Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Ha Ha,Zamierzam robić ten model na konkurs zimowy :-)),

ale chce mu otworzyc klapy i klapolotki :-)))

Bede obserował Twojego He z wielkim zainteresowaniem :-))

Pozdrawiam

Napisano

Paskudny samolot ale model może być piękny.

Napisano

Piękna czterosilnikowa bestia. Mój ostatni model malowany pędzlami. Też robiłem te malowanie! Powodzenia!

Napisano

Reggy, to Twoje "pędzelkowanie" w tym modelu powala. Jedno szczere słowo mistrzostwo pędzla

 

Pozdrawiam!

Napisano

Samolot na pewno ma okropnie brzydki ogon!!!

Gering smiał się z niego strasznie. Dla pilotów był po prostu niebezpieczny.

Ale też go lubię, zwłaszcza z otworzonymi klapami. Od przodu robi wrażenie.No i ma ciekawe malowania.

Pozdrawiam

Napisano

Była wersja z działem 75mm. ale to co zrobił ten facet z He-177 dodając mu rure zakończoną lejkiem to obciach :-))

A ogon tego samolotu jest obiektywnie brzydki.

Pozdrawiam

  • 1 month later...
Napisano

Witam

 

Mam pytanie:

Jakich planów używacie przy budowie modelu He 177 Greif np. Revella?

Porównywałem ten model z planami z monografii Militaria i odstępstwa są znaczne np. przy kadłubie w tylnej części i stateczniku poziomym.

Czy to model jest do bani czy może te plany?

Znacie jakieś inne publikacje na temat tego samolotu?

 

Pozdrawiam

Napisano

Nie używamy planów - przynajmniej ja. Mnie tam szczerze nie obchodzi, póki co, czy model jest o 4 mm za długi czy krótki.

Model jest w pytkę - nawet jeśli niewymiarowy.

Osobiście mam jeszcze monografie anglojęzyczne z serii Warpaints.

Napisano

Jakieś materiały zamieszczono w "Technice Wojskowej" nr 1 i 2 z 1996 roku.

Jeszcze było takie czasopismo "Poligon" i tam także w 1996 roku coś było w numerach 2 i 3.

Czy to były monografie, to nie pamiętam - musiałbym odwiedzić moje archiwum...

Napisano
Piękna czterosilnikowa bestia. Mój ostatni model malowany pędzlami. Też robiłem te malowanie! Powodzenia!

 

No, na moje to jest dwusilnikowa bestia... chyba, że o czymś nie wiem..

 

A model fajny, kilka razy się przymierzałem do kupna, aby uzupełnić moją kolekcje gigantów... pozdrawiam i trzymam kciuki:D

Napisano
Piękna czterosilnikowa bestia. Mój ostatni model malowany pędzlami. Też robiłem te malowanie! Powodzenia!

 

No, na moje to jest dwusilnikowa bestia... chyba, że o czymś nie wiem..

 

He-177 ma cztery silniki i dwie gondole. W jednej gondoli zblokowano dwa silniki jeden za drugim.

Napisano
Piękna czterosilnikowa bestia. Mój ostatni model malowany pędzlami. Też robiłem te malowanie! Powodzenia!

 

No, na moje to jest dwusilnikowa bestia... chyba, że o czymś nie wiem..

 

He-177 ma cztery silniki i dwie gondole. W jednej gondoli zblokowano dwa silniki jeden za drugim.

 

Skąd wziełeś ten tekst ??

 

tak wyglądała jednostka napędowa (DB 610) w He-177

 

Germany06.jpg

Napisano

Czekałem, aż ktoś się czepi, że ma dwa silniki. He-177 ma 4 silniki, po dwa w każdej gondoli jeden za drugim na wspólnym wale.

silnikrb6.jpg

Napisano
Czekałem, aż ktoś się czepi, że ma dwa silniki. He-177 ma 4 silniki, po dwa w każdej gondoli jeden za drugim na wspólnym wale.

 

Dobra, zwracam honor

pozdrawiam

Napisano

Gering też miał pretensje, że zamówił samolot 4-silnikowy, a dostał jakąś dziwna hybrydę, w dodatku niesprawną, i będącą dużym zagrożeniem dla załóg.

Napisano
Co jak co, ale te silniki są jeden obok drugiego a nie jeden za drugim Very Happy

Nie wyobrażam sobie wspólnego wału korbowego jeżeli silniki są obok siebie. Są jeden za drugim.

Napisano

Ale one nie miały wspólnego wału korbowego silniki były obok siebie i sprzęgnięte były przekładnią z reduktorem...dopiero od tego miejsca mamy wspólny wał napedzający śmigło. Ciekawostką jest fakt, że można było rozprzęglić uszkodzony silnik i lecieć na jednym

Napisano

No przecież widać na zdjęciu ze są jeden obok drugiego (silniki) - wały korbowe pewnie są osobno w każdym silniku - ale wspólnie napędzają jeden wał (jak zwał) śmigla. Tyle widzę:)

Swoją drogą - trudno mi jakoś sobie wyobrazić dwa silniki na jednym wale korbowym - może i chwilę by to działo - ale potem jeden by zabił drugiego.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Wa%C5%82_korbowy

no a faktycznie na jednym wale (korbowym) obok siebie to sie nie da:)

Napisano

Hej , a może ktoś wie jak działały klapy i lotki w tym samolocie ??

Interesują mnie dwie sprawy.

1. czy ostatni segment skrzydła, po wypuszczeniu klap odginał sie w dół?

2. Jak "łatano" dziurę powstałą w wyniku wypuszczenia w tył lotki, i do czego służył widoczne na zdjęciach prowadnice na lotce??

Pozdrawiam

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.