ups Napisano 27 Sierpnia 2011 Napisano 27 Sierpnia 2011 Zaczynam korzystając z tego , że moje dwa dotychczas psute modeliki schną składać sobie tego potworka. To będzie dłuuuugi warsztat i być może w międzyczasie trachnę jeszcze coś innego ale zobaczymy jeszcze. Trumpka jeszcze nie składałem , tak więc będzie to pewnego rodzaju premiera. Pudło jest ogromne, a liczba części w kartonie mała nie jest. Producent dodał kilka arkuszy blaszek , jakąś linkę, oszklenie i kilka innych bajerów. Nie przeszkodziło mi to w zamówieniu blaszek dedykowanych do tego modelu od edka (zestaw wzbogadzający silnik i podstawowy). Jak się umartwiać to na całego . Zastanawiam się nad kupnem lufek od RB ale cena mnie trochę przeraża. Co do tego co widać w pudełku, to mnie jakość wytłoczeń itp zadawala, aczkolwiek w necie wyczytać można , że model trumpka jest delikatnie przeskalowany i mija się z rzeczywistością w kilku kwestiach. Generalnie model mnie lekko przeraża i nie wiem "czy nie rzucam się z motyką na słońce". Zobaczymy. Cytuj
bazylms Napisano 27 Sierpnia 2011 Napisano 27 Sierpnia 2011 Myślę, że będzie dobrze. Moja ulubiona skala. Będę jak zwykle zaglądał. Cytuj
ups Napisano 2 Września 2011 Autor Napisano 2 Września 2011 Mój dotychczasowy urobek. Sama rama i silnik to istny koszmarek , setka części i oczywiście każda nawet malutka z wielgachnymi śladami po wypychaczach , a na dodatek w takich miejscach że żal... Większość części z fotki złożonych luzem i oczywiście jeszcze do obrobienia papierem ściernym. Pozdrawiam Cytuj
bazylms Napisano 5 Września 2011 Napisano 5 Września 2011 Wiem coś o wypychaczach z Academy. Zdetalowany ładnie. Cytuj
Krisownia Napisano 5 Września 2011 Napisano 5 Września 2011 Eh kawał smoka, ależ to musiało hałasować! Przypomina mi się film "Wodny świat" z Costnerem i atak "dymiarzy" na enklawę ocalałych. Też mieli Vierlinga i nie wahali sie go używać! Pamiętacie? Cytuj
bazylms Napisano 6 Września 2011 Napisano 6 Września 2011 Offtop. Pewnie. A gostek tak naparzał, że nie słyszał i nie widział co robi. Ale on to pewnie był głupszy od niemiaszków i oni takich akcji nie odwalali. Cytuj
Krisownia Napisano 6 Września 2011 Napisano 6 Września 2011 A to nie był oryginalny strzelec nie niemiecki który się ostał z tym sprzętem? ;-) Cytuj
ups Napisano 9 Września 2011 Autor Napisano 9 Września 2011 Po dłuższej nieobecności. Coś tam złożyłem dzisiaj ale idzie to strasznie powoli. Dużo szlifowania i szpachlowania, do tego dołączone do zestawu blaszki są chyba ze stali hartowanej, prawie nożyk od zaginarki pogiąłem. Fotka na szybko: Pozdrawiam Cytuj
bazylms Napisano 9 Września 2011 Napisano 9 Września 2011 Przyjemnie popatrzeć. Jakiej zaginarki używasz? Możesz dać zdjęcie? Cytuj
rhinoceros Napisano 9 Września 2011 Napisano 9 Września 2011 Eh kawał smoka, ależ to musiało hałasować! Przypomina mi się film "Wodny świat" z Costnerem i atak "dymiarzy" na enklawę ocalałych. Też mieli Vierlinga i nie wahali sie go używać! Pamiętacie? W "Wodnym świecie" nie było Flakvierlinga- tylko "ustrojstwo" z "półcalówkami".... A na warsztat popatrzę chętnie , bo sam mam taki model rozgrzebany juz od roku- i trochę straciłem serce... Cytuj
ups Napisano 9 Września 2011 Autor Napisano 9 Września 2011 Przyjemnie popatrzeć. Jakiej zaginarki używasz? Możesz dać zdjęcie? Tak na szybko cyknięte. The Small Shop Pozdrawiam Cytuj
bazylms Napisano 10 Września 2011 Napisano 10 Września 2011 Dzięki. Drogi ten bajer, ale może kupię sobie kiedyś. Cytuj
Darek M Napisano 12 Września 2011 Napisano 12 Września 2011 Pojazd prezentuje się bardzo fajnie. Do tej pory miałem w rękach tylko jeden model trumpetera ale jeśli w Twoim jest tyle śladów po wypychaczach co w moim to współczuje Cytuj
