Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Pytanie moje może jest idiotyczne ale coś robie nie tak skoro wychodzi mi nierówno położona powierzchnia lakieru.Powiedzmy że mam kawałek plastiku o wymiarach 10x10cm.Rozcieńczam X-22 1:2, maluje na ciśnieniu 1bar.Ja maluje w ten sposób, że zaczynam od góry, jade od lewej do prawej kawałek po kawałku.Efekt po lakierowaniu jest taki, że ten etap malowania jest widoczny w postaci lini, jedna ciemniejsza, druga jaśniejsza.Nie wiem jak to zniwelować.Na dyszy 0.2 przy ciśnieniu 1bar jakbym miał malować z wiekszej odległości by pokryć jednocześnie wiekszy obszar to sie nie uda bo nie będzie krycia.Jak zwiększe cieśnienie to będzie kaszka.

Bawie sie dzisiaij z x-22 i raz wychodzi lepiej a raz gorzej.Ten gorzej jest widoczny na tym zdjęciu

https://zapodaj.net/9f4d50086fc92.jpg.html

Widać te przejścia przy lakierowaniu, dodatkowo jest skórka pomarańczowa.Jakieś rady? uwielbiam aerograf ale lakierowanie to dla mnie koszmar.5 razy wieksza frajde miałem przy psikaniu z puchy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie te narzędzie... Do podkładów i lakierów potrzebny jest inny aerograf.

 

Polecam zacząć od tego filmiku. Jest o podkładach, ale problem dotyczy też lakierów.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pierwsze słysze żeby specjalnie kupować drugi aero pod lakier... do takiego normlanego modelarstwa nie wystarczy zwykła ultra?

 

napewno masz racje ale mi to sie nie kalkuluje

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzieki, czyli jednak dysza jest konieczna... bo nie wyobrażam sobie tak sie męczyć przy 0.2 lakierując np B17

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co nie znaczy, że to niemożliwe, wielu używa dyszy 0.2-0.3 i im wystarczy. Na Twoim miejscu spróbowałbym jeszcze mocniej rozcieńczyć (jeśli tworzy się skórka), dodać jakiegoś opóźniacza i spokojnie z większej odległości będziesz mógł malować. Piszesz, że nie będzie krycia. I dobrze, prawidłowe malowanie nie polega na pokryciu za pierwszym razem, a po trzech i więcej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z metra najlepiej. :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy Panowie muszą sobie dogryzać w każdym wątku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Z metra najlepiej. :-)

 

O ciśnieniu nie zapomnieć trzeba ze 6 barów na reduktorze, warstwa siądzie jak trzeba

 

 

A na poważnie, mocniej go rozcieńczaj napewno nie 1:2, a 3 lub 4, i zwiększ ciśnienie próbuj na 1,2 do 1,5, i zobaczysz jak ładnie siada mocno rozcieńczone kilka cienkich warst na dużym ciśnieniu,

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

znowu się zaczyna...

ZAWSZE przy malowaniu grubej warstwy czy jak mawiają "samochodziarze" - "wylaniu" lakieru zrobi się skórka pomarańczy nawet na samochodach 1:1 to występuje i nie ma opcji (dlatego samochodziarze malują grubo a potem szlifują- przy samolotach czy pancerce lakier ma być separatorem i nie jest wymagany aż taki clear jak w samochodach no chyba że masz taką potrzebę) większa warstwa = większa dysza bo inaczej się nie da to tak jak z laniem wody do basenu- wężem ogrodowym a strażackim...

i nie ma możliwości pokrycia "płynną" warstwą aero z dyszą 0,2 mm tyle w temacie.

I bez kolejnych gównoburz o nic.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Burze , jak natura pokazuje są bardzo potrzebne .

Wszystko się reguluje i wyrównuje w zależności od stopnia odejścia od stanu który ustalił nasz architekt .

 

Pozdrawiam Hello

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zgadzam się z adm,jak za głośne odgłosy to gadać się nie da;)

 

Tez nie żebym chciał jakoś dyskutować, chociaż moja porada może się nie spodobać. Jeżeli pewne rzeczy trudno na początku osiągnąć aerkiem 0,2 ( też tak mam) radzę sobie przy pomocy spraya. Ja wiem... że to nie jest pełna kontrola, etc. ale nie chodzi o nasycenie barwy, zabiegi tonalne ...a jednolitą powierzchnię. Do podkładów oraz werniksów się nadają i są w pełnym wyborze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panowie, to jaki w zasadzie jest najlepszy aerograf do podkładów i lakierów?

