Skocz do zawartości

KV-2 (1/35 Trumpeter / Kit No. 00312)


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Witam ponownie....skoczylem poprzedni model wiec pora na nastepny ktorym bedzie radziecki KV-2 z Trumpetera w skali 1/35

 

tr00312.jpg

 

Zestaw zostal juz dosc dokladnie opisany na perthmilitary:

 

http://www.perthmilitarymodelling.com/reviews/vehicles/trumpeter/tr00312.htm i kilkukrotnie prezentowany na tym forum. Moze niezbyt orginalnie ale z checia sobie go podlubie i sprobuje kilka nowych technik

 

 

Moj bedzie uzbrojony w lufe z RB models i blaszki Edka i jakies wariacje wlasne. Jeszcze musze przemyslec sprawe gasek. Te trumpka podobno sa calkiem fajne ale prawdopodobie trzepne Friulki...zobaczymy.

 

Co do malowania jeszcze sie nie zdecydowalem (mysle o zmytym/wyplukanym zimowym i calej reszcze brudu)...tez zobaczymy. Narazie ja i zestaw spogladamy na siebie .

 

Zbieram informacje i cala reszte materialow na temat tego pojazdu, ale drobne wstepne prace rusza nieglugo...

 

 

Oczywiscie jak zwylke za cenne informacje i uwagi bede wdzieczny.

 

Pozdrawiam i ja to mowia ... 'Stay Tuned'

  • Odpowiedzi 85
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

Napisano

Hej Mateusz. Zdaje mi się że mam ten sam w garażu, który jest w planie zaraz jak skończę Granta. Będzie się na czym wzorować po tym jak skończyłeś tę czwórkę.

Napisano

Ja również zasiądę, bo i u mnie w planach KV-2 Zastanawiam się tylko czy wybrać model Trumpka czy Zvezdy... co sądzicie?

 

 

 

Pozdrawiam

Kami

Napisano

Super temat. Zasiadam i podziwiam.

Zawsze można coś podpatrzeć i czegoś się nauczyć.

Leży u mnie w poczekalni KW-2 tyle, że w 1:48. Ale nie otwieram pudła zanim nie skończę 7TP.

Napisano

U nie narazie powolutku...typowa zmudna robota ze az paluch bola -czyli szlifowanie sladow po formie na wszystkich elementach ukladu jezdnego, kolach itp....jednym slowem nuuuuda - ale jakos idzie.

 

suspens2.jpg

 

suspens1.jpg

 

i wszystko do kupy

 

suspens3.jpg

Napisano

Powoli, ale ważne że do przodu. Sprawdziłem, i mam dokładnie ten sam zestaw, tak więc będę wiedział co do poprawki.

Napisano

Mam już ten model za sobą. Składa się jak klocki duńskiej firmy. Nie wiem, skąd u Cibie takie nadlewki, ja ich nie kojarzę w montażu. W całym modelu dorobiłem ślady po cieciu blach palnikiem i zrobiłem na nowo wszystkie linie spawań. Odnośnie gąsek to inwestycja w Friulki moim zdaniem jest zbędna. Po sklejeniu tych zestawowych model prezentuje się przednio. Z dodatków wsadziłem jedynie grille i lufę z Abera, oraz wymieniłem wszystkie uchwyty na samoróbki z drutu. A dokumentację zdjęciową (bez wnętrza) znajdziesz tutaj: http://svsm.org/gallery/kv-2. Pozdrawiam.

Napisano
Mam już ten model za sobą. Składa się jak klocki duńskiej firmy. Nie wiem, skąd u Cibie takie nadlewki, ja ich nie kojarzę w montażu. W całym modelu dorobiłem ślady po cieciu blach palnikiem i zrobiłem na nowo wszystkie linie spawań. Odnośnie gąsek to inwestycja w Friulki moim zdaniem jest zbędna. Po sklejeniu tych zestawowych model prezentuje się przednio. Z dodatków wsadziłem jedynie grille i lufę z Abera, oraz wymieniłem wszystkie uchwyty na samoróbki z drutu. A dokumentację zdjęciową (bez wnętrza) znajdziesz tutaj: http://svsm.org/gallery/kv-2. Pozdrawiam.

 

No jak widzisz nadlewki sa, ale generalnie sklada sie ladnie.

 

Co do friuli. Zawsze mam z tym problem bo kosztuja wiecej niz zestaw i bl;aszki razem wziete. Sprobuje najpierw zestawowe bo wydaja sie byc spoko i zobaczymy jak wygladaja. Jak mi nie przypadna do gustu to zakupie Friule.

 

Dzieki za link...fajna dokumentacja

 

 

Spawy będziesz robił nowe Mateusz?

 

Prawdopodobnie...orginalne wygladaja tak sobie.