pankot13 Napisano 12 Września 2011 Napisano 12 Września 2011 Bardzo fajnie Ci to wychodzi. Ale biedna ta twoja klawiatura Tak ją zachlapać farbą Cytuj
ups Napisano 12 Września 2011 Autor Napisano 12 Września 2011 Pojazd prezentuje się bardzo fajnie. Do tej pory miałem w rękach tylko jeden model trumpetera ale jeśli w Twoim jest tyle śladów po wypychaczach co w moim to współczuje Myślę ,że z całą stanowczością mogę powiedzieć , że to mój pierwszy i ostatni trumpek. Miejsc wlewkowych jest od groma ale to byłoby nic gdyby były rozmieszczone jakoś sensownie. Bardzo fajnie Ci to wychodzi.Ale biedna ta twoja klawiatura Tak ją zachlapać farbą No cóż nad klawiaturą nie będę się użalać. Mogła uważać hihi Tak na poważnie , to pewnie będę rozpaczać jak padnie ale niestety chatka ciasna, nie ma gdzie tego byka chować, a i tak jakoś lubię mieć klawisze pod ręką Cytuj
ups Napisano 20 Września 2011 Autor Napisano 20 Września 2011 Witam. Ostatnio dużo pracy także i postępy małe. Niestety wszystko to idzie jak krew z nosa , praktycznie cały dzień poświęciłem na obróbkę elementów coby 1 gąskę złożyć , a i tak idealnie nie jest. Ślady po wlewkach to jedyne co z modelem trumpka mi się już do końca życia będzie kojarzyć Czasami mam chęć ten projekt zamrozić i z czymś nowym ruszyć. W tak zwanym międzyczasie modeluję też tetkę. Pozdrawiam Cytuj
marioba Napisano 20 Września 2011 Napisano 20 Września 2011 Witam! Kolego ups! Ja swojego zamroziłem dawno temu. Ten sam pojazd, tylko Tamiya. Tu masz link do warsztatu : viewtopic.php?f=87&t=19545&p=311622&hilit=Krauss+Maffei#p311622 Jakoś wena twórcza mnie opuściła przy tym projekcie. Jednak coraz częściej myślę o nim i zerkam na półkę, ale jakoś nie mogę się zabrać za niego. Twój projekt mnie lekko nakręcił, wiec nie marudź i przynajmniej ty skończ ten model. Bardzo cię o to proszę.. Ps. Moderatorze! Co jest z tym wstawianiem linków? Raz się uda a raz nie. Coś jest spaprane.... Cytuj
ups Napisano 21 Września 2011 Autor Napisano 21 Września 2011 Witam pobawiłem się trochę blaszkami i znowu coś tam skleiłem. Niektóre elementy złożone luzem. Planuję zrobić pojazd w marszu czyli wsio zamknięte. Tym samym doszedłem do momentu w którym nie wiem co dalej . Złożyć wszystko do kupy ,malować poszczególne elementy ,a na końcu nałożyć kalki z zegarami, malować segmentami i potem składać?? Nie mam pojęcia. Cytuj
dumapolski Napisano 21 Września 2011 Napisano 21 Września 2011 Ja bym przykleił wszystko, co będzie w kolorze kamuflażu, a nie będzie przeszkadzać w dalszych pracach i pomalował. Potem reszta, drobnica malowana oddzielnie, a kalkę z zegarami najpóźniej jak się da. Kiedyś widziałem jak ktoś malował cały czołg razem z układem jezdnym i gąskami. Nawet nieźle mu wyszło, ale ja mało skłonny do eksperymentów jestem. Cytuj
ups Napisano 24 Stycznia 2012 Autor Napisano 24 Stycznia 2012 Odgrzeje kotleta Działko zrobiłem, generalnie szło topornie , wszędzie wypychacze nawet w częściach wielkości szpilki. Instrukcja do blach od producenta to......... Musiałem pół nocy szukać na necie co autor miał na myśli , a i tak wszyscy co robili ten model (w sumie może 2osoby znalazłem ) to zlepili blachy po swojemu. I na koniec mimo trzymania się instrukcji do bólu działo nie mieści się na szerokość w pozycji marszowej (lufą w tył) W związku z tym będę zmuszony jakoś chyba burty rozebrać i zamienić podpórki na tylnej klapie na otwarte (producent dał 2 rodzaje zamknięte krótkie i otwarte długie) Już wiem czemu ten model zarzuciłem jakiś czas temu. Załamka normalnie. Foty: Pozdrawiam. Cytuj
Mierzu Napisano 24 Stycznia 2012 Napisano 24 Stycznia 2012 Jeżeli w ślad za wykonaniem, dojdzie dobre malowanie, to będzie niezła bomba. Cytuj
GrzesiekW Napisano 24 Stycznia 2012 Napisano 24 Stycznia 2012 Super to wygląda. Zawsze podobał mi się ten model. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.