Iwata HP-TH?

Może warto się zainteresować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam już dysze 0.4, lakier nakłada sie w końcu tak jak trzeba.Testowałem X-22 i X-35 i jest wreszcie to czego chciałem.Gorzej z farbami Nie potrafie opanować mega dużego odkurzu, żadna korekta rozcieńczenia nie pomaga, czy to tamiya czy to dobrze rozcienczone vallejo, czy to gunze.Pomaga trochę zwiększenie ciśnienia do 2bar ale i tak jest duży odkurz.Będe musiał jej tylko używać od lakierów i podkładów

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
Panowie, to jaki w zasadzie jest najlepszy aerograf do podkładów i lakierów?

Iwata HP-TH?

Może warto się zainteresować.

 

 

Chyba każdy który ma duża dziurę

 

, jak narazie chyba żaden z nas kasą nie sra po kątach, by do każdego efektu malowania mieć sikawkę za setki papierów.

 

No a co do odkurzu, cóż się dziwisz ze jest duży skoro dziura duża, masz dwie dysze teraz, to zamieniaj, podkład i lakier bezbarwny z dysza 0,4 będziesz i tak używał zadziej niż 0,2 wiec problem chyba marginalny podmienić sobie dysze na „chwile”.

Bo tu widzę zaraz i z tego zrobi się problem, ze cza rozkręcać i podmienić.

 

Masz hajs kup sobie porządna sikawkę pod podkład, do kolorów, i do lakierów bezbarwnych (jak szaleć to szaleć)

Private import z JP przestał być już jakimś egzotycznym wyczynem,

 

Solo, ci powie która Iwata jest dobra :P

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Do każdego nie, ale do podkładu i lakieru to akurat warto mieć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Solo, to ja myślałem, że Ty masz już wszystkie aerografy z wszystkimi dyszami Nie masz 0.4 czy 0.5? Może zapomniałeś że masz i leży gdzieś w szufladzie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Solo ma Procon PS-290... I nic innego nie ma sensu kupować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Do 0,5 To Solo ma chyba wszystkie aerografy, ale już 0,6mm zapewne nie, bo tylko Harder ma taka dysze dostępną, choć kto wiec cóż On tam w tej szafie trzyma

 

;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Paul Budzik najbardziej zachwala Iwatę HP-TH, bo ma ona wbudowany mechanizm powodujący że plamka ma owalny kształt.

No i Iwata to jednak Iwata.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

HP-TH nie ma żaden wbudowany mechanizm. HP-TH ma, tak samo jak PS-290, wymienne głowice do plamki owalnej i okrągłej. Procon różni się od HP-TH tylko brakiem zaworu MAC. Na kwestię czy warto dopłacać 100% ceny za zaworek odpowiedziałeś zakupem Procona.

 

Paul Budzik chwali Iwatę HP-BE2 (0,8mm) dlatego, że posiada regulację strumienia. Ten aerograf nie ma owalną plamkę. Jednak jego ulubionym narzędziem jest pistolet RG-3 oidp. RG-3 to dla normalnego modelarza gruby overkill.

 

PS: w jednym filmiku mówi, że HP-TH nie jest tak do końca dobrym rozwiązaniem, w drugim zaś, że to dobre narzędzie... Tyle jeśli chodzi o Paula Budzika.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

HP-TH podobnie jak 290 ma coś co można nazwać mechanizmem, albo lepiej - funkcjonalnością o której wspominałem.

Kształt plamki nie bierze się z kosmosu.

Co do 290 - Iwata to jest Iwata, ten Procon jakoś mnie nie przekonuje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Taką końcówkę ma też Paasche Talon/Vision.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Paasche to już w ogóle mnie nie przekonuje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiecie może czym spowodowane może być to, że wyszła taka dziwna struktura po drapaniu drugiego koloru camo? Dałem na żółty x-35 równiótkie dwie warstwy, na to lakier do włosów a potem zielony.Farby od tamki.Nie podoba mi sie to, zamiast nieregularnych płatowatych kształtów wychodzą jakieś kropki

https://zapodaj.net/f407d739d455d.jpg.html

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.