MjrTom Napisano 11 Czerwca Napisano 11 Czerwca Witam ponownie, ZIS-151 HOBBY BOSS 1/35. Model prosto z pudełka dość przyjemny w montażu (brak aparatu zapłonowego przy silniku). Malowany MrColor i Tamiya. Pozdrawiam serdecznie. 2 Cytuj
Grzes Napisano 11 Czerwca Napisano 11 Czerwca Wygląda jakby był niedokończony w kwestii brudzenia. Cytuj
MjrTom Napisano 11 Czerwca Autor Napisano 11 Czerwca Czyste felgi? W necie było zdjęcie Zisa na którym się wzorowałem (na miarę swoich możliwości). Pozdrawiam. Cytuj
Lipstein Napisano 11 Czerwca Napisano 11 Czerwca Stryraj go bardziej, felgi też - jakbyś wycierał błoto szmata; to samo z chlapaczami i kanistrem - będzie gites! Cytuj
marioba Napisano 11 Czerwca Napisano 11 Czerwca Kamaz lepszy! Ten jest zdecydowanie słabszy. Dla mnie model jest niewykończony. Brudzenie raczej mi się nie podoba. Popraw ten model Poza tym jest OK Mariusz Cytuj
MjrTom Napisano 12 Czerwca Autor Napisano 12 Czerwca Z tym już nic nie kombinuje, będę robił drugiego (jak dożyje) dodam zestaw Quinta, reflektory Elf, tym bardziej że model teraz kosztuje grosze. Brudzenie modelu to Wielka sztuka, dlatego będę celował w stan fabrycznie nowy. Cytuj
Grzes Napisano 12 Czerwca Napisano 12 Czerwca 2 godziny temu, MjrTom napisał: Brudzenie modelu to Wielka sztuka Owszem sztuka, ale jest do opanowania. Cytuj
Endrju Napisano 12 Czerwca Napisano 12 Czerwca 3 godziny temu, MjrTom napisał: Brudzenie modelu to Wielka sztuka, Dasz radę. Cytuj
MjrTom Napisano 12 Czerwca Autor Napisano 12 Czerwca 30 minut temu, Endrju napisał: Dasz radę. "No pewnie" Cytuj
chorąży Napisano 12 Czerwca Napisano 12 Czerwca Fajny, jakimi farbami malowałeś ? Buda inne paka inne ?! Cytuj
pmroczko Napisano 12 Czerwca Napisano 12 Czerwca Model niezły, ma potencjał. Co do brudzenia - już kilka razy to pisałem na forum - wydaje mi się, że wielu modelarzy próbuje wiernie naśladować życie i najpierw tworzą model obiektu "czystego" a potem próbują na to nakładać brud. Takie podejście może być problematyczne, dlatego ja postuluję inne podejście - zacząć od tego, że przynajmniej dolną połówkę modelu, a najlepiej dolne 2/3 najpierw pomalować na kolor "brudu". A dopiero potem na tym namalować miejsca gdzie brudu jest akurat mniej - duże powierzchnie, gdzie został zmyty, starty itd. Wtedy unikamy takich problemów, jak np. nieskazitelnie czyste wnętrza nadkoli, błotników itp. Tu można to zobaczyć w praktyce: Życzę powodzenia w budowie i pozdrawiam! Paweł Cytuj
chorąży Napisano 12 Czerwca Napisano 12 Czerwca 24 minuty temu, pmroczko napisał: Model niezły, ma potencjał. Co do brudzenia - już kilka razy to pisałem na forum - wydaje mi się, że wielu modelarzy próbuje wiernie naśladować życie i najpierw tworzą model obiektu "czystego" a potem próbują na to nakładać brud. Takie podejście może być problematyczne, dlatego ja postuluję inne podejście - zacząć od tego, że przynajmniej dolną połówkę modelu, a najlepiej dolne 2/3 najpierw pomalować na kolor "brudu". A dopiero potem na tym namalować miejsca gdzie brudu jest akurat mniej - duże powierzchnie, gdzie został zmyty, starty itd. Wtedy unikamy takich problemów, jak np. nieskazitelnie czyste wnętrza nadkoli, błotników itp. Tu można to zobaczyć w praktyce: Życzę powodzenia w budowie i pozdrawiam! Paweł A może sposób praktykowany na laser create world (albo coś podobnego) gdzie najpierw zwilża się model wodą przy pomocy atomizeta, a później bardzo rozrzedzoną farbą akrylowa ( właściwie woda o kolorze brudu) nakłada się to przy pomocy pędzla, to się rozlewa, nadmiar się ściera pędzlem, to też ciekawe efekty daje ... Sam kończe teraz zielonego land rovera i stoję pzred dylematem "brudzenia" a nie chcę ryzykować żeby nie zepsuć modelu .. Cytuj
MjrTom Napisano 12 Czerwca Autor Napisano 12 Czerwca Godzinę temu, chorąży napisał: Fajny, jakimi farbami malowałeś ? Buda inne paka inne ?! Buda MrColor C511, paka Tamiya XF-67. Jeśli będę robił drugiego to będzie C512 i XF-81 Pozdrawiam. Cytuj
MjrTom Napisano 12 Czerwca Autor Napisano 12 Czerwca Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze i porady, możecie być pewni że tego niezlewam. Możecie mi wierzyć że zęby zjadłem na modelarstwie i nie wiele osiągnąłem (w zasadzie nic). W kategorii pojazdów nie mam swojego Mistrza, dużo oglądam Karopka.ru. Modele na bardzo wysokim poziomie (jak dla mnie na Najwyższym). W kategorii lotniczej moim Mistrzem jest Chris Wauchop. Co do brudzenia kurzem, ciekawą metodę pokazał Pan Radek Pituch na swoim Shermanie mianowicie: pryskamy model lakierem do włosów następnie mocno rozcieńczona Tamiya XF-55, przecierka pędzelkiem i wodą i na to jeszcze bardziej rozcieńczona Tamiya XF-55. Bardzo fajny efekt. Cytuj
