Headhunter88 Posted August 30, 2018 Share Posted August 30, 2018 Witajcie. Ostatnio popełnilem mały błąd przy wycinaniu szybki w jednym z modeli I wyskoczył mi niewielki pajączek. Szybka była mała I związana z ramką grubym łączeniem. Łaczenie przeciąłem możliwie jak najbliżej ramki, ale jak odcinałem resztki od części skalpelem coś widocznie poszlo nie tak. Stad moje pytanie: jak oddzielacie części przezroczyste od ramek a następnie jak obcinacie zbędną reszte łaczenia od samej części? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Bengal Posted August 30, 2018 Share Posted August 30, 2018 Cążkami na bezpiecznej odległości a później coraz bliżej nożykiem/papierem ściernym. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Fixer Posted August 30, 2018 Share Posted August 30, 2018 Mnie najlepiej wychodzi to "czeską piłką" (JLC). W większości przypadków odpiłowuję jak nabliżej części od razu z ramki, a potem to już standard - papierem ściernym albo szmatkami 3M. Piłując nie naciskasz i nie wyginasz plastiku, więc nic nie powinno pękać. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
zzz Posted August 30, 2018 Share Posted August 30, 2018 Dobrej jakości cążki, których ostrza za siebie nie zachodzą. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Bartosz.B Posted August 30, 2018 Share Posted August 30, 2018 https://www.mojehobby.pl/products/Szczypce-boczne-do-plastiku-waskie.html I życie staje się łatwiejsze Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
seven up Posted August 30, 2018 Share Posted August 30, 2018 https://www.mojehobby.pl/products/Szczypce-boczne-do-plastiku-waskie.html I życie staje się łatwiejsze Kupiłem takie tyle że chińskie za pięć zł. W pracy doszlifowałem bok i zaoszczędziłem przeszło 100 zł. I życie staje się łatwiejsze . Ja wycinam z nadmiarem ramki , kładę na blacie i wtedy obcinam ostrym nożykiem bliżej. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
bartek330 Posted September 1, 2018 Share Posted September 1, 2018 Ja większość części wycinam postrzępioną żyletką. Ostrze żyletki traktujemy jakimś nożem w celu uzyskania czegoś w stylu piłki. Później tylko obróbka papierem lub pilnikiem. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Marak Posted September 1, 2018 Share Posted September 1, 2018 Ja większość części wycinam postrzępioną żyletką. Ostrze żyletki traktujemy jakimś nożem w celu uzyskania czegoś w stylu piłki. Później tylko obróbka papierem lub pilnikiem. A nie prościej kupić czeską piłkę. 5-8 zł chyba nie nadszarpnie kieszeni, a efekty będą na pewno lepsze. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
bartek330 Posted September 2, 2018 Share Posted September 2, 2018 Ja większość części wycinam postrzępioną żyletką. Ostrze żyletki traktujemy jakimś nożem w celu uzyskania czegoś w stylu piłki. Później tylko obróbka papierem lub pilnikiem. A nie prościej kupić czeską piłkę. 5-8 zł chyba nie nadszarpnie kieszeni, a efekty będą na pewno lepsze. Nigdy nie myślałem pod tym kątem. Kiedyś zaimprowizowałem i przyzwyczaiłem się do tego rozwiązania. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Tap-chan Posted September 2, 2018 Share Posted September 2, 2018 https://www.mojehobby.pl/products/Szczypce-boczne-do-plastiku-waskie.html I życie staje się łatwiejsze Kupiłem takie tyle że chińskie za pięć zł. W pracy doszlifowałem bok i zaoszczędziłem przeszło 100 zł. I życie staje się łatwiejsze . Ja wycinam z nadmiarem ramki , kładę na blacie i wtedy obcinam ostrym nożykiem bliżej. Obawiam się, że nie oszczędziłeś. Tez kupiłem chińskie za 17zł. Po jednym modelu już czuć różnicę w cięciu elementów. Niestety - mały pieniądz, kiepska stal. To jak kupić nóż szefa w tesco za 10 pln - w teorii da się go naostrzyć, ale stal (a w zasadzie kawał blachy, z jakiej go wycięto) jest tak kiepskiej jakości, że będzie momentalnie tracił ostrość. Pokroisz 2 pomidory i nóż do ponownego ostrzenia. Oczywiście możesz sobie powiedzieć, że nie masz żadnych standardów i cążki mają za zadanie jedynie oddzielać część od ramki, niezależnie od jakości, ale "chińczyki" za 5 pln będą prędzej czy później szarpać plastik. Bartosz.B dobrze napisał - dobrej jakości cążki i nie powinno być problemu z odcinaniem części. Ale odnoszę wrażenie, że to zależy jeszcze od: a) jakości odlewu (czy nie zdarzyła się tam jakaś wada strukturalna); b) konstrukcji połączenia ramki z częścią - w niektórych modelach jest super cienkie i płaskie, w innych grube i badziewne; Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.