Kalor Napisano 2 Marca Share Napisano 2 Marca Nie mam pojęcia gdzie się zeszły rok podział, nie dociekajmy. Właściwie jest to mój pierwszy samolot, raczej nie ostatni bo chcę sprawdzić czy to model czy mnie samoloty nie jarają. Ponieważ nie miałem doświadczenia z samolotami, kilku rzeczy nie przewidziałem i się kilka razy potknąłem przez to złe planowanie. Chciałem polubić ten model, ale jest w nim kilka rzeczy które mnie mocno rozczarowały, zwłaszcza jakość nitowania. Podstawka jest po to żeby model się nie rozkraczył i żeby kółko ogonowe jakoś przetrwało. Koła są na bolcach wsadzone. Nie odpuszczę, nity w tym modelu są paskudnej jakości, a najgorszej w najbardziej krytycznym miejscu - dookoła kokpitu. No kto to przepuścił? 3x większe i jeszcze ciachnięte na skos, lepiej by było jakby ich nie było. * Innym problemem z tymi nitami jest to że nie są to równe dołki tylko mają jeszcze takie małe wgłębienia dookoła, paskudnie to wygląda ma modelach malowanych metalikami. Nie pamiętam dokładnie, ale wydaje mi się że kadłub przeskrobałem żeby się tego pozbyć. Ponadto, część nitów powinna być śrubami, te na blasze pomiędzy skrzydłami oraz na panelach serwisowych - zamiast tego są tam tylko większe dziurki, ja to sobie ogarnąłem igłą od strzykawki. * Kolejną zaniedbaną rzeczą są osłony wylotów ze sprężarki: one powinny się chować w kadłubie nie być doklejone na styk, wymagają też solidnego pocieniowania, szkoda że ludzie to pomijają. Taki detal na środku pustej przestrzeni wymaga trochę więcej uwagi. Osłona powinna chować się w kadłubie a nie być doklejona na styk jak w modelu, dobrze jest też pocieniować te elementy. * Zespół kółka ogonowego - mydlane detale klap i mechanizmu, szkoda. Kółko jest też zbyt delikatne. * Silnik w wersji basic - złośliwość producenta, w zestawie są wszystkie detale poza odpowiednią przegrodą silnika, potrzebne żeby zrobić obie gwiazdy cylindrów z wydechami. IMO bezsensowna duplikacja form. * Kalki od napisów technicznych mogłyby mieć zdzieralną folię jak u edka, u mnie niestety połowa się świeci i nie wiem co zrobiłem źle. * Instalacja goleni podwozia też nie zachwyca, łatwo jest skopać geometrię, nie jest też najstabilniejsza. * Brak zaznaczonych w modelu i instrukcji miejsc wyprowadzenia hydrauliki i okablowania z kadłuba oraz linek sterowniczych w kabinie. Mogła by/Powinna zawierać kompletne schematy okablowania i dodatków które każdy mógłby wykonać we własnym zakresie, zaoszczędziłoby to sporo szukania odpowiednich zdjęć. Galeria jest tutaj: https://imgchest.com/p/pg738w2l34r 20 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
barszczo Napisano 2 Marca Share Napisano 2 Marca Pomimo tych wszystkich minusów, efekt końcowy jest naprawdę bardzo dobry. Dzbanek się podoba . Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
jachud3 Napisano 2 Marca Share Napisano 2 Marca Człowiek praktycznie całe życie składa samoloty, myśli no cośtam umiem, nawet nie wygląda to źle, po czym włącza dział galerii a tam przychodzi se taki pancerniak i trzaska samolot, który zamiata. Zgłaszam protest Dzban jest ekstra, brudzenie w punkt, detale nadają smaczku. Jeśli jest coś, na co mógłbym zwrócić uwagę, to lepsze wtopienie kalek (rondle) lub ich malowanie - nity praktycznie zanikają na ich powierzchni gratuluję pięknego modelu! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
