FLECZER Posted July 16, 2021 Share Posted July 16, 2021 Cześć! Od dłuższego czasu obserwuję ten projekt grupowy ale że lotnictwo nie leży w kręgu moich modelarskich zainteresowań nie udzielałem się w wątkach. Przeanalizowałem regulamin i spostrzegłem że nie ma w nim ograniczenia do modeli lotniczych. Postanowiłem więc trochę przełamać ten monopol i zaopatrzyłem się w jedyny oferowany przez markę Mistercraft budzący moje zainteresowanie model. W końcu ten producent zapewnia plastikowe gnioty dla każdego. Samoloty ale również samochody, pojazdy wojskowe itp. Najwyżej mnie wywalicie z tego wątku. Na początku historia. Model Mistercrafta to ex-Heller który to był ex-Airfixem. Airfixem nie dysponuję ale mój stary gadżet godnie go zastępuje. Porównać mogę natomiast polski wypust z francuskim. Od razu widać że Mistercraft nie jest na propsie z ekologią. Kupujemy oczami więc duże pudełko...no ale ile na to poszło drzew. Tak samo z instrukcją która jest dwa razy większa choć tu można to tłumaczyć większą ilością proponowanych schematów malowania. Heller: Mistercraft: No i porównanie ramek. Na pierwszy rzut oka nie ma różnic. Zielone ramki Heller a jasno pomarańczowe Mistercraft Różnice dostrzegamy jedynie w dużo bogatszych kalkach polskiego producenta. Niestety różnice są w jakości...ramki Mistera są wygięte w łuk. Model planuję wykonać bez większych modyfikacji. Co do malowania jeszcze nie podjąłem ostatecznej decyzji. Tyle tytułem wstępu. Niebawem pierwsze cięcie... Pozdrawiam. 5 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Staryfajter1954 Posted July 16, 2021 Share Posted July 16, 2021 (edited) No i fajnie, że budujesz model pojazdu. Jednak drobna uwaga. Wypraski to Heller a nie Mister Craft, który nie posiada przecież form do produkcji tych modeli. Mister Craft kupuje partię wyprasek od Hellera oraz Italeri i to pakuje w swoje pudełka ze swoimi instrukcjami i kalkomaniami. Wypraski Hellera są pakowane w oryginalne francuskie woreczki foliowe o czym świadczą nadrukowane napisy i niejako w tym wypadku wrocławska firma nie ma wpływu na jakość wyprasek ale fakt pozostaje faktem, że przynajmniej w niektórych zestawach wypraski są fatalnie wytłoczone tak jak w przypadku mojego Mirage IIIE oraz Twojego CCKW-353. Winą należy obarczyć samego Hellera, którego pracownicy zbyt szybko wyjmują wypraski z form albo robią wtrysk pod zbyt niskim ciśnieniem. Będę śledził postępy prac nad tym CCKW-353 :). I jeszcze jedno napisz proszę o jakości kalkomanii jak się nakładają i jak zachowują się w kontakcie z wodą ? Edited July 16, 2021 by Staryfajter1954 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
FLECZER Posted July 16, 2021 Author Share Posted July 16, 2021 2 godziny temu, Staryfajter1954 napisał: Jednak drobna uwaga. Wypraski to Heller a nie Mister Craft, który nie posiada przecież form do produkcji tych modeli. Mister Craft kupuje partię wyprasek od Hellera oraz Italeri i to pakuje w swoje pudełka ze swoimi instrukcjami i kalkomaniami. No proszę a to kłamczuchy. Sugerowałem się napisem na pudełku. A miało być ,,Made in Poland" Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Klapouch Posted July 16, 2021 Share Posted July 16, 2021 1 godzinę temu, FLECZER napisał: No proszę a to kłamczuchy. Sugerowałem się napisem na pudełku. A miało być ,,Made in Poland" Jak skleisz to będzie made in Poland. To nie kłamstwo, to przepowiednia 1 2 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Staryfajter1954 Posted July 16, 2021 Share Posted July 16, 2021 (edited) 11 minut temu, Klapouch napisał: Jak skleisz to będzie made in Poland. To nie kłamstwo, to przepowiednia I jest Made in Poland ale odnosi się to jedynie do pudełka, instrukcji i kalkomanii :). Wypraski są nadal Made in France :). No i sklejenie tego modelu przybliży go do polskości :). Edited July 16, 2021 by Staryfajter1954 2 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Kolekcjoner WP Posted July 23, 2021 Share Posted July 23, 2021 Będę bacznie śledził warsztat, ponieważ w zestawie są oznaczenia dla GMC CCKW używnego przez polskie oddziały z Armii Generała Andersa i też mam zamiar go skleić. Kilka fotek dla inspiracji. Widać, że aż tak brudne nie były i ciekawostką z powojennych indochin (1947) 3 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
