robert p Napisano 5 Stycznia 2013 Autor Napisano 5 Stycznia 2013 Długość zelówki c.a. 8,5 mm * 48 = 408 mm to dość duuuży "kajor" W punkcie strzelili babola. W projekcie jest 7x2,5mm. Trzeba zrobić jeszcze raz. Chyba że, mieli problem ze zrobieniem tego w odpowiednim wymiarze i zrobili na swoje możliwości. Dobrze się domyślam, że te krasnoludki miały przejść się po błocku a potem rozgoscić się we wnętrzu maszyny ?Bingo Jeśli można zapytać co było wzorcem dla podeszw ?Nie wiem. To pytanie nie do mnie. Dzięki Moses Cytuj
robert p Napisano 5 Stycznia 2013 Autor Napisano 5 Stycznia 2013 Dorobiłem ławeczkę, tyle że mi nie wyszła. Będę dłubać jeszcze raz. Pomalowałem kokpit wg. instrukcji, a potem zobaczyłem że na zdjęciach cały był na czarno. I znowu mam goły plastik i nic do pokazania. miało być tak: Cytuj
robert p Napisano 19 Stycznia 2013 Autor Napisano 19 Stycznia 2013 Odebrałem poprawione stempelki. Już pobrudzone od prób: I oczywiście zrobiłem próby. Tusz ma się nijak do modelarskich siuwaksów, które są zdecydowanie bardziej wymagające. Głównie chodzi o dobór gęstości i siłę nacisku. Podejrzewam, że jeszcze lepsze efekty uzyskam, jak nakleję porozcinane buciki na coś twardego, bo dociskając palcem nie ma się kontroli nad równomiernym naciskiem. Pomadkowy mud Tamki jest jeszcze bardziej wymagający pod względem aplikacji od farby. Ślady zrobione na czarnej matowej farbce Tamki: Wamod nie rusza polimerowej gumki. Doszły jeszcze takie poprzerabiane pierdołki: I mam nadzieję, że ostatnie podejście do górnej konsoli. Trzy razy odcinałem i rozwiercałem. Nie wygląda to na jakieś tam nie wiadomo jakie ajdaho, jednak gibkość i łamliwość pręcików 0,3 i 0,4 jest bardzo upierdliwa przy obróbce: Cytuj
Mikolaj75 Napisano 19 Stycznia 2013 Napisano 19 Stycznia 2013 Robert, Ty to już chyba nawet wolniej ode mnie pracujesz... Pomysł z podeszwami ciekawy, ślady zrób zróżnicowane, na płytce ćwiczebnej, a potem w modelu, raczej mniej niż bardziej widoczne i pamiętaj o różnych kierunkach - bo musieli żołnierze też wyjść (te oczywiście już bardzo delikatne - butki przeschły...) Konsolka wygląda obiecująco - malowanie będzie przed czy po montażu gałeczek i przełączniczków? Cytuj
robert p Napisano 19 Stycznia 2013 Autor Napisano 19 Stycznia 2013 Ty to już chyba nawet wolniej ode mnie pracujesz... Co zrobić...wpadła mi duża chałtura w domu i muszę się zadowolić tym, co mi niechcący skapnie. Pomysł z podeszwami ciekawy, ślady zrób zróżnicowane, na płytce ćwiczebnej, a potem w modelu, raczej mniej niż bardziej widoczne i pamiętaj o różnych kierunkach - bo musieli żołnierze też wyjść (te oczywiście już bardzo delikatne - butki przeschły...) Cieszę się, że mój pomysł się podoba . Reszty jestem świadom . malowanie będzie przed czy po montażu gałeczek i przełączniczków? Teraz wszystko wklejam od razu. Ciągle mi któraś wypadała. I mi się przy obróbce ukręciło. I dobrze, bo po zlikwidowaniu przesunięć jajowate bardzo się zrobiło. Mam drut cynowy 0,7. Bez porównania będzie. I złapałem się za pomiar wręg. Jedna już siedzi: Cytuj
robert p Napisano 28 Stycznia 2013 Autor Napisano 28 Stycznia 2013 Zmęczyłem wręgi. Jak by nie było, to raczej długo będę unikał czegoś takiego. Brakuje jeszcze jednej na samym przodzie: Po złożeniu wygląda tak: Druga strona burty nie jest jeszcze zrobiona. I bardzo poważnie zastanawiam się, czy jest sens, żeby to robić: Jak na to nie patrzę, to nic nie widać. Na dodatek widok przez te dwa okienka przesłonią oparcia siedzisk, tak mniej więcej ciut powyżej połowy okna sięgają. A robienie czegoś dla samej sztuki, to trochę za bardzo mija się z sensem. Co najwyżej wokół wejścia, co by tylko zaakcentować, bo z ostrego kąta patrzenia, można by dostrzec co najwyżej pierwszą wręgę. Cytuj
