Jump to content
Botan

Zapowiedzi/Nowości - First To Fight (kolekcja Wrzesień 1939)

Recommended Posts

jakieś wiadomości co do rodzaju materiału z jakiego będą wykonane figurki, czy ten badźiewny z miękkiego plastiku, czy twardy jak na pojazdach?

Share this post


Link to post
Share on other sites

To pytanie proponuję skierować do producenta, mail jest na jego stronie i ... ale podam na wszelki wypadek: firsttofight@wrzesien1939.pl . Ciekawe zadałeś pytanie, jak dostaniesz odpowiedź, to zapodaj na forum.

Oby nie był to wzór chemiczny

Share this post


Link to post
Share on other sites

osobiście obawiam się ,ze to będzie ten miękki materiał.

z prostego powodu...ten materiał najpewniej lepiej oddaje szczegoły w procesie wtryskowym.Trzy lata pracowałem przy wtryskarkach...poznałem nieco metody odlewu z różnych materiałów zależnie też czy to nowy granulat czy przemiał jak na przykład widoczne rożne ocienie i linie np w modelach ZTS.

 

swoją drogą czekam na Pz.Kpfw.III ,a jeśl by wydali Pz.Kpfw.IV to bym był szczęśliwy.

 

co do kontaktu z producentem to very easy....już kilka miesięcy czekam na odpowiedź... zaś o samej kolekcji można sie dowiedzieć więcej z Twojej strony na FB,drogi Adamie niz z profilu wydawcy. Dziwnie dziwne jak mawiał Wielki Elektronik ....no wiecie...ten od Pana Kleksa ....

Share this post


Link to post
Share on other sites

Figurki są z miękkiego plastiku, podobnego do HaT'a. Pamiętajcie, że one są dedykowane dla graczy i młodych "modelarzy" i twardy plastik uniemożliwia wykonanie figurek w całości.

Share this post


Link to post
Share on other sites

więc oby były dobrze odlane bez wypływek bo w obróbce ten plastik najlepszy nie jest...

 

ciekawe kiedy będzie obsada działa wz.36 ppanc bo ciekawie wyglądają

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie które posiadają, zobacz obsługę ckm'u, trzeba będzie trochę papierkiem popracować. Chyba, że tak jest na tych wypraskach (szarych), zieleniaki mogą tego nie posiadać, a i sam plastik inny, może być twardszy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Informacja o miękkim "plastiku" figurek, jest dla mnie zdecydowanie najgorszą w tym roku jeśli chodzi o modelarstwo

Share this post


Link to post
Share on other sites

Histeryzujesz. Rozmawiałem z Tomkiem (od gry Wrzesień 1939 i FTF) i powiedział, że figurynki są dedykowane dla graczy i aby się nie połamały. Ja uważam również, że koszt wykonania figurek z twardego plastiku, to dużo większy koszt i oni dopiero startują.

Zwróćcie uwagę, że wiele firm wykonuje figurki z podobnego tworzywa i jest ok. Popatrzcie na stare figurynki Zvezdy (którą się zachwycacie i piejecie) były podobne, dopiero od niedawna robią rewelacyjne zestawy, ale oni dostali bardzo duży zastrzyk pieniędzy i mogą sobie pozwolić na taką jakość, jaka jest.

Więc moi mili, należy zawiesić naszą narodową cechę dopier... naszym firmom i trzeba dać im się rozwinąć, a cenne uwagi należy wysyłać do producenta, a nie biadolić.

 

Jak któryś napisze na zachodnich forach, że loodziki lub maszyny z FTF są kiepskie, to ruski szpion i działającego na szkodę Polski i głupka.

 

Przykład tekstu na innych forach:

"Wiecie co, polska firma wydała super figurki polskich wojaków z W'39 w skali 1/72 i są one dużo najlepszymi figurkami jakie ukazały do chwili obecnej. Fajnie, że firma FTF pomyślała o graczy i młodych modelarzy."