FLECZER Posted July 25, 2021 Author Share Posted July 25, 2021 Model jest całkiem przyjemny w obróbce. Przynajmniej na razie. Ciężko mi się skleja model według instrukcji. Dawno tego nie robiłem. Instrukcja mistera powoduje przez swoją pikselozę ból głowy dlatego używam hellerowskiej. Ten model będzie możliwie jak najbliższy wersji pudełkowej. Usuwam jedynie kłujące w oczy uproszczenia. Co do malowania to chciałbym wykonanie polskie ale z tej racji że ciężko znaleźć fotografie rzeczywistych pojazdów z otwartą kabiną i stanowiskiem km w naszych szeregach najprawdopodobniej będzie Normandia. Co do inspiracji to model hellera przejdzie głębsze modyfikacje ale to już nie w tym wątku 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
M.A.V. Posted July 25, 2021 Share Posted July 25, 2021 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Staryfajter1954 Posted July 25, 2021 Share Posted July 25, 2021 Fajnie idą prace nad tym modelem Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
FLECZER Posted July 25, 2021 Author Share Posted July 25, 2021 No jakoś te prace idą. Najbardziej rzucający się detal poprawiony. Pozostaje dokończyć obróbkę maski. 3 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
FLECZER Posted July 25, 2021 Author Share Posted July 25, 2021 Jutro postaram się zdać pełna relację. W mojej opinii to naprawdę przyzwoity model. 4 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
neptun1939 Posted July 26, 2021 Share Posted July 26, 2021 Oooo nie wiedziałem, że ta firma robi coś innego jak latacze. Będę podglądał Twój warsztat. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Staryfajter1954 Posted July 26, 2021 Share Posted July 26, 2021 (edited) 10 godzin temu, neptun1939 napisał: Oooo nie wiedziałem, że ta firma robi coś innego jak latacze. Będę podglądał Twój warsztat. To kolejny przepak zestawu Hellera a nie produkcja Mister Crafta. Firma Mister Craft jedynie kupuje partię wyprasek zapakowanych wezmę francuskie woreczki wkłada w swoje pudełka. Nawet instrukcje są jedynie przedrukowane a nowe są jedynie schematy malowań i kalkomanie. Edited July 26, 2021 by Staryfajter1954 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
FLECZER Posted July 26, 2021 Author Share Posted July 26, 2021 10 godzin temu, neptun1939 napisał: Oooo nie wiedziałem, że ta firma robi coś innego jak latacze. Będę podglądał Twój warsztat. Dzięki. Walczę z monopolem lataczy w tym projekcie grupowym 7 godzin temu, Staryfajter1954 napisał: To kolejny przepak zestawu Hellera a nie produkcja Mister Crafta. Firma Mister Craft jedynie kupuje partię wyprasek zapakowanych wezmę francuskie woreczki wkłada w swoje pudełka,. Nawet instrukcje są jedynie przedrukowane. Przepak czy nie ale firmuje to swoją marką i tym samym bierze pełną odpowiedzialność za to co jest w pudełku (a jest to całkiem dobry produkt ) Co do instrukcji to jest to częściowy przedruk...w końcu mamy tu sporo innych malowań. To co przedrukowane zostało jednak tak spartaczone że cała część związana z budową modelu nadaje się tylko na makulaturę. Pikseloza aż oczy bolą i w dodatku dodali nie wiem czemu tą niby szachownicę szarości na obrazkach. Wstyd, po prostu wstyd. Od hellerowskiej oczy co prawda nie bolą ale ta i tak