Skocz do zawartości

SMS "Baden"-1:100 by Pawlik


pawlik

Rekomendowane odpowiedzi

Dalsze postępy jak zwykle znowu bardzo ciekawe . Temat widzę cieszy się coraz większym zainteresowaniem co mnie w ogóle nie dziwi bo sam przeglądam go codziennie z nadzieją na kolejne zdjęcia z postępu prac. Po za tym można się tu dużo nauczyć w kwestii budowy od podstaw. Super sprawa

Pozdrawiam

Michał.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 207
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

Dzięki za dobre słowo Michał15.Super znawcą w temacie od podstaw to nie jestem , sam się uczę jak i co z czym ,jakim sposobem itd.Trochę dumania i jadę z " koksem" .Bywa ze coś zacznę ,nagłe olśnienie i jadę z elementem jeszcze raz bo można prościej coś "wystrugać"według mnie. Nie uzurpuję sobie monopolu na wiedzę, zawsze ktoś może na ten sam problem spojrzeć inaczej , może lepiej coś rozwiązać , czy zrobić. Zatem ten temat to jak kto chce tak może traktować . Albo jako instrukcje jak budować od podstaw ,albo jako materiał do modyfikacji lub luźny zapis co ewentualnie czeka chcącego popróbować coś w temacie RC. Ciekawe kto mi tak nabija licznik , przyznać się bez , a może to krasnoludki , zamiast się wpisać kukną i uciekają .

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No to macie przechlapane na forum! Jeszcze was pomęczę tematem! Ha! ,ha! ,ale radość sadystyczna!!!! Do 5 listopada jestem i piszę , 6 listopada zalegam w szpitalu. Kto czuje się wymęczony to niech zanosi modły do odpowiednich instytucji aby się ręka omsknęła doktorkowi , bo jak nie to ciąg dalszy tortur macie jak w banku He! He! Pozdrawiam "podglądaczy". No i znowu na pierwszym miejscu. Piszcie coś panowie,dawajcie foty, tematy,relacje!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Mam pytanko do fachowców w tej dziedzinie :-) . Na fotkach z niemieckich stron,gdzie znajdowałem fotki Badena ,zewnętrzne wały są zrobione jak u mnie . Ale myślę, , że upraszczają ,bo robią z laminatu i tak im łatwiej. Czy nie powinno być tak , jak na fotografii zaznaczone linią zieloną? Mnie się wydaje, że tak,ale 100% pewności nie mam zwłaszcza patrząc na wręgi nr.15 i 20.Co na to fachowcy? Pomoc mile widziana :-) .Albo zostawię jak jest albo przerobię.

20f2bdee955444ecm.jpg

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gdzie ja z takim "grzmotem " pod pachą będę latał po wystawach?! Toć się zasapię złażąc z 4 piętra a co dopiero gdzieś go przemieścić! Do okolicznych bajorek i stawów to się doczłapię, popływam chwile i do chałupki lub piwniczki zaciągnę. Czyli co? robić jak z zieloną linią? A może zostawić w diabły jak jest bo na poprzecznych to nie widać by tak było. Nie ma na około wału i przerwa i dalej na wrędze

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Pawlik, zwróć uwagę na mocowanie środkowego wału, na planach, które masz, również jest inaczej wykonane niż u Ciebie Zresztą, pokopię za jakimiś zdjęciami

Balrogu kochany, zasmucić Cię muszę, gdyż wspomniane przez Ciebie S.M.S. Scharnhorst i S.M.S. Gneisenau w czasie Bitwy Jutlandzkiej dawno już spoczywały na dnie opodal Falklandów, razem z resztą eskadry admirała Maksymiliana grafa von Spee i nim samym na dodatek z synami

No, chyba, że masz w planach zrobienie wraków

 

EDIT:

Balrogu mój złociutki, a byłbyś w stanie się podzielić tymi planami?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jestem lekko ślepawy, excuse moi Jestem na tropie Badena Mają jego model w Międzynarodowym Muzeum Morskim w Hamburgu, właśnie szukam galerii albo anglojęzycznej wersji strony, niestety nie szprecham po ichniemu

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Odrobinę choroba odpuściła . A ja, zaraz do roboty,dokonałem gigantycznego wysiłku i zrobiłem tyle. Wsadziłem silniki z przekładniami,jedna strona oklejona.Wszystko wycentrowane.Dzisiaj może dam radę drugą.Zdrowi pewnie się uśmieją,tylko tyle :-D . Choroba potrafi ze 100kg faceta siłacza zrobić,niespełna 70kilogramowego, anemicznego 4-latka.

84b7648429bd4e22m.jpg

Kurde balans wpisałbym się każdemu w jego temat ale mogło by to co najmniej dziwnie wyglądać. Tyle fajnych tematów, coś zaczęte i w sumie nie wiadomo czy zakończone, ostatnio tak sobie przeglądałem dalsze stronki warsztatu. Może jeszcze autorowie ruszą dalej, a może kto wie zezłomowali już swoje dzieła.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tak sobie czytam i czuję, że jakieś prądy pod skórą podpowiadają mi, że pawliku szanowny, do mnie z lekka pijesz..., he, he...

