Adams M1A1 Napisano 22 Stycznia Share Napisano 22 Stycznia 5 godzin temu, Lipstein napisał: Nie mam gumiaków, Magic Tracks zamiast tego... Boję się, jak to poskładam. Jak wam się wydaje, kierowca tego pojazdu miał na głowie regulaminowy hełm piechoty M1, czy hełm czołgowy ze słuchawkami? A może furażerka/czapka polowa/garnizonowa? Bo że na lewym ramieniu miał kolorowy trójkącik 2 AD, to chyba pewne. No i letni mundur. Wiesz co ja bym obstawiał na ten śmieszny hełm czołgowy bo pewnie był podpięty do interkomu, ew. kombinację hełm czołgowy ze skorupą M1 , no i nie zapomnij że kierowca był specjalistą po kursie czyli co najmniej starszym szeregowym. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Lipstein Napisano 23 Stycznia Autor Share Napisano 23 Stycznia Dwa daszki i T? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Adams M1A1 Napisano 23 Stycznia Share Napisano 23 Stycznia (edytowane) 8 godzin temu, Lipstein napisał: Dwa daszki i T? Może być starszy szeregowy ( ten pierwszy) albo też jak słusznie zauważyłeś technik piątej klasy ew. technik czwartej klasy (ten ostatni): Edytowane 23 Stycznia przez Adams M1A1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Lipstein Napisano 23 Stycznia Autor Share Napisano 23 Stycznia (edytowane) Mam gdzieś takie dystynkcje... W zestawie blaszek są elementy do złożenia ostróg na gąsienice, ale że oczy i ręka już nie te, pociąłem jakieś złomowe części z M10, oszlifowałem i pomalowałem Dark Iron. Ze zdjęć wynika, że były to odlewane stalowe lub staliwne elementy, więc nie będę szaleć z blaszkami. Mam problem: kierowca po obcięciu obu rąk nijak nie zmieści się między burtą kadłuba a osłoną działa. Edytowane 24 Stycznia przez Lipstein Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Lipstein Napisano 17 Lutego Autor Share Napisano 17 Lutego (edytowane) Ten model to dla mnie jakaś masakra; po przyklejeniu na stałe przedniej płyty cała ta część uległa jakby zwichrowaniu, pomimo kilkukrotnego pasowania jej "na sucho", lewa część, ta nad kierowcą odstaje do góry i całość jest wybrzuszona, chociaż nie opiera się na niczym wewnątrz, poza osłoną transmisji i płytami bocznymi... Opadają mi ręce, bo nie mam pojęcia, jak to naprostować, żeby krawędzie tej płyty trzymały symetrię .... Przyklejenie osłony strzelca KM wymagało dopasowania tej części poprzez odcięcie poziomego elementu i zastąpieniu go płytką z hipsu Edytowane 17 Lutego przez Lipstein 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Robi Napisano 17 Lutego Share Napisano 17 Lutego (edytowane) Jeśli możesz odkleić odstającą część, włóż na chwilę do wrzącej wody i spróbuj jakoś to wygiąć żeby pasowało. Jeśli nie, to spróbuj spiłować i szpachli użyć Edytowane 17 Lutego przez Robi Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Adams M1A1 Napisano 17 Lutego Share Napisano 17 Lutego Proponowałbym to przerobić tak jak dorobiłeś z hipsu ten element obrotnicy . Ten mechanior jest już zainstalowany na stałe? Bo jeżeli nie , jego także proponowałbym przerobić, jest wyjątkowo wielki i barczysty jak na tankistę dlatego Ci nie pasuje, weź go zdemontuj, trochę go zmninimalizuj dopasowując do tej wnęki i będzie dobrze . Pozdr. A. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Lipstein Napisano 17 Lutego Autor Share Napisano 17 Lutego (edytowane) Wyharatałem całe działo z jarzmem i osłonami, a kierowcy amputowałem część rąk i dłonie (opierały się na desce rozdzielczej przyklejonej na CA do tej jeb... płyty czołowej) i wyjąłem siedzenie na którym był przyklejony. Poszukam zdjęcia tego wozu z góry, bo może prawa węższa część płyty (ta pod karabinem) nie była pod kątem prostym do ściany bocznej pojazdu, z rysunku trudno to wywnioskować, sam już nie wiem... Kur..... model za trzy stówy, a tak zwydziwiany i przekombinowany, że wolałbym oblaszkować stare Italeri, gdyby było na innym wczesnym podwoziu. A ogniwka gąsienic ... rozpadają się w rękach i już mam pewność, że ich nie poskładam na modelu i wolę gumiaki, serio. Edytowane 17 Lutego przez Lipstein Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Popolupo Napisano 18 Lutego Share Napisano 18 Lutego 12 godzin temu, Lipstein napisał: Wyharatałem całe działo z jarzmem i osłonami, a kierowcy amputowałem część rąk i dłonie (opierały się na desce rozdzielczej przyklejonej na CA do tej jeb... płyty czołowej) i wyjąłem siedzenie na którym był przyklejony. Poszukam zdjęcia tego wozu z góry, bo może prawa węższa część płyty (ta pod karabinem) nie była pod kątem prostym do ściany bocznej pojazdu, z rysunku trudno to wywnioskować, sam już nie wiem... Kur..... model za trzy stówy, a tak zwydziwiany i przekombinowany, że wolałbym oblaszkować stare Italeri, gdyby było na innym wczesnym podwoziu. A ogniwka gąsienic ... rozpadają się w rękach i już mam pewność, że ich nie poskładam na modelu i wolę gumiaki, serio. Witam w „klubie” Shermanów i pochodnych z Dragona… Robiłem Sextona (nie ma alternatywy) i byłem w ciężkim szoku. Niemiaszki Dragona są super, a to… to okolice drugiego końca skali. PS. Gąski założyłem Bronco. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Lipstein Napisano 18 Lutego Autor Share Napisano 18 Lutego (edytowane) Miałem ten model za perełkę, kupiłem go sobie w 2022 roku pod choinkę... na próbę przykleiłem fragment lewej osłony przykręcanej do jarzma, szpara ma ok 0,5mm, jeśli się nie dognie w dół tego fragmentu, w którym jest wizjer kierowcy..... buuuuu Będę próbował przeciąć połączenie płyty z boczną osłoną, aby zmniejszyć napięcie sklejonych (na amen) dwóch osobnych części, w miejscu zaznaczonym na pomarańczowo. A część płyty która za Chiny nie chce się nagiąć zaznaczona na czerwono Edytowane 18 Lutego przez Lipstein Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
marioba Napisano 18 Lutego Share Napisano 18 Lutego (edytowane) Czołem! Pierdzielnij ten model na półkę i już . Niech postoi ze dwa, trzy lata i w tym czasie coś wymyślisz. Ja tak robię. Jak coś mnie wkurzy, to odkładam model do " poczekalni " i zaczynam coś nowego. To uspokaja, wycisza i nie traci się czasu. Mariusz Edytowane 18 Lutego przez marioba 1 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Lipstein Napisano 18 Lutego Autor Share Napisano 18 Lutego Marioba, objawiłeś się w samą porę... Tak chyba zrobię, zwłaszcza że muszę zdobyć inne gąsienice i opylić te MagicTracki, może się komuś takie bardziej widzą niż gumisie. Kwestia straty czasu - idzie wiosna i u mnie rower górski wygrywa z modelarstwem, zwłaszcza że ograniczam palenie szlugów (jedno i drugie na uspokojenie i wyciszenie) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.