Jump to content

WujekAlice

Members
  • Content Count

    1,145
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by WujekAlice

  1. Oj,Aero Plastic ostatnio przerobiłem kilka roczników pożyczonych od znajomego... Bardzo dobry poziom - dużo lepszy niż naszych wydawnictw
  2. Co ciekawe - tytuł wcale nie był propagandą sukcesu...
  3. Teoretycznie tak, ale gdyby kosztował 120 to byłby na liście priorytetów duuużo wyżej.
  4. Spoko - przez internet się nie przenosi - mimo że wirus - keep rockin' i wracaj do pełni sił.
  5. A co Ci po Covidzie padło? Oczy? mózg? serducho, czy ogólnie nadajesz się do bakutilu na mączkę kostną? Idź do swojego rodzinnego, żeby Ci dał trochę badań kontrolnych typu ekg, rtg płuc, krew, żeby zobaczyć jak i czy Cię ten Covid mocno sponiewierał. Jeśli doktór kumaty, to Cię na nie wyśle.
  6. Po pierwsze bez cudzysłowu, po drugie - WujekAlice - razem, po trzecie - potrzebę widzi, tylko wolnego czasu by tego dokonać - ni penisa. Bo nie chcę wyciągać żadnych archiwaliów, tylko coś nowego, albo przynajmniej coś co nie całkiem jest skończone i do dokończenia... Nawet moja dama nazywa mnie modelarzem - gawędziarzem. Chociaż ja wolę termin - modelarz teoretyk.
  7. Nie zostało Wam nic oprócz wiary - że zacytuję Roberta Smitha
  8. Jest Heller , który był pierwowzorem dla Plasyka i jest to nieco lepszy wyrób. Też robiłem tego Caudrona z Plastyka i też wspominam go jak najgorzej - najgorszy model jaki robiłem - pod KAŻDYM względem.
  9. Jak ja Ciebie podliczę cudze pieniądze to ten dostęp do mojej "biblioteki" będzie Cię słono kosztował.
  10. No ja też. Tylko pewnie będzie cenowo mało zachęcający
  11. Nie, sorki, bolą oczy. Nawet mnie. Model koszmarny a wykonanie... No też nie powala.
  12. Nieee, nie tylko hajsem - modelami jakie ma się na stanie. Hajsem to można się chwalic, jak się kupiło pół kontenera Wingnut Wingsów
  13. Pisania? No to forum literackie.
  14. No bo, żeby zrobić zakupy to trzeba trochę hajsu - czasami nawet niedużo i jakieś 5-10 minut czasu. A żeby zrobić model to już trzeba kilkanaście - kilkadziesiąt roboczogodzin... Bo w pewnym wieku łatwiej o hajs niż wolny czas.
  15. Ale ja to tak trochę odebrałem na zasadzie - Eee nikt tego nie widzi, po co mam to robić...?
  16. A co, instalacji hydraulicznych nikt w modelach nie robi??? Poza tym wężyki to nie tylko hydraulika, to medycyna, zoologia i zacierologia
  17. Dla mnie porównywalna z tą jest taka, kiedy w "Skyfall" (James Bond) rozwalają na planie zabytkowego Astona Martina DB5. Aż mnie coś zabolało... A autor modelu? Niee, sklejone byle jak - pomalowane byle jak, byleby było - circa about 2-3 godziny. Wiem - niekonsekwencja - wcześniej napisałem że pewnie ze 30-40 roboczogodzin - ale ten model sklecony naprędce GRA porządnie zrobiony model i rozpacz Paździocha jest za właśnie tym własnoręcznie dopieszczonym, efektownym modelem Me262. A my się w to wczuwamy.
  18. A jeśli jest to osoba, której w chwili potężnego zaćmienia umysłowego powiedziałes sakramentalne "owszem" i "nie dopuszczę Cię aż do śmierci" - bywa to problemem. I nie chodzi to tylko o modelarstwo. Kiedyś mojemu koledze, fanowi cięższych brzmień zaproponowałem - Chodź, pojedziemy na koncert Motorhead - Odpowiedział - No coś ty, żona by mnie zabiła. To nie jest dobra zona, która nie puści raz na sto lat swojego chłopa na koncert, chociaż ten nie pije, nie pali, nie bije i de facto sam utrzymuje całą rodzinę, śmigając na dwa etaty, bo żona nauczycielka.
  19. Aha, myślałem, że paździerz. Uff... Ban jaki ban - zapytać się można, czy co?
  20. Znaczy co? Ta Iskra to paździerz? A nie wiedziałem. Dobrze o niej mówiono.
  21. To jest zapewne Me 262 A1a z działkiem 50mm - lekko licząc ok. 2 stów i nie ma. do tego jakieś 30-40 roboczogodzin... to jest okrucieństwo straszne, to już jest krzywda nie do naprawienia - to nawet nie chodzi o model, ale to jest elementarny brak szacunku dla drugiej osoby... Nawet jakby ją Paździoch w tym momencie udusił, albo poderżnął jej gardło fragmentem skrzydła, to miałby szansę na wyrok w zawiasach... Tak - i to też bywa problem, ale na poważnie - brak krzty szacunku dla naszego hobby ze strony tzw. drugiej polowy. Bywa - dyskredytowanie, wyśmiewanie, lekceważenie, a najlepi
  22. Wiesz co - miso to był misio takie cuś, co to nie wiadomo co to mialo być. a Iskra to jest jednak kawałek modelu
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.