kozborn Napisano 2 Sierpnia Autor Napisano 2 Sierpnia No i mam pierwszą zagwostkę. Blacha w górnej części tablicy jest wycięta, plastik nie. Edek chce w tym miejscu puste a tamkowa kalkomania przewiduje tam zegary. Ktoś coś? Cytuj
kozborn Napisano 2 Sierpnia Autor Napisano 2 Sierpnia Przymiarki z tablicą na sucho. Jutro dojdą zapewne pedały steru. Cytuj
Moses Napisano 2 Sierpnia Napisano 2 Sierpnia Godzinę temu, kozborn napisał: Jutro dojdą zapewne pedały steru. To jest bardzo brzydkie określenie, ładniejsze będzie, orczyk. Kokpit pomalowałem na Interior green, tudzież Green Zinc Chromate? Cytuj
kozborn Napisano 2 Sierpnia Autor Napisano 2 Sierpnia 19 minut temu, Moses napisał: Kokpit pomalowałem na Interior green, tudzież Green Zinc Chromate? Tamiya XF-5 Cytuj
kozborn Napisano 3 Sierpnia Autor Napisano 3 Sierpnia 3 minuty temu, barszczo napisał: Coś mi ten XF5 na żywo nie leży... trudno, już zostaje. Naoglądałem się tylu grafik, że nabawiłem się oczopląsu. Cytuj
kozborn Napisano 3 Sierpnia Autor Napisano 3 Sierpnia Tablica przyrządów za zamontowanym orczykiem. Elementy celownika dojdą na końcu z uwagi na filigranowe struktury Cytuj
kozborn Napisano 3 Sierpnia Autor Napisano 3 Sierpnia (edytowane) Oki z grubsza mamy to... Edytowane 3 Sierpnia przez kozborn 1 Cytuj
Moses Napisano 3 Sierpnia Napisano 3 Sierpnia jak ładnie ulożyły Ci sie te pasy. jakis patent aby druk nie ochodził przy ukladaniu \? Cytuj
kozborn Napisano 3 Sierpnia Autor Napisano 3 Sierpnia 5 minut temu, Moses napisał: jak ładnie ulożyły Ci sie te pasy. jakis patent aby druk nie ochodził przy ukladaniu \? Robię to po prostu bardzo powoli i "etapami", nie jednym ruchem, trochę jakby blaszka była złożona z segmentów które trzeba dopasować do kształtu. Pozwalam drukowi trochę się "przyzwyczaić" zanim mocniej dognę I jakoś idzie 1 Cytuj
kozborn Napisano 8 Sierpnia Autor Napisano 8 Sierpnia Jedna z tych części, które oglądać będzie tylko wyjątkowo wnikliwe oko. Ale mimo wszystko chciałbym pomalować ten wylot (i drugi też ) na w miarę prawidłowy kolor. Czy ma ktoś jakieś sugestie? Cytuj
kozborn Napisano 10 Sierpnia Autor Napisano 10 Sierpnia Żadna rewelacja ani wielki postęp. Po prostu kolejny meldunek z placu boju. Złożony kadłub. Obecnie praca nad polerowaniem linii łączenia na górze i dole... Cytuj
kozborn Napisano Wtorek o 21:34 Autor Napisano Wtorek o 21:34 Uf, dziś trochę walki z silnikiem. Jak na razie to najbardziej upierdliwa pod względem okablowania jednostka, z jaką miałem do czynienia. Według mnie dość nieintuicyjne umiejscowienie przewodów, mocno się natrudziłem z pęsetą. Jutro ciąg dalszy, w tym korekta malowania. Ale najtrudniejsze za nami. 2 Cytuj
greatgonzo Napisano Wtorek o 22:31 Napisano Wtorek o 22:31 54 minuty temu, kozborn napisał: Według mnie dość nieintuicyjne umiejscowienie przewodów Racja, racja. Dlatego byłoby Ci łatwiej gdybyś układał te przewody wg rzeczywistego R-2800, a nie wg siebie ;). Cytuj
kozborn Napisano Wtorek o 23:02 Autor Napisano Wtorek o 23:02 (edytowane) Nie wymyśliłem sobie tego... A nie sądziłem, że może być to błąd. Robię już n-ty silnik i nigdy nie trafiłem na taką nieścisłość u producenta. Edytowane Wtorek o 23:08 przez kozborn Cytuj
