Skocz do zawartości

Fulda Gap


Baldigozz

Rekomendowane odpowiedzi

Zakładam sobie taki ogólny temat na okoliczność majstrowania różnych tanków z okresu zimnej wojny. Jeden jest już prawie wyklejony tzn. Leopard 1 z zestawu Revella ale brakuje czasu zrobić fotki. Drugi jedzie do mnie tj. AMX-30B2 Menga. Być może uda mi się jeszcze reanimować pokłady dobrej woli żeby reanimować Chieftaina ze starego zestawu chyba Tamiyi. To znaczy mam go nawet wstępnie podmalowanego w jakimś pustynnym malowaniu ale zdrzaźnił mnie kiedyś swoją topornością i tak się kisi na półce. Prędzej pewnie kupię nowego z Takoma albo Menga. Dalej brnąłbym może w kolejne wersje Leosia już z fajniejszych zestawów niż wspomniany Revell. To znaczy ten revellowski nawet nie jest taki zły. Jego główną wadą jest brak przezroczystych części. Miękki plastik łatwo się obrabia ale ma sporo zapadnięć i jamek.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 weeks later...

Faktura jest firmowa Revella, a traki to pudełkowe gumiaki.

Pora na drugiego bohatera wątku czyli AMX-30B2. Poskładany w stanie jak na zdjęciach. Sporo tego drobnego szpeju ma na sobie więc trochę na tym schodzi. Tak gdyby ktoś kiedyś na niego reflektował, to fajnie sklejalny model. Są do niego toczone lufy armaty i działek ale szczerze mówiąc jak ktoś bardzo lubi. Zestawowe wyglądają bardzo przyjemnie, z lekka oszlifować i są dobre.

DSC02549.JPG

DSC02550.JPG

DSC02551.JPG

DSC02552.JPG

DSC02553.JPG

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tyle w temacie składania, bez gąsek jest już w zasadzie finito. Znalazłem w blaszkowym złomie jakieś klamry i łańcuszki, więc przy użyciu blaszki kwiatowej zrobiłem pasy na bambetle oraz dorobiłem łańcuszki do wyrzutni granatów. Gdzieś mi się plącze zdjęcie z łańcuchem na czołgu więc jak je znajdę, to może też dorobię. Tamten co prawda był na wieży ale myślałem o czymś bardziej praktycznym tj. łańcuchach na zaczepach holowniczych po transporcie kolejowym. Czołg będzie w malowaniu krajowym, trójbarwnym i osłon przeciwpyłowych mieć nie będzie miał. Muszę tylko kalki do takiego malowania zamówić. W zdjęciach zbliżenie na wylot lufy, widać ładne bruzdowanie w pudełkowej lufie. Na koniec pancerna myśl niemiecka i francuska ?

DSC02554.jpg

DSC02555.jpg

DSC02556.jpg

DSC02557.jpg

DSC02558.jpg

DSC02559.jpg

DSC02560.jpg

DSC02561.jpg

DSC02562.jpg

DSC02563.jpg

DSC02564.jpg

DSC02565.jpg

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Mała refleksja po złożeniu gąsek w AMX. Były to najlepsze ruchome gąski z plastiku jakie składałem! Każde ogniwko składa się z dwóch części. Obie są umiejscowione na ramkach w taki sposób, że delikatnie się je odcina i nie zawraca sobie gitary obrabianiem, bo płaszczyzny łączące z ramką będą niewidoczne. Reszta odlana jest tak, że nie wymaga żadnej dodatkowej obróbki, likwidacji nadlewek itp. No i co najważniejsze po zmontowaniu, które ułatwia specjalne kopyto są w pełni ruchome i w dodatku trwałe. Ruchome ogniwka innych firm jakie miałem do tej pory w ręku ruchome były tylko umownie tzn. rwały się nawet w trakcie malowania. Najlepiej było więc unieruchomić je jak najprędzej po ułożeniu na kołach. Oczywiście cały czas piszę o plastikach, bo metalowe to inna bajka. W przypadku tych ogniwek Menga ich wycięcie i zmontowanie w taśmy zajęło mi jeden wieczór i dwa piwa. Na drugi dzień podmalowałem je jakimś brudnym kolorem i założyłem na czołg. Zakłada się teoretycznie bardzo prosto, bo dwie końcówki taśmy łączy się nakładką ogniwa i wsio. W praktyce jest to o tyle utrudnione, że prawidłowa ilość ogniwek wynosi 80 i tyle zamontowałem ale trzeba było do tego lekko pojazd przydusić do podłoża żeby zawieszenie siadło. Po zmontowaniu plastikowe zawieszenie i napięcie gąsienic powoduje, że nie przylega ono równo do podłożach, głównie na końcach. Trzeba więc zrobić to co w naturze tj. dociążyć pojazd jakimiś odważnikami i wtedy wszystko ładnie siada. Ewentualnie gdyby ktoś kiedyś się tym zestawem lub pokrewnymi bawił, to można założyć w taśmę 81 ogniw i to załatwia sprawę. Gąsienica nadal będzie elegancko napięta jak w oryginale, a trochę łatwiej się zepnie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie mam już łańcuszków w złomie, a szkoda mi zamawiać jakieś blaszki do w sumie trochę badziewnego zestawu. Traktuję go jako rozpoznanie bojem tematu Leopardów z myślą o Mengach i Takomach. Tymczasem Leosia i AMX-a psikłem czarnym. Trochę jako preshading, trochę jako rozpoznanie gdzie są babole. No i postanowiłem jednak reaktywować Chieftaina. Stał na półce wstępnie podmalowany, to go już wziąłem i zacząłem dalej psikać. Strach pomyśleć, bo mam jeszcze w pudłach skończonego i przygotowanego do malowania M-60 z pancerzem reaktywnym. Tylko w nim chyba mi się zgubiło działko. Poszukam może albo może jest takie toczone do kupienia.