jest często nieprecyzyjna. Czas na podsumowanie budowy. Model jest gotowy do malowania. Teraz można zdjąć odpowiedzialność z producenta i za to co spierniczę w dalszej części warsztatu odpowiadam już tylko ja (no jeszcze ewentualnie jakość kalkomanii). Nie są jeszcze wklejone reflektory oraz KM. Co do tego ostatniego to ze względu nas jakość raczej poszukam zamiennika. Plandeki zostaną użyte do innych celów. Zestaw jest moim zdaniem bardzo przyzwoitą bazą do wykonania modelu CCKW 353. Nie jest idealny. Sam zrezygnowałem z usunięcia kilku niedociągnięć. Nie jestem też genialnym znawcą tematu tej popularnej amerykańskiej ciężarówki ale posiłkowałem się tymże warsztatem https://www.onthewaymodels.com/reviews/Heller/DCarli_Heller_GMC.htm Poprawki to głównie uzupełnienie brakujących elementów jak lina holownicza czy wał do napędu wyciągarki: Walka z uproszczeniami jak osłony reflektorów, uchwytów chlapaczy, czy uzupełnienie mocowań do baku paliwa, rozdzielenie ramy pojazdu z ramą paki . Pozostałe przypadki to już walka z grubością i dopasowaniem elementów. Niestety pokazane w pierwszym poście zakrzywienie ramek miało swój negatywny wpływ na spasowanie elementów skrzyni ładunkowej. Co do przyszłości tego modeliku to możliwe że uzupełnię go jeszcze o kanistry i jakieś dodatki typu zrolowane plandeki, plecaki. Malowanie...skłaniam się ku Normandii. Praca z modelikiem była naprawdę przyjemna. Nie jestem do niego zrażony i zakupiłbym go ponownie. Dodam że póki jeszcze jestem na bieżąco i pamiętam o jego niedociągnięciach chcę rozprawić się z ramkami w kolorze zielonym czyli oryginalnym Hellerem W mojej kolekcji nie ma jednak takich samych modeli dlatego powstanie wersja 352 lub kombinacja używana przez wolnych Francuzów guntrucka z armata 40mm Boforsa. Proces decyzyjny trwa. Jeśli myślicie żeby ten temat pociągnąć jeszcze z produktem Hellera to dajcie znać. W innym wypadku tutaj zamieszczę jeszcze relację z malowania i wykańczania modeliku pod gablotkę. Co do samej marki Mistercraft to jest to niestety jedyny model jaki mogą mi zaproponować. Jeep który jest również pochodzenia Airfixa i Hellera nie jest produktem interesującym zwłaszcza że nie inaczej niż w przypadku CCKW jest w skali 1:76. Zresztą nawet sam Airfix zastąpił go zupełnie nowym. Innych pojazdów z WWII w skali 1:72 na razie nie mają. 2 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Staryfajter1954 Posted July 26, 2021 Share Posted July 26, 2021 7 minut temu, FLECZER napisał: Dzięki. Walczę z monopolem lataczy w tym projekcie grupowym Przepak czy nie ale firmuje to swoją marką i tym samym bierze pełną odpowiedzialność za to co jest w pudełku (a jest to całkiem dobry produkt ) Co do instrukcji to jest to częściowy przedruk...w końcu mamy tu sporo innych malowań. To co przedrukowane zostało jednak tak spartaczone że cała część związana z budową modelu nadaje się tylko na makulaturę. Pikseloza aż oczy bolą i w dodatku dodali nie wiem czemu tą niby szachownicę szarości na obrazkach. Wstyd, po prostu wstyd. Od hellerowskiej oczy co prawda nie bolą ale ta i tak jest często nieprecyzyjna. Czas na podsumowanie budowy. Model jest gotowy do malowania. Teraz można zdjąć odpowiedzialność z producenta i za to co spierniczę w dalszej części warsztatu odpowiadam już tylko ja (no jeszcze ewentualnie jakość kalkomanii). Nie są jeszcze wklejone reflektory oraz KM. Co do tego ostatniego to ze względu nas jakość raczej poszukam zamiennika. Plandeki zostaną użyte do innych celów. Zestaw jest moim zdaniem bardzo przyzwoitą bazą do wykonania modelu CCKW 353. Nie jest idealny. Sam zrezygnowałem z usunięcia kilku niedociągnięć. Nie jestem też genialnym znawcą tematu tej popularnej amerykańskiej ciężarówki ale posiłkowałem się tymże warsztatem