Jump to content

Podkład na całe ramki?


greg007
 Share

Recommended Posts

Witam i jako nowy użytkownik forum pozdrawiam modelarską  brać, 🙂 .

 

Mam pytanie/pomysł, czy jest sensowne malowanie podkładem całych ramek przed rozpoczęciem sklejania? Wydaje mi się, że z punktu widzenia wygody jest to lepsze rozwiązanie - szczególnie dla posiadaczy areografu, niż gruntowanie poszczególnych części, ale jest minus - konieczność skrobania/odsłaniania fragmentów przed sklejeniem. Czy mógłbym poprosić o opinie na ten temat? 

 

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Moim zdaniem nie ma to większego sensu. Skrobać musisz nie tylko miejsca klejenia, ale także mnóstwo innych miejsc, gdzie trzeba szpachlowania, szlifowania, czy miejsca odcięcia ramek. Ostatecznie i tak musisz podkład nałożyć drugi raz, bo ubytków jest zbyt dużo.

Link to comment
Share on other sites

Zgoda, ale w takich przypadkach, skrobię/szpachluję/wyrównuję i gruntuję ręcznie tylko te miejsca, a nie całe powierzchnie, np. przy sklejaniu dwóch powierzchni skrzydeł korzyści z zagruntowania całych elementów są niezaprzeczalne, prawda? 

Link to comment
Share on other sites

Moim zdaniem też nie bardzo...

Nadlewki, miejsca cięć, miejsca klejenia, szpary, nierówności, wycinanki...szkoda roboty i podkładu.

Podkład raczej na finisz po uzyskaniu bryły i wyciąganie nim drobnych niedoróbek i niedoszlifowań.

 

Link to comment
Share on other sites

Cześć!

Ja myślę, że jeżeli lubisz sporo dodatkowej, nikomu niepotrzebnej roboty i słabsze miejsca klejenia, to jak najbardziej możesz tak robić. Dzięki temu zużyjesz o wiele więcej podkładu.W bonusie dostajesz zabezpieczone podkładem takie przestrzenie jak wewnętrzne wnęki skrzydeł...

 

Życzę powodzenia w budowaniu i pozdrawiam

 

Paweł

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Zgadzam się z w/w opiniami. Klej niszczy farbę. Można to zrobić np. w samolotach- wnęki podwozia. Ja maluję tylko te części na ramkach, do których po sklejeniu będzie utrudniony dostęp, żeby je pomalować.  

Link to comment
Share on other sites

Kiedyś tez nieświadomie pomalowałem całe ramki czarnym podkładem w sprayu, później się okazało że wszystko na klej Ca musiałem kleić, bo zwykły klej extra thin rozpuszczał podkład w miejscu klejenia i nic się nie trzymało, czyli to nie ma sensu

Link to comment
Share on other sites

Wydaje mi się, że masz nie do końca sprecyzowane założenia co do celowości stosowania podkładu. Poza stworzeniem odpowiednio przyczepnej bazy pod przyszłe kolory podkład ma jedną, wydaje mi się, że ważniejszą cechę - ujednolica powierzchnię zarówno kolorystycznie jak i wizualnie i pozwala na wyłapanie błędów, niedokładności czy skaz wynikłych przy montażu części. Malowanie części w ramkach to wyważanie otwartych drzwi, dochodzi dodatkowa praca z oczyszczaniem miejsc klejenia i ponowne podładowanie łączeń w celu wyłapania nierówności. Można, ale po co? Zresztą zgodnie z poprzednimi wpisami, spróbuj, sam się przekonasz, że nie warto.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.