Jump to content

Pz. IV Prototyp VK2002 50mm L60


Recommended Posts

Posted

Zmodyfikowany model dragonowskiej "czwórki", malowany inaczej niż zwykle, moim zdaniem bardziej realistycznie.

 

Pozdrawiam

Michał

 

P1010295-1.jpg

P1010290.jpg

P1010291.jpg

P1010299.jpg

P1010300.jpg

P1010301.jpg

P1010304-1.jpg

P1010305.jpg

P1010307.jpg

P1010308.jpg

P1010310.jpg

P1010311.jpg

P1010313.jpg

P1010314.jpg

Posted

No, nareszcie jakiś prawdziwek! Malowanie bardziej mi się podoba, niż pozostałych twoich maszyn; wygląda baaardzo fajnie.

Posted

Piekny model, super zrobiony, a dlaczego? :

-ciekawy projekt

-dobre malowanie

-ladne przebarwienia (nie schematyczne)

-super malowanie tlumika (naprawde rewelacja)

-obicia (jak sie to robi, tzn czym?)

-brak tylnych blotnikow (co za smaczek)

Bardzo podobaja mi sie takie modele, ta roznorodnosc technik i zastosowanych materialow "malarskich"

Zdjecia rowniez na wysokim poziomie, a to jak wiemy bardzo wazne.

Szkoda tylko ze tak powklejane bez odstepu jedno pod drugim, ale to juz jest moje zboczenie.

Pozdrawiam i gratuluje.

Posted

Co do malowania realistyczne napewno nie jest ale się podoba.

Możesz rozwinąć troche temat o tym wynalazku po pierwszy raz takie cuś widze....

Posted
-obicia (jak sie to robi, tzn czym?)

No właśnie, dołączam się do pytania bo bardzo fajnie to wygląda.

Posted

Obicia podejrzewam że zostały wykonane za pomocą gąbki i czarnej farby.

Posted
-super malowanie tlumika (naprawde rewelacja)

 

Według mnie ten tłumik jest do kitu (bez obrazy). Gdyby taki był to z pewnością lekkie walnięcie spowodowałoby jego rozsypanie się...

Posted

Tak proste to to nie jest... Gąbka, pędzel-farby Vallejo (Gunmetal grey, German grey, Panzer Brown) umiejętnie naniesione .

 

Pozdrawiam

Michał

Posted

Według mnie ten tłumik jest do kitu (bez obrazy). Gdyby taki był to z pewnością lekkie walnięcie spowodowałoby jego rozsypanie się...

 

Do kitu... To jest model człowieku, a nie prawdziwy jeżdżący czołg on ma wyglądać efektownie i ładnie komponować się z całością.

 

 

Pozdrawiam

Michał

Posted

Wypowieś się tak i tyle wystarczy, twoje modele są kompletnie nierealne ale za to są efektowne bardzo dużo w nie pakujesz nie tanich rzeczy.

Chodzi mi o farby: używasz pigmentów mig'a farby valleyo, do tanich one nie należą ale za to dobrze się sprzedają. Dodajmy do tego czas w którym budujesz modele. Co tydzień widze twój nowy model...

 

Oceniam twoje modele pozytywnie ale realności zero.

 

 

 

Pozdrawiam Dumo

Posted
bardzo dużo w nie pakujesz nie tanich rzeczy.

Chodzi mi o farby: używasz pigmentów mig'a farby valleyo, do tanich one nie należą ale za to dobrze się sprzedają.

 

Cenię jakość w/w chemii modelarskiej, są to najlepsze pigmenty oraz farby dostępne na rynku. Dają one spore możliwości przy mieszaniu i doborze kolorów.

 

P.S. Vallejo nie "valleyo"

 

Pozdrawiam

Michał

Posted

A mnie się bardzo podoba model, aż mnie zachęca do złożenia jakiegoś pancerniaka (o zgrozo). Ogólnie MWALLO bardzo podobają mi się twoje modele mało kto potrafi robić (moim zdaniem) takie ślady eksploatacji jak Ty.

 

Graty i powodzenia w kolejnym projekcie:)

Pozdrawiam

Posted

Grunt Mwallo, że masz swój styl, który przyznam, bardzo przypadł mi do gustu. Mi osobiście model się podoba, ciekawa konstrukcja w dobrym wykonaniu.