greatgonzo Napisano Wtorek o 23:13 Napisano Wtorek o 23:13 (edytowane) Nieśmiałość? Po prawdzie to jest brak sprawdzenia ze strony modelarza. Przewody zapłonowe wychodziły z kolektora przewodów, nie z jakiegoś dysku za nim. Rozumiem, że to jest przybliżenie, na jakie zdecydował się i producent, i które zaakceptował modelarz. Ale gdyby to sprawdzić, to okazałoby się, że po przyłożeniu kolektora, dysk z przewodami zupełnie się z nim nie zgadza. Producent nie przyłożył i słoneczko przewodowe wziął sobie prosto z dupy.. W rezultacie sensowne przyczepienie tych przewodów do cylindrów jest fizycznie niemożliwe. Jak dołożysz kolektor, to będziesz miał przewody wychodzące znikąd. Co prawda nie było przy tym obowiązku przeinaczyć w instrukcji systemu połączenia kolektor - cylindry i można było ograniczyć problem do tych paru kabli znikąd. Ale też nic nie szkodziłoby gdybyś spojrzał na jakąś fotę silnika przed montażem. Edytowane Wtorek o 23:21 przez greatgonzo Cytuj
kozborn Napisano Wtorek o 23:29 Autor Napisano Wtorek o 23:29 Tego się nie spodziewałem. Trust no one nie wiem, czy będę to przerabiał. Cytuj
kozborn Napisano Wtorek o 23:33 Autor Napisano Wtorek o 23:33 16 minut temu, greatgonzo napisał: Ale też nic nie szkodziłoby gdybyś spojrzał na jakąś fotę silnika przed montażem. Racja. Nie przyszło mi do głowy, że można tak to w sumie "z dupy" przeinaczyć. Cytuj
kozborn Napisano Środa o 07:30 Autor Napisano Środa o 07:30 Ryzyko zawodowe Przecież wiedziałem w co wdeptuję. Prawda jest taka, że: 1) Edek mnie podkurzył bo wynika z tego, że jest tam kardynalny błąd 2) Podkurzył mnie podwójnie, bo z tego wynika, że nie można mu ufać nawet w kwestiach podstawowych 3) Na siebie rzecz jasna też jestem podkurzony Nie powiedziałem, że mnie to co do zasady ZASKAKUJE. Raczej jest to typowe. Cytuj
barszczo Napisano Środa o 09:16 Napisano Środa o 09:16 Godzinę temu, kozborn napisał: Te kable... Ich uże niet Kup drukowany silnik właściwy dla twojej wersji. Efekt wart każdych pieniędzy. 1 Cytuj
kozborn Napisano Środa o 09:59 Autor Napisano Środa o 09:59 41 minut temu, barszczo napisał: Kup drukowany silnik właściwy dla twojej wersji. Efekt wart każdych pieniędzy. Prawdę mówiąc mam ochotę trochę się teraz w tym silniku zagrzebać. I tak będzie to wersja zamknięta, nie to co foka, więc stać mnie na błędy trochę bardziej Cytuj
greatgonzo Napisano Środa o 11:19 Napisano Środa o 11:19 Popularne, modelarskie hasło, żeby nie ufać instrukcjom nie wzięło się znikąd. W ogóle lepiej mieć nawyk, by zerkać na samolot przy budowie modelu i sprawdzać różne rzeczy. Kwestia konwencji, niekoniecznie wszystko, ale po prawdzie im więcej tym lepiej. Oprócz instrukcji zagrożeniem jest rutyna. Ostatnio widziałem przypadek, gdzie koleżka przykleił limuzynę Spitfire'a tak, jakby otwierała się na bok, jak w Me-109. Sam kiedyś zamontowałem pokrywy podwozia w Mustangu odwrotnie, bo mi się to lepiej wpasowywało w intuicyjną sylwetkę samolotu. A geometria układu podwozie - wnęka jest tu akurat odwrotna. A jak się nam nałoży nieszczęście z instrukcji i z rutyny, to i narody mogą klęknąć ;). Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.