Jump to content

IJN Chin'en (ex Chen Yuen) S-Model 1:700


sotter
 Share

Recommended Posts

W takim sztormie to żadna łajba by nie cumowała przy burcie tak dużego okrętu. A i dżonki miały by problem na tak wzburzonym morzu.

 

To złudzenie jak żel stanie się transparentny fale "znikną"

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 75
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Wiadomo, że żel nie jest wyschnięty, ale i tak fale potężne...I szczerze mówiąc trochę dziwnie ukształtowane.Ale z werdyktem wstrzymajmy się do wyschnięcia fal. Czyli tydzień albo dwa ,-))

Link to comment
Share on other sites

No więc tak jak myślałem, wysokość fal nie jest problemem. Problemem jest za to nienaturalny ich kształt powinny być łagodne "pagórki" a nie takie wyostrzone. Nie będę jednak rwał włosów z głowy. Oglądając na zywca nie razi. Zresztą oceńcie sami:

 

IMG_6245_zpsc2dd4c0e.jpg

 

IMG_6247_zpsf79c659f.jpg

 

IMG_6250_zps5c7479a1.jpg

 

IMG_6249_zps4d4d30d1.jpg

 

IMG_6248_zps3478c8c9.jpg

Link to comment
Share on other sites

Nie jest źle. Dioramka i tak wygląda bardzo dobrze. Brak jej może trochę wytrawności. Pooglądaj prace Kostasa. Tez zrobił zamek ! ,-)) Kostas to mistrz wytrawności i ekspresji. Czyli rzeczy, które na ogół trudno pogodzić. Można się od niego bardzo dużo nauczyć.

Link to comment
Share on other sites

Nie jest źle. Dioramka i tak wygląda bardzo dobrze. Brak jej może trochę wytrawności. Pooglądaj prace Kostasa. Tez zrobił zamek ! ,-)) Kostas to mistrz wytrawności i ekspresji. Czyli rzeczy, które na ogół trudno pogodzić. Można się od niego bardzo dużo nauczyć.

 

Eeee.... Kostasa oglądam, ale to inna liga, wiesz on to robi zawodowo. Jego zameczek w dioramce z Fuso jest w 350, co nie zmienia faktu, że gość jest mistrzem.

Moja dioramka to miał być taki lajtowy temacik.

Link to comment
Share on other sites

A ja mam takie pytanko: czy to białe w tle na ostatnim zdjęciu to jest może rezerwuar?

 

 

Hehe, model klopa w skali 1:9

 

Stwierdziłem ze takie porcelanowe podstawki pod jajca to dobry zbiorniczek do rozcieńczania farb przed malowaniem

Link to comment
Share on other sites

Nie jest źle. Dioramka i tak wygląda bardzo dobrze. Brak jej może trochę wytrawności. Pooglądaj prace Kostasa. Tez zrobił zamek ! ,-)) Kostas to mistrz wytrawności i ekspresji. Czyli rzeczy, które na ogół trudno pogodzić. Można się od niego bardzo dużo nauczyć.

 

Eeee.... Kostasa oglądam, ale to inna liga, wiesz on to robi zawodowo. Jego zameczek w dioramce z Fuso jest w 350, co nie zmienia faktu, że gość jest mistrzem.

Moja dioramka to miał być taki lajtowy temacik.

 

Nie bądź taki skromny. Masz potencjał. Po prostu w takich pracach bardzo ważne jest dobre zaprojektowanie makiety. Należy unikać rzeczy, które wychodzą nam marnie(skały) robić rzeczy, które wychodzą dobrze (lasy i okręty). Popracować nad woda. Bo jej sie nie da uniknąć i iść do przodu ,-)).

Link to comment
Share on other sites

Hehehe, potencjał może i mam Problem jest tylko taki, że fajnie jest próbować czegoś nowego, więc szansa że jeszcze popełnię dioramkę ze skałami, lasami i zameczkiem jest minimalna. Chociaż.... w magazynku czeka japoński zameczek w 350.

