Jump to content
Erni

Churchill MK IV AFV 1/35

Recommended Posts

Jakiś czas temu popełniłem takiego oto kaszalota.Sklejalność bardzo dobra, malowany Life Color.

Foty jak zwykle u mnie sredniej jakości za co przepraszam.

 

Możecie się pastwić:)

 

Churchill38.jpg

Churchill35.jpg

Churchill26.jpg

Churchill23.jpg

Churchill21.jpg

Churchill18.jpg

Churchill10.jpg

Churchill09.jpg

Churchill07.jpg

Churchill06.jpg

Churchill05.jpg

Churchill04.jpg

Churchill02.jpg

Churchill01.jpg

Churchill00.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak jeszcze robiłem czołgi to zawsze chciałem mieć Churchilla, ale jakoś się nie doczekałem. Podoba się i to bardzo.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mi również się podoba, elegancki weathering .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tragiczny paskudnik. W życiu bym się za to pudło nie wziął. Potrafisz jednak żaby w księżniczki zamieniać. Gratuluję. Warsztatu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jaki czołg taki model-piękny. Najlepsze jest zrobione brudzenie i zacieki. Nie trafia do mnie tylko ta czarna kałuża na błotniku pod liną.

PS może dasz jakiś poradnik w sprawie brudzenia ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wspaniały model ekstra ślady użytkowania.(zrobiłem pare zdjęć churchilla w Bovington sa w albumie na facebook Jurand Dekowski)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.