DSC02566.jpg

DSC02567.jpg

DSC02568.jpg

DSC02569.jpg

DSC02570.jpg

DSC02571.jpg

DSC02572.jpg

DSC02573.jpg

DSC02574.jpg

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 weeks later...

Góra modelu zaolejowana, natomiast dół wanny i zawieszenie po pigmentach. Chyba jeszcze nie do końca wyschły. Kółka jeszcze pójdą w pigment na sucho plus jakieś zacieki, mokre i chlapnięcia ale to pewnie już akrylami. Góra przygotowana pod mat i dalsze zabawy tj. coś z akrylowych zacieków, obicia, pigmenty.

DSC02584.jpg

DSC02585.jpg

DSC02586.jpg

DSC02587.jpg

DSC02588.jpg

DSC02589.jpg

DSC02590.jpg

DSC02591.jpg

DSC02592.jpg

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 weeks later...
  • 3 weeks later...
Napisano (edytowane)

Cóż, był urlop, a z majsterkowanie to ostatnio bardziej taczka, łopata i szlifierka ale w końcu się zebrałem i siadłem kontynuować prace. Zabrałem się za olejowanie Leosia. Najsampierw dość tradycyjnie coś na kształt biedronki, potem już konkretniej smugi, zacieki itp. W sumie wszystko przy użyciu pokazanych utensyliów plus jeszcze ze dwa kolory i biały zwykły olejny. Kadłub na razie z jasnymi barwami, potem się zabiorę za ciemniejsze zacieki. Na koniec bonus z urlopu ?

I coś dla marynarzy...

DSC03686.jpg

DSC03687.jpg

DSC03688.jpg

DSC03689.jpg

DSC03690.jpg

DSC03691.jpg

DSC03579.jpg

DSC03585.jpg

DSC02958.jpg

DSC02959.jpg

DSC02962.jpg

DSC02971.jpg

Edytowane przez Baldigozz
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 3 weeks later...
  • 2 weeks later...

Dalszy ciąg tyrania Leosia, czyli trochę tu, trochę tam... Zdjęcia głównie dla przetestowania nowych żarówek do moich bieda lampek o temperaturze 4000. Chyba muszę jeszcze zrobić test na jednym ujęciu z różnymi ustawieniami balansu bieli w aparacie.

DSC03703.jpg

DSC03704.jpg

DSC03705.jpg

DSC03706.jpg

DSC03707.jpg

DSC03708.jpg

DSC03709.jpg

DSC03710.jpg

DSC03711.jpg

DSC03712.jpg

DSC03713.jpg

DSC03714.jpg

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 weeks later...
  • 4 weeks later...

Mam coś takiego, że podobają mnie się często modele, jakby to powiedzieć, "niedokończone".

I tu właśnie tak jest. Malowanie bardzo mi sie podobało, pisałem nawet o tym. Niestety, brudzenie ( szczególnie kół - zbyt obfite i "karoserii" - pstrokate ) i zbyt intensywne rdzewienia gąsienic mnie osobiście się nie podoba ?...

Podkreślam, że jest to tylko i wyłącznie moje, subiektywne odczucie. Nie twierdzę, że coś jest źle zrobione, zapewne masz taki zamysł i swoją wizję tych modeli.

Może ktoś z większym ode mnie doświadczeniem skomentuje, bo modele są świetne i widać ogrom włożonej pracy i Twoje wysokie umiejętności, ale czegoś im brakuje, albo mają czegoś za dużo ( to wg mnie ).

Edytowane przez Rack
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.