Share this post


Link to post
Share on other sites

Drogi Adamie

 

Przestań wreszcie pisać te swoje "dyrdymałki" ponieważ, wynika z nich że wiesz bardzo mało lub nic na temat przetwórstwa tworzyw sztucznych, kosztów form, surowców, rozwiązań technologicznych itd, itp... a już Twoje informacje na temat dofinansowań firmy Zvezda powalają mnie na kolana...

 

Dla graczy może i te figurki będą ok, ale dla mnie jest to wiadomość zła i przestań mi PIEPRZYĆ że jestem jakimś malkontentem, ruskim szpionem itd Wykonanie figurek w "twardym plastiku" jest możliwe od DZIESIĘCIOLECI patrz Preiser, Dragon, Airfix dodawany do pojazdów i nie wiem co wg Ciebie podnosi koszty wtrysku, budowy form czy surowca w stosunku do kosztów które FtF poniósł przy każdym innym ich wypuście?

 

Większość z Kolegów analizuje modele FtF starając się zachować profesjonalizm, tak jak recenzują inne wypusty Tamiy'a, Menga, Trumpka czy Dragona i nie rozumiem skąd w Tobie tyle "zaściankowego patriotyzmu" ... jak ktoś ( czyli Ja na przykład) napisze źle o FtF to mi udowadniasz że biadolę albo histeryzuję, bo niszczę nasze, polskie, swojskie... Klika lat pracuję zawodowo i z mojego doświadczenia uważam właśnie , że to z krytyki można iść naprzód a same ochy i achy powodują wstrzymanie rozwoju firm...A Twoje informacje ograniczają się do ochów i achów, suwmiarka i analiza ikonograficzna jest Ci niestety obca...

 

Dobrze że chociaż znasz mitycznego Tomka

 

Pozdrawiam Michał

 

PS niecenzuralne słowo dużymi literami zostało użyte celowo, nawet jeśli ma mi grozić ban- Pozdrawiam Administratora i proszę o weryfikację wypowiedzi Pana Adama pod względem merytorycznym

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i supeł. I tak będę stawał w obronie FTF jak matka Polka. Jak nie było źle, jak jest również źle. Wiem, że nie każdemu się dogodzi, ale na litość Boską, ile można narzekać?? Ludzie z Czech byli pod wrażeniem (WFM) i zazdroszczą nam tej serii, wiele osób, którzy pojawili się na fieście również, a tu jak zwykle, kilka osób musi dowalić, bo by chyba byli chorzy, jak by tego nie zrobili.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tym razem niemiecki czołg Pz.II C (ramka prototypowa).

Jeśli już, to Pz.III C

Dokładnie Pz. III, dzięki serdeczne. Na FB jest oczywiście prawidłowo.

A tak dokładnie, to Pz.III Ausf. E, a nie C.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przy okazji, ilu chłopa w pudełku? 10, jak na zdjęciu, czy też liczyć paru w tle?

 

No i-krytykę od narzekanctwa należy odróżnić ;) Co do plastiku-przecież same modele są z twardego, jeżeli koszty miałyby decydować, mogłyby powstawać pewnie z miększego "gumoplastiku", jak np. swego czasu figurki Italeri (z HAT ku mojemu ubolewaniu nie miałem kontaktu viewtopic.php?f=59&t=43886) czy coś tam naszego (miałem PZL 50, firmy nie pamiętam, ale miętkie toto było). Na pewno miękki plastik jest istotnie tańszy?

