Skocz do zawartości

Endrju

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 075
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    19

Zawartość dodana przez Endrju

  1. Piękny model. Pozdrawiam. Andrzej.
  2. Te sprężynki to z jakiegoś zestawu czy samoróbka? Wyglądają rewelacyjnie. Pozdrawiam. Andrzej.
  3. Endrju

    Co lata/spada nad Ukrainą

    Oni do tego nie przywiązują wagi. Nazwę Sankt Petersburg wprowadzili w 1991 a obwód do dziś jest dalej leningradzki. Pozdrawiam. Andrzej.
  4. Przyłączam się do gratulacji. Pozdrawiam. Andrzej.
  5. Ładny model. Podoba się, Pozdrawiam. Andrzej.
  6. Jasne. Rozumiem. Pozdrawiam. Andrzej.
  7. Widzę że suporty masz u góry czyli drukowałeś to w pionie co zresztą chyba logiczne bo łatwiej było oderwać druk od płyty ale czy nie zniekształciły Ci się litery przy tej konfiguracji druku? Na jakiej maszynie to drukowałeś? Pozdrawiam. Andrzej.
  8. Czy to wydruk w żywicy czy w plastiku? Pozdrawiam. Andrzej.
  9. Super ta podstawka. Genialny pomysł. Już mi się podoba. To może jeszcze woda, rybki i ruski wędkarz. Mają problem z aprowizacją. Będzie jak znalazł. Pozdrawiam. Andrzej.
  10. No tak się domyślałem, się przeszedłeś do konspiracji. Ja bym go ratował. Nie chciało by mi się odnowa. No to uzbrajamy się w cierpliwość i czekamy. Pozdrawiam. Andrzej.
  11. To była połowa lat osiemdziesiątych. Wtedy w sklepie nawet Hermol i Butapren trudno było kupić. Klej epoksydowy Distal to nawet nie wiem czy był w sprzedaży już wtedy. Nie pamiętam. Nie było innego wyjścia. Ale udało się. Pozdrawiam. Andrzej.
  12. Dawno temu jak sklejałem jeszcze modele samolotów w 1:72 trafił mi się podobny problem. Rozwiązałem ten problem w następujący sposób. Usunąłem przednią goleń podwozia. W tym miejscu wywierciłem otwór około 2 mm średnicy i przez ten otwór do środka nawrzucałem rozdrobnione kawałki zwykłego śrutu do wiatrówki następnie wlałem tam kilka kropli kleju Hermol i na noc zostawiłem postawiony na nosie. Rano okazało się że w środku coś jeszcze lata luzem więc operację z klejem powtórzyłem i po dwóch dniach samolot stał poprawnie. Pozostało mi tylko zakleić dziurę we wnęce podwozia i wkleić z powrotem goleń. Udało mi się to tak zrobić, że praktycznie nie było śladu po mojej ingerencji. Może się przyda taki patent. Pozdrawiam. Andrzej.
  13. W tym temacie zdania są podzielone. Ja mam nieco inne zdanie. Brak reakcji może być zachętą do dalszych działań i nie chodzi tu o osobę, która to robi tylko o osobę której dotyczy wpis bo te osoby trzeba wspierać. Ale mimo wszystko byłbym też ostrożny w ocenie tego przypadku nad którym dyskutujemy. Ja osobiście to zachowanie biorę na karb pewnej jak ja to określam "młodzieńczej niefrasobliwości". Podobne zachowanie zaobserwowałem dawno temu u swojej córki. Gdy miała około 25 lat potrafiła powiedzieć do najlepszej przyjaciółki "Ty szmato". Było to powiedziane w żartach co prawda ale dla mnie to było coś niewyobrażalnego. A córka uważała że to przecież żart tylko. Dopatruję się pewnego podobieństwa. Ja apeluję. Reagujmy na takie przypadki, taktownie ale reagujmy. Brońmy naszych kolegów ale nie wylewajmy dziecka z kąpielą. Ostrożnie ferujmy wyroki. Każdemu trzeba dać jeszcze szansę a nie spychać go na margines społeczności. Pozdrawiam. Andrzej.
  14. Następny fajny model ratownika do kolekcji. Biały kolor to wyzwanie. Model wyszedł bardzo ładnie. Podoba mi się. No może te linie podziału blach ciut za mocne. Pozdrawiam. Andrzej.
  15. Ładna tematyczna kolekcja. Najbardziej podoba mi się maleństwo Agusta-Bell 47. Przeurocze. Pozdrawiam. Andrzej.
  16. Piękny model. Samolot też piękny. Widać olbrzymi wkład pracy. Nic tylko pogratulować takiego efektu. Pozdrawiam. Andrzej.
  17. Endrju

    Czas na herbatkę 1/35

    Fajna dioramka. Model też mi się podoba. Szukałem warsztatu ale nie znalazłem. Za krótko go szukałem czy nie było go? Przynajmniej jeden uchował się w Bovington. Pozdrawiam. Andrzej.
  18. Ktoś podobno kiedyś napisał, że z daleka każda kobieta wygląda interesująco problem w tym jak ją po ślubie na dystans utrzymać. Z modelami chyba jest podobnie. Po co je oglądać z takiego bliska? Toż zawsze się coś znajdzie. A to jakiś pyłek. A to muszka wlazła z butami i podeptała. A na poważnie to bardzo zacny model wyszedł. Mi się podoba. Tak trzymaj. No mam nadzieję, że na tym modelu już żadnych technik ćwiczyć nie będziesz. A konserwy jak nie było tak dalej nie ma. Pozdrawiam. Andrzej.
  19. Świetna robota. Zabłocenia, za którymi nie przepadam osobiście, wyglądają bardzo realistycznie. Model doskonale się prezentuje. Pozdrawiam. Andrzej.
  20. No właśnie. A my tu czekamy? Apetytu narobił i mówi żeby się rozejść. Pozdrawiam. Andrzej.
  21. No właśnie że nic nie robi od jakiegoś czasu. A mu tu czekamy. Karolu. Dziadek też czeka na tego SKOT-a. Pozdrawiam. Andrzej.
  22. Nawet mi to głowy nie przyszło. Pozdrawiam. Andrzej.
  23. Wow. Sherman. Jaki ładny. Amerykański. Będę uważnie podglądał. Nie jest to mój ulubiony model Shermana bo nie można go zrobić w polskich barwach ale przyznaję, że wyglądał lepiej niż pierwsze Shermany. Co do określenia Ronson to wiele osób używa tego określenia dla wszystkich Shermanów powielając pewien stereotyp że były łatwopalne. Łatwopalne były modele Sherman M4 z tzw. suchymi komorami amunicyjnymi i z lotniczym silnikiem benzynowym który nie był projektowany jako silnik czołgowy. Ten model Shermana co prawda też z silnikiem benzynowym ale już nie był tak palny a ponadto był wyposażony w mokre komory amunicyjne. Co oczywiście absolutnie nie przeszkadza nazywać Shermanów tak jak się lubi. Pozdrawiam. Andrzej.
  24. Niektórych interesuje. Zawsze coś nowego się człowiek dowie. Pozdrawiam. Andrzej.
  25. Ciekawy model. Nie wiedziałem, że były taki płozy stosowane. Wykonanie podoba mi się. Kolekcja zacna. Pozdrawiam. Andrzej.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.