Przemcio Napisano 12 Czerwca Napisano 12 Czerwca Wg mnie najgorzej wyglądają opony. Kolor gumy to nie jest szary, najpierw pomalowałbym w kolorze gumy a potem wcierałbym pigmenty zarówno w opony jak i felgi. Cytuj
Adams M1A1 Napisano 13 Czerwca Napisano 13 Czerwca W dniu 12.06.2026 o 14:54, MjrTom napisał: Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze i porady, możecie być pewni że tego niezlewam. Możecie mi wierzyć że zęby zjadłem na modelarstwie i nie wiele osiągnąłem (w zasadzie nic). W kategorii pojazdów nie mam swojego Mistrza, dużo oglądam Karopka.ru. Modele na bardzo wysokim poziomie (jak dla mnie na Najwyższym). W kategorii lotniczej moim Mistrzem jest Chris Wauchop. Co do brudzenia kurzem, ciekawą metodę pokazał Pan Radek Pituch na swoim Shermanie mianowicie: pryskamy model lakierem do włosów następnie mocno rozcieńczona Tamiya XF-55, przecierka pędzelkiem i wodą i na to jeszcze bardziej rozcieńczona Tamiya XF-55. Bardzo fajny efekt. W zasadzie wszystko, już zostało napisane , najbardziej proponowałbym posłuchać pomroczka , jego pojazdy z Wietnamu są naprawdę zajebiste, a brudzenie zawsze jest pierwsza klasa. Jeden szczegół o którym już ktoś napisał, ale i ja o tym wspomnę, że razi ten inny kolor kabiny i paki, powinny być takie same, nikt się nie bawił w osobne malowanie i tak samo jak w tym Twoim KAMA3-ie , no brakuje mi blaszek, widać to zwłaszcza w tych trójkątnych wspornikach na pace, ale wiem że ciężko te blaszki u nas kupić, ale ugięte żywiczne kółka to by mu się przydały (wiem to moje zboczenie). Co do tych wszystkich "miszczów" , modelarstwo jest dziedziną, która ma odwzorować duży obiekt ale w małej skali (oczywiście z ograniczeniami materiałowymi dotyczącymi skali ) ja preferuję inny sposób po prostu oglądam dużo zdjęć, ale też i realne obiekty np. pojazdy w zakresie brudzenia czy śladów eksploatacyjnych, zwłaszcza że, teraz jest naprawdę dużo rozmaitych "szuwaksów" do wszystkiego, dostępnych w każdym sklepie i można naprawdę niewielkim nakładem pracy zrobić wszelkie ślady eksploatacyjne oraz zrobić każde brudzenie jakie Ci się tylko zamarzy, począwszy od kurzu pustyni , aż do świeżego błota pośniegowego i nie trzeba żadnych tam figli-migli z lakierem wyczyniać . W sumie OK. Działaj dalej jesteś pod obserwacją . Pozdr. A. Cytuj
MjrTom Napisano 14 Czerwca Autor Napisano 14 Czerwca Kurła, ledwo się obudziłem, a tu dwa długie listy. Znów muszę się tłumaczyć. Proszę mnie nie odebrać źle. Kolor kabiny i skrzyni ładunkowej: Cytuj
MjrTom Napisano 14 Czerwca Autor Napisano 14 Czerwca Przepraszam za post pod postem (nie umiem na razie inaczej). Brudzeniu modeli i większości dodatków (trawione, żywice) i chemii modelarskiej do " brudzingu" mówię stanowcze NIE . Już mnie brało na brudną "Agatę"(P-40/1S12), ale znalazłem zdjęcia czystej. Tera Kama3: piszesz o zbieżności, myślisz o kącie pochylenia kół. Tak koła przykleiłem krzywo (taki się już urodziłem), ale to nie jest największym problemem tego "modelu". Jak mamy sztywne mosty można podnieść pojazd do samego nieba, a koła zawsze będą stały prosto. Za wszystkie rady i komentarze dziękuję i pozdrawiam. Cytuj
bulik58 Napisano 14 Czerwca Napisano 14 Czerwca 11 godzin temu, MjrTom napisał: Przepraszam za post pod postem (nie umiem na razie inaczej). Brudzeniu modeli i większości dodatków (trawione, żywice) i chemii modelarskiej do " brudzingu" mówię stanowcze NIE . Już mnie brało na brudną "Agatę"(P-40/1S12), ale znalazłem zdjęcia czystej. Tera Kama3: piszesz o zbieżności, myślisz o kącie pochylenia kół. Tak koła przykleiłem krzywo (taki się już urodziłem), ale to nie jest największym problemem tego "modelu". Jak mamy sztywne mosty można podnieść pojazd do samego nieba, a koła zawsze będą stały prosto. Za wszystkie rady i komentarze dziękuję i pozdrawiam. Masz nauczkę na przyszłość mając fotki które potwierdzają Twoje słowa , wygląd modelu to wrzuć je zawsze a unikniesz dłuższych nie potrzebnych tłumaczeń . Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.