niewiele większa od kinder-niespodzianek zawierających czasem łatwo składalne zestawy (no i wiadomo co w środku!). Zamysł Revella prawdopodobnie podobny jak pamiętnej polskiej serii mikro-144, gdzie oprócz Łosia wszystkie inne przypominały oryginały w sposób nader umowny, ale dawały radość własnoręcznego sklejenia "modelu" przez kilkulatka. A same zestawiki Revella były już rzadko spotykane i ciężko dostępne, także oprócz dzieciaków kolekcjonerzy powinni się ucieszyć. Albo... zmartwić!
-
No warsztat to może pokazać jeszcze Kolega uczesany, bo mój Spit jest już pomalowany i czeka na wykończenie. Ale galerii oczywiście nie omieszkam zamieścić.
-
Hehe, jak dla mnie jest to jak najbardziej do przyjęcia. Robiąc vintage nie robię po prostu modelu Spitfire, tylko staram się pokazać wizję Spitfire jaką miał FROG pół wieku temu. Z dobrodziejstwem inwentarza, czyli także z błędami i uproszczeniami...
-
Moje wypraski były w przyzwoitym stanie (za wyjątkiem oszklenia), Novo Export z anglojęzyczną instrukcją. In-box można zobaczyć tu: http://www.modelwork.pl/viewtopic.php?f=66&t=24846
-
Nie przesadzajmy. Właśnie kończę składać ten zestaw i moim zdaniem zupełnie przywoity model!
-
Zauważyłem że Revell wznowił swoją serię samolotów z II WŚ w skali 1/144 (Spitfire, Hurricane, Typhoon, Tempest, Bf 109E, Me-262, Ju-87). Cena ok 10 pln/szt.
-
Bardzo fajny. Musisz tylko w przyszłości pomyśleć jak lepiej zrobić drut anteny - tutaj wygląda jak postrzępiony sznurek...
-
Chyba przesadzasz z zamieszaniem, do tej pory tylko RAV przedstawił stan swoich prac, a wątek jest praktycznie martwy.
-
BN-2B-26 Islander - LoganAir 'Highland Park', Airfix 1/72
Banny odpowiedział LimaOscar → na temat → [L]Warsztat
Mnie się podobają! A tego Jaka-40 popełniłem wczasach, kiedy jeszcze nie był vintage, czyli tak ze 30 lat temu... -
BN-2B-26 Islander - LoganAir 'Highland Park', Airfix 1/72
Banny odpowiedział LimaOscar → na temat → [L]Warsztat
Ja się nie czuję urażony, aczkolwiek w określeniu "zabawka" czai się pewna złośliwość, sugerująca że jest to "gorsza" gałąź modelarstwa. Takie opinie są wygłaszane przez osoby, które nie rozumieją idei wykonania starych zestawów, ani tego że modelarstwo ma prawo być urozmaicone. Ja robiąc "vintage" dbam o zachowanie fabrycznej postaci modelu, nawet jeśli wiem, że ma on istotne uchybienia w stosunku do oryginału, który ma przedstawić. Oryginalny, niczym nie zmieniony wygląd klasycznego zestawu jest tym samym dla mnie ważniejszy niż odtworzenie prawdziwego, realnego obiektu. Modelarze z reguły są tak zafiksowani na oddaniu rzeczywistości i zrobieniu jak najwierniejszego modelu, że trudno im się przestawić na takie myślenie. Ale warto spróbować! Budowanie klasycznych modeli też daje sporo frajdy! Inaczej są rozłożene akcenty. Np wiecej czasu poświeca się na opiłowanie i spasowanie elementów. Obróbka modelu z wypukłymi liniami, nitami to też spora sztuka. Dla większości ludzi w hobby liczy sie nie tyle efekt koncowy, ile dobra zabawa w czasie budowy... A robiąc vintage mam okazję sięgnąć do wielu starych modeli i to niekoniecznie z tego powodu, że nie ma na rynku lepszych i nowszych zamienników. Ale oczywiście nikomu nie narzucam, każdy modelarz ma prawo do wykonania modelu zgodnie z własnym punktem widzenia! -
BN-2B-26 Islander - LoganAir 'Highland Park', Airfix 1/72
Banny odpowiedział LimaOscar → na temat → [L]Warsztat
Rzadko spotykany i ciekawy temat! Będę kibicował. Oczywiście, można ten zestaw uwspółcześnić, ale wykonanie go w oryginalnej formie, jako vintage też byłoby nader interesujące. Przy takim podejściu wszelkie archaizmy jak uproszczenia, nity itp dodają uroku i "smaczku" modelowi. Ja w większości właśnie tak traktuje te stare modele... -
Chyba jednak nie, ale zgoda że taka jest interpretacja oznaczeń wg Academy. Zapewne się wzorowali na publikacji "P-39 in Action" Squadron Signala. Pomijam tu już fakt że gwiazdy są na modelu omyłkowo umieszczone - skrzydłowe na kadłubie a kadłubowe na skrzydłach...
-
Fajny wstęp z historycznym zacięciem. Tak trzymać! Co do modelu, to trudno dużo powiedzieć bo trochę słabe zdjęcia. Niby poprawnie, ale sprawia bardziej wrażenie nieco niechlujnie wykończonego niż styranego eksploatacją. Może dlatego, że linie podziałowe zapuszczone washem wyglądają tak nierówno jakbyś je sam trasował, a przecież ten zastaw ma piękne, delikatne podziały! No i rzucaja się w oczy gwiazdy, różne na kadłubie i skrzydłach.
