Skocz do zawartości
rudy0007

Jaguar GR Mk.1 Hasegawa 1/72 - marzenie z dzieciństwa.

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

No to mamy pierwszą relację. Długo nie wiedziałem za co się zabrać po F-16N, nad którym prace pomału dobiegają końca. Padło na Jaguara GR Mk.1 w skali 1/72 ze starej Hasegawy.

Model, który chciało się mieć w latach 90-tych ze względu na jego szczęki. Model z dedykowanymi dodatkami:

-żywiczny kokpit,

-żywiczna kabina,

-żywiczne belki,

-blachy,

-pitota,

-maski.

W planach jest jeszcze drabinka, golenie podwozia, koła i uzbrojenie. Czy tak będzie okaże się w trakcie prac i czy w ogóle coś z tego modelu da się wycisnąć.

Planowane malowanie to te z pudełka.

6a7b2918d006186fgen.jpg

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ShowyLightheartedEarwig-size_restricted.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Coś zaczęło się dziać, część kabinowa gotowa, przymierzona i chyba źle nie wygląda. Trochę szlifowania było żeby spasować cały kokpit. Dobrze iż moja druga połówka posiada frezareczkę do paznokci, znacznie ułatwia to i przyśpiesza pracę Na boczne panele przyjdą jeszcze blachy, mam nadzieję że się zmieszczą.

 

f40baa306e19f028med.jpg

 

925175bc37fb7012med.jpg

 

43a86b9d5221380cmed.jpg

 

2e3cf86e1e64a18emed.jpg

 

e854414bb244d982med.jpg

 

3e92eaaf4e839e93med.jpg

 

e113db20da764738med.jpg

 

97a153ec83570cb8med.jpg

 

Więcej roboty będzie z wycinaniem miejsc na wnęki podwozia i działko.

Porównując ze sobą zestaw żywic Aires'a z F-16 wydają mi się jakościowo lepsze od tych z Pavla dla Jaguara.

 

b96b3f5d5fa46996med.jpg

 

99daced348116957med.jpg

 

CDN.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bardzo lubię ten samolot, mam kilka sztuk w poczekalni więc kupiłem popcorn i zasiadam w fotelu !!!:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bogato waloryzowany model, bardzo takie lubię.

Zobaczymy jak sobie poradzisz z malowaniem kabinki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wittt78:

Zakup sobie go trochę więcej, będzie to dłuuuga bajka.

 

Solo:

Łatwo nie będzie z tym malowaniem. Jakościowo szału nie robi. Mam tylko porównanie z Aires'em do F-16, który wydaje mi się być dokładniej odlany.

 

Wycięte mam w zasadzie już wszystko, wstępnie dopasowane, została tylko drobna kosmetyka.

Wnęki będzie można pomału wklejać i zabierać się za składanie całości tylnej części kadłuba.

 

de379404a13b88f1med.jpg

 

93842c1b11a6e5ebmed.jpg

 

50011ff8c0be3d23med.jpg

 

Zastanawiam się nad chociaż częściowym przenitowaniem płatowca. Nie mogę tylko nigdzie wyszukać rysunków technicznych z rozmieszczeniem owych nitów.

Przy takiej ilości przeróbek i dodatków myślę, że mogłoby to znacznie wizualnie ulepszyć model.

Może ktoś posiada albo ma namiary na takowe zdjęcia byłbym wdzięczny za pomoc.

 

 

CDN.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aires do F-16 to była tragedia, przynajmniej ten który ja robiłem.

Jeśli ten Twój do Jaguara jest gorszy, to tylko współczuję.

Na zdjęciach wygląda jednak całkiem fajnie. Może pokaż z bliska jak ta kabina wygląda, co?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pomijając fakt iż nie pasowała do samego modelu i trzeba było sporo szlifować to moja była ok.

 

Zdjęcie zrobione komórką, nic więcej z niej nie wycisnę. Robione na zbliżeniu.

Mam wrażenie, czego do końca nie widać na samym zdjęciu, jakby została na fotelu taka cieniutka błona.

Sama kabina jeszcze jakoś ujdzie.

 

64d5651615940bd9med.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fotelik faktycznie marny, jeszcze te pasy żywiczne.

Detali mało, ale przynajmniej łatwo będzie pomalować.