Share this post


Link to post
Share on other sites

A tak btw. nikt z forum nie był na WFM i nie oglądał figurynek i nie macał?? Stały tam jak sierotki i czekały.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Adamie

Śledze już tą dyskusję od dłuższego czasu i jak widzę wszystko co piszesz jest bardzo "typisz polnisz" . Przez długi czas pracuję w zachodniej firmie na samym początku nie za bardzo rozumieliśmy o co kaman - przeciez robimy i jesteśmy "miszcze" świata a że walimy czasami felerki to co "ten się nie myli który nic nie robi" . No i oczywiscie staropolskim zwyczajem przechodziliśmy nad tym do porządku dziennego . I dalej myśleliśmy o sobie że my robimy najlepiej i wogóle.... . Dopiero po zmienieniu stylu myślenia chyba zaczynamy pracować tak jak to robi cały ten kapitalistyczny dziki zachód. Twoje myślenie jest podobne - ważne ze polskie , ważne ze wogóle ktoś coś zrobił , broń Boże nie mów źle , najlepiej wydaj 19,90 (bo przecież to żadne pieniądze) i ciesz się że wogóle coś takiego się pojawiło . No bo przeciez jesteśmy 'miszcze' ... Niestety tak to nie działa , nigdzie..... Właściwy tok postępowania jest taki : robimy to co robimy najlepiej jak potrafimy , efekty pracy oceniamy wspólnie przyjmując rzeczowe głosy krytyki . Nie mówimy jak to mamy w zwyczaju ze Ci co pokazują nam babole są głupi i się nie znają i nie potrafią sie cieszyć z tego że wogóle coś zrobiliśmy . Następny projekt powinien już uwzględnić poprawę tego co robilismy źle . Wtedy będzie dobrze . i już nie będzie tak "typisz polnisz" . Rejtanujesz panie Adamie zupełnie nie potrzebnie , koledzy nie piszą tego złośliwie chcą poprostu by kolene wypusty były lepsze . Wtedy będziesz mógł powiedzieć Zvezdzie że mają spadać bo się nie znają na robieniu modeli , i nie chodzi o jakieś dotacje tylko takie proste przyłożenie sie do tego co się robi.

uffff napisałem się , idę męczyć kfz 13 zobaczymy jak mi wyjdzie ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja trochę w tej sprawie usilnego bronienia przez kolegę Skala 72 tej czy innej polskiej firmy. Sam kilkakrotnie słyszałem (czytałem) jego komentarze na temat tej czy innej polskiej firmy między innymi figurek polskiej piechoty z września 1939r wykonanej z żywicy dostępnych z firmy Jadar model, czy też modeli polskich samochodów pancernych firmy Wild Hogs' Models, które to komentarze były bardzo nieprzychylne. Czyli mamy do czynienia z lepszymi i gorszymi Polakami. Bo rozumiem że wytykamy błędy i niedociągnięcia w każdej firmie, co po pierwsze moim zdaniem może takiej firmie tylko wyjść na dobre, a po drugie odbiorca czyli konsument wie czego można się spodziewać po oferowanym towarze. No bo cóż taka firma może zrobić zwinie biznes, obrazi się, chyba nie jeżeli to dobra firma to powinna brać pod uwagę opinie kupujących. A tak też mi się wydaje że sprzedawca także jest zobowiązany (jeżeli oczywiście taką wiedzę posiada i nie jest modelarskim dyletantem bez wiedzy merytorycznej) do rzetelnego podania informacji na temat sprzedawanego towaru. Trochę to przypomina czasy komuny jakość nie ważna płać konsumencie i płacz.

Tyle w temacie

Natomiast jeżeli chodzi o wydanie tych figurek z gumowatego plastiku no fatalna informacja widać na figurkach "szwy" które w tym materiale są trudne do usunięcia

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gumowy - ja obserwuję jedną prawidłowość w działaniu Adama - wszystko co ma w ofercie Jego sklep jest ekstra, a czego nie ma w ofercie jest słabe, niefajne i najlepiej nie kupować...

 

Dość ciekawa dyskusja nt podejścia FtF pojawiła się na innym portalu, http://www.strategie.net.pl/viewtopic.php?f=240&t=13184 ; którego użytkownicy są chyba główną grupą docelową dla FtF... Trochę dziwne to usuwanie uwag z FB i nieco dziecinne, dziwi mnie to szczególnie bo na Bytomiu rozmawiałem z Panami z "Września" byli bardzo mili, profesjonalni itd...

