Jump to content

Mirage 2000-9 Modelsvit 1/72


Matys
 Share

Recommended Posts

Bardzo się ucieszyłem jak ten model się pokazał, tak bardzo, że to już drugi na mojej półce i z wielką niecierpliwością czekam na dwumiejscowe :)

 

Mam swoje umiłowania do egzotyki, więc ten odrobinkę zmodyfikowany, żeby zrobić Emirackiego 2000-9.

Jak zwykle u mnie malowany pędzlem.

 

6Fq5y5a.jpg

7km3Qjq.jpg

trih60I.jpg

ooTpKXp.jpg

O5fzinF.jpg

JOuGu1d.jpg

0aTXnah.jpg

eU9hMmP.jpg

 

A na dokładkę dwa zdjęcia z kolegą latynosem:

w59bgdp.jpg

c5vPrqZ.jpg

 

  • Like 23
Link to comment
Share on other sites

19 minut temu, JJ62 napisał:

Bardzo mi się podoba, szczególnie jak na pędzlem malowane. Można wiedzieć czym malujesz?

Jak oceniasz sklejalność zestawu?

Model moim zdaniem skleja się świetnie, ale trzeba sporo uwagi poświęcić na poprawne sklejenie komór podwozia, żeby się nie zemściły w kolejnych etapach. Odrobina szpachli pójdzie na łączenie połówek kadłuba, ale to bardziej żeby wyczyścić łączenie niż żeby rzeczywiście łatać dziury. Warto też zainwestować w żywiczną dyszę, bo ta z zestawu jest uciążliwa do złożenia i łatwo uszkodzić detal - na Brazylijczyku jest zestawowa, na Arabie Res/kit.

 

Maluję różnymi rzeczami - Lifecolor, Mr Hobby Acrysion, Vallejo, Hataka B, a ostatnie odkrycie to AK Air Series trzeciej generacji. Jako metale najlepiej ze mną współpracują Ammo Metal Color. 

Link to comment
Share on other sites

Bardzo ładny. Gratuluję kolejnego skończonego Miraża. Pięknie ta para się prezentuje.

Jak widać z pod pędzla może wyjść dobry model :super:

Mirage 2000 ma swój urok.

Mam ten zestaw w swoim składzie. Miałem go już sklejać ale jak zobaczyłem ilość detali to mnie powaliło .

Po twojej galerii już wiem, że moment na niego jest bliski 😉

 

Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, HK1885 napisał:

Dlaczego nie przesiądziesz się na aerograf?

 

:cool:

 

Trochę z przyzwyczajenia, trochę z lenistwa 😉 Generalnie przez długi czas nie miałem warunków na aerograf i nauczyłem się całkiem nieźle operować pędzlem - teraz bym może i miał, ale nie bardzo mam ochotę uczyć się malowania od nowa. Plus okrutnie mnie demotywuje wizja rozstawiania pełnej maszynowni z kompresorem i czyszczenie tej całej aparatury po każdej sesji :D Jestem zadowolony z efektów jakie osiągam pędzlując więc nie bardzo mam ochotę inwestować w aero.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

9 minut temu, Matys napisał:

Generalnie przez długi czas nie miałem warunków na aerograf i nauczyłem się całkiem nieźle operować pędzlem

 

"Nieźle" to zgrabny eufemizm. Robisz to bardzo dobrze. :cool:

 

 

10 minut temu, Matys napisał:

nie bardzo mam ochotę uczyć się malowania od nowa.

 

W tydzień można się nauczyć podstaw, żeby wiedzieć z czym to się je.
A jak masz złom do ćwiczeń i wiesz co chcesz osiągnąć to nawet więcej niż podstawy. :cool:

 

11 minut temu, Matys napisał:

czyszczenie tej całej aparatury po każdej sesji

 

Bosz... Te mity.

