Jump to content

Waloryzacja własnym sumptem - propozycje


Recommended Posts

Witam!

 

Tak jak proponowałem w "Placu zabaw" - ruszam z tematem wykorzystania artykułów codziennego użytku przy waloryzacji modelu

Oto moje doświadczenia:

 

- drut - chyba najwszechstronniejszy materiał z możliwych Wykonałem z niego chociażby przewód paliwowy w Dragonowskim Mausie...

- karta telefoniczna - wszelkie płaskie dodatki, grodzie itp.

- siatka od wentylatora - wykorzystałem ją przy Mausowych grillach

- bibułka papierosowa - paski przy broni i wyposażeniu oraz elementy figurkowych mundurów

- kartka z bloku technicznego - proste uchwyty osprzętu saperskiego

- struna fortepianowa - anteny (dzięki sztywności daje się bezproblemowo szlifować)

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 54
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Jam Ci tu

 

igły lekarskie- świetnie nadają się na uzbrojenie różnego kalibru i amortyzatory do ewentualnych przeróbek podwozia samolotów

chusteczki higieniczne- wszelkiej maści plandeki /oczywiście z uwzględnieniem skali/

pończochy- a zasadzie nitki z pończoch na przewody antenowe latadeł

firanki- odpowiednio dobrane pasują na siatki do hełmów

Link to comment
Share on other sites

Jaki wentylator? Trochę ich wymyślono na świecie, raczej nie chodzi Ci o taki, na przykład pokojowy?

 

Ze strunami fortepianowymi jest problem - u mnie jest ich jakoś mało. Lepiej już z gitarowymi, ale to też oznacza wydatki drogą kupna.

Link to comment
Share on other sites

Z określeniem wentylatora mam problem - siatki dostałem w prezencie (+pobieżne info o pochodzeniu...)ale spytam tu i tam i jak już będę dokładnie wiedział to napiszę

Co do strun - faktycznie troszkę kosztują, na szczęście ja mam ich pod dostatkiem. Tak to jest jak w domu ma się muzyka

 

Aha i zapomniałem jeszcze o swoim ostatnim "odkryciu":

- nitka nasączona klejem cyjanoakrylowym - robi się sztywna i do pewnego stopnia daje się kształtować jak drucik. W ten sposób dorobiłem uchwyt osłony karabinu maszynowego w StuGIIIG

Link to comment
Share on other sites

To ja, jezeli moge, to dodam cosik od siebie:

 

- cyna lutownicza, taka bez kalafonii w srodku - lepiej sie formuje niz np. drut miedziany i tez dostepna jest w roznych srednicach

- blaszka z puszki po piwie na wszelkie okucia i uchwyty - podwojna przyjemnosc - fajnie wyglada no i wczesniej wypity browarek

- cienka tasma maskujaca np. Tamiya, nasaczana cyjanoklejem - na rozne obejmy, opaski itd...

- przezroczysta czesc opakowania np. po SuperGlucie - do wytlaczania roznych przezroczystych pierdolek jak lampy itd...

 

Jak mi cos jeszcze wpadnie do glowy to pozwole sobie dopisac .

 

Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

yaa napisał

- blaszka z puszki po piwie na wszelkie okucia i uchwyty - podwojna przyjemnosc - fajnie wyglada no i wczesniej wypity browarek

z ust mi to wyjąłeś przypomniałem sobie właśnie o tym sącząc Tatrę.

Link to comment
Share on other sites

Jeżeli można to i ja coś dodam:

włosie ze zmiotki - jest dość sztywne i sprężyste, świetnie nadaje się na antenki.

Link to comment
Share on other sites

Moje upgrejty pojazdowo/figurkowo/dioramowe :

 

chusteczka higieniczna/papier do drukarki - nieśmiertelny materiał na koce, plandeki, szmaty itp;

struny gitarowe - anteny (ale nie niemieckie bo te były często o kształcie stożka;

cyna - sklepana na odpowiednią szerokość na paski do broni;

styrodur - cegły, skrzynki i wszelkiego rodzaju prostopadłościany;

dratwa - liny;

blacha z żaluzji - do różnorodnego zastosowania;

wszelkiego rodzaju kable - w zależności od grubości - gumowe węże paliwowe, nawet łuki w budynkach ;

drut miedziany - drut telegraficzny;

okrągłe patyczki po lodach - do zastosowania jako belki;

paprotka - liście;

gorczyca - po pomalowaniu każdy okrągły owoc/warzywo;

kminek - kukurydza albo banany

 

Więcej mi się nie przypomniało.

 

Lukas

Link to comment
Share on other sites

Zasięgnąłem języka w kwestii siatek Otóż pochodzą one z wentylatorów/wywietrzników przysufitowych, takich jakie stosuje się np. w kuchniach albo pomieszczeniach gospodarczych, a ich pierwotnym przeznaczeniem było wychwytywanie owadów

Link to comment
Share on other sites

Ponieważ jestem to podaję cudze pomysły, które bardzo mi przypadły do gustu.