 

Może udałoby się z nimi dogadać i wypuścili by "limited edition" w twardym Polistyrenie - dla bardziej doświadczonych Kolegów nawet jakieś złamania elementów/karabinów itd przy wypychaniu z form byłyby do zaakceptowania - łatwiej skleić i przyszpachlować / przerobić twardy materiał niż obrabiać/malować/konwertować "miękki plastik"... Ja bardzo chętnie zapłaciłbym podwójną stawkę żeby je dostać w twardym materiale... Ciekawe jak to wygląda w FtF cenowo, wtryśnięcie kilkuset sztuk na twardym PS nie powinno absolutnie uszkodzić form czy wypychaczy, wtryskarki podejrzewam że maja śruby i hotrunnery przygotowane pod oba materiały, zamiast zmieniać materiał w suszarce, wcześniej zmienić formę i wyjechać suszarkę na twardym PS do końca... A jak nie da rady to chyba zostanie przelanie ich w żywicy do obróbki ...Ale nie ma co krakać zanim się ich w łapach nie będzie miało...

 

A ogólnie 5 Fiatów już kupiłem a nie miałem jeszcze czasu żeby go z Marsowym porównać , jak zdążę to jutro/pojutrze wrzucę fotki porównawcze głównych elementów a przede wszystkim najbardziej kontrowersyjnej maski i chłodnicy...

 

Pozdrawiam

Michał

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

A ogólnie 5 Fiatów już kupiłem a nie miałem jeszcze czasu żeby go z Marsowym porównać , jak zdążę to jutro/pojutrze wrzucę fotki porównawcze głównych elementów a przede wszystkim najbardziej kontrowersyjnej maski i chłodnicy...

 

Pozdrawiam

Michał

 

 

to ja czekam na to porównanie.

 

co do usuwania postów na FB i na stronie wydawcy to stało się to już normą....powoli acz systematycznie sami psują sobie opinie.

"mamy prawo do tej serii to nam skoczcie i kupujcie"

co jakiś czas puszczą jakiś model ,ktory ma niskie /brak pokrycia w rynku ,zeby im sprzedaż nie spadła za bardzo.

 

a miękki plastik to tragedia,chyba typowy dla shortrunów juz.

fatalny w obróbce pilnikami i papierem.Materiał słabo się obrabia zaś grat po szlifowaniu nie odpada od elementu tylko się ciagnie lub rozwarstwia.

Z tego powodu odpuściłem sobie szlifowanie ścianek kadłuba w Kfz.13 i jak to wyglada na zbizeniach widac w mojej galerii tego modelu.W realu scianki by mialy grubość płyt pancerza Pantery :-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piotrze

 

niestety sytuacja może być gorsza niż przewidujesz - miękki "plastic" short runów to co innego - PS tylko z większą ilością plastyfikatorów - zaleta że daje się kleić standardowymi klejami do modeli czy cyjanoakrylami - nawet przy trudniejszej obróbce mechanicznej, z postu Adama wynika że to całkowicie gumowate tworzywo, podobne jak używane przez firmę HAT :((( czyli nawet nie "miękki" PS a coś a'la PVC czy inne winylowe cholerstwo, które nie chwyta żaden ze standardowych klejów... a niektóre figurki HATa (np. polska piechotę) możesz zgiąć w połowie i wracają do kształtu pierwotnego choć znowu ich wozy taborowe niemieckie są wykonane z przyzwoitego twardego tworzywa

 

Pożyjemy zobaczymy i tak minimum 1 zestaw kupię do testów...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie skaczecie sobie do oczu jak na Wiejskiej i co i nic z tego nie wynika. Nie ma i nie było i raczej nie będzie idealnych modeli w każdym bez wyjątku znajdą się uproszczenia i skróty to uroda tego typu modelarstwa. I zamiast udowadniać który z was mniej czy więcej zna na modelach polskich i zachodnich to napiszcie albo pokażcie jak błędy najprościej usunąć . Pokój na forum nie jesteśmy w sejmie ,modelarstwo ma nam sprawiać radość a coraz częściej o tym zapominany z szacunkiem dla wszystkich OLO

Share this post


Link to post
Share on other sites
... Nie ma i nie było i raczej nie będzie idealnych modeli w każdym bez wyjątku znajdą się uproszczenia i skróty to uroda tego typu modelarstwa.

