Jump to content

Messerschmitt Bf 109E-4 /ICM 1:72/


Slash
 Share

Recommended Posts

Mały modelik z okazji rocznicy BoBa. Lekko archeologiczny bo zaczęty z okazji 70 rocznicy, a wyciągnięty z szafy trupów przy okazji rocznicy bieżącej. Producent nie poskąpił wad w postaci sporego przesunięcia kolorów na kalce w wyniku czego caughtinthemiddle przesłał mi nie przesunięte kalkomanie, za co mu dziękuję. Kolejne wady to już moje dzieło, np. gubienie części, które uzupełniał użytkownik javox za co jemu również dziękuję. Niedostatki merytoryczne chyba wszystkie znam także pozwalam komentować model pod tym względem. Zdjęcia lekko przeciętne podobnie jak prestiżowa strona modelu więc można komentować i pod względem estetycznym.

 

DSCF6053.JPG

DSCF6047.JPG

DSCF6051.JPG

DSCF6054.JPG

DSCF6061.JPG

DSCF6060.JPG

DSCF6066.JPG

Link to comment
Share on other sites

To malowanie nie miało swastyki na ogonie?

W pewnym momencie w ramach "focha" na Goringa za to, że zarzucił pilotom zawyżanie zwycięstw i kilka innych rzeczy, zamalowano swastyki na stateczniku pionowym przenosząc w ich miejsce oznaczenia zwycięstw ze steru kierunku. Ponadto w ramach "poprawności politycznej" producenci nie dają swastyk jako znaku reżimu totalitarnego. Porównaj tu: http://modelwork.pl/viewtopic.php?f=64&t=49878 , Airfix też nie daje.

Link to comment
Share on other sites

Merytorycznie się nie wypowiem, gdyż moja wiedza o samolotach niemieckich (w tym i o tym prezentowanym w tej galerii) jest zbyt mała, jednakże samo wykonanie jest bardzo dobre. Do tego stopnia może oszukać oko, że można się pomylić co do skali. Największe gratulacje za:

 

1. Schludne wykonanie bez parchów i niedoskonałości

2. Delikatne i wyważone ślady eksploatacji

3. Ładnie wyglądające oszklenie

4. Wash, który podkreśla trójwymiarowość, a nie dominuje na powierzchni modelu. To często jest trudne do uzyskania w modelach małych samolotów w skali 1/72

5. Świetnie przygotowana podstawka

 

Pozostaje tylko pogratulować i czekać na kolejne modele kolegi Slasha

 

Pozdrawiam

Kornik

Link to comment
Share on other sites

Sprawdziłem i nie jest źle z tymi kołami

jednak jedno koło wydaje mi się trochę pochylone względem drugiego albo to taki efekt zdięć

 

ale ogólne kawał dobrej roboty zasługuje na 5-

Link to comment
Share on other sites

Dzięki, miło że się podoba

 

Co do swastyki. Oczywiście powinna być. Nie wiem czy jakieś niemieckie samoloty z tego okresu jej nie miały. Niemniej niemal standardem u większości producentów modeli jest brak tego oznaczenia. Mnie ten brak osobiście nie przeszkadza.

 

Mnie się też podoba. Fajnie trawa/łąka wyszła. Czy można prosić o zbliżenia tego elementu?

 

Zrobiłem na szybko przed chwilą takie zbliżenie

DSCF6073.jpg

DSCF6072.jpg

 

jednak jedno koło wydaje mi się trochę pochylone względem drugiego albo to taki efekt zdięć

To jest możliwe. Po wklejeniu doginałem leciutko golenie żeby samolot stał równo. Niemniej z ogólnego rozpoznania w google grafika wynika, że płaszczyzna kół nie byłą równoległa z osią goleni.

Link to comment
Share on other sites

Okopcenia poszły z aerografu. Trochę przekombinowałem bo malowałem na 3 razy. Najpierw jakiś ziemisty brąz ze sporym dodatkiem smoke tamiya, potem szary ze smokiem i na sam koniec cieniutko czarnym. Chciałem uzyskać różnokolorowość, ale jakoś się zmyło to. Następnym razem smoke dam na końcu, a wcześniejsze kolory będę rozrabiał z lakierem.

Link to comment
Share on other sites

To malowanie nie miało swastyki na ogonie?

W pewnym momencie w ramach "focha" na Goringa za to, że zarzucił pilotom zawyżanie zwycięstw i kilka innych rzeczy, zamalowano swastyki na stateczniku pionowym przenosząc w ich miejsce oznaczenia zwycięstw ze steru kierunku. Ponadto w ramach "poprawności politycznej" producenci nie dają swastyk jako znaku reżimu totalitarnego. Porównaj tu: http://modelwork.pl/viewtopic.php?f=64&t=49878 , Airfix też nie daje.

 

...ale w ICM wprawdzie w częściach, ale swastyka jest w zestawie !

I nie żadnej "poprawności politycznej", tylko w kilku krajach znak ten jest po prostu zabroniony, stąd niektórzy (NIEKTÓRZY!) producenci w trosce o rynki zbytu, jej nie dołączają....

Link to comment
Share on other sites

Powinienem przeprosić za nieścisłe informacje. Konflikt, który opisałem miał miejsce w sierpniu lub wrześniu 1940 r. w JG 53, a nie JG 3, której to godło jednostki nosi model.

(Podaję za: R. Michulec "Elita Luftwaffe" str. 428-430.)

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.