 

Jedyne co jest potrzebne do "czyszczenia" to dobre farby jakich będziesz używał. Potrzebujesz zainwestować w aerografowe wersje Gunze, Tamiya, AK RC czy Hataka.

Samo "czyszczenie" to 2 - 3 minuty po malowaniu. Nalewasz rozcieńczalnika, przytykasz dyszę paluchem i aerek sam się czyści.

 

:cool:

  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, HK1885 napisał:

 

"Nieźle" to zgrabny eufemizm. Robisz to bardzo dobrze. :cool:

 

 

 

W tydzień można się nauczyć podstaw, żeby wiedzieć z czym to się je.
A jak masz złom do ćwiczeń i wiesz co chcesz osiągnąć to nawet więcej niż podstawy. :cool:

 

 

Bosz... Te mity.

 

Jedyne co jest potrzebne do "czyszczenia" to dobre farby jakich będziesz używał. Potrzebujesz zainwestować w aerografowe wersje Gunze, Tamiya, AK RC czy Hataka.

Samo "czyszczenie" to 2 - 3 minuty po malowaniu. Nalewasz rozcieńczalnika, przytykasz dyszę paluchem i aerek sam się czyści.

 

:cool:

 

Z tym czyszczeniem to jednak więcej należy włożyć pracy. Uczciwe 15 minut należy się na umycie sprzętu z jego rozłożeniem. Nawet stosując dobre lakiery. Pasowałoby jeszcze jakikolwiek wyciąg, bez tego zapomnijmy o malowaniu aerografem. Dobre planowanie malowania też się przyda. W tych wszystkich aspektach pędzel ma same zalety. Natomiast wszystko to co jest najważniejsze to aero bije na głowę  pędzlowanie - jakość i prostota malowania. Nie ma problemu że coś pod spodem rozpuścimy, że trzeba ostrożnie kolejne warstwy, lejemy, psikamy i gotowe.

  • Confused 1
Link to comment
Share on other sites

56 minut temu, tomekk napisał:

Z tym czyszczeniem to jednak więcej należy włożyć pracy. Uczciwe 15 minut należy się na umycie sprzętu z jego rozłożeniem. Nawet stosując dobre lakiery.

 

Przesadzasz. Po kiego grzyba rozkładać aero po każdym malowaniu ?

  • Like 4
Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, tomekk napisał:

Pasowałoby jeszcze jakikolwiek wyciąg, bez tego zapomnijmy o malowaniu aerografem.

 

To chyba też lekka przesada. Odległość mojego aerografu od najbliższego (i jednego) wyciągu jak mam w domu to trzy metry. I żyję.

Edited by zaruk
  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, tomekk napisał:

Uczciwe 15 minut należy się na umycie sprzętu z jego rozłożeniem.

 

Po co?

Jeśli używasz dobrych farb, dobrze je rozcieńczasz - nie masz potrzeby rozbierania czegokolwiek. Rozbieranie jest ZBĘDNE.

 

 

2 godziny temu, tomekk napisał:

Pasowałoby jeszcze jakikolwiek wyciąg, bez tego zapomnijmy o malowaniu aerografem.

 

:?:

 

image.png.be4cb5011b174559ed36afd79836ec55.png

 

Jeśli używasz tego co powyżej i masz okna, które Ci się otwierają to wyciąg również jest ZBĘDNY.

 

To wszystko to kolejne mity.

 

:cool:

  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

W zimie ciężko otwierać okna. Nie mówcie że podczas malowania aerografem nie powstaje pył/odkurz, który sobie lata zgodnie z ruchem powietrza. Co do czyszczenia aerografu,  to ja pozostanę przy swoim zdaniu. Dbałość o zdrowie poprzez odpowiednie działania zapobiegawcze to żaden mit. Trochę dziwię się jak można na Forum publicznym twierdzić inaczej. Uważam, że właśnie tutaj, na Forum, gdzie są fachowcy powinno się propagować dobre praktyki w tym zakresie. Modelarstwo to także zasady bezpieczeństwa.