 

Owszem nie ma ideału i nie o ideał się zwykle tutaj spieramy tylko o przyzwoite wydanie i proporcjonalne do tego wydania zachwyty.

Gdyby wydany został w tej samej skali model tego czegoś co jeździło na filmie "4 pancernych i pies" i udawało tygrysa z podpisem że to pzkpfw VI to zaraz by się burza w nocniku zrobiła że to kpina i do niczego nie podobne. Dlaczego więc w przypadku polskiego sprzętu ma być dopuszczane podobne uproszczenie? Tylko dla tego że jest mniej popularny i mniej osób wie jak powinien prawidłowo wyglądać ? Na wydawcy ciąży obowiązek rzetelności a niestety z jego realizacją bywa różnie.

W takiej skali uproszczenia są nieuniknione ale nie powinny być aż tak rażące (rzekłbym deformujące).

Dlatego każde pianie z zachwytu jaki to piękny model wydano, przy istniejących rażących błędach będzie zawsze powodowało otwieranie się scyzoryka w kieszeni i stosowne komentarze na forach.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale Panowie o co ten spór.Wiadomo było od pierwszego wydania ,kto jest docelowym odbiorcą produktu(gracz wargamingowy,którego nie obchodzi to że peryskop jest przesunięty czy to w jedną czy w drugą),a nie modelarz-liczynit.Drugą sprawą jest to że pozostali modelarze skorzystali na tym jakby rykoszetem(i się ciesza,chcą to poprawiają a jak nie to nie),bo jest wreszcie coś z Polskiego Września(za nie duże pieniądze).

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ale Panowie o co ten spór.Wiadomo było od pierwszego wydania ,kto jest docelowym odbiorcą produktu(gracz wargamingowy,którego nie obchodzi to że peryskop jest przesunięty czy to w jedną czy w drugą),a nie modelarz-liczynit.Drugą sprawą jest to że pozostali modelarze skorzystali na tym jakby rykoszetem(i się ciesza,chcą to poprawiają a jak nie to nie),bo jest wreszcie coś z Polskiego Września(za nie duże pieniądze).

 

i tego sie trzymajmy. Ja tam rozumiem, ze suwmiarkowcy nie mogą spać po nocach, lecz jak ktoś się do tej grupy zalicza to sobie jest w stanie poprawić. Mi tam babole nie przeszkadzają, bo modelarstwo ma sprawiać mi frajdę i stanowić oderwanie od rzeczywistości

Share this post


Link to post
Share on other sites
...Wiadomo było od pierwszego wydania ,kto jest docelowym odbiorcą produktu(gracz wargamingowy,którego nie obchodzi to że peryskop jest przesunięty czy to w jedną czy w drugą),a nie modelarz-liczynit.

To prawda ale skoro dyskusja odbywa się na forum modelarskim to oceny z punktu widzenia modelarskiego dokonywać jak najbardziej nam wolno, tym bardziej że modelarze zabrali się za klejenie i waloryzowanie poszczególnych modeli FtF.

... Mi tam babole nie przeszkadzają, bo modelarstwo ma sprawiać mi frajdę i stanowić oderwanie od rzeczywistości

Ciekawe... chcąc skleić model w 1/72 i masz do wyboru , np stuarta z Mirage albo z Hasegawy bądź pzkpfw IV z Dragona lub Mirage to z której firmy model wybierzesz i dlaczego?

Share this post


Link to post
Share on other sites

a ile wydasz na dodatki ?

Najtaniej to wyjdzie zrobić od podstaw samemu z blaszki po piwie czy polistyrenu a jeszcze taniej z kartonu .....a ile frajdy przy tym i oderwania od rzeczywistości

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.