Lukasz31olsztyn Napisano 19 Marca 2016 Napisano 19 Marca 2016 Z przyczyn technicznych musiałem zawiesić prace nad Rafale M. No ale nie tylko ten model posiadam mam również rodzinę F-uw począwszy od F-14A Tomcat. Nie wiem czemu ale już od bardzo dawna ten samolot był przez zemnie bardzoooooooooo lubiany A więc może troszke faktów o tym pięknym samolocie Grumman F-14 Tomcat (ang. Kocur) – amerykański naddźwiękowy myśliwiec pokładowy Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych o zmiennej geometrii skrzydeł zaprojektowany przez wytwórnię Grumman. F-14 Tomcat był samolotem obrony floty, przewagi powietrznej i rozpoznania taktycznego, później poprzez dodanie możliwości przenoszenia bomb przystosowany do zadań bliskiego wsparcia. Samolot ten został zaprojektowany po zakończeniu programu myśliwca obrony floty F-111B i był pierwszym myśliwcem czwartej generacji opracowanym na bazie doświadczeń z walk z MiG-ami w wojnie w Wietnamie. F-14 wszedł do służby w 1972 zastępując samoloty F-4 Phantom II. W 1976 wyeksportowano 79 maszyn do Iranu, jedynego poza Stanami Zjednoczonymi użytkownika F-14. Oficjalne wycofanie maszyny ze służby w US Navy nastąpiło 22 września 2006 w Naval Air Station (bazie lotniczej) Oceana[2]. Następcą Tomcata został wielozadaniowy F/A-18E/F Super Hornet, F-14 nadal pozostają jednak na wyposażeniu lotnictwa Iranu. A tu moje małe cudo Zapraszam do oglądania i komentowania P.S Sorki za jakość fotek Cytuj
VDR Napisano 19 Marca 2016 Napisano 19 Marca 2016 Czy ja dobrze widzę, że ta italerka ma wypukłe linie podziału ? Cytuj
Moses Napisano 19 Marca 2016 Napisano 19 Marca 2016 Czy ja dobrze widzę, że ta italerka ma wypukłe linie podziału ? Żadna nowość u tego producenta Cytuj
Lukasz31olsztyn Napisano 19 Marca 2016 Autor Napisano 19 Marca 2016 No to dziś troszkę porobiłem miałem cały dzień no ale maszyną nie jestem i przerwy miałem ;) A o to mały foto reportaż Model nie jest ani po szpachlowany ani nic. Ale miło mnie zaskoczył ten model bo myślałem że z tymi składanymi skrzydłami bede miał problemy a poszło gładko Cytuj
PabloA Napisano 19 Marca 2016 Napisano 19 Marca 2016 Akurat składane skrzydła to w tym modelu najprzyjemniejsza część Sporo walki czeka Cię ze szlifowaniem praktycznie na każdym łączeniu większych części, widać to już w okolicy kabiny a zobaczysz jak dokleisz jeszcze osłonę radaru i gondole z wlotami powietrza Ale jak się postarasz to wyjdzie całkiem zgrabny model. Mogłeś trochę więcej uwagi poświęcić w kabinie, widać że chyba trochę się spieszyłeś z malowaniem. Powodzenia! Cytuj
Lukasz31olsztyn Napisano 19 Marca 2016 Autor Napisano 19 Marca 2016 No z tym juz widze te szpary wiec to nie bedzie miłe wcale fakt teraz widze ze kabita nie do konca wyszła tak jak powinna :( No ale Tobie kociak wyszedł SUPER!!!!!!!!!!! zazdroszczę Cytuj
PabloA Napisano 20 Marca 2016 Napisano 20 Marca 2016 No z tym juz widze te szpary wiec to nie bedzie miłe wcale fakt teraz widze ze kabita nie do konca wyszła tak jak powinna :( No ale Tobie kociak wyszedł SUPER!!!!!!!!!!! zazdroszczę Cieszę się, że Ci się podoba choć był to mój pierwszy model plastikowy po przesiadce z kartonu więc od razu miałem niezłą przeprawę Na pewno będzie kosztował Cię sporo czasu i cierpliwości ale też zdobędziesz dzięki temu dużo doświadczenia. Najważniejsze to nie zniechęcać się ;) Cytuj
Lukasz31olsztyn Napisano 20 Marca 2016 Autor Napisano 20 Marca 2016 A powiedz mi mocno dociążałeś mu dziób? Cytuj
