kapsel Posted March 16, 2020 Share Posted March 16, 2020 Witam serdecznie, Korzystając z przymusowego wolnego i pięknej pogody wyszedłem na balkon porobić kilka zdjęć ostatnio ulepionych modeli. Jest to stara Tamiya, która posłużyła mi głównie do nauki i treningu nowych dla mnie rzeczy, takich jak nitowanie, malowanie oznaczeń od własnoręcznie przygotowanych szablonów czy rycie linii. Model prosto z pudła dodałem jedynie pasy. Malowanie samolotu dyspozycyjnego oficerów łącznikowych 261. Kokutai z okresu 1943-44 Tora -110. No cóż, to tyle także krytykę biorę na klatę 3 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
WujekAlice Posted March 17, 2020 Share Posted March 17, 2020 Fajny, ale za mało na skrzydłach obliźnięty - jak już pod kabiną taki wytarty, to na skrzydłach morskie wiatry nad Pacyfikiem swoje wzorki też pewnie wyryły Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
kapsel Posted March 17, 2020 Author Share Posted March 17, 2020 Godzinę temu, WujekAlice napisał: Fajny, ale za mało na skrzydłach obliźnięty - jak już pod kabiną taki wytarty, to na skrzydłach morskie wiatry nad Pacyfikiem swoje wzorki też pewnie wyryły Masz rację, mogłem go jeszcze bardziej powycierać. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Xmen Posted March 17, 2020 Share Posted March 17, 2020 35 minut temu, kapsel napisał: mogłem go jeszcze bardziej powycierać. Ale po co? Tak się przyjęło że jak samolot Japoński to musi być "poobijany" z farby.Trzeba pamiętać o tym że były różne etapy tego zużycia o ile w ogóle samolot dotrwał .Większość zdjęć to zdjęcia zrobione przez amerykanów na zdobytych terenach.Porzuconych nie zadbanych wraków.Dla mnie jest w sam raz. 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
WujekAlice Posted March 18, 2020 Share Posted March 18, 2020 Jest i sporo zdjęć z czasów wojny, kiedy te samoloty są dość mocno wytarte. A tutaj to po prostu konsekwencja - jeżeli juz był tak wytarty koło kabiny to na pewno w innych miejscach ta farba też się za bardzo nie ostała. a jeszcze takie pytanie - a on miał zdjęte działka? 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
kapsel Posted March 18, 2020 Author Share Posted March 18, 2020 To wczesna wersja więc lufy działek nie wychodziły poza profil skrzydła. A wytarlem burty tak bardzo chcąc imitować mocną eksploatację pilotów i obsługi łażącej po poszyciu. 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
mig Posted March 18, 2020 Share Posted March 18, 2020 Mnie się podoba. 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
WujekAlice Posted March 18, 2020 Share Posted March 18, 2020 Mnie też bo fajna robota. Dopiero teraz zauważyłem że on ma kadłub w dwóch kolorach Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
kapsel Posted March 19, 2020 Author Share Posted March 19, 2020 12 godzin temu, WujekAlice napisał: Mnie też bo fajna robota. Dopiero teraz zauważyłem że on ma kadłub w dwóch kolorach Dokładnie tak maszyna ma nałożony drugi kolor. Samolot wczesnej wersji produkcyjnej w 1944 roku miał już mocno zużytą powierzchnię lakierniczą, zdecydowano się na nalozenie świeżego kolory na tył kadluba dostępną w jednostce farbą. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Marek K Posted March 22, 2020 Share Posted March 22, 2020 W dniu 19.03.2020 o 08:38, kapsel napisał: Dokładnie tak maszyna ma nałożony drugi kolor. Samolot wczesnej wersji produkcyjnej w 1944 roku miał już mocno zużytą powierzchnię lakierniczą, zdecydowano się na nalozenie świeżego kolory na tył kadluba dostępną w jednostce farbą. Bardzo kontrowersyjna teza . Jest 1 zdjęcie tego samolotu, ale każdy interpretuje je inaczej. Temat przerabiany na innym forum, https://www.pwm.org.pl/viewtopic.php?f=3&t=71151 techmod proponuje malowanie https://www.mojehobby.pl/products/Mitsubishi-A6M2-Zero.html Jak widać samolot nie był tak odrapany i białe pasy na skrzydłach są od czapy. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
WujekAlice Posted March 22, 2020 Share Posted March 22, 2020 (edited) Wiesz co, trzeba zapytać kogoś, kto służył wtedy w tej jednostce i sprawa Ci się wyjaśni. A co do zdjecia - to są ewidentnie dwa kolory - pod skrzydłami nie ma cienia, znaczy jest, ale nie taki jak powinien być przy takim kącie padania promieni. A gdyby tak świeciło słońce, że mozna byłoby założyć, że to nie dwa kolory, tylko cień, to inaczej by to wszystko było oświetlone. To wygląda w ogole na dzień bez słońca. Spokojnie kapsel, Twoje malowanie idzie się obronić. Edited March 22, 2020 by WujekAlice 2 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
kapsel Posted March 22, 2020 Author Share Posted March 22, 2020 (edited) Dzięki WujekAlice Co do malowania to rozmawiałem ze znajomym który jest w kontakcie z grupą z Kraju Kwitnącej Wiśni a konkretnie z Arawasi. Ich badania wykluczyły czerwony ogon. Może i faktycznie obdarłem zbyt mocno, jednakże model posłużył jako poligon i pierwszy raz chciałem spróbować lakieru do włosów. Samolotów w takich nietypowych malowaniach rzekomo były trzy egzemplarze Tora -110, -111 oraz-112. Ponadto popełniłem drobny błąd polegający na tym iż na osłonach goleni podwozia powinny być liczby 10. Niestety nie mam takich kalkomanii. Mam dwa zdjęcia oryginału i nie ma tam żadnych łat proponowanych przez Techmod. Maszyna co prawda jest uszkodzona ale to co trzeba jest widoczne. Łącznie z białym pasem na dolnej powierzchni skrzydła. Edited March 22, 2020 by kapsel 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Xmen Posted March 22, 2020 Share Posted March 22, 2020 4 minuty temu, kapsel napisał: Co do malowania to rozmawiałem ze znajomym który jest w kontakcie z grupą z Kraju Kwitnącej Wiśni a konkretnie z Arawasi Co tam Arawasi.Jeszcze się nie Zorientowałeś że Polsce mamy najlepszych "znafców" na świecie i inni nie mają racji. 3 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
