PiterATS Napisano 14 Kwietnia 2016 Napisano 14 Kwietnia 2016 Owszem, nie stoi tam Porsche, ale silniki od niego już tak. Idąc Twoim tokiem rozumowania, to cieszę się, że jeszcze nie spotkałem modelu np. Bentleya Blowera, albo jego silnika, ustawionego na karbonowej podstawce. No ale to Twój model i Twój sposób jego prezentacji Cytuj
karambolis8 Napisano 14 Kwietnia 2016 Napisano 14 Kwietnia 2016 Carbon w moim guście też nie jest, ale sam pomysł na podstawkę przedni. Model Porsche też fajny, szczegółowość ramy robi wrażenie. Cytuj
Coppercat Napisano 14 Kwietnia 2016 Autor Napisano 14 Kwietnia 2016 Owszem, nie stoi tam Porsche, ale silniki od niego już tak. Idąc Twoim tokiem rozumowania, to cieszę się, że jeszcze nie spotkałem modelu np. Bentleya Blowera, albo jego silnika, ustawionego na karbonowej podstawce. No ale to Twój model i Twój sposób jego prezentacji Zamysł był taki, że to rodzaj współczesnej prezentacji, np. na targach moto. Te silniki wciąż są w użyciu. Są tunungowane, przerabiane. Wykorzystuje się do tego całkiem nowoczesne materiały. Masz rację, że karbon nie pasuje do lat 50-tych, ale Porsche zawsze wyprzedzało epokę Cytuj
Marak Napisano 14 Kwietnia 2016 Napisano 14 Kwietnia 2016 Idąc "jedynym słusznym i historycznym" tokiem rozumowania komnaty na Wawelu powinny być oświetlone łuczywem a nie światłem elektrycznym. Ale każdy ma swój gust i absolutnie nie neguję tego, że ma go prawo przedstawić. Mnie, carbon na podstawce bardzo się podoba. Wygląda elegancko i nowocześnie. Cytuj
Coppercat Napisano 15 Kwietnia 2016 Autor Napisano 15 Kwietnia 2016 (edytowane) Mała aktualizacja, żeby nie było, że się obijam Wiadomość dla Wojtka: wyłącznik czasowy zamontowany do podstawki Zrobiłem tak, że naciśnięcie guzika powoduje podanie zasilania na układ i diody/reflektory się zapalają. Po ustawionym czasie oświetlenie gaśnie, a napięcie jest odłączane od układu. Pobór prądu jest tylko w momencie świecenia lampek. Przed zamontowaniem układ wyglądał tak: Jeszcze raz wielkie dzięki Wojtku za wyłącznik Inne prace przebiegają prawie wyłącznie w "lakierni". Kasta i zderzaki dostały pierwszą warstwę koloru bazowego. Kolor Ruby Red z palety Porsche z lat 50-tych. Na fotkach kolor jest dość mocno przekłamany. W rzeczywistości bliżej mu do bordo, niż do czerwieni. Cała kupa drobiazgów też trafiła do malowania. Najpierw był podkład, szlifowanie, polerowanie itp. Potem wszystko, co ma być chromowane dostało lakierem czarnym błyszczącym. Na koniec poszedł chrom Gravity. Wyszło naprawdę super Lustereczko Niestety nie udało mi się zrobić dobrej foty . To sie świeci jak psu ..... Aparat głupieje, a do namiotu mi się latać nie chciało Gravity potwierdziło swoją klasę. Alcladami nigdy nie udało mi się uzyskać takiego efektu. Myślę, że tajemnicą jest tu po części genialny podkład (ten olejny czarny połysk). Bardzo ważne: trzeba ten czarny super dobrze wysuszyć . Inaczej pogryzie się z chromem i ....... kiszka zupełna. Udało mi się zepsuć kilka elementów . Poszły do kreta i będą robione jeszcze raz. cdn. Edytowane 9 Stycznia 2018 przez Gość Cytuj
