Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Napaliłem się, że przez święta dużo skleję i lipa Nie miałem motywacji...

No ale udało się coś zrobić. Zaczęta zabudowa silnika, skrzynki na narzędzia po bokach za kabiną oraz trochę drobnicy z tyłu. Teraz postaram się dawać przynajmniej jedną relację na tydzień.

 

img0412fi0.jpg

 

img0413bx3.jpg

 

img0414ny8.jpg

 

img0415ag2.jpg

 

Odlew ohydny, to odbiera motywację, części upierdliwe w obróbce - ale dobrze odwzorowane.

 

CDN...

  • Odpowiedzi 193
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

Napisano (edytowane)

Bardzo ładnie to zaczyna wyglądać.

Ale pamiętasz cały czas jak opony Trumpetera działają na plastik felg?

To znaczy?

Edytowane przez Gość
Napisano

Post do usunięcia

Napisano
Ale pamiętasz cały czas jak opony Trumpetera działają na plastik felg?

To znaczy?

 

Przy dłuższym styku gołego (niepomalowanego) plastiku felg opony zaczynają topić ten plastik. Trzeba uważać też, kiedy model z rozfoliowanymi ramkami trafia na dłuższy czas na półkę - jeżeli opony leżą bezpośrednio na częściach, po jakimś czasie będą leżeć trochę niżej...

Ktoś kiedyś na jakimś forum modelarski pisał, że miał podobny problem z gumowymi oponami z jakiegoś BTRa ze Zvezdy.

Dokładne pomalowanie całych felg, jak i na wszelki wypadek opon w moim ZILe-157 z Trumpetera jak na razie pomaga, nic się nie dzieje od ponad roku.

 

A ten Faun wygląda coraz ciekawiej. We wspomnianym ZIle części też były upierdliwe w obróbce, więc wiem jak to jest, ale radocha z powstawania takiego modelu wszystko wynagradza.

Napisano
z jakiegoś BTRa ze Zvezdy

70 chyba ale to samo słyszałem o oponach w BTR-152 ze Skifa a mimo to po pół roku nic sie u mnie nie dzieje.

Napisano (edytowane)
z jakiegoś BTRa ze Zvezdy

70 chyba ale to samo słyszałem o oponach w BTR-152 ze Skifa a mimo to po pół roku nic sie u mnie nie dzieje.

Sprawa wygląda mniej więcej tak - istotnie, kiedyś (początek lat 90tych) opony z BTRa-70 (z oryginalnego Dragona, nie ze Zvezdy) dość dokładnie zeżarły felgi. Po prostu felga się 'rozpłynęła' i wyciekła bokiem. I stało się to pomimo pomalowania jej dokładnie, a najgorsze, że już po kilku miesiącach od ukończenia modelu. I tak było z większością gumowych opon w modelach pojazdów czy samolotów (pożerały całe podwozia).

Teraz jednak większość firm stosuje inne tworzywo (mam na myśli 'gumę'), z którego odlewane są opony. Np. AFV Club, który robi nakładane gumowe bandaże na koła w czołgach, zaznacza w opisach, że ich guma nie wchodzi w reakcję z tworzywem. Podobnie rzecz się ma z Tamiyą, Dragonem czy Trumpeterem. Natomiast jak się przekonałem osobiście (niestety), firmy ze wschodu (z wyj. Zvezdy - na instrukcji wyczytałem, ze ich guma też nie reaguje z tworzywem) dalej używają tej 'żrącej'. Przoduje w tym SKiF. Kupiłem model BTRa 152, gdzie części były zafoliowane w jednym woreczku z kołami. A koła były już lekko wtopione w boczne burty kadłuba (nie ma problemu z wyszlifowaniem tego, ale gdyby dłużej poleżało to.... kto wie. I nic tu nie pomoże dokładne pomalowanie felgi (jedynie cały proces dłużej trwa, bowiem guma musi się pierw 'przegryźć' przez warstwę farby, hehe) - jedynym sposobem jest oklejenie miejsca styku gumy i plastiku jakimś izolatorem - ja używam folii aluminiowej.

pozdrawiam

Avi

Edytowane przez Gość
Napisano
AFV Club, który robi nakładane gumowe bandaże na koła w czołgach, zaznacza w opisach, że ich guma nie wchodzi w reakcję z tworzywem. Podobnie rzecz się ma z Tamiyą, Dragonem czy Trumpeterem.
Napisano

Coś konkretnego dzisiaj ruszyłem, mianowicie podwozie (przód z lewej):

 

img0412qs1.jpg

 

Jak widać, w porównaniu z SLT 50 napęd wychodzi z silnika przegubami tylko na 3 osie ciągnika. Zbiornik paliwa oczywiście na sucho założony, trzeba będzie dopasować błotniki do niego tak by przylegały bezpośrednio, bez tej szpary.

 

No i I przymiarka z kółeczkami:

 

img0413cd1.jpg

 

img0414jl5.jpg

 

Franziska powoli rośnie...

 

img0415wl9.jpg

Napisano

Jak zamierzasz podejść do procesu malowania, bo lepisz, lepisz a farby nie widać.

Czy w tym modelu będzie wszędzie dostęp, po scaleniu go w jedność?

Napisano

Model widoczny na zdjęciach jest złożony na sucho i do malowania wszystko będzie rozłożone, osobno osie, rama podwozia itd.

Napisano

Robo prosze Cie, zmień tło (do fotografowania) prznajmniej pod modelem bo ten zapaćkany farbami warsztat psuje efekty modelarskiej pracy. Model wygląda ładnie i czysto.

Napisano

Dzięki za uwagi Mam biały brystol więc postaram się coś zrobić z tym... Co do czystości polemizowałbym... No ale przed malowaniem jeszcze parzę rzeczy poprawię np ta duża blaszka w okolicach silnika.

Napisano

Fajny ten Faun, marzy mi się z kompletem blach Edzio/Voyager. Ale i tak w porównaniu z MAZem 537, który straszy z półki nad biurkiem jest malutki

 

Tomek

Napisano

Pytanie za 100 pkt, co lepiej wygląda:

 

slt56to.jpg

 

czy

 

2909641990047363434FFhWdD_fs.jpg

 

 

 

Sprawa oczywista Ten MAZ jest prawie tak samo odrażający jak niemieckie badziewie typu Tiger

Napisano

ja typuje odp B tylko ze to jest chyba starszy model niż ty kleisz

Napisano

SLT ma więcej "bebechów" w okolicy siodła naczepy, efektowniej to wygląda. W MAZie skromnie... Ponadto, SLT wozi najlepszy czołg świata - Leopard 2 *

 

 

* wg. mnie

Napisano

A według mnie Maz jest ładniejszy, wielkie bydlę i jakże mocarne , te wielkie koła, zdecydowanie MAZ

Napisano
A według mnie Maz jest ładniejszy, wielkie bydlę i jakże mocarne , te wielkie koła, zdecydowanie MAZ

Według mnie, też MAZ

I to jeszcze w jakich barwach jeździł

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.