Skocz do zawartości

M7 Priest z okresu D-Day, Dragon, 1:35


Lipstein

Rekomendowane odpowiedzi

5 godzin temu, Lipstein napisał:

Nie mam gumiaków, Magic Tracks zamiast tego... Boję się, jak to poskładam.

Jak wam się wydaje, kierowca tego pojazdu miał na głowie regulaminowy hełm piechoty M1, czy hełm czołgowy ze słuchawkami? A może furażerka/czapka polowa/garnizonowa? Bo że na lewym ramieniu miał kolorowy trójkącik 2 AD, to chyba pewne. No i letni mundur.

Wiesz co ja bym obstawiał na ten śmieszny hełm czołgowy:mrgreen: bo pewnie był podpięty do interkomu, ew. kombinację hełm czołgowy ze skorupą M1 , no i nie zapomnij że kierowca był specjalistą po kursie czyli co najmniej starszym szeregowym:D.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

8 godzin temu, Lipstein napisał:

Dwa daszki i T?

Może być starszy szeregowy ( ten pierwszy) albo też jak słusznie zauważyłeś technik piątej klasy ew. technik czwartej klasy (ten ostatni):

60px-US_Army_WWII_PFC.svg.png 60px-US_Army_WWII_T5C.svg.png60px-US_Army_WWII_T4C.svg.png

 

 

Edytowane przez Adams M1A1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Napisano (edytowane)

Mam gdzieś takie dystynkcje...

W zestawie blaszek są elementy do złożenia ostróg na gąsienice, ale że oczy i ręka już nie te, pociąłem jakieś złomowe części z M10, oszlifowałem i pomalowałem Dark Iron. Ze zdjęć wynika, że były to odlewane stalowe lub staliwne elementy, więc nie będę szaleć z blaszkami.

 

Mam problem: kierowca po obcięciu obu rąk nijak nie zmieści się między burtą kadłuba a osłoną działa.

IMG_8865.JPG

IMG_8866.JPG

IMG_8867.JPG

IMG_8868.JPG

IMG_8869.JPG

Edytowane przez Lipstein
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 4 weeks later...
Napisano (edytowane)

Ten model to dla mnie jakaś masakra; po przyklejeniu na stałe przedniej płyty cała ta część uległa jakby zwichrowaniu, pomimo kilkukrotnego pasowania jej "na sucho", lewa część, ta nad kierowcą  odstaje do góry i całość jest wybrzuszona, chociaż nie opiera się na niczym wewnątrz, poza osłoną transmisji i płytami bocznymi... Opadają mi ręce, bo nie mam pojęcia, jak to naprostować, żeby krawędzie tej płyty trzymały symetrię .... Przyklejenie osłony strzelca KM wymagało dopasowania tej części poprzez odcięcie poziomego elementu i zastąpieniu go płytką z hipsu

IMG_8874.JPG

IMG_8851.JPG

IMG_8871.JPG

IMG_8872.JPG

Edytowane przez Lipstein
  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli możesz odkleić odstającą część, włóż na chwilę do wrzącej wody i spróbuj jakoś to wygiąć żeby pasowało. Jeśli nie, to spróbuj spiłować i szpachli użyć

Edytowane przez Robi
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Proponowałbym to przerobić tak jak dorobiłeś  z hipsu ten element obrotnicy . Ten mechanior jest już zainstalowany na stałe? Bo jeżeli nie , jego także proponowałbym przerobić, jest wyjątkowo wielki i barczysty jak na tankistę dlatego Ci nie pasuje, weź go zdemontuj, trochę go zmninimalizuj dopasowując do tej wnęki i będzie dobrze . Pozdr. A.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Napisano (edytowane)

Wyharatałem całe działo z jarzmem i osłonami, a kierowcy amputowałem część rąk i dłonie (opierały się na desce rozdzielczej przyklejonej na CA do tej jeb... płyty czołowej) i wyjąłem siedzenie na którym był przyklejony. Poszukam zdjęcia tego wozu z góry, bo może prawa węższa część płyty  (ta pod karabinem) nie była pod kątem prostym do ściany bocznej pojazdu, z rysunku trudno to wywnioskować, sam już nie wiem...

Kur..... model za trzy stówy, a tak zwydziwiany i przekombinowany, że wolałbym oblaszkować stare Italeri, gdyby było na innym wczesnym podwoziu.

A ogniwka gąsienic ... rozpadają się w rękach i już mam pewność, że ich nie poskładam na modelu i wolę gumiaki, serio.

Wnb1JIi.png

Edytowane przez Lipstein
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

12 godzin temu, Lipstein napisał:

Wyharatałem całe działo z jarzmem i osłonami, a kierowcy amputowałem część rąk i dłonie (opierały się na desce rozdzielczej przyklejonej na CA do tej jeb... płyty czołowej) i wyjąłem siedzenie na którym był przyklejony. Poszukam zdjęcia tego wozu z góry, bo może prawa węższa część płyty  (ta pod karabinem) nie była pod kątem prostym do ściany bocznej pojazdu, z rysunku trudno to wywnioskować, sam już nie wiem...

Kur..... model za trzy stówy, a tak zwydziwiany i przekombinowany, że wolałbym oblaszkować stare Italeri, gdyby było na innym wczesnym podwoziu.

A ogniwka gąsienic ... rozpadają się w rękach i już mam pewność, że ich nie poskładam na modelu i wolę gumiaki, serio.

Wnb1JIi.png


Witam w „klubie” Shermanów i pochodnych z Dragona… Robiłem Sextona (nie ma alternatywy) i byłem w ciężkim szoku. Niemiaszki Dragona są super, a to… to okolice drugiego końca skali. 
PS. Gąski założyłem Bronco.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Napisano (edytowane)

Miałem ten model za perełkę, kupiłem go sobie w 2022 roku pod choinkę... na próbę przykleiłem fragment lewej osłony przykręcanej do jarzma, szpara ma ok 0,5mm, jeśli się nie dognie w dół tego fragmentu, w którym jest wizjer kierowcy..... buuuuu

DSC_3033.JPG

DSC_3034.JPG

 

Będę próbował przeciąć połączenie płyty z boczną osłoną, aby zmniejszyć napięcie sklejonych (na amen) dwóch osobnych części, w miejscu zaznaczonym na pomarańczowo. A część płyty która za Chiny nie chce się nagiąć zaznaczona na czerwono

 

DSC_3033 I.jpg

Edytowane przez Lipstein
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Czołem!

Pierdzielnij ten model na półkę i już . Niech postoi ze dwa, trzy lata i w tym czasie coś wymyślisz.

 

Ja tak robię.  Jak coś mnie wkurzy, to odkładam model do " poczekalni " i zaczynam coś nowego.

To uspokaja, wycisza i nie traci się czasu.

 

Mariusz

Edytowane przez marioba
  • Like 1
  • Thanks 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Marioba, objawiłeś się w samą porę...

Tak chyba zrobię, zwłaszcza że muszę zdobyć inne gąsienice i opylić te MagicTracki, może się komuś takie bardziej widzą niż gumisie.

Kwestia straty czasu - idzie wiosna i u mnie rower górski wygrywa z modelarstwem, zwłaszcza że ograniczam palenie szlugów (jedno i drugie na uspokojenie i wyciszenie)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.