micmal Posted May 19, 2014 Share Posted May 19, 2014 I dalej Korea. Tym razem M46 Patton Dragona. Dodałem tylko Browningi od RB, dwa klamoty, osłona jarzma zrobiona z Magic Sculpa i Green Stufa. Pierwszy raz coś sam rzeźbiłem. Wyszło jak wyszło, lepiej nie będzie. Pierwsze malunki I ludziki do scenki Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Lipstein Posted May 20, 2014 Share Posted May 20, 2014 Ale żółty...?! Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
micmal Posted May 20, 2014 Author Share Posted May 20, 2014 Ale żółty...?! Żółty, bo to tygrysi Patton będzie. Dojdą jeszcze pasy, pazury, oczy i paszcza. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
bazylms Posted May 20, 2014 Share Posted May 20, 2014 Fajnie, a Olive Drab to jakiej firmy? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
micmal Posted May 21, 2014 Author Share Posted May 21, 2014 OD to Tamka XF62 rozjaśniana Deck Tan XF55. W zaciemnione miejsca dałem najpierw też Tamki jakiś ciemno zielony. Żółty też Tamka rozjaśniana białym. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
KAMIL90 Posted May 21, 2014 Share Posted May 21, 2014 Fajny temat sobie wybrałeś . Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
micmal Posted May 22, 2014 Author Share Posted May 22, 2014 Fajny temat sobie wybrałeś . Dzięki, staram się i zachęcam, do "koreańskich" klimatów, bo wybór pojazdów duży i ciekawy, a wśród modelarzy temat pomijany. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
micmal Posted May 27, 2014 Author Share Posted May 27, 2014 I powoli, powoli, ale jakoś idzie Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
bazylms Posted May 27, 2014 Share Posted May 27, 2014 Ciekawie wygląda, mógłbyś jakąś fotę oryginału zapodać? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
micmal Posted May 27, 2014 Author Share Posted May 27, 2014 Bardzo proszę Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Lipstein Posted May 28, 2014 Share Posted May 28, 2014 Piękne! Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
micmal Posted June 6, 2014 Author Share Posted June 6, 2014 Piękne! Dzięki Doszły filtry, łosze i zabawa olejami, tylko na żółtym. Kalka paszczy roztentegowała się i malowałem z ręki. Trzeba się będzie jeszcze pobawić, na razie sam zarys. Osłona jarzma świeci się jak...do zmatowienia. Teraz zacznę działać na OD Fotki trochę gorsze, bo zacząłem się bawić oświetleniem. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
micmal Posted June 6, 2014 Author Share Posted June 6, 2014 Przepraszam, że tak post pod postem, ale poprzednie fotki nie dawały mi spokoju, więc poniżej już z takimi ustawieniami sprzętu, jak zawsze. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
enten Posted June 6, 2014 Share Posted June 6, 2014 bardzo ciekawy model, moim zdaniem dobrze wykonany i bardzo dobrze zaprezentowany! Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mierzu Posted June 6, 2014 Share Posted June 6, 2014 Zastanawiam się co Amerykanom dał taki kamuflaż? Koreańczycy z Północy bali się? Równie dobrze Polacy w 1939 roku mogli na czołgach przyczepiać skrzydła husarii. Mityczny szum rozwalilby psychicznie Niemców i uciekali by z pola walki pewnie. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
hypnos82 Posted June 7, 2014 Share Posted June 7, 2014 Widząc tygrysa ponokio na gasienicac, pewnie nie jeden narobil w gacie ze strachu :P Ladny model ;) Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
fenek Posted June 7, 2014 Share Posted June 7, 2014 odnosiło się to do wie żen azjiatów wtedy przypadał rok tygrysa czy cos takiego biorąc pod uwagę zacofanie w tamtych regionach była w tym jakaś logika. ale czy sprawdzało się to na polu walki to nie wiem Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
makinen Posted June 7, 2014 Share Posted June 7, 2014 Jakiś...słoniowaty ten tygrys z trąbą na czole, co nie zmienia faktu, ze model efektowny Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
bazylms Posted June 7, 2014 Share Posted June 7, 2014 Świetnie wyszło malowanie. Oglądam dalej. P.S. Edytowałem tyle razy bo odkryłem coś ciekawego. Pomyliły mi się ALT-y i jak się przytrzema lewy Shift + lewy Alt + S to wysyła się posta. Ale bajer Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
micmal Posted June 8, 2014 Author Share Posted June 8, 2014 wtedy przypadał rok tygrysa Dokładnie tak Malowania "tygrysie" głównie miały być straszakiem na "chińskich ochotników". Jakiś...słoniowaty ten tygrys z trąbą na czole, Przeglądają fotki Pattonów z osłoną jarzma, odniosłem dokładnie takie samo wrażenie Wielkie dzięki, jadę dalej z olejami Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
micmal Posted June 10, 2014 Author Share Posted June 10, 2014 Tył pokolorowany, teraz obicia. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
GrzesiekW Posted June 11, 2014 Share Posted June 11, 2014 Świetnie wygląda . Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
bazylms Posted June 12, 2014 Share Posted June 12, 2014 Będzie fajny model. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
micmal Posted June 25, 2014 Author Share Posted June 25, 2014 Pięknie dziękuję i mam nadzieję, że dalej też jakoś dam radę, a w przerwach między meczami coś takiego wyskrobałem Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
drago101 Posted June 26, 2014 Share Posted June 26, 2014 Ogólnie wygląda ciekawie. Instytucja tego forum polega na udzielaniu między innymi porad zatem tego co teraz napiszę nie przyjmuj jako krytyki, a jedynie jako poradę. 1. W Twoim modelu przejście pokrowca osłony jarzma armaty w lufę jest nie zaznaczone lub zaznaczone zbyt słabo (może to wina zdjęcia ale nie sądzę). Jest więcej jak pewne, że pokrowiec taki nie był samoróbką załogi tylko stanowił fabryczny element wyposażenia pojazdu. Zakładany był od przodu na lufę i następnie naciągany w kierunku jarzma. Zwyczajowo w takich sytuacjach otwór na lufę obszywa się aby nie ulegał strzępieniu i zatem tkanina jest tu dużo grubsza niż w pozostałej części pokrowca. W Twoim przypadku lufa i pokrowiec stanowi nieomal monolit. 2. Kwestia połysku farby. Mniemam, że na pancerzu i pokrowcu w realnych warunkach użyto jednej i tej samej farby. Być może tutaj także odegrało rolę oświetlenie zdjęcia bo w wypadku tego Pattona farba na kadłubie, lufie i wieży sprawia wrażenie matowej a ta na pokrowcu błyszczącej. Jeśli już to powinno być dokładnie odwrotnie. Brezent pokrowca działa jak powłoka antyodblaskowa. Struktura tkaniny powoduje, że światło odbija się w różnych kierunkach tworząc złudzenie matowości ( tak jak czyniła to korkowa powierzchnia w tzw. "salamandrach" polskich hełmów wz. 30). Z własnego doświadczenia wiem, że na T-55, T-72 czy BWP było sporo różnych brezentowych pokrowców na różne elementy wyposażenia. Nanosiło się na nie białą olejną farbą za pomocą szablonu niewielkie numery (rejestracyjne pojazdu lub taktyczne) przyporządkowujące pokrowce do danego wozu. Nawet świeżo naniesione numery nie błyszczały, a po pewnym okresie eksploatacji były już naprawdę matowe. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.