Rozjaśniaj zdjęcia na przyszłość - mogą dużo zyskać.

Posted
Panzer IV wcześniejszy rewelka i w morde każdemu dam który powie inaczej
- hmm... (?!?) To przenosnia naturalnie ?

 

Pozdr.

Pawel

Posted

Witam panowie,moim skromnym zdaniem model nie przedstawia ,akurat

tego za co się podaje,co nie umniejsza że jest ładnie zrobiony.Przede wszystkim wieża jest z innej bajki,począwszy od kopułki dowódcy poprzez

wielkość ,złe kontowanie tyłu wieży i osadzenie kopułki dowódcy.Część pokrywy silnika za wieża z innej bajki.No i koła to tylko może wielkością się zgadzają Mam przed sobą plany tego modelu i nijak się to nie zgadza.

Pozdr.

Posted

Jestem na tym forum niecały rok. Już wtedy Twój sposób malowania wybijał sia mocno ponad standarty.

Jak to mówią "trening czyni mistrza".

W tej chwili można się już tyko delektować się Twiomi "wyrobami".

Moim zdaniem "Ram" był tak jak napisałeś eksperymentem.

Ale tu te patenty zagrały świetnie.

Jestem pod dużym wrażeniem.

Goscie którym sprzedajesz te modele, powinni kiedys zrobić wystawę.

Ja uważam ,że jest to SZTUKA i to niezła!!!

Pozdrawiam

Ps. używam wazeliny, tylko wtedy kiedy mam opad kopary :-))

 

Co do realizmu. Pewnie nie jest to klasyczny realizm, a raczej pewna opowieść. Taki bajkowy realizm. Ale jego konsekwencja i perfekcja,

jest na tym poziomie,że bym sie absolutnie nie czepiał.

Posted

Michał - bardzo Cię przepraszam - tego wieczoru nie powinienem pisać postów - mój stan w jakim byłem to okoliczność obciążająca mnie tym bardziej że jestem dorosłym facetem. Jak dziś przeczytałem ten bełkot który napisałem to przyznam Ci się jest mi bardzo wstyd, Czuję się fatalnie - zaatakowałem Cię jak dziecko. Proszę Cię serdecznie abyś przyjął moje przeprosiny. (kompletnie nie potrafię złożyć o co chodziło mi z wilderem,) Przepraszam Cię Serdecznie jeszcze rażz

 

Jednocześnie przepraszam wszystkich forumowiczow i przyznaje sobie sam dwa ostrzeżenia. ( czas zamilknąć na okres miesiąca )

 

I na koniec naprawdę jescze raz szczere przeprosiny

Posted
( czas zamilknąć na okres miesiąca )

Lepszą formą przeprosin z forum będzie kontynuowanie świetnej relacji z Tigerkiem!

Posted

Hehe... Przeprosiny przyjęte- życie, czasem tak bywa- wiem coś o tym Mam nadzieje, że będziesz we Wrocławiu w Maju, zamierzam wystrtować Famo z Billsteinem (TMD), spotkamy się wypiejmy...

 

Pozdrawiam

Michał

Posted
Hehe... Przeprosiny przyjęte- życie, czasem tak bywa- wiem coś o tym Mam nadzieje, że będziesz we Wrocławiu w Maju, zamierzam wystrtować Famo z Billsteinem (TMD), spotkamy się wypiejmy...

 

Pozdrawiam

Michał

 

Ale pod jednym warunkiem ja stawiam

 

Dziekuję

Posted

Mnie się twój styl podoba

 

Model niczego sobie, prezentuje się przednio Sam będe miał satysfakcje jak dojde do takiego poziomu

 

Pozatym, kiedy przychodzą do mnie koledzy (nie mający styczności z modelarstwem) i pokazuje im zdjęcia modelu który ma świetnie wykonane błoto, realistyczną rdze i obicia, pytają się mnie co to jest A jak im tłumacze że to jest błoto, a to rdza to wybuchają smiechem, bo ciężko im zrozumieć po co "to" znalazło sie na plastikowym modelu. Tak to już jest... I dlatego uważam że modele robimy dla siebie , no niektórzy robią pod publike (Ja pokazuje modele by się dowiedzieć co zrobiłem źle, czytam komentarze i słucham rad )

 

Pozdrawiam

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.