Jump to content
gorlock

Koszmar następnego lata - T-72B2 Рогатка [Zvezda/Miniarm]

Recommended Posts

Ty to kleisz czy lutujesz?

 

Generalnie to kleje.

 

To tym bardziej podziwiam. Ja staram się gdzie można przejść na lutowanie bo klej CA jest wg mnie mocno przereklamowany - używam UHU Gel, Tamiya Cement Quick Type, ZAP-A-GAP Medium CA+.

Stanowczo za często wszystko się rozkleja...

Lut jest wytrzymalszy i to sporo.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciekawy model sie tu tworzy,kiedys sam planowalem zakup tej konwersji,bardzo fajnie wyglada celownik zdj. nr 1.Jest to czesc oryginalna czy tez twoja przerobka? mam na mysli kolor oszklenia.Na fotce nr.3 - wyrzutniki granatow dymnych wygladaja jakby troche opadly w dol, dotyczy to wyrzutnika 2 i 4 liczac od srodka wierzy,moze to zludzenie?? .Powodzenia w dalszej pracy na tym modelem

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oszklenie to wycinek z płyty dvd Co do wyrzutników to raczej przekłamanie na fotce.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jest jakis postep w dalszych pracach na model ? Czy we wlazach beda jacys figuranci, ostatni udalo mi sie kupic na Alle... zestaw 3 rosyjskich czolgistow,kierowca mechanik dca, odlew klasa 1a

Share this post


Link to post
Share on other sites

Postęp skromny. Dokończyłem tylko slat i dalej biorę się za wieżę. Figurantów nie przewiduję raczej

 

DSC03638.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Golas bedzie Plotek wyglada super ,jakiego kleju uzywasz do skladania tych rzeczy

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ano golas, robić ludzików jeszcze się nie nauczyłem Ostatnio używam wynalazku A Mig - Slow dry cyanoacrylate i......... nie zauważylem szczególnej różnicy w stosunku do zwykłego kleju ca a kosztuje 10x więcej

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ostatnio używam wynalazku A Mig - Slow dry cyanoacrylate i......... nie zauważylem szczególnej różnicy w stosunku do zwykłego kleju ca a kosztuje 10x więcej

 

Chwyt, marketingowy :-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mógłbyś kiedyś zrobić samouczek z obróbki i zaginania blach.

W Twoim wydaniu to absolutne mistrzostwo!

Share this post


Link to post
Share on other sites

A potem odcinek drugi z malowania i weatheringu. To też mu wychodzi świetnie

Rafał, a u Ciebie coś ostatnio przycichło w warsztacie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam!

Wątku ciąg dalszy. Dużo do zrobienia już nie zostało. Zamontować slat, przednie lampy i dokleić trochę pierdółek. Okazało że model wymaga dużo więcej pracy niż myślałem, Miniarm pominął niemało detali w swojej konwersji. Raczej drugi raz nie zdecydowałbym się na przystąpienie do konkursu z tym modelem. Czy zdążę do końca, oto jest pytanie.

 

DSC03678.jpg

 

DSC03675.jpg

 

DSC03682b.jpg

 

DSC03679b.jpg

 

DSC03677b.jpg

 

DSC03681b.jpg

 

DSC03692.jpg

 

DSC03696.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na bogaciej. Jakiej zaginarki używasz do blaszek?

 

Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dzięki

 

Proszę Cię (pewnie nie tylko ja będę wdzięczny) o zdradzenie sposobów/podzielenia się, obróbki, mocowania, klejenia blacharni.

Bo to co zawsze widzę u Ciebie to mi buty spadają z wrażenia!

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właściwie to nie posiadam żadnej tajemnicy na pracę z blaszkami. Używam ciężkiej giętarki (no name) sprzedawanej kiedyś przez firmę Padrebooks. Do tego różniaste pęsetki do gięcia drobnicy. Kleje praktycznie każdym klejem CA, do tego musowo debonder (najlepszy czeski), patyczki do uszu, wykałaczki, wata i skalpel do czyszczenia z nadmiaru kleju. Czasem używam poxipolu gdy potrzeba jest dużo czasu zanim klej zwiąże. Szlifuje głównie papierami ściernymi. Do szlifowania drobnych blaszek też często używam giętarki jako chwytaka. Pęsety do tego się słabiej nadają, chyba że dobrze trzymają i nie powodują wystrzelenia szlifowanego elementu "w kosmos" No i często używam karty bankowej z naklejonym paskiem (klejem do góry) taśmy Tamiya masking tape. Przyklejając elementy z blaszek do taśmy, łatwo je ze sobą dobrze spozycjonować na sucho. Potem trochę kleju tu i ówdzie i bezproblemowo odrywamy gotowy element od taśmy z dobrze zachowanymi kształtami, płaszczyznami czy kątami

Share this post


Link to post
Share on other sites

,, Miniarm pominął niemało detali w swojej konwersji,, zestawy tej firmy nie sa latwymi i dla kazdego sklejacza, za to z pod reki fachowcow wychodza takie ..... to powiedzieli juz inni.... modele jak twoj.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.