Woda to nierozwiązywalny problem w miarę realistycznego ukazania w modelu czegoś co nigdy nie jest statyczne. A nałożenie tego faktu i konieczności jakiegoś zachowania skali powoduje, że zadawalający efekt jest baaardzo trudny do osiągnięcia. Właśnie Kostas robi to najlepiej, choć też nie zawsze. Inna sprawa, że nie mam serca żeby babrać się z żywicą za każdym razem, a właśnie w taki sposób on robi spokojne morze.

Link to comment
Share on other sites

  • Super Moderator
Właśnie Kostas robi to najlepiej, choć też nie zawsze. Inna sprawa, że nie mam serca żeby babrać się z żywicą za każdym razem, a właśnie w taki sposób on robi spokojne morze.
Żywica, powiadasz.... A wiesz, jaka? - nie chodzi mi o markę lecz typ...
Link to comment
Share on other sites

Właśnie Kostas robi to najlepiej, choć też nie zawsze. Inna sprawa, że nie mam serca żeby babrać się z żywicą za każdym razem, a właśnie w taki sposób on robi spokojne morze.
Żywica, powiadasz.... A wiesz, jaka? - nie chodzi mi o markę lecz typ...

 

Tego nie wiem ale pewnie jakaś ekpoksydowa, pewnie transparentna z krótkim czasem "zastygania". Zdaje się, że po wylaniu cienkiej warstwy kiedy zachowuje jeszcze jakąś plastyczność suszarką tworzy niewielkie, naturalne "fale". Ale to wymagałoby wielu prób z żywicą, żeby wyczuć co i jak. Jakoś nie mam serca.

Link to comment
Share on other sites

  • Super Moderator
Właśnie Kostas robi to najlepiej, choć też nie zawsze. Inna sprawa, że nie mam serca żeby babrać się z żywicą za każdym razem, a właśnie w taki sposób on robi spokojne morze.
Żywica, powiadasz.... A wiesz, jaka? - nie chodzi mi o markę lecz typ...

 

Tego nie wiem ale pewnie jakaś ekpoksydowa, pewnie transparentna z krótkim czasem "zastygania". Zdaje się, że po wylaniu cienkiej warstwy kiedy zachowuje jeszcze jakąś plastyczność suszarką tworzy niewielkie, naturalne "fale". Ale to wymagałoby wielu prób z żywicą, żeby wyczuć co i jak. Jakoś nie mam serca.

Może ja je znajdę.... Dzięki za sugestie
Link to comment
Share on other sites

Może ja je znajdę.... Dzięki za sugestie

Byloby fajnie poznac sekret robienia wody.

Ja wody unikam jak ognia z powodu braku jakichkolwiek umiejetnosci czy wiedzy jak ja zrobic...

 

Dioramka jest bardzo ok.

Wg mnie woda poprzez jej duza ilosc szczegolow i dynamike odciaga nieco uwage od bardzo dobrze wykonanych detali jednostek na niej...

Link to comment
Share on other sites

Może ja je znajdę.... Dzięki za sugestie

 

Proponuje żywicę translux.

 

Swoją drogą, pierwsze wody za płoty Czym nakładałeś specyfik?

 

Pędzlem. Nie jest to jednak właściwe rozwiązane jeśli chcemy osiągnąć łagodne fale, ponieważ tworzą się takie "ostre" grzbiety jakby wiała 6. Still water nieco to łagodzi.

 

Ja wody unikam jak ognia z powodu braku jakichkolwiek umiejetnosci czy wiedzy jak ja zrobic...

 

Dioramka jest bardzo ok.

Wg mnie woda poprzez jej duza ilosc szczegolow i dynamike odciaga nieco uwage od bardzo dobrze wykonanych detali jednostek na niej...

 

Myślę, że spokojnie dasz radę.

Niestety te jednostki są zdetalowane średnio bardzo ale z założenia nie chciałem się w tym zagrzebać. Zresztą te predrednoty szczególnie bogato nie były wyposażone, a ja w 700 dopiero raczkuję.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.