https://www.onthewaymodels.com/reviews/Heller/DCarli_Heller_GMC.htm Poprawki to głównie uzupełnienie brakujących elementów jak lina holownicza czy wał do napędu wyciągarki: Walka z uproszczeniami jak osłony reflektorów, uchwytów chlapaczy, czy uzupełnienie mocowań do baku paliwa, rozdzielenie ramy pojazdu z ramą paki . Pozostałe przypadki to już walka z grubością i dopasowaniem elementów. Niestety pokazane w pierwszym poście zakrzywienie ramek miało swój negatywny wpływ na spasowanie elementów skrzyni ładunkowej. Co do przyszłości tego modeliku to możliwe że uzupełnię go jeszcze o kanistry i jakieś dodatki typu zrolowane plandeki, plecaki. Malowanie...skłaniam się ku Normandii. Praca z modelikiem była naprawdę przyjemna. Nie jestem do niego zrażony i zakupiłbym go ponownie. Dodam że póki jeszcze jestem na bieżąco i pamiętam o jego niedociągnięciach chcę rozprawić się z ramkami w kolorze zielonym czyli oryginalnym Hellerem W mojej kolekcji nie ma jednak takich samych modeli dlatego powstanie wersja 352 lub kombinacja używana przez wolnych Francuzów guntrucka z armata 40mm Boforsa. Proces decyzyjny trwa. Jeśli myślicie żeby ten temat pociągnąć jeszcze z produktem Hellera to dajcie znać. W innym wypadku tutaj zamieszczę jeszcze relację z malowania i wykańczania modeliku pod gablotkę. Co do samej marki Mistercraft to jest to niestety jedyny model jaki mogą mi zaproponować. Jeep który jest również pochodzenia Airfixa i Hellera nie jest produktem interesującym zwłaszcza że nie inaczej niż w przypadku CCKW jest w skali 1:76. Zresztą nawet sam Airfix zastąpił go zupełnie nowym. Innych pojazdów z WWII w skali 1:72 na razie nie mają. Fajnie wygląda wasztacik to jedno a dwa chętnie zobaczyłbym rozwinięcie tej relacji z oryginalnego wydania hellerowskiego tak dla porównania. Ja również mam w swoich zbiorach zarówno edycje oryginalne jak i polskie przepaki i dotyczy to np modeli samolotów Dassault Mirage IIIE oraz F-86F Sabre. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Kolekcjoner WP Posted July 28, 2021 Share Posted July 28, 2021 (edited) Skoro nie mają 1/72, to może skusisz się na to : Skala 1:18 Ten Jeep jest w 1/72 przecież, airfix ma jeszcze swojego w 76 i to inny. Edited July 28, 2021 by Kolekcjoner WP 1 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
FLECZER Posted July 28, 2021 Author Share Posted July 28, 2021 2 godziny temu, Kolekcjoner WP napisał: Skoro nie mają 1/72, to może skusisz się na to : Skala 1:18 Ten Jeep jest w 1/72 przecież, airfix ma jeszcze swojego w 76 i to inny. Nie bardzo rozumiem... Odnosnie jeepa. Stary Airfix=Heller=Mistercraft-skala niezależnie od napisów to 1/76. Nowy Airfix to zupełnie nowy wypust w skali 1/72. Spójrz na ostatnie zdanie w moim poprzednim poście. Ja buduję i umieszczam w kolekcji pojazdy z WWII (z drobnymi wyjątkami od 1914) w skali 1/72. Dlatego napisałem że Mistercraft nie jest w stanie mi nic zaproponować poza CCKW... Mimo że większość produktów Airfixa to 1/76 to ta ciężarówka poza szerokością opon trzyma wymiary skali 1/72. Jak dziecko z autyzmem nie lubię mieszać. Armata z wojen napoleońskich w skali 1/18... Nie Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Kolekcjoner WP Posted July 28, 2021 Share Posted July 28, 2021 2 godziny temu, FLECZER napisał: Nie bardzo rozumiem... Odnosnie jeepa. Stary Airfix=Heller=Mistercraft-skala niezależnie od napisów to 1/76. Nowy Airfix to zupełnie nowy wypust w skali 1/72. Spójrz na ostatnie zdanie w moim poprzednim poście. Ja buduję i umieszczam w kolekcji pojazdy z WWII (z drobnymi wyjątkami od 1914) w skali 1/72. Dlatego napisałem że Mistercraft nie jest w stanie mi nic zaproponować poza CCKW... Mimo że większość produktów Airfixa to 1/76 to ta ciężarówka poza szerokością opon trzyma wymiary skali 1/72. Jak dziecko z autyzmem nie lubię mieszać. Armata z wojen napoleońskich w skali 1/18... Nie Chodziło mi o to, że mistercraft dla fanów pancerki ma w zasadzie tylko to do zaoferowania. Jest jeszcze T-60 w 1/35 z malowaniami z IIWŚ, ale to nie 72 :). Airfix na pudełkach pisał 1/72... https://www.scalemates.com/kits/mistercraft-d-299-1-4-tonn-truck-willys--1224281 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