Radziu83 Napisano 28 Stycznia 2013 Napisano 28 Stycznia 2013 Jeśli nie widać to bym odpuścił, zwłaszcza że jeszcze szyby trochę pogorszą widoczność ale do złego nie chcę namawiać przy tak ambitnym projekcie... Fajnie Ci to wychodzi Cytuj
robert p Napisano 8 Lutego 2013 Autor Napisano 8 Lutego 2013 Męczyłem się, aby uzyskać wszystkie równe i symetryczne romby. Najpierw powstał szablon oporowy, ale każdy romb nie dość, że był nierówny, to na dodatek każdy inny: Potem wpadłem na pomysł, aby sobie to rozrysować i wydrukować: By następnie, każdy z osobna przykleić CA na płytkę 0,13mm: I za pomocą ostrza segmentowego, odcinać to co niepotrzebne, uderzając od góry w ostrze młoteczkiem. No to stukanie to jeszcze trochę będę pamiętał: Pierwsze cięcie wyszło obiecująco By za chwilę delektować się widokiem tego, co tak bezskutecznie chciałem uzyskać: I ani się obejrzałem, i miałem całą rodzinkę klonów, bodaj w godzinkę z hakiem: I tak mniej więcej, po co to jest potrzebne: Najtrudniej, to znaleźć sposób na proste rozwiązanie. Ktoś wsadza zdjęcia do Photobucketa? Jakiś porypany jest teraz. Trudno się połapać. I jeszcze jakieś krzaczki sam dopisuje do nazwy zdjęcia. Po wgraniu zdjęcia można zmienić nazwę? Bo jakoś nie mogę tego wydedukować. Jeśli nie widać to bym odpuścił Tak też zrobię Cytuj
Robert Ostrowski Napisano 8 Lutego 2013 Napisano 8 Lutego 2013 A teraz wiem co miałeś na mysli mówiąc o tym stukaniu młoteczkiem fajnie ci idzie Cytuj
robert p Napisano 8 Lutego 2013 Autor Napisano 8 Lutego 2013 Cały tydzień miałem do bani, ale dzisiaj Tankmania poprawił mi humor. Zgubiłem jeden drążek pilota, a teraz dzięki niemu mam trzy. Jakość bajka: Zdjęcia tego nie oddają. Szacun za profesjonalizm Cytuj
Mikolaj75 Napisano 8 Lutego 2013 Napisano 8 Lutego 2013 Za rombiki masz plusa Warto dzielić się takimi pomysłami - czasami najtrudniej jest wpaść na najprostsze rozwiązania Cytuj
subgrafik Napisano 14 Lutego 2013 Napisano 14 Lutego 2013 Kapitalnie Ci kolego ten wessex idzie. P Cytuj
robert p Napisano 14 Lutego 2013 Autor Napisano 14 Lutego 2013 Gdybym przewidział, że nie będę miał tyle czasu, na który liczyłem, to bym sobie odpuścił tą całą zabawę w reality show. Z wcześniejszego założenia, nie miało tego być, a i w galerii powinien już wisieć, a ja dopiero przy pieluchach jestem: Cytuj
robert p Napisano 22 Lutego 2013 Autor Napisano 22 Lutego 2013 Małe co nieco: . Tylko srebrne druty są poprzyklejane w niektórych miejscach. Reszta tylko przyłożona. Jeszcze brakuje parę pierdółek, których przez roztargnienie nie przystawiłem do zdjęcia. Cóż, człowiek już żyje następnym weekendem Cytuj
Pawel.G Napisano 22 Lutego 2013 Napisano 22 Lutego 2013 Świetnie Ci idzie "walka" z modelem... Ale patrząc na ogrom pracy jaką trzeba włożyć w model chyba czym prędzej kupię H-34 z Gallery Models, wiem, że to inna wersja, ale tyż fajna Naprawdę podziwiam Cię za to, że Ci się chce.. Cytuj
robert p Napisano 28 Lutego 2013 Autor Napisano 28 Lutego 2013 Jak za cenę 120 zł bez przesyłki, to model jest nawet całkiem nieźle wyposarzony w detale. Co prawda producent zrobił kilka uproszczeń, zapewne wynikających z jego możliwości technologicznych, ale to i tak z pewnością już dużo daje. Co prawda instrukcja montażu i rozmieszczenia poszczególnych szczegółów też daje trochę do życzenia....no ale lepszy rydz niż nic. Właśnie przez tą niepełną instrukcję, wyniknęły nie tylko uproszczenia, ale również trzeba było trochę improwizować. W przyszłym tygodniu podkład. W tym już nie zdążę. Cytuj