kelly9mm Napisano 2 Marca Share Napisano 2 Marca Pięknie zmęczony dzbanek . Pozdrawiam, Marcin Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Kalor Napisano 2 Marca Autor Share Napisano 2 Marca Teraz, jachud3 napisał: Dzban jest ekstra, brudzenie w punkt, detale nadają smaczku. Jeśli jest coś, na co mógłbym zwrócić uwagę, to lepsze wtopienie kalek (rondle) lub ich malowanie - nity praktycznie zanikają na ich powierzchni gratuluję pięknego modelu! Z kalkami to dałem ciała mocno, wiem, wcześniej moje jedyne większe doświadczenie to była Cobra z kalkami od edka, tamte nawet z tą gruba folią się dobrze wtapiały w linie, te nie chciały się ruszyć pomimo microsola(czy on może się przeterminować? mam go kilka lat) 2 minuty temu, jachud3 napisał: Człowiek praktycznie całe życie składa samoloty, myśli no cośtam umiem, nawet nie wygląda to źle, po czym włącza dział galerii a tam przychodzi se taki pancerniak i trzaska samolot, który zamiata. Zgłaszam protest Za to mam taki paraliż decyzyjny że modelu przez rok mogę nie dotknąć. Sama frustracja tylko, chętnie bym to oddał. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
zbigi10000 Napisano 3 Marca Share Napisano 3 Marca Podoba się. Też mam rozgrzebanego razorbacka z miniartu , kółko ogonowe już wymieniłem na stalowy element. Co do modelu , świetne malowanie , ja bym tylko dał delikatniejsze brudzenie na skrzydłach. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Adamo722 Napisano 3 Marca Share Napisano 3 Marca Też fajny podoba się Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
TAW Napisano 3 Marca Share Napisano 3 Marca Jest fantastyczny, wykończony mistrzowsko. Jednokolorowy kamuflaż a smaków tyle, że można patrzeć i patrzeć i znajdywać kolejne. Ogromny popis umiejętności i zazdrość max Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Marek K Napisano 3 Marca Share Napisano 3 Marca Z tymi smakami to jest tak że wygląda jakby zupa się na model wylała. Lepiej rob czołgi tam brak nitowania. -) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Kalor Napisano 3 Marca Autor Share Napisano 3 Marca 40 minut temu, Marek K napisał: Z tymi smakami to jest tak że wygląda jakby zupa się na model wylała. Lepiej rob czołgi tam brak nitowania. -) Nie rozumiem żadnego z tych zdań, możesz rozwinąć? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
DamianPoltorak Napisano 3 Marca Share Napisano 3 Marca (edytowane) Duuuży plus za wkład własny. Jednokolorowy kamuflaż jest wyzwaniem. Widać, że dużo się na powierzchni dzieje. Osobiście zgadzam się z kolegą @zbigi10000 , że trochę za dużo. To brudzenie na skrzydłach psuje mi odbiór całości. Po za tym "miodzio". Mam na biurku teraz "Passionate Patsy" od nich i kruchość tego plastiku jest wręcz porażająca. Trzeba bardzo uważać , żeby drobnych detali nie połamać przy wycinaniu z samych ramek, nie mówiąc już o manipulowaniu kadłubem podczas malowania. Edytowane 3 Marca przez DamianPoltorak Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Kalor Napisano 3 Marca Autor Share Napisano 3 Marca 6 minut temu, DamianPoltorak napisał: Duuuży plus za wkład własny. Jednokolorowy kamuflaż jest wyzwaniem. Widać, że dużo się na powierzchni dzieje. Osobiście zgadzam się z kolegą @zbigi10000 , że trochę za dużo. To brudzenie na skrzydłach psuje mi odbiór całości. Po za tym "miodzio". Mam na biurku teraz "Passionate Pasty" od nich i kruchość tego plastiku jest wręcz porażająca. Trzeba bardzo uważać , żeby drobnych detali nie połamać przy wycinaniu z samych ramek, nie mówiąc już o manipulowaniu kadłubem podczas malowania. No, ten plastik to koszmar, ciągnie tą firmę w dół. Co do brudzenia to zacząłem od tego zdjęcia i potem dozowałem pod siebie, ma więc prawo się nie podobać innym. Jeśli miałbym coś teraz zmienić to zrobiłbym je bardziej suche, tylko że wtedy odcinało by się jeszcze bardziej więc byłby problem ze zbalansowaniem kolorów. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
ManiekB Napisano 3 Marca Share Napisano 3 Marca Przecie Thunderbolty to czyścioszki:) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.