WujekAlice Posted March 22, 2020 Share Posted March 22, 2020 Dokładnie - liczynity locuta causa finita Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Marek K Posted March 22, 2020 Share Posted March 22, 2020 42 minuty temu, Xmen napisał: Co tam Arawasi.Jeszcze się nie Zorientowałeś że Polsce mamy najlepszych "znafców" na świecie i inni nie mają racji. Szczegolnie takich co nie potrafią odrożnić wersji A6M i pytają gdzie są karabiny . O ile to możliwe wstaw te 2 zdjęcia, może komuś się przydadzą. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Xmen Posted March 22, 2020 Share Posted March 22, 2020 (edited) 6 minut temu, Marek K napisał: Szczegolnie takich co nie potrafią odrożnić wersji A6M i pytają gdzie są karabiny . A ktoś tutaj pytał o karabiny? Edited March 22, 2020 by Xmen Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Marek K Posted March 22, 2020 Share Posted March 22, 2020 Niewidomi są wsrod nas. 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Xmen Posted March 22, 2020 Share Posted March 22, 2020 Było pytanie o lufy działek. W dniu 18.03.2020 o 07:52, WujekAlice napisał: on miał zdjęte działka? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
kapsel Posted March 22, 2020 Author Share Posted March 22, 2020 (edited) 2 godziny temu, Marek K napisał: O ile to możliwe wstaw te 2 zdjęcia, może komuś się przydadzą. Jasne wrzucę te zdjęcia. Edited March 22, 2020 by kapsel Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
kapsel Posted March 22, 2020 Author Share Posted March 22, 2020 Ok, mam te fotografie także wkleję. Fajnie widać że pasy na kadłubie nie schodzą się na brzuchu maszyny. I nie ma żadnych łat kamuflażu Pas biały na dolej powierzchni wychylonej lotki skrzydła i czarny numer 10 na odsłonie goleni. 2 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
WujekAlice Posted March 22, 2020 Share Posted March 22, 2020 Przy okazji grzebania po monografii znalazłem kilka zdjęć poszczególnych elementów płatowca, a raczej płatowców - każdy miał wnęki podwozia w innym kolorze - szare, jak spodni kolor kamuflażu, niebieskie- czyli pewnie metallic blue-green i zielone najbardziej pasujace do brytyjskiego interior green. To tak na temat jakim kolorem malować wnęki. Czyli właściwie trzeba znać zdjęcia samolotu. A pytanie o działka wcale nie było takie głupie (chociaż faktycznie nie zwróciłem na to uwagi, bo ostatnie Zero Model 22 kleiłem jakieś 25 lat temu), bo działka z krótszą lufą to był najpóźniej typ 22 produkowany do czerwca 1942, a zdjęcia pochodzą z 1944 roku - ciekawe ile jeszcze Modeli 22 wtedy było w użyciu? 2 lata - samolot myśliwski tak długo nie żyje, jedynie mógł się ostać faktycznie jako maszyna dyspozycyjna, albo szkolna 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
thor_ Posted March 22, 2020 Share Posted March 22, 2020 (edited) Co do malowania - "kolor"/odcień/kontrast farby wokół "koła" na kadłubie jest bardzo podobny - wręcz identyczny - do jego wnętrza - wnętrza koła... czyli teza o czerwonej belce ogonowej ma sens. Nie sadzę, by przemalowano na zielono znak "państwa" z czerwonego. Edited March 22, 2020 by thor_ Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
WujekAlice Posted March 23, 2020 Share Posted March 23, 2020 (edited) A propos jeszcze jedna rzecz na temat malowania samolotów japonskich i tych stosują odmierzone co do kropli mniej lub bardziej wyszukane miesznaki farb: Japończycy przed drugą wojną światową nie specjalnie dawali sobie radę z chemią - przemysł chemiczny to nie była ich zbyt mocna strona i teoretycznie takie same farby tylko produkowane przez różne zakłady z pewnością różniły się co najmniej odcieniem. A przykładem jest ta farba od malowania wnętrza, ktora w zależności od samolotu jest inna. Czasami nawet z tej samej serii. Edited March 23, 2020 by WujekAlice 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Marek K Posted March 24, 2020 Share Posted March 24, 2020 W dniu 23.03.2020 o 18:23, WujekAlice napisał: A propos jeszcze jedna rzecz na temat malowania samolotów japonskich i tych stosują odmierzone co do kropli mniej lub bardziej wyszukane miesznaki farb: Japończycy przed drugą wojną światową nie specjalnie dawali sobie radę z chemią - przemysł chemiczny to nie była ich zbyt mocna strona i teoretycznie takie same farby tylko produkowane przez różne zakłady z pewnością różniły się co najmniej odcieniem. A przykładem jest ta farba od malowania wnętrza, ktora w zależności od samolotu jest inna. Czasami nawet z tej samej serii. Śmieszno i straszno Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
WujekAlice Posted March 24, 2020 Share Posted March 24, 2020 Godzinę temu, Marek K napisał: Śmieszno i straszno A możesz rozwinąć myśl? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.