Skocz do zawartości

Sho't Kal Dalet AFV Club 35277 1:35


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Witam

 

Chociaż forum obserwuję od kilku lat, to dopiero teraz zdecydowałem się na pokazanie swoich modeli. Tytułem wstępu – modelarstwem zajmuję się od prawie 30 lat, ale z racji braku wrodzonego talentu ten stosunkowo długi staż nie przekłada się na umiejętności ;) Przez 29 lat siedziałem po uszy w kartonówkach i do dzisiaj uważam je za najszlachetniejszą formę modelarstwa z racji „transkrypcji” z 2D do 3D. Niestety budowa okrętu 1:200 zajmowała mi 3 do 5 lat. Policzywszy oględnie ile mi jeszcze życia zostało na modelarstwo, doszedłem do smutnego wniosku, że zrobię jeszcze maksymalnie 5 modeli. Ta konkluzja zainicjowała błyskawiczny proces decyzyjny – przechodzę na plastiki. Było to o tyle łatwe, że od dawna śledziłem techniki malowania i weatheringu stosowane w modelach modelarstwie „niepapierowym”. A zatem do meritum - pierwszym modelem miał być K1A1 z Trumpetera, ale nie dotarł na czas z Azji. Dlatego zacząłem od Sho’t Kal Dalet z AFV Club. Lekkomyślnie zdecydowałem się na zestaw waloryzacyjny z Voyagera. Montując go zrozumiałem, że paranoiczna miniaturyzacja nie jest zjawiskiem występującym wyłącznie w kartonie. Model był bardzo przyjemny w sklejaniu, zestaw Voyagera w sumie też, aczkolwiek klamry na skrzynkach narzędziowych śniły mi się przez klika nocy z rzędu. Podstawka to wyrób eksperymentalny, tester technik i umiejętności. Na malowanie facjat załogantów spuszczam zasłonę milczenia. Mówiąc oględnie, muszę jeszcze poćwiczyć malowanie twarzy . Generalnie jednak model dostarczył mi sporo radości.

 

7OD42RE.jpg

ZStOKE7.jpg

zwQ55DG.jpg

f8ChsOg.jpg

XS3jL92.jpg

raGUh18.jpg

zGOk2pS.jpg

hYLrtwe.jpg

Edytowane przez Gość
Napisano

Witaj,

 

Mam słabość do tego pojazdu i jak dla mnie model bardzo udany, figurki rzeczywiście wymagają jeszcze pracy ale całość bardzo fajna.

Gratulacje.

 

Pozdrawiam,

Jakx

Napisano

Model mi się podoba, jednak przy tak zakurzonej górze to koła i dół bardzo czysty. Nie widzi mi się też kolor rdzy na zapasowych ogniwach.

Napisano

Cieszę się, że model się podoba. Uwagi bazylms

przy tak zakurzonej górze to koła i dół bardzo czysty. Nie widzi mi się też kolor rdzy na zapasowych ogniwach.
wezmę sobie do serca przy pustynnym Bradleyu M3A3 z Menga, nad którym teraz pracuję.
Napisano

Kokieteryjnie dramatyzujesz z tym brakiem talentu , ale rozumiem nieco ironiczny wstęp- podoba mi się .Żeby być spójnym w wypowiedzi- model też. Dużo ciekawych smaczków eksploatacyjnych i dobre kurzenie. Podstawka niezła, choć przydałoby się bardziej zróżnicować leżące kamienie. Czekam na kolejny pojazd.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.