toled Napisano 15 Kwietnia 2016 Napisano 15 Kwietnia 2016 Super, że Ci się przydał ten wyłącznik i mądrze go podłączyłeś ;-) Ten chrom od Gravity to McLaren Chrome Effect? Też nad nim myślę, bo Alclad mnie już męczy z tym ścieraniem się po lekkim dotknięciu... Cytuj
Coppercat Napisano 15 Kwietnia 2016 Autor Napisano 15 Kwietnia 2016 ......Ten chrom od Gravity to McLaren Chrome Effect? Też nad nim myślę, bo Alclad mnie już męczy z tym ścieraniem się po lekkim dotknięciu... Dokładnie. To ten chrom. W zestawie za ok. 10 EUR są dwie buteleczki po 30 ml (czarny połysk i chrom) Cytuj
Coppercat Napisano 16 Kwietnia 2016 Autor Napisano 16 Kwietnia 2016 (edytowane) Kolejne drobiazgi po chromowaniu. Muszę wybrać wersję kratek na przednich lampach. Zrobiłem pocienienia na oryginalnych kratkach i położyłem na tym chrom. Jako alternatywę mam dwa rodzaje blaszek (też po chromie). Element oryginalny ma tę zaletę, że jest wypukły. Blaszki są płaskie, ale delikatniejsze. Nie wiem co wybrać .... Zapomniałem przetrzeć pomalowane elementy po chromowaniu i zostały paprochy. Wystarczyło delikatnie przeciągnąć wacikiem i wygląda to tak: Które kratki zastosować ??????? Edytowane 9 Stycznia 2018 przez Gość Cytuj
karambolis8 Napisano 16 Kwietnia 2016 Napisano 16 Kwietnia 2016 Myślę, że dałbyś radę fototrawionki wyprofilować na plastikowych elementach, ale to raczej przed malowaniem. Cytuj
Coppercat Napisano 16 Kwietnia 2016 Autor Napisano 16 Kwietnia 2016 Myślę, że dałbyś radę fototrawionki wyprofilować na plastikowych elementach, ale to raczej przed malowaniem. Masz pomysł jak to zrobić ? Musiałbym je "wybrzuszyć" a nie wygiąć.... Cytuj
karambolis8 Napisano 16 Kwietnia 2016 Napisano 16 Kwietnia 2016 Ja bym spróbował położyć fototrawionkę na tej plastikowej kratce i palcem podoginać. Moim zdaniem się ładnie wybrzuszy. Ewentlualnie na czymś kulistym o podobnym promieniu, bo mogą przeszkadzać otwory w plastikowym elemencie. Taki przyrząd możesz nawet sobie z miliputa zrobić. Albo położyć blaszkę na jakiejś gumie i dociskać z góry przyrządem. Często takie coś się widzi w instrukcjach do blaszek. Pierwsze co mi przychodzi do głowy z cywilnych to blaszki Abera do Astona Martina. Tam był taki myk z kratkami do maski. Cytuj
Mikele Napisano 16 Kwietnia 2016 Napisano 16 Kwietnia 2016 Blaszaki wyglądają bardziej delikatnie. A wyoblić możesz je kulką na jakiejś twardej gąbce, czy innym tego typu materiale (gruba guma, etc.). Połóż blaszkę na płasko na jakimś twardym, ale sprężystym materiale, i roluj stalową, dużą kulką (najlepiej z jakiegoś łożyska) od środka. Ruchami kolistymi z coraz większym promieniem powinieneś uzyskać pożądany efekt. Cytuj