Skończę tego Buchanana, skończę... Mieliśmy się z Marcinem wziąć wspólnie za kończenie naszych PBG, ale kolega zabrał się za budowę jakiejś deski surfingowej i zostawił mnie na lodzie. Czekając na niego skleiłem sobie to i owo. Zostały mi do skończenia jeszcze dwa modeliki i biorę się za Buchanana, żeby zdążyć na II Bałtycki Festiwal Modelarski - trzeba wspierać wysiłki kolegów przygotowujących imprezę. Nawet ostatnio wziąłem do ręki pudełko z Buchananem, ale jak ujrzałem przygotowane do montażu elemenciki Piotrowych oerlikonów z Mastera, to szybko odłożyłem pudło na miejsce. Za tydzień, dwa jednak będę musiał się przemóc....

Tymczasem popatrzę na Twoje zmagania z materią - oby dalej tak udane...

 

Trzymaj się zdrowo.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No przyznam się bez że i o Tobie pomyślałem. Jak to mówią "żarło i jakby zdechło". No ale co zrobić jednym brak weny, innym czasu bo to praca lub nauka, są i tacy co to żona kołki na głowie ciosa bo trzeba do teściów na obiadek w sobotę czy niedzielę.... i gdzie tu czas znaleźć. Ale są i lenie brzydko pachnące, co to bez nie ruszą z miejsca, coś jak moja córka do nauki... . Czekam na wznowienie tematu i powodzenia w "struganiu" tej fajnej jednostki!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Chciałem w tym roku pojechać na Bałtycki Festiwal Modelarski, ale zdrowia ciut zabrakło. Może uda się na następny bo to jakoś w maju chyba wypada. Nie ma to jak pooddychać taką atmosferą, pocieszyć oko, chwilkę pogaworzyć o interesujących rzeczach. Może coś"wystrugam" mniejszego do tego czasu . Oby tylko zdrowia nie zabrakło .Niebawem tu w Osowej będzie się działo konkursowo-wystawowo, pojadę popatrzeć ,pobyć trochę ,dla mnie to najlepszy lek ,żadne pigułki tak nie działają...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Próby pokładowe. Zrobiłem kawałek ze sklejki,pociągniętej bejcą tekową, czy jak to tam się nazywa fachowo.Zrobiłem różne odcienie.Wybór ,jasny i troszkę ciemniejszego i jakoś z dwu kolorów się poskłada. Może z jednego koloru.Nie znalazłem zadowalającego koloru na pokład z oferty obrzeży do mebli. To co by pasowało nie jest osiągalne w hurtowni, ani w marketach.Wychodzi na to że pokład będzie drewniany,no chyba że coś jeszcze gdzieś znajdę, ale wątpię.

ccb3ce9cd5afea85m.jpg

Obserwując kolory pokładów w Gdyńskim basenie jachtowym jestem skłonny uważać że : nowy pokład to i owszem ma kolorek drewniany jak te robione do 700-setek czy 350-ątek z forniru na kleju,ale ten starszy pokład po dwu trzech latach i przepłynięciu paru tysięcy mil powinien być szary lub szaro lekko drewniany.Jednak woda i słońce robi swoje. Nie uważam że mam monopol na rację i wiedzę w tym temacie. Ale oczy widziały i pytałem jednego szczęśliwego posiadacza pięknego jachtu o pokład.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Obserwując kolory pokładów w Gdyńskim basenie jachtowym jestem skłonny uważać że : nowy pokład to i owszem ma kolorek drewniany jak te robione do 700-setek czy 350-ątek z forniru na kleju,ale ten starszy pokład po dwu trzech latach i przepłynięciu paru tysięcy mil powinien być szary lub szaro lekko drewniany.Jednak woda i słońce robi swoje.

Dokładnie tak. Wysezonowany pokład to raczej odcienie szarości wpadające w brąz a nie odwrotnie.

Bardzo ciekawy temat wybrałeś! Lekko upraszczając, "sławetny" Bismarck jeżeli chodzi o budowę kadłuba był właśnie Baden-em ale w nowym opakowaniu. Przyglądam się z dużym zainteresowaniem.

 

Pozdrawiam,

Marek

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jak widać ,kadłubek oderwany od deski. Poobcinałem nadmiar,by pokład położyć.Trochę szlifowania,żeby wyrównać.Żona mnie nakryła przy szlifowaniu,no i do wiosny... . Opieprzyła i tyle.Zatem zimową porą będę strugał nadbudówki i inny drobiazg. Kadłubek doszpachlowałem gdzieniegdzie. Zostało pas pancerny zrobić i kilka listewek przy dziobie dokleić.

ad8e77f096d24791m.jpg

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Fiu, fiu .. kawał modelu to z tego będzie. Chyba zwykła kałuża Ci nie wystarczy
Ooo... sam naczelnik działu zaszczycił wpisem .W okolicy są wystarczająco duże akweny ,zatem problemu nie będzie
mała sugestia

wzmocnij od środka kadłub włóknem szklanym

Ewentualnie pomyślimy o tym ale to jeśli już to za jakiś czas
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cholibka, parę dni człowieka nie ma, a tu tyle się dzieje Niestety, wspomniane przeze mnie wcześniej muzeum dalej nie odpowiedziało, więc fotek dalej nie ma Ale będę męczył, aż wymęczę

A propos męczenia, Sotter, jak tam Orioł?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.