Pawel.G Napisano 28 Lutego 2013 Napisano 28 Lutego 2013 Świetnie to wygląda. Bardzo lubię takie plątaniny drucików. Cytuj
robert p Napisano 10 Marca 2013 Autor Napisano 10 Marca 2013 W końcu zacząłem malowanie Wyszedłem z prawy. Dobrze, że nie zapomniałem, którą stroną trzeba psikać Na początku pojawił się Surfacer1200: Potem transparentną preshading. Jeszcze na starym sprzęcie i za bardzo kaszlał: I transparentny kolorek bazowy C363. Na zdjęciach wygląda, że ten szary wchodzi trochę w niebieski. Dałem taki, jaki wydał mi się najbardziej podobny. Foty jeszcze na świerzej farbie, więc może tonalnie się jeszcze zmienić. Cytuj
robert p Napisano 15 Marca 2013 Autor Napisano 15 Marca 2013 No to sobie dziś przez godzinkę i ciut nareszcie poszalałem. Poprawione czarne kreski z domieszką brązu: I położyłem transparentnie jaśniejszy szary C308. Poprzedni był za ciemny. Jednak był za mało transparent, bo prawie zanikł brąz. Zdjęcia tego nie chcą pokazać, ale jest subtelna jego poświata: Na tej stronie kadłuba, ten brąz przy podłodze jest w rzeczywistości dużo lepiej widoczny. Nie wiem, dlaczego aparat tego nie łapie: Jutro trysnę półmat, i migiem położę AK. Mam teraz tego z 15 flakonów, więc będę miał się czym pobawić. Cytuj
Woit Napisano 16 Marca 2013 Napisano 16 Marca 2013 (...)Na tej stronie kadłuba, ten brąz przy podłodze jest w rzeczywistości dużo lepiej widoczny. Nie wiem, dlaczego aparat tego nie łapie: Łapie, łapie, może po prostu monitor/ekran nie daje rady Ja na tym zdjęciu np. widzę przebijający brąz. Cytuj
robert p Napisano 16 Marca 2013 Autor Napisano 16 Marca 2013 Robić washa? Łapie, łapie, może po prostu monitor/ekran nie daje rady Ja na tym zdjęciu np. widzę przebijający brąz. To by znaczyło, że już coś nie tak mam z kineskopem... Cytuj
Mikolaj75 Napisano 16 Marca 2013 Napisano 16 Marca 2013 Robić washa? Co będzie, jak dostaniesz rady na "tak" i na "nie"? Sam decyduj. Dla mnie jest dostatecznie trójwymiarowy. Bardziej się zastanawiam nad rdzawą barwą tych smug we wnętrzu - masz to jakoś uzasadnione? Poza tym detale na fajnym poziomie i malowanie też subtelne (u mnie monitor też pokazuje) Cytuj
robert p Napisano 16 Marca 2013 Autor Napisano 16 Marca 2013 Cześć Mikołaju Co będzie, jak dostaniesz rady na "tak" i na "nie"? A to zależy od kogo bym jakie rady dostał, w sensie posiadanego praktycznego doświadczenia. Bardziej się zastanawiam nad rdzawą barwą tych smug we wnętrzu - masz to jakoś uzasadnione? Potraktuj to jako poznawanie stosowania jakiegoś koloru specyfiku na jakimś innym kolorze i patrzenia co i jak wyjdzie. Taka zabawa z barwami, to dla jak na razie coś zupełnie nie z tego świata. Że tak powiem, czwarty wiersz w pierwszym moim poście tego warsztatu. Poza tym detale na fajnym poziomie Okroiłem je trochę, bo nie bardzo się do tego jednak nadaję. Nie dobrze, że mój kineskop kłamie Cytuj
qalimar Napisano 17 Marca 2013 Napisano 17 Marca 2013 Mówicie koledzy brązowe smugi? W naturze raczej nie występują. Nie mają podstaw, aby powstawać. Primo- wnętrze malowane jest jednolicie- najczęściej błyszczącą farbą, aby uniknąć wżerania się brudu. Po drugie primo- każdy technik/mechanik za takie smugi (niezależnie od kraju) otrzymałby reprymendę- paka utrzymywana jest w czystości, a ewentualne odpryski farby na podłodze, w miarę możliwości zamalowywane. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.