Na samym początku lat byłem na wystawie modelarskiej w Bydgoszczy - chyba gdzieś na Kapuściskach i zobaczyłem model tego samolotu:
Klękłem... a dobił mnie ten reflektor w skrzydłowym zbiorniku paliwa - początkowo myślałem, ze to gondola radaru. Jak już dochody pozwoliły zaopatrzyć się w ten model, a było to kilka lat później, to byłem bardzo szczęśliwy. Ostatnio przy okazji odkurzania różnych zabytków zdjąłem to pudło z półki i tak sobie pooglądałem - zawartość. No teraz to już nie powala... Wypukłe linie, symboliczny detal kabiny, wiele Hellerów wypada przy tym lepiej - chociażby Noratlas. Ale spoko - na pewno jak się do niego przysiądzie to wyglądać będzie efektownie. W kwestii formalnej - to jest wydanie z 1987, ale model jest z początków lat siedemdziesiątych.
Przy okazji wpadło mi w ręce coś takiego:
To też leży u mnie na półce już ze 20 lat, są to wypraski z 1966 roku i to jest model z wgłębnymi liniami podziałowymi. Dopiero teraz to zauważyłem i się bardzo zdziwiłem. nie wiem, czy to już była norma w latach 60-tych, bo jak pamiętam to nawet pod koniec lat 70-tych nie było wcale powszechne - ciekawe, czy były starsze...?