 

Woreczek foliowy (najlepiej jakiś cienki) jako imitacja plandeki powinien znacznie lepiej spisać się niż chusteczka - nie trzeba folii impregnować, łatwiej jest kontrolować układ fałd (na mój gust plandeki z chusteczek często wychodzą ludziom zbyt pomarszczone, w rzeczywistości przecież brezent jest dość sztywny). Znacznie łatwiej powinien się dać malować (chociaż nie wiem jak by akryle folię kryły). Można wykorzystać plastikową imitację ,,budy'' z zestawu - woreczek naklejamy na to. Pomysł zaczerpnąłem z artykułu Stephena Brezinskiego porównującego kilka wersji GMC i Studebackerów w skali 1:72 - ,,US 2½ Ton Trucks Comparison". Link do tekstu:

http://www.ontheway.org.uk/reviews/SBrezinskiGMCStudebakerReview.htm

Fotki dla niedowiarków :

http://www.ontheway.org.uk/reviews/graphics/SBrezinskiGMCReview/Image37.jpg -> stan surowy.

http://www.ontheway.org.uk/reviews/graphics/SBrezinskiGMCReview/Image38.jpg -> po malowaniu.

 

Sreberko z pudełka od papierosów czy jak to nazwać, można użyć do zrobienia imitacji tzw. płyt ryflowanych - na błotnikach, podłogach. W tym samym celu można spróbować użyć kawałków opakowań od tabletek - tylko, że byłyby to raczej małe skrawki. Fotki i pomysł oryginalny można obejrzeć w serwisie Small Scale AFV Pages:

http://www.smallscaleafv.com/ANG/Tipyatriky/plech.htm

 

Opakowania od pastylek można też wykorzystać do robienia kogutów, są w różnych rozmiarach, dla każdej skali by się znalazły odpowiednie tablety . Można by je też do reflektorów pewnie wykorzystać.

 

Żyłka nylonowa np. wędkarska powinna dobrze dać się pomalować i w zależności od średnicy imitować kabelki, naciągi, antenki itp.

 

Linka ołowiana do dostania w niektórych sklepach wędkarskich (jak się dowiedziałem w takich gdzie robią muchy) - do celów podobnych jak cyna lub żyłka - nie powinna być droga.

 

Zamknięcia od jogurtów i innych mlecznych przetworów, różni producenci stosują różne faktury i grubości, powinno się to nadać do robienia pasków toreb, karabinów, zamiast papieru, wszędzie gdzie potrzebny jest giętki, elastyczny i trwały materiał. Może się nadać na brezentową budę szoferki, albo do dorobienia jakichś elementów pojazdów.

Link to comment
Share on other sites

Ja szukalem dluugo takiej drobnej siatki i wpadlem w markecie na stoisko z akcesoriami kuchennymi. Sa tam takie male sitka plastikowe do zaparzania ziolek i innych takich. Siatke mozna wyciac, wlozyc pod kilka ksiazek zeby rozprostowac i mozna robic grile. Ta siatka jest o tyle fajna, ze nie jest "pleciona" (wiecie, wlokna nie przechodza na przemian raz gora raz dolem), tylko plaska, jakby z formy jakiejs.

Edited by Guest
Link to comment
Share on other sites

Zaglądnij do OBI, ja tam kiedyś kupiłem podobny . O ile sie nie mylę, był dostępny w 10 metrowych wiązkach.

Link to comment
Share on other sites

korytka dla karmy do kotow albo karmy dla ludzi (tzw. take away) Dobre zrodlo cienkiej blaszki. Ciensza i latwiejsza w obrobce niz ta z puszki po piwie. Nadaje sie do wszelkich drobnych elementow jak na przyklad blotniki do czolgow w 1/35.

Link to comment
Share on other sites

he he , w moim temacie Cux , na owym kuterku na linach biegnących z masztu w dół widoczna jest taka czarna kula - nie wiem zreszta co to (widoczna na zdjęciu) wykonana została z ... chleba ugniecionego paluchami. Kształtuje sie jak plastelina.

Link to comment
Share on other sites

  • 3 months later...

kaniule laboratoryjne (operacyjne)-jest to rurka metalowa (dostepne różne średnice 0,2mm-5mm) idealnie okrągła i na tyle miękka że można ją praktycznie dowolnie formować, i na tyle twarda że zachowuje prostą linię po cięciu.. . Doskonałe do km, działek, goleni podwozia, przewodów, kabli, szkieletu itp.

Pozdrawiam!

Link to comment
Share on other sites

płyty CD - paleta malarska głównie do mieszania farb olejnych

Ma jedna wade. Straszliwie sie odbija od niej swiatlo, szczegolnie przy malowaniu przy sztucznym swietle np. lampki. Czasem tak daje po oczach, ze sie patrzec nie da. No i te kolorowe refleksy bardzo rozpraszaja. Ciezko sie dopatrzec, czy wymieszany kolor jest juz dobry, czy jeszcze nie.

Link to comment
Share on other sites

No tak, kij ma dwa konce (a plytka dwie strony ). Jak plytka jest zadrukowana, to istnieje rysyko, ze nadruk, pod wplywem rozcienczalnika, zacznie sie zmywac i mieszac z farba. Mnie sie tak raz zrobilo i od tamtego czas przestalem tak robic. A jak sie odrwoci na druge mankie plytke CD-R, to wracamy do punktu wyjscia, bo tez sie blyszczy. A co do czarnych plyt, to nie mam ich na tyle, zeby sobie z nich robic palety malarskie Poza tym na czarnym tle moga byc przeklamania w odcieniu. Chociaz nie wiem, bo nigdy nie sprawdzalem...

 

Ostatnio zamiast plyty CD zaczalem uzywac w tym celu wieczka od margaryny.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.