Dla mnie żywiczna kabinka w 1:72 to koszmar malarski, ale może Tobie pójdzie dobrze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przed jej malowaniem chyba sobie zrobię tydzień wolnego co by ręka się nie trzęsła po wszystkich szlifierkach, wiertarkach itp. elektronarzędziach

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pavla to zdecydowanie druga liga - użyłem ich kokpitu do MiGa-29 w 72 z Italeri i szału nie było ... Ale patrząc na Twoje poprzednie wyczyny w lotnictwie morskim USA jestem spokojny o wynik :-) Będzie dobrze - masz we mnie stałego widza !

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pomału do przodu. Kabina pomalowana. Więcej z niej nie wycisnę, bynejmniej nie umiem. Żywice bez szału choć i tak za dużo w kabinie nie będzie widać.

Posiłkowałem się zdjęciami z internetu i malowałem trochę na czuja wszystko.

Elementy kadłuba też już są sklejone, w trakcie szpachlowania i wstępnego szlifowania. Będzie sporo trasowania nowych linii podziału i to będzie mój największy problem

 

7d711015535a4f94med.jpg

 

a3bfc24ee92651acmed.jpg

 

f39fe4cfba7d6f38med.jpg

 

cce51ca8e2acbf88med.jpg

 

b1c96ba9e99c72ffmed.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kolejny etap za mną. Posklejałem wszystko w całość. Nie obyło się bez szpachlowania. Przednia część samolotu, łączenia skrzydła z kadłubem, wloty powietrza jak i samo łączenie dwóch połówek niespecjalnie do siebie pasowały. Najgorsze było trasowanie linii podziału. Po podkładzie okaże się na ile wyszło to dobrze.

Podoklejałem również blaszki. Przed przyklejeniem wszystkich płaskich elementów, w plastiku ryłem niewielki rowek, tak aby minimalnie każda z blaszek była w nim zatopiona. Zrobiłem to po to by sama blaszka lepiej się trzymała. Ma to zapobiec przypadkowemu zahaczeniu i odpadnięciu elementu. Znając moje szczęście jest to bardziej niż prawdopodobne, że tak się stanie.

Tu też pytanie do znawców blaszek. Przed ich malowaniem czymkolwiek, czy to podkładem czy farbą, każdy z elementów powinienem przesmarować specyfikiem od Mr.Hobby: Mr.Metal Primer R?

Na swoim miejscu są również żywice. Belki nie pasowały w otwory mocujące je do skrzydeł. Również je musiałem zaszpachlować i ustawiać pylony samemu.

Najbardziej zadowolony jestem z rurki pitota od Master'a. Tak mi się podoba różnica między zestawową, że zakupiłem takową do F-16, którego poddałem drobnemu liftingowi.

 

1f4f6b6b98dc81dfmed.jpg

 

b876a0a0f2aac40bmed.jpg

 

ffe2ab865f365b40med.jpg

 

9765323c486d4333med.jpg

 

CDN.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobrze ci idzie Na pitota musisz od teraz ekstremalnie uważać, ja też wkleiłem na podobnym etapie i oczywiście potem urwałem ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kilka dni wolnego w pracy zaowocowało w postępy nad Jaguarem. Zrobiłem podkład od MIG'a po czym zrobiłem kolejne poprawki. Kiedy uznałem, że wszystko już jest ok pomalowałem wnęki hamulców i podwozia. Kolejnym etapem było zrobienie preshading'u.

W kolejnej fazie chciałbym spróbować pobawić się techniką marmurka. Nie robiłem tego w poprzednich modelach, dlatego myślę że czas najwyższy trochę tego liznąć. Przetestuję sobie tę technikę na innym modelu, żeby zobaczyć z czym i jak to się je i jakie będą tego efekty.

Poniżej aktualny stan prac:

 

46e15e02c5f41963med.jpg

 

a9d3c17b203b2a28med.jpg

 

CDN.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Super !!!! Ładny kocurek powstaje :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zrobiłem sobie próby marmurka na innym modelu, wychodziło to całkiem fajnie i zadowalająco dlatego też od razu zrobiłem go i na 'Dżagu'. Zajęło mi to prawie trzy godziny. Wybiórczo i tak jak mi pasowało rozjaśniłem sobie kilka paneli płatowca.

Teraz zacznie się zabawa z próbą nałożenia pierwszego koloru kamuflażu, maskowaniem itd. Nie wiem jak do tego się zabiorę. Aerografem z ręki zapewne tego nie zrobię. Może jakiś wstępny szablon z papieru tak by tylko zaznaczyć sobie zarys plam...? Coś się wymyśli

 

89dc3b3b8e1d00ddmed.jpg

 

bdb575d7f6372832med.jpg

 

CDN.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I tak pierwszy kolor gotowy, chyba...

