reggy Posted July 22, 2010 Posted July 22, 2010 Wziąłem go skończyłem, bo tak stał i na mnie patrzył! Linki wykonane z kawałków kobiety. Warsztat: viewtopic.php?t=19420 I jedna fotka z budowy dla zobrazowania skali: Quote
zloty Posted July 22, 2010 Posted July 22, 2010 Piękne "Hooddzisko" wyszło. Bardzo podoba mi się postarzenie, tak w sam raz.Blachy zrobione czysto i elegancko.Naprawdę robota na światowym poziomie . Czy nie obawiasz się, aby o te kawałki pięknej kobiecej formy? Że np wyciągną się albo skurczą pod wpływem wilgotności? Napisz jakich farb urzyłeś. Nie kastrat, a naprawdę z jajami Quote
Robo Posted July 22, 2010 Posted July 22, 2010 I jedna fotka z budowy dla zobrazowania skali: ..nie ma to jak kasa a reszta to tylko tło ... - gratuluje fajnego modelu Quote
artoor_k Posted July 22, 2010 Posted July 22, 2010 Świetna zegarmistrzowska robota! Piękny model! Quote
Skoti Posted July 22, 2010 Posted July 22, 2010 reggy dużo tej kobiety musiałeś wypruc?? ;) Bardzo ładny Hood. Quote
Wojtek B. Posted July 23, 2010 Posted July 23, 2010 Piękny model gratuluję i co za poświęcenie dla modelarza . Pozdrawiam Quote
reggy Posted July 23, 2010 Author Posted July 23, 2010 reggy dużo tej kobiety musiałeś wypruc?? ;) Wystarczy zaprosić długowłosą brunetkę na cały dzień, a potem zlustrować dywan i meble. Skąd one biorę te włosy ;) Że np wyciągną się albo skurczą pod wpływem wilgotności? W sumie nie mam pojęcia jak to się zachowa. Pół roku temu użyłem takich naciągów na USS Quick i póki co, napięte jest postronki są nadal. Włosy to w sumie trwała część ludzkiego ciała ;) Dzięki za komentarze! Dwa kolejne okręty w 1:700 już mają poklejone kadłuby, niedługo wrzucę relację. Quote
taltos1 Posted July 23, 2010 Posted July 23, 2010 Dwa kolejne okręty w 1:700 już mają poklejone kadłuby, niedługo wrzucę relację. Jakie? Piękny model wyszedł, gratulacje Pozdrawiam Quote
kornik_69 Posted July 23, 2010 Posted July 23, 2010 Pomimo, że jestem totalnym szczurem lądowym (a raczej lądowo-powietrznym), to Twój Hood bardzo mi się podoba. O wiele ciekawszy i efektowniejszy niż Twój ostatnio zaprezentowany pancerny ambulansik. Te okręty bo jednak bardzo kunsztowna robota, która wymaga cierpliwości. Ja sam tak się czaję koło swojej USS Arizony i ciągle nie mogę się za nią zabrać. Może kiedyś to nastąpi... To może teraz do tego Hooda zrobiłbyś Bismarcka i Prinz Eugena do kompletu ? Quote
kamil83 Posted July 31, 2010 Posted July 31, 2010 Zawsze podziwiałęm ludzi, którzy sklejają okręty. Ten jest swietny Quote
Macisso Posted November 15, 2010 Posted November 15, 2010 Nie może się nie podobać. BRAWO! Pozdrawiam Macisso Quote
Observer Posted November 15, 2010 Posted November 15, 2010 Przyłączam się do och-ów i ach-ów...świetny. Quote
Wallace Posted November 15, 2010 Posted November 15, 2010 Świetne brudzenie i w ogóle rewelacja. Na chwilę zapomniałem, że to taki mikrus ... Tylko coś mi ten pokład nie leży - taki ciemny miał być ? ... Quote
Marwaw Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 Również gratuluję, wspaniały model, kawał porządnej roboty. Mam tylko jedna uwagę, łatwą do wykonania: kotwice moim zdaniem za bardzo wystają z kluz. Masz dwa wyjścia albo je odkleisz i trochę skrócisz trzony, tak aby po wklejeniu łapy z pazurami zakrywały kluzę, albo przykleisz je tak aby robiły wrażenie, że wiszą z kluz na łańcuchach, tak jak na zdjęciu poniżej: (źródło facta nautica) albo tak: (źródło: www.naval-history.net) Tak szczególnie Włosi lubili pływać, dziób wydaje się bardziej majestatyczny. Jak poprawisz kotwice, to będziesz miał model wręcz idealny Quote
duszek Posted December 2, 2010 Posted December 2, 2010 Fajny HMS Hood. Ogólnie piękna robota. Gratuluje. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.