marcin_matejko Napisano 14 Września Napisano 14 Września Mój najnowszy wyścigowy model, Supermarine Spitfire Mk. XIVe, National Air Races Cleveland Ohio USA 1949, zbudowany na bazie zestawu Airfix w skali 1/48. Zawiera w sobie różne dodatki komercyjne, ale włożyłem w niego też kilka elementów zrobionych samodzielnie. Zestaw bazowy jak i dodatki nie są najwyższej jakości i spasowanie tego wszystkiego w jedna spójną całość było procesem nieco wymagającym. Mimo wszytko budowa miniatury trwało dosyć krótko, można powiedzieć że w tempie wyścigowym, bo powstał w około pięć tygodni. Byłem mocno zmotywowany, aby ukończyć go początkiem września na festiwal modelarski w Jaworznie, co się udało. Chciałem wziąć nim udział w konkursie tematycznym, czyli kategorii specjalnej celebrującej „Supermarine Spitfire, 90 lat”. I oczywiście powalczyć o jakiegoś kultowego „Krasnala”, co też się udało. Model jak zawsze nie wyszedł mi tak jak bym tego oczekiwał, co zapewne wynika z pośpiechu w budowie. Model ma kilka rzeczy, z których nie jestem zadowolony, głównie jest nim malowanie które wykonałem farbami AK Xtreme metal i których nie polecam. Ale ogólnie nie jest źle i tak go zostawiam, na pewno będzie cieszył oko na półce. Jest to mój drugi model Spita wykonany w życiu (pierwszy powstał w 1992 roku) i myślę nad trzecim, również wyścigowym, ale nie w najbliższej przyszłości. Jednak tak oklepane tematycznie modele to trochę nuda i na razie wystarczy Jeśli chodzi o zdjęcia to wszystko na co mnie stać , więc wybaczcie Pozdrawiam Marcin 22 Cytuj
barszczo Napisano 14 Września Napisano 14 Września Na Airfixa to on nie wygląda. Świetna robota i bardzo się podoba . 1 Cytuj
Dzejo Napisano 14 Września Napisano 14 Września Fantastyczna praca, bardzo mi się podoba A gdzie się podział "czerwony łom" z drzwiczek 1 Cytuj
marcin_matejko Napisano 14 Września Autor Napisano 14 Września Cytat Na Airfixa to on nie wygląda. Ale tak jest, jednak żeby nie wyglądał to przeszedł sporo rzeźby. Niemniej nie chciałem całkowicie zacierać klimatu Airfixa Cytat A gdzie się podział "czerwony łom" z drzwiczek. No tak, nie ma. Ale to jest dosyć oczywiste w przypadku maszyn wyścigowych w których liczy się każdy kilogram masy. Łom, uzbrojenie, radio, tapicerki, reflektor i cała masa innych klamotów poszła na śmietnik. 1 Cytuj
marek d Napisano 14 Września Napisano 14 Września Bardzo ładny. Miałem okazję widzieć Twoje srebrzanki na ,,żywo" były perfekcyjne. Myślę że tu jest tak samo. Tylko mało kto jest zadowolony do końca ze swojej pracy. 1 Cytuj
jerzype Napisano Czwartek o 08:27 Napisano Czwartek o 08:27 Mimo wszystko na plus.... i ja też NIE POLECAM serii XtremeMetal, ogólnie bubel (kłopotliwe medium, kłamstwa że nie reagują z washem a z jakością pigmentu też bywa różnie). Cytuj
Staryfajter1954 Napisano Niedziela o 06:57 Napisano Niedziela o 06:57 Marcin bardzo lubię te Twoje wyścigowe myśliwce. Fajne podejście do tematu bo zamiast kolejnego nudnego liniowego Spitfire pokazujesz nam Spitfire będącego czymś innym co wprawia niektórych w osłupienie a mi poprawia zdecydowanie humor. To teraz pora na czerwoną strzałę Spitfire Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.