Napisano

Witam,

 

Patrząc na zdjęcia ze wspomnianego SVSM'a: http://svsm.org/albums/kv-2/IMGP0695.jpg wychodzi, że mocowanie kół było spawane z dwóch części, czyli szlifowanie śladów po formie (drugie zdjęcie) trochę na wyrost. Czy się mylę i to spawanie z dwóch części to tylko inwencja rekonstruktorów? Sam oszlifowałem, ale teraz zacząłem się zastanawiać.

 

A na pierwszym zdjęciu strzałka w złą stronę :P

Napisano
Witam,

 

Patrząc na zdjęcia ze wspomnianego SVSM'a: http://svsm.org/albums/kv-2/IMGP0695.jpg wychodzi, że mocowanie kół było spawane z dwóch części, czyli szlifowanie śladów po formie (drugie zdjęcie) trochę na wyrost. Czy się mylę i to spawanie z dwóch części to tylko inwencja rekonstruktorów? Sam oszlifowałem, ale teraz zacząłem się zastanawiać.

 

A na pierwszym zdjęciu strzałka w złą stronę :P

 

 

W sumie masz racje, bo wyglada ze zawieszenie jest spawane z dwoch czesci ale chyba nie cale (ciezko powiedziec patrzac na zdjecia). Nadal jednak twierdze ze to co zeszlifowalem to slady po formie i sa napewno wieksze niz spawy - najlepiej byloby je zeszlifowac tylko troche (teraz to po ptokach .

Ciekawe ze liczba srub montujacych jest 3 albo 6 ...hmmmm

 

Fakt...strzalka jest zle

Napisano

Późno ale jestem.Popatrzę może się coś nauczę .

Napisano

Prace ida powolutku..ale ida.

 

Kola jesdne zeszlifowane i zmontowane (straszna robota- teraz bedziez gorki:). Wanna, kola i montowanie wiezy tez ju sie pojawilo.....potworek zaczyna nabierac ksztaltow

 

kola1.jpg

 

kadlub1.jpg

Napisano

Rzeczywiście szlifowanie kół i układu jezdnego to mozolna robota.

Co do friuli. Zawsze mam z tym problem bo kosztuja wiecej niz zestaw i bl;aszki razem wziete. Sprobuje najpierw zestawowe bo wydaja sie byc spoko i zobaczymy jak wygladaja. Jak mi nie przypadna do gustu to zakupie Friule.
Jeżeli gąsienice zestawowe w 1:35 są takiej jakości jak w 1:48 to moim zdaniem niem co inwestować we friule. W skali 1:48 gąski są bardzo ładnie zdetalowane, jedyny mankament to ślady po wypychaczach na części jezdnej kół. Ale można to łatwo zniwelować.
Napisano

To już niedługo malowanie. Ładnie wyszlifowane - mnie czasami nawet po długotrwałym wysiłku ciągle pozostaje mi ślad po łączeniu z ramką.

Napisano

Mam to samo. I zawsze mam dylemat czy mam dalej szlifować czy odpuścić?

 

Bardzo ładnie wygląda.

Napisano

No coz Friule wygladaja lepiej (co jest normalne), ale te zestawowe nie wydaja sie zle... tak jak powiedzialem...zobaczymy

 

Co dalej....pojawila sie wieza z lufa - robaczek orazu zaczal wygladac dostojniej

 

wieza1.jpg

 

Rtoche zabbawy bylo z dopasowaniem lufy z RB..ale powolutku poszlo i teraz siedzi. generalnie trzeba uzyc zestawowej lufy tak zeby ja przyciac u nasady, wypelnic (ja uzylem dwuskladnikoweho epoxy) a nastepnie zamontowac ta z RB tak (CA w zelu byl idealny) zeby nasada z RB lekko wystawala poza oslone jazma (po nalozeniu oslony).

 

wieza3.jpg

 

wieza5.jpg

 

 

 

Teraz mam pytanie do ogolu . Czy wiecie moze po kiego czorta Trumpek pozostawil te dziwne miejsca na wiezy (z dwoch stron)? Wyglada to jak miesce montowania jakiegos elementy. Patrzac na orginaly w tym miejscu plyta byla gladka.

 

wieza4.jpg

 

Chwilowo tyle

Napisano

Ładnie poczynasz Fajnie, że przedstawiłeś rozwiązanie tematu lufy, przyda się potomnym

 

 

Pozdrawiam

Kami

Napisano

Teraz mam pytanie do ogolu . Czy wiecie moze po kiego czorta Trumpek pozostawil te dziwne miejsca na wiezy (z dwoch stron)? Wyglada to jak miesce montowania jakiegos elementy. Patrzac na orginaly w tym miejscu plyta byla gladka.

 

To są miejsca na zaczepy które były montowane w niemieckich KW.

Pozdrawiam Janusz

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.