Skocz do zawartości

M7 Priest z okresu D-Day, Dragon, 1:35


Lipstein

Rekomendowane odpowiedzi

7 godzin temu, Lipstein napisał:

 

No i wystrugane... ciekawe jak to będzie wyglądać po podkładzie i z narzędziami, bo zastanawiam się jeszcze nad wykonaniem tego elementu z cieńszego hipsu i z pasków troszkę węższych niż teraz użyte

tool rack.JPG

A nie było tego zasobnika z narzędziami w zestawie blaszek, że musiałeś to strugać na piechotę? A tak swoją drogą to, jak już budujesz amerykańskie pojazdy to proponowałbym zaopatrzyć się w takie uniwersalne gadżety jak właśnie te zasobniki na narzędzia czy uchwyty na kanistry z blaszek fototrawiennych (robi takie zarówno Eduard, Voyager czy ukraiński V-Model) i to za naprawdę niewielkie pieniądze a efekt jest naprawdę 800+ do wyglądu 😉, hips jest fajny ale niestety te rozmiary kątowników są troszku za grube :mrgreen:. Pozdr. A.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

uchwyty na kanistry z Eduarda mam na zapas.

Moja wersja tego zasobnika: 

IMG_8985.JPG

IMG_8987.JPG

IMG_8988.JPG

 

Trzonki narzędzi będę jeszcze upiększał, jak to wszystko mocniej podeschnie.

IMG_8986.JPG

Edytowane przez Lipstein
  • Like 3
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tak, za ciemne to wyszło po łoszu.

 

Zasobnik na narzędzia do wymiany, za szeroki i za długi. Wziąłem wymiary z 2 modeli i nie trafiłem...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, Lipstein napisał:

uchwyty na kanistry z Eduarda mam na zapas.

Moja wersja tego zasobnika: Trzonki narzędzi będę jeszcze upiększał, jak to wszystko mocniej podeschnie.

Twoja wersja wygląda bardzo dobrze , tylko ...  ta łopata trochę jest za pękata . Gdy będziesz przerabiał pojemnik to wtedy masz szansę ją odrobinkę odchudzić , wystarczy po samym kacie nożem lub papierem do szlifowania

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie bardzo kumam, co znaczy w tym wypadku pękata, ale krawędzie szlifnę. A trzonki pomaluję przed przyklejeniem, bo na zbliżeniu widać, jak szybko farba schła na pędzlu i są tego ślady na metalowej części łopaty i na trzonkach

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

26 minut temu, Lipstein napisał:

Nie bardzo kumam, co znaczy w tym wypadku pękata, 

Tyciu za  ,,grubawa,, :mrgreen: spróbuj pocienić po wewnętrznej stronie , co do koloru  samego ,,ostrza ,, - ja maluję czarnym , stalowym itp.  cieniutką warstwą mat. Poprawiam rzadkim bezbarwnym matem Revella a gdy wyschnie suchym aluminium  , kredką zaznaczam itp. tylko  otarcia  farby na ,,ostrzu,, . Każde narzędzie na pojazdach wojskowych było używane w mniejszym czy większym stopniu no chyba że zrobisz pojazd prosto z taśmy montażowej . Dużo ciekawostek znajdziesz na stronie ,, Pinterset,,  lub YT. 

IMG_8988.JPG

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Czołem!

To my modelarze malujemy trzonki, kilofy, łopaty i co tam jeszcze na ładne i miłe dla oka kolory, bo chcemy aby ładnie wyglądały.

A prawda jest taka że narzędzia saperskie na pojazdach zwłaszcza amerykańskich były malowane po całości tym samym kolorem co pojazd. 

Tak naprawdę, to powinno się zaznaczyć na nich ślady użytkowania, zużycia itp.

Ale sam też, maluję trzonki, obuchy młotków i takich tam różnych.

 

Mariusz

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Też to zauważyłem - po wszystkim pojadę po całości mgiełką Olive Drab., ale część łopaty zwaną sztychem przetrę ołówkiem na czubku

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Niektórzy weterani US Army wspominają, że z narzędziami bardzo różnie bywało. Na jednym wozie potrafiła być mieszanka narzędzi malowanych "po całości" OD, takich, gdzie drewno było niemalowane, ale też i takich, które wyglądały jak prosto z narzędziowego - gdzie metalowe części były np. czerwone. Także jest to pole do popisu dla modelarza, który chce poświęcić na ten element wyposażenie trochę czasu.

 

image.png.155d1d1c44810a1f800ed56873776544.png

 

Pozdrawiam!

Paweł

Edytowane przez pmroczko
  • Like 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 11.03.2026 o 15:05, Lipstein napisał:

.Ten konkretny egzemplarz doczekał się chyba tylko tego jednego zdjęcia (wstawiam jeszcze raz) i na nim się wzoruję:

M7 Priest Carentan 2AD-14FA.jpg

 

 

Brak dostępnego opisu zdjęcia.M7 Priest in Carentan Normandy More Photos : warphotos.net ...

Before and After: Carentan 1944 - Normandy (06/1944 & 2018-May-03)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.