-
Planom niezbyt można wierzyć, porównywałem 3 plany z różnych wydawnictw i różnice są ewidentne. Oczywiście, jak chcesz się narobić i dopasować model do jakiegoś konkretnego, wybranego planu, to żaden problem, ale trzeba mieć świadomość że zgodność z rysunkiem niekoniecznie musi oznaczać zgodność z oryginałem.
-
W Aeroplanie 01/2004 jest 4-stronicowy tekst autorstwa Roberta Gurzędy poświecony temu egzemplarzowi, ze sporą ilością zdjęć detali malowania. Będę z ciekawością zaglądał do warsztatu, bo sam dłubię "suczkę" choć w innej skali.
-
Może nie wyraziłem się nazbyt precyzyjnie Kolego MCzarnowicz, chodziło mi o to że przy zastosowaniu właściwych pylonów istnieje techniczna możliwość mocowania rakiet zamiennie, co jest zgodne z prawdą. Natomiast Twoja wypowiedź jakoby jest po prostu bzdurna, bo sugeruje że AIM-120 ma swoje jedyne i wyłączne miejsce do podwieszenia, co jest ewidentną nieprawdą i dlatego pozwoliłem sobie na sprostowanie. Uwaga co do instrukcji powinna być skierowana do wykonawcy modelu a nie do mnie. Myślę, że temat został wyjasniony, przynajmniej z mojej strony jest to EOT.
-
Wywód ciekawy, ale nigdzie nie napisałem, że można odpalać amraamy z S210, zwróciłem tylko uwagę o niewłaściwym zastosowaniu tego pylonu w polskim F-16, co można uznać za błąd merytoryczny. Samo założenie AIM-120 czy AIM-9 w określone miejsce na LAU-128 ma tu drugorzędne znaczenie i moim zdaniem trudno to uznać za błąd albo konfigurację niemożliwą. A instrukcja modelu jak widać wyżej doskonała nie jest, bo skądś się ta pomyłka autora wzięła...
-
No to znamy przyczynę... Cóż, to kolejny przykład na to, że instrukcji nie można traktować bezkrytycznie. Należy opierać się przede wszystkim na zdjęciach, których jeśli chodzi o polskie F-16 jest mnóstwo i to świetnych jakościowo. Jeśli się inwestuje sporo własnej pracy, do tego dodatki eduarda, airesa, to warto zadać sobie także trochę trudu na dokładniejszy reserch i przygotowanie merytoryczne. Zresztą, nawet fotka na pudełku wyraźnie pokazuje jak powinno to wyglądać, w polskich F-16 są pylony nowszego typu.
-
Jest na czym oko zawiesić. Wyrazy uznania.
-
Fajnie by było podlinkować i pokazać Izraelskie F-16 w podniszczonym stanie... Tu jest prawie 700 zdjęć izraelskich F-16 i mimo to trudno wyszukać takie egzemplarze jakie opisujesz: http://f-16.net/gallery_item450965.html . Pomijam tu już fakt, że na znanych mi zdjęciach ten konkretny egzemplarz "535" jest bez wątpienia w lepszym stanie niż to pokazuje model, także może zapytajmy się autora na czym się konkretnie wzorował odtwarzając takie a nie inne ślady eksploatacyjne.
-
Tak dla ścisłości w F-16 nie ma wydzielonych oddzielnych pylonów dla sidewinderów i amraamów. Faktem jest, że na modelu autor z niewiadomego powodu użył pylonów starego (pod skrzydłem) i nowego typu (na końcówce skrzydła) co jest błędem, ale jeśli idzie o aspekt techniczny to można podwieszać rakiety zamiennie. Faktem też jest, że przy takim układzie podwieszeń jak powyżej AAIM-120 jest zazwyczaj umieszczany na końcówkach i ma to uzasadnienie ponoć w lepszym balansie aerodynamicznym, ale bez problemu można znaleźć zdjęcia z AIM-9 w tych miejscach.
-
Podoba się. Ale czy powłoka na F-14 faktycznie ma takie mocne, różnokolorowe przebarwienia?
-
Kalkomanie do Fishbedów, RV Aircraft.
Banny odpowiedział Wojciech Butrycz → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Niestety właśnie nabyłem kalki Montexu... Jaki kolor miał ten napis (szary? czarny? znalazłem zdjęcie, ale słabe). I jeszcze jedna wątpliwość, skoro można wypytać się u "źródła"... Rozumiem że po zmyciu białego pasa napis "Republic of Pyrland" też został usunięty? -
Skąd ten pomysł? Mnie akurat ta rurka w d...yszy nieco razi i przeszkadza w odbiorze tego całkiem przyjemnego modelu. Kiedyś Revell miał ciekawy patent na modele wiszące w powietrzu, niestety raczej nie do zastosowania w 1/48.
-
Model zaiste imponujący i to nie tylko ze względu na rozmiary! Ale opis z kolei wyjątkowo oszczędny. Oprocz zdjęć przydałoby się więcej informacji na temat modelu, czasu budowy, zastosowanych dodatków, własnych waloryzacji itp