Solo Napisano 20 Marca 2016 Napisano 20 Marca 2016 Zdałem sobie sprawę, że ten model to chyba ten sam, który ja zrobiłem gdzieś na początku lat '90 - mój pierwszy model który pomalowałem i pierwszy który zrobiłem po powrocie do modelarstwa w czasie studiów (po okresie dzieciństwa, gdzie kleiłem raczej proste modele z Plastyka czy inne ze Składnicy Harcerskiej), a w zasadzie to kiedy zainteresowałem się modelarstwem trochę bardziej na serio (ale szybko mi minęło). W każdym razie był to na pewno F-14A z Italeri, wiec na pewno to musi być ten sam model - raczej wtedy Italeri chyba nie miało innego modelu Tomcata w tej skali. Model malowany pędzelkiem, farbami Humbrola bez żadnego rozcieńczania, bez szpachlówki, bez taśmy maskującej - bez niczego. Schrzaniłem tam chyba wszystko co można było schrzanić, włącznie pobrudzeniem owiewki klejem. Z tego co pamiętam to ten model nienajgorzej był spasowany, w każdym razie ja nie przejmowałem się ewentualnymi szparami. To co widać na zdjęciu to model wyjęty z pudła na strychu, pokryty naturalnym weatheringiem z kurzu, to już blisko 25 lat, do tego wiele rzeczy popękało, trochę odpadło, więc wygląda nie najlepiej. Przy okazji zobaczcie co z czasem dzieje się z kalkomaniami, które nie są zabezpieczone lakierem bezbarwnym i do których nie zastosowałem żadnych płynów. Cytuj
Lukasz31olsztyn Napisano 20 Marca 2016 Autor Napisano 20 Marca 2016 Ale nawet fajnie wyglada i jak na malowanie pędzlem tez fajnie :-) Cytuj
PabloA Napisano 20 Marca 2016 Napisano 20 Marca 2016 A powiedz mi mocno dociążałeś mu dziób? Nie pamiętam czy czymś obciążałem ale nie zaszkodzi jak coś dołożysz Cytuj
Lukasz31olsztyn Napisano 20 Marca 2016 Autor Napisano 20 Marca 2016 Ok rozumiem pytam bo nie chce aby cos sie złamało Cytuj
net_sailor Napisano 20 Marca 2016 Napisano 20 Marca 2016 To nie wsadzaj tam kowadła. Zwyczajowe 10-20 g w nosie wystarczy, choć Tomcat to dość stabilny samolot i powinien stać bez pomocy. Cytuj
Lukasz31olsztyn Napisano 20 Marca 2016 Autor Napisano 20 Marca 2016 Wsadziłem 2 nakrętki na śruby i dałem szpachle bo ale jeszcze nic nie szlifowałem potem dam fotki Cytuj
Lukasz31olsztyn Napisano 20 Marca 2016 Autor Napisano 20 Marca 2016 Dzisiejsze szpachlowanie jutro szlifowanie Cytuj
Moses Napisano 20 Marca 2016 Napisano 20 Marca 2016 Chciałem zrobić Bombcata od Italerki, odechciało mi się. Przy okazji, czym żeś szpachlował, trochę dziwnie to wygląda. Cytuj
Lukasz31olsztyn Napisano 20 Marca 2016 Autor Napisano 20 Marca 2016 A szpachlą w płynie a konkretnie tym http://www.mojehobby.pl/products/Mr.-Dissolved-Putty.html A ten model co chciałes zrobić jak wygląda? Cytuj
Lukasz31olsztyn Napisano 21 Marca 2016 Autor Napisano 21 Marca 2016 A dziś wstępnie go oszlifowałem Cytuj
karambolis8 Napisano 22 Marca 2016 Napisano 22 Marca 2016 Ta szpachla to akurat zły pomysł, jak widzisz niewiele to dało, szczególnie na łączeniach gondoli silników i połówek kadłuba. Ona ma zupełnie inne zastosowanie, a do takiego standardowego szpachlowania trzeba kupić np Tamiya Basic Type. Cytuj
Nużek Napisano 22 Marca 2016 Napisano 22 Marca 2016 Też mi od razu się rzuciło w oczy, ze ta szpachlówka się nie nadaje do łatania takich dziur. Ja polecam szarą tamiya w tubce do takich większych ubytków. No i te wypukłe linie (jak dobrze widzę) są tragiczne, może pomyśl nad zrobieniem własnych wklęsłych? Cytuj
Lukasz31olsztyn Napisano 22 Marca 2016 Autor Napisano 22 Marca 2016 Czyli znowu dałem dup... :( myslałem ze to dobra szpachlówka na takie małe szczeliny bo nie były zbyt duze kurde :( No tak w przyszłym tygodniu zamierzam ja kupic ale chyba ewentualnie moge połozyc tą szpachle tamiya na tą czy lepiej pozbyć sie ten co już jest? Cytuj
Lukasz31olsztyn Napisano 22 Marca 2016 Autor Napisano 22 Marca 2016 aha czyli nałozyc na ta i szlifować? Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.