karambolis8 Napisano 3 Lutego 2012 Napisano 3 Lutego 2012 Witam. Kolejny model w 1:48. Muszę przyznać, że w tej skali pracuje się znacznie wygodniej. A i sam zestaw Eduarda nie sprawia żadnych kłopotów. Przednia wnęka trochę nie pasowała do kadłuba, ale poza tym spasowanie jak w Tamiyi. Brudzenia zrobiłem suchymi pastelami. W myśl zasady "jedno zdjęcie warte tysiąc słów" poniżej 15000 słów. Cytuj
jonnym Napisano 3 Lutego 2012 Napisano 3 Lutego 2012 Ładnie czysto zrobiony model w ciekawym malowanie ale okopcenia to "skopałes". Cytuj
kornik_69 Napisano 3 Lutego 2012 Napisano 3 Lutego 2012 Witam kolego Karambolis Na początek chciałbym Ci pogratulować ukończenia Airacobry, która dla mnie osobiście była koszmarem i modelem przeklętym. Twoją bardzo miło się ogląda. Świetnie wyszło malowanie, całkiem do rzeczy wyglądają wypłowienia. Kalkomanie elegancko wtopiły się w powierzchnię. Ślady eksploatacji na spodzie również in plus. To co niezbyt mi pasuje to: 1. "Pudełkowe" linie spływu. Szkoda, że nie pokusiłeś się o ich odchudzenie, ale pamiętając swoje doświadczenia, doskonale Cię rozumiem... 2. Drzwi kokpitu odstają od kadłuba. To wada tych zestawów. Lepiej wykonać je w pozycji otwartej. 3. Szkoda, że nie potraktowałeś wydechów rdzawym nalotem wykonanym metodą suchego pędzla przy pomocy rdzawej farby lub pigmentu. Teraz wyglądają ok, ale z nalotem byłyby moim zdaniem ciekawsze. 4. Okopcenia za wydechami są trochę zbyt intensywne, a jednocześnie bardzo jednolite kolorystycznie. Airacobry bardzo dobrze nadają się do wykonania przepaleń paneli w okolicach wydechów. 5. Łączenie połówek skrzydła i przejścia skrzydło-kadłub w okolicy wlotów na krawędzi natarcia prawego skrzydła wygląda trochę nieschludnie. 6. Drobne nierówności malowania na przejściach kolorów pod ogonem. Jest tego trochę, co nie zmienia faktu, że model i tak wykonany jest nieźle. Jak na pudełkową Airacobrę Eduarda, to naprawdę ok. Pozdrawiam Kornik Cytuj
jarek38 Napisano 3 Lutego 2012 Napisano 3 Lutego 2012 Świetny Kąsacz! Bardzo podchodzi pod moje wyobrażenie dobrego modelu, gratuluję jest na czym oko zawiesić. Dodam tylko subiektywnie, gdyby to był mój model mocniej bym załoszował goleń przednią i pewnie główne też, ale one są mniej widoczne, spojrzałbym na wydechy, gdyż na jednym zdjęciu, pod pewnym kątem wszystkie są tak samo srebrzyste, na innych fotkach tego tak nie widać i być może dodałbym obicia farby w okolicach pokryw silnika, czy krawędzi natarcia, gdyż zrobiłeś w okolicy ramy kabiny dobre przetarcia, a cała reszta jest praktycznie bez żadnych obić. Cytuj
karambolis8 Napisano 3 Lutego 2012 Autor Napisano 3 Lutego 2012 Drzwi musiały być zamknięte. Nie moja decyzja ;) Okopcenia rzeczywiście nie są mocną stroną modelu. Następne będą lepsze W obiciach raczkuję. Nie chciałem modelu zepsuć, więc ostrożnie i oszczędnie. Cytuj
Banny Napisano 3 Lutego 2012 Napisano 3 Lutego 2012 Podoba się, z paroma zastrzeżeniami: - okopcenia wydechów nie dość że przesadzone, to wyglądają totalnie nienaturalnie. Tam są rury wydechowe, a nie komin! - wnęki podwozia wypadałoby washnąć. Nabrałyby rysów i głębi. - przydałoby się choć jakieś skrótowe info, kto, gdzie, kiedy latał samolotem który przedstawia ten model, a archiwalne zdjęcie pomagałoby w ocenie modelu. O ile dotarłeś do takowego, choć oczywiście osobiście nie mam nic przeciwko robieniu modelu wg instrukcji. Poza tym ! Cytuj
jozik Napisano 3 Lutego 2012 Napisano 3 Lutego 2012 Ogólnie model wygląda bardzo dobrze,ma jednak pare niedoróbek :przednia goleń nad widelcem powinna miec zaznaczoną gładż amortyzatora,brak linki anteny,na wystających elementach pościerana farba,wyloty z chłodnic są bardziej zabrudzone niz wyloty z silnika,no i w tytule winno być Airacobra.Może dużo tych uwag,ale ogólnie mają mały wpływ na ogólny odbiór modelu,a może przydadzą się przy następnych modelach.Pozdrawiam!! Cytuj
united4ever Napisano 3 Lutego 2012 Napisano 3 Lutego 2012 Fajny samolot Ci wyszedł. Szkoda tylko , że drzwi są zamknięte . Sam mam ochotę na ten model , rozumiem że to weekend edition ? Cytuj
karambolis8 Napisano 3 Lutego 2012 Autor Napisano 3 Lutego 2012 Wydaje mi się, że to model sprzed okresu, w którym Eduard wprowadził podział weekend edition/profipack. Z dodatków w pudle były maski i obciążenie. Cytuj
marek d Napisano 4 Lutego 2012 Napisano 4 Lutego 2012 Brawo, każdemu kogo ten model nie zniechęcił przyznaje medal. Większość błędów Ci wymieniono, dodam że granica kamuflażu góra/dół nie powinna być pofalowana. Cytuj
slusar Napisano 4 Lutego 2012 Napisano 4 Lutego 2012 Piękny, zazdroszczę takiego okazu na półce. Cytuj
GanGREEN Napisano 5 Lutego 2012 Napisano 5 Lutego 2012 Też się bawię tym modelem tylko w weekend-owej wersji z Guadalcanalu.Co do przedniej wnęki mi jej spasowanie z kadłubem poszło łatwo,za to przy przyklejaniu skrzydeł do kadłuba musiałem na dać cienki pasek plastiku nad tylną ściankę tejże wnęki bo zionęła by tam dość nieładna szczelina.Modelik w ciekawym malowaniu bardzo przyjemny w odbiorze,pomimo wcześniej wspomnianych drobnych niedociągnięć.Ps. ta maszyna choć nie tak sławna jak spitfire czy mustang ma też w sobie to coś,co przyciąga. Cytuj
Mikele Napisano 5 Lutego 2012 Napisano 5 Lutego 2012 Okopcenia na prawej burcie podobają mi się bardziej niż na lewej. Raz, że są smuklejsze przy samych wylotach a dwa, że ładniej rpozmyte po powierzchni. Czym nakładałeś pastele? Cytuj
karambolis8 Napisano 5 Lutego 2012 Autor Napisano 5 Lutego 2012 Wcierałem zwykłym miękkim pędzelkiem i takim czymś: Zwykły pędzelek lepszy. Cytuj
Mikele Napisano 6 Lutego 2012 Napisano 6 Lutego 2012 Ja czasem po nałozeniu pasteli rozcieram ją dodatkowo palcem albo chusteczką higieniczną, tak jak przy polerowaniu. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.