Coppercat Napisano 16 Kwietnia 2016 Autor Napisano 16 Kwietnia 2016 Ciekawe rzeczy piszecie Ja bym spróbował położyć fototrawionkę na tej plastikowej kratce i palcem podoginać. Moim zdaniem się ładnie wybrzuszy. Ewentlualnie na czymś kulistym o podobnym promieniu, bo mogą przeszkadzać otwory w plastikowym elemencie. Taki przyrząd możesz nawet sobie z miliputa zrobić. Albo położyć blaszkę na jakiejś gumie i dociskać z góry przyrządem. Często takie coś się widzi w instrukcjach do blaszek. Pierwsze co mi przychodzi do głowy z cywilnych to blaszki Abera do Astona Martina. Tam był taki myk z kratkami do maski. Robiłem Aston'a z tymi blaszkami, ale nie słyszałem o patencie na tłoczenie. Trzeba blaszki odpuszczać (grzać/studzić) ? Blaszaki wyglądają bardziej delikatnie. A wyoblić możesz je kulką na jakiejś twardej gąbce, czy innym tego typu materiale (gruba guma, etc.). Połóż blaszkę na płasko na jakimś twardym, ale sprężystym materiale, i roluj stalową, dużą kulką (najlepiej z jakiegoś łożyska) od środka. Ruchami kolistymi z coraz większym promieniem powinieneś uzyskać pożądany efekt. Niezły pomysł z tą kulką Spróbuję Dzięki za rady. Pomalować można jeszcze raz, to nie problem. Cytuj
karambolis8 Napisano 16 Kwietnia 2016 Napisano 16 Kwietnia 2016 Robiłem Aston'a z tymi blaszkami, ale nie słyszałem o patencie na tłoczenie.Trzeba blaszki odpuszczać (grzać/studzić)? Po wygrzaniu w ogniu są mniej sprężyste, ale nie wiem czy przy twoich cieniutkich ma to sens. Za miękkie to tez niedobre. A tu z instrukcji blaszek Abera Cytuj
Messer Napisano 17 Kwietnia 2016 Napisano 17 Kwietnia 2016 Jacku, z czego masz te blaszki? Aber daje czysty mosiądz, więc są one idealne do toczenia. Blachy Eduarda z nowej serii są z alpaki i tam już trzeba je wygrzać nad ogniem by ładnie się formowały. Spróbuj na sucho ( tekturka lita, nie karton, idealnie się do tego nadaje ) wytoczyć to wyżej wspomnianą kulką od łożyska. Jak nie będzie szło, to podgrzej blaszkę do zmiany koloru - powinna się ładnie wygiąć Pozdrawiam Messer Cytuj
Coppercat Napisano 17 Kwietnia 2016 Autor Napisano 17 Kwietnia 2016 Skoro tektura jest dobra do tego tłoczenia, to czy mata do cięcia też będzie dobra ? Cytuj
Coppercat Napisano 17 Kwietnia 2016 Autor Napisano 17 Kwietnia 2016 Mam zamiar wytłoczyć te kratki delikatnie. Miska mi nie potrzebna Myślę (mam nadzieję), że to druciki siatki się wyciągną (są delikatniejsze) a ramka pozostanie nie ruszona. Jeżeli średnica się zmniejszy, cała zabawa o kant stołu Cytuj
karambolis8 Napisano 17 Kwietnia 2016 Napisano 17 Kwietnia 2016 Średnica się nie zmniejszy bo przecież ten okrągły element blaszki się nie skurczy. W tym naciąganiu kulką chodzi o rozciągnięcie materiału. Cytuj
jurayahip Napisano 18 Kwietnia 2016 Napisano 18 Kwietnia 2016 Skoro tektura jest dobra do tego tłoczenia, to czy mata do cięcia też będzie dobra ? Lepiej tektura....mata do cięcia nie lubi wyższej temperatury...uszkodzisz , a szkoda. Cytuj
Coppercat Napisano 19 Kwietnia 2016 Autor Napisano 19 Kwietnia 2016 (edytowane) Aktualizacja: pracuję nad felgami. Zmyłem fabryczny chrom. Podkład, czarny połysk i Duraluminium Alclad'a. Wyciąłem namiastkę wentyli i dałem własne. Przymiarka z kołpakiem: Pomalowałem kilka elementów kasy (baza) i ramy. Przymierzyłem do kasty: I tyle.... Edytowane 9 Stycznia 2018 przez Gość Cytuj