Do rozrysowania szarego koloru kamuflażu użyłem przeskalowanego zdjęcia, na który naniosłem owy kamuflaż, wyciąłem i tam gdzie mogłem obkleiłem nim model. Resztę dorobiłem z Blu Tack'a.

Zdjęcia trochę przekłamują rzeczywistość, gdyż preshading na żywo aż tak mocno nie prześwituje, marmurek z kolei w delikatny sposób daje o sobie znać. Wydają się być miejsca gdzie widać go bardziej intensywnie ale tak już zostawię i nie będę tego poprawiał.

Oto i efekt:

 

2e4baf4fcc25c5bamed.jpg

 

2a6c540e0a89d3c9med.jpg

 

07628e70cf4c6aaamed.jpg

 

CDN.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kotek nabiera kolorków Drugi kolor kamuflażu położony. Zostało zrobić poprawki, pomalować belki, działka, silniki, i kilka drobiazgów jak m.in. końcówka statecznika pionowego na czarno, antenki itp.

Po tych zabiegach prace zwolnią. Będę czekał na dodatki: drabinkę, golenie podwozia. Zastanawiam się też nad dokładną konfiguracją uzbrojenia.

Zdjęcia:

 

75d99ab15f93a7cemed.jpg

 

287104c6d551f8aamed.jpg

 

c79dcd486681be0bmed.jpg

 

722a0885ee6293d1med.jpg

 

Mam też pytanie do znawców brytyjsko-francuskiej myśli technicznej. Samolot chciałbym uzbroić na zewnętrznych podwieszeniach w dwie sztuki wyrzutni Matra-155. Pytanie brzmi: na jakiej zawieszone to powinno być belce? Czy może to być belka jak do Phantom'a tupu TER? Jakieś tam zdjęcia w necie są ale nie widać na nich co to za belka.

 

CDN.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jedno pytanko mam techniczne:) jak kolega tak pięknie równiutko maluje linie preszejdingu ...?:)

 

model wygląda wzorowo:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fajnie że się podoba.

Jak to robię: wszystko zaczyna się od rana, trzeba iść do pracy, ciąć, wiercić, szlifować, malować, czyli robić wszystko co się wiąże z remontami. Wrócić do domu, bliżej wieczora, zrobić sobie coś "kolorowego" do picia co by ręce nie latały i do dzieła

A tak na poważnie to wszystko na spokojnie. Jedyne co to staram sobie ustawić model pod jakimś w danym momencie odpowiednim dla mnie kątem, lewą ręką jakby podpieram prawą w której trzymam aerograf i jakoś to idzie. Igły nie ma ale też być nie musi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Całkiem fajnie wygląda, podoba mi się.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki Solo, miło że się podoba

 

W oczekiwaniu na uzbrojenie, które zostało zamówione w sklepie internetowym trzy tyg. temu, zdążyła już dojechać z Francji drabinka jak i zbiornik paliwa z zestawu Italeri, którego to otrzymałem za free od jednego z członków jednej z grup FB. Te dwie rzeczy już pomalowane i polakierowane. Cała reszta drobiazgów, klapy, koła itd. która pozwoli złożyć wszystko w jedną całość również pomalowana i polakierowana.

 

94c7580146d5b977med.jpg

 

06266b2d0bce531fmed.jpg

 

7ad9ed40ae6f78e2med.jpg

 

ccd8fdf5f75ae92cmed.jpg

 

 

Polakierowałem również cały model i zabrałem się za nakładanie kalek. I tu zaczął się robić problem. Kalki co prawda były delikatnie pożółkłe ale mało tego miały delikatne przesunięcia kolorów, rozlatywały się już w wodzie, a gdy chciałem je trochę poprzycinać rwały się im krawędzie. Tak też model trafił do kąpieli by pościągać kalki i musiałem zamówić nowy model. Zaoszczędziłem trochę na uzbrojeniu, to teraz wydałem na nowy model, a w zasadzie na kalki z modelem.

Nie wiem jak docelowo sam "dżag' będzie wygląd, czy będzie brudzony czy też nie, dlatego też chyba zapuszczę sobie w niego ciemnego panellinera, co przy takim dość ciemnym malowaniu nie powinno przeszkadzać w późniejszym nałożeniu kalkomanii.

 

6586a186f294bdfbmed.jpg

 

1203514b88880df2med.jpg

 

9a6e066d41ff7e8cmed.jpg

 

876df2a19b414f2cmed.jpg

 

b679ce1ed11a1c70med.jpg

 

cb27827790780b42med.jpg

 

887cb32f35ceb1a4med.jpg

 

b73df345af51b0f8med.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.