  • Like 2
  • Haha 1
  • Confused 2
Link to comment
Share on other sites

25 minut temu, lord_karton napisał:

To nie sprzęt czyni mistrza, to à propos mitów. :mrgreen:

 

Ale jeden rodzaj sprzętu otwiera Ci możliwości niedostępne dla drugiego rodzaju sprzętu. :mrgreen:

 

Edited by HK1885
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

54 minuty temu, tomekk napisał:

Nie mówcie że podczas malowania aerografem nie powstaje pył/odkurz, który sobie lata zgodnie z ruchem powietrza

Malujesz modele czy auta w garażu?

55 minut temu, tomekk napisał:

ja pozostanę przy swoim zdaniu

Słusznie, to twoje zdanie, na miarę Twoich możliwości, i pewnie nie ostatnie. Czy Ty wiesz co robisz  swoim zdaniem? Otwierasz oczy niedowiarkom.......  :lol: Sorry ale nie mogłem się powstrzymać, ton Twoich wypowiedzi jest taki poważny i jednocześnie pewny, niezachwiany, no a treść..... :nauka1::haha:

  • Like 1
  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, tomekk napisał:

Dbałość o zdrowie poprzez odpowiednie działania zapobiegawcze to żaden mit. Trochę dziwię się jak można na Forum publicznym twierdzić inaczej. Uważam, że właśnie tutaj, na Forum, gdzie są fachowcy powinno się propagować dobre praktyki w tym zakresie. Modelarstwo to także zasady bezpieczeństwa.

 

Maska i wyciąg - wybór należy do Ciebie. Nie zapominaj jednak, że istnieje.

 

IMG_20230303_153957.thumb.jpg.33c0757e5c244813ac120c43cef13cef.jpg

 

Z kwestii propagowania zdrowego stylu życia na forum modelarskim, to uśmiałem się setnie.  Jeśli chcesz być zdrowy to pozwól się prowadzić Łukaszowi Superganowi, a nie Modelworkowi

Nie nabawisz się wówczas otyłości, wady postawy, krótkowzroczności, nadciśnienia tętniczego, zaburzeń lipidowych, hemoroidów, nie mówiąc już o astmie/POChP.

Jeśli natomiast upierasz się przy modelarstwie, to przygotuj się na zestaw powyższych schorzeń nawet jeśli będziesz tylko machał pędzlem.

  • Like 2
  • Haha 2
Link to comment
Share on other sites

Bardzo ładny model, ładne fotki / wg mnie/ czego chcieć więcej. Super.

Godzinę temu, tomekk napisał:

To że każdy ma swoje zdanie, to ja rozumiem.

Oczywiście, ale też nie trzeba nikogo pouczać. Większość to dorośli obywatele :mrgreen: i umieją zadbać o siebie.

 Jeżeli jest ktoś nieletni  to już rodzice zadbają o to by bez szkody wyrosła kolejna mimoza. :cool:

Ponad 20 lat aerografowania, rodzina ma się dobrze, otoczenie nie jest kolorowe.

  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

Widzę, że swoim przyzwyczajeniem wywołałem dość burzliwą dyskusje :D  Cieszę się, że model się podoba mimo braku zastosowania aero. Zgadzam się, że niektóre techniki pozostają dla mnie niedostępne, a malując czasem na biało albo żółto dostaję nerwicy - ale mimo wszystko dla mnie modelarstwo to taka rzecz, którą robię przy okazji mając chwilę czasu przy biurku w sypialni. Robię to dla siebie, a nie profesjonalnie. Kompresor, aerograf, maska, wietrzenie, i najlepiej wymiana pięciu pudełek wodnorozcieńczalnych akryli na lakiery - na tym etapie mi się już zwyczajnie nie chce 😉

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, Matys napisał:

na tym etapie mi się już zwyczajnie nie chce 😉

 

I to można w pełni zrozumieć.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.