fliper_nx Napisano 20 Kwietnia 2016 Napisano 20 Kwietnia 2016 Fajna robota, wentylki Aber'a czy handmade? Coś udało się zdziałać z tymi blaszkami od reflektorów? Zdecydowanie delikatniej i za razem lepiej wyglądają blaszki niżeli plastikowy odpowiednik. Cytuj
Coppercat Napisano 21 Kwietnia 2016 Autor Napisano 21 Kwietnia 2016 (edytowane) Jako wentylki dałem metalowe przełączniki HD. Wszystko inne było za duże do tych felg. Dłubałem przy zbiorniku paliwa. Starałem się odwzorować faktyczny jego wygląd, chociaż było tyle wariacji na ten temat, że trudno powiedzieć jak być powinno. Wzorowałem się na manualu do P356A . Mam go w pdf'ie, ale fotki są tam mocno nieczytelne. Wyszło tak: Jak widać, potrzebna będzie kosmetyka. To zaleta/upierdliwość robienia fotek, że wychodzą rzeczy, których gołym okiem nie widać. cdn Edytowane 9 Stycznia 2018 przez Gość Cytuj
Coppercat Napisano 25 Kwietnia 2016 Autor Napisano 25 Kwietnia 2016 (edytowane) Dłubaniny ciąg dalszy: zrobiłem akumulator z kabelkami: Przymierzyłem się też do przetłoczenia siatek reflektorów. Zrobiłem sobie nawet narzędzie do tego: Do nakrętki od słoiczka napchałem miliput'a, potem wcisnąłem w ta masę zewnętrzne szkła reflektorów i zostawiłem do stwardnienia. Z gumki myszki wyciąłem dwa stemple. Do otworów wsadziłem blaszki, na nie gumki i całość ścisnąłem ściskiem stolarskim. Leżało sobie to przez noc. Po wyciągnięciu wygląda tak: Można powiedzieć, że zastosowałem metodę tłoczenia gumą (naprawdę jest taka metoda ) Dalej już nie było tak różowo..... Proszę napiszcie mi co mam zrobić z dwoma elementami zawieszenia ????? Pierwszy problem: - drążek stabilizatora wisi w powietrzu. Nie łączy się z żadnym elementem zawieszenia - druga niespodzianka to element wystający z podłogi nadwozia (ten patyk w karbowanej rurce): Nie wiem co to jest, z czym powinno się łączyć itp. Z instrukcji nic nie wynika. W sieci też średnio mi się udało znaleźć odpowiedź. Pomóżcie proszę Edytowane 9 Stycznia 2018 przez Gość Cytuj
karambolis8 Napisano 25 Kwietnia 2016 Napisano 25 Kwietnia 2016 Ten patyk to nie jest element układu kierowniczego? Nie kusi cię wymienić stabilizator na cieńszy z drutu? Straszny grubas, powinien być sporo cieńszy, niż wahacze. Między stabilizatorem a wahaczami brakuje Ci łącznika Nie wiem który to twoja wersja, ale łatwo to wygóglać. Cytuj
Coppercat Napisano 25 Kwietnia 2016 Autor Napisano 25 Kwietnia 2016 Ten patyk to nie jest element układu kierowniczego? Nie kusi cię wymienić stabilizator na cieńszy z drutu? Straszny grubas, powinien być sporo cieńszy, niż wahacze. Między stabilizatorem a wahaczami brakuje Ci łącznika ............. Nie mam bladego pojęcia do czego jest ten patyk. Na układ kierowniczy nie wygląda, bo obok jest kolumna kierownicy, maglownica i drążki. Bardzo możliwe, że drążek będzie z drutu. Najpierw muszę się upewnić jaki powinien być jego rozmiar (drążka). Wygląda na to, że boczne "skrzydełka" są mocno za długie. Koniec drążka z tuleją gumową chyba powinien wypaść pod amortyzatorem ? Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.