FLECZER Posted July 29, 2021 Author Share Posted July 29, 2021 To chyba przez te upały... no i przez panów Klapoucha i Staregofajtera1954. Skoro tak naprawdę nie ma cckw produkcji polskiej bo ramki są francuskie to trzeba by coś z tym fantem zrobić. Takie coś mi się wydłubało Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Klapouch Posted July 29, 2021 Share Posted July 29, 2021 A to zielone to co to? I jeszcze jedno pytanko : jak grubego używasz plastiku do swoich konstrukcji ? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
FLECZER Posted July 29, 2021 Author Share Posted July 29, 2021 35 minut temu, Klapouch napisał: A to zielone to co to? I jeszcze jedno pytanko : jak grubego używasz plastiku do swoich konstrukcji ? Kupiłem kiedyś karton złomu modelarskiego po ruskich pojazdach. Wieżyczki t-34, gąski, koła. Do tego trochę odpadków po modelach zis-5/6. Zaplątało się kilka elementów od cckw z wypustu PST. W zasadzie mam tylko maskę, błotniki i koła na jedną oś. Więcej nie trzeba A jaki plastik...adekwatny do potrzeb. Maksymalna grubość jaka posiadam to 3mm (fragmenty obudów drukarek lub lodówki ) najmniejsza 0,3mm (z opakowań typu jogurt, śmietana). Kartonik z kawałkami różnorakiego plastiku mam pod reka. W zależności od potrzeby doklejam lub szlifuję do właściwej grubości. Plastiku w płytkach jakie można nabyć np plastkonstrukta nie kupuję. Dlatego moje scratche nazywam "śmietnikami" Ze względu na czas staram się nie robić "śmietników" które można łatwo i tanio kupić. Po co męczyć się i robić model który w sklepie kosztuje 30-40zł. Co innego jak go nie ma lub kosztuje za dużo (żywica). To co teraz wkleiłem jest więc w zasadzie nonsensem... upały, udar mózgu Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
FLECZER Posted August 1, 2021 Author Share Posted August 1, 2021 Miałem dziś przyjemność być jedną z atrakcji imprezy DROP ZONE III w Faktorii w Pruszczu Gdańskim jako modelarz w akcji . Zabrałem trochę swojego plastikowego śmietnika żeby pokazać na żywo że można zbudować model z niczego. W ramach tychże działań wykonałem większość prac związanych z budową przyczepki która mam nadzieję ubogaci jeden z modeli prezentowanych w tym wątku. Przyczepka trafi albo do mistercraftowego 353 lub hellerowskiego 352. Oto Ben Hur. A to przymiarki już w domu 5 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Staryfajter1954 Posted August 1, 2021 Share Posted August 1, 2021 Lubię jak coś powstaje z niczego. Lubię scratch building. 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Kolekcjoner WP Posted August 1, 2021 Share Posted August 1, 2021 I to się dopiero nazywa modelarstwo! Szacun za taką łatwość przy budowaniu modeli od zera 2 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
FLECZER Posted August 4, 2021 Author Share Posted August 4, 2021 Budowa CCKW 352 z ramek Hellera rozpoczęta. Mam wrażenie że zielony plastik gorzej się obrabia. Jakby był bardziej włóknisty. I mimo wszystko jakość wyprasek jest delikatnie gorsza. Są spore szwy do usunięcia zwłaszcza na ramie. No ale to tylko moje odczucia. Rama już jest odpowiednio skrócona i można zacząć doklejanie elementów zawieszenia i napędu. Zanim przykleję koła będę musiał je skopiować. Potrzebuję kompletu do "śmietnikowego" GMC, przyczepki i dodatkowego zapasu do 352. 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.