krn78 Napisano 5 Października 2025 Share Napisano 5 Października 2025 Myślę, że dostaniesz efekt jak w ludziku Michelin. Termokurcz jest gruby, a w skali w ogóle wyjdzie niedobrze, poza tym, jeśli chcesz trzymać się realiów, to drut musi być cienki, a termokurcz pewnie go zgniecie . Ja bym pokombinował może z folią spożywczą nawinięta na spiralkę z cienkiego drutu, albo darował sobie zabawę i po prostu to wydrukował. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Tromboni Napisano 6 Października 2025 Share Napisano 6 Października 2025 13 godzin temu, WilloW napisał: Chciałbym poprosić Was o podpowiedź, jak można wykonać rurę jak ta zaznaczona na zdjęciu? Myślałem żeby nawinąć kawałek drutu miedzianego, nałożyć na niego termokurczkę i kontrolowanie ogrzać, myślicie, że to się sprawdzi? Tamiya ma w chyba ma w swojej ofercie takie węże. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Thalgonis Napisano 7 godzin temu Share Napisano 7 godzin temu (edytowane) Hejka, od razu przyznaję, że nie wiem czy dobrze trafiłem - temat podpada tu, czy jednak pod S-F ? Ew. proszę o przeniesienie... Trafiło mi się takie „cudo” do zrobienia Ale mam kilka wątpliwości i nie wiem czy wogóle zaczynać... Pierwsze primo: to byłby u mnie absolutnie pierwsza styczność z modelem cywilnego pojazdu - nie za wysokie progi? Drugie primo: wątpliwości co do malowania... Oglądając wielokrotnie (to film mojej młodości ) tę trylogię widzę, że tytułowy De Lorean miał chyba matowy lakier, wiecznie albo zakurzony, albo zmrożony (po powrotach). Dla mnie byłoby super potwierdzenie, że to mat, bo zawsze przerażało mnie podejście do końcowego lakierowania cywili. Z różnych opisów na sieci (także na tym forum) wynika, że tu trzeba strasznej precyzji, kilku warstw lakieru, każdą polerować... Tak faktycznie pracuje się z cywilami? Trzecie primo: przejrzałem cały wątek „De Lorean” kolegi Melnikova (z 2017 roku) w którym pięknie pokazał dłubanie przy tym modelu od Aoshimy, ale właściwie skupił się na „świecących” efektach (podświetlane prze diody różne elementy w modelu). Tak BTW. wątek znalazłem ale galerii końcowej do tego już nie.... Ja się na pewno nie będę bawił w takie efekty bo słowa „elektronika” i „lutowanie” stanowią jeszcze większą czarną magię niż ewentualne próby lakierowania cywili Tak więc ktoś spróbuje mnie przekonać, że warto „robić” czy jednak „odpuścić”? Edytowane 7 godzin temu przez Thalgonis Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Piotr Dmitruk Napisano 6 godzin temu Share Napisano 6 godzin temu DeLoreany wszystkie są ze szczotkowanej matowej nierdzewki (z wyjątkiem tego z TVN Turbo, który został wypolerowany na lustro, co się okazalo nie najlepszym pomysłem) Robić! 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
pmroczko Napisano 4 godziny temu Share Napisano 4 godziny temu Dziwne pytanie... Jakbyś nie chciał tego robić to byś nawet nie pytał chyba... A jak chcesz to robić - to rób! I nie rozumiem tego strachu przed błyszczącymi lakierami? Wszystko jest dla ludzi. A jeszcze - tak jak Piotr napisał - w tym szczególnym przypadku mamy tu naturalny metal, czyli maluje się dokładnie tak samo jak jakiś starfajter czy inny mustang. Do tego - wtopić zawsze można, nigdy się nie wie. Ale z odrobiną doświadczenia zwykle można też to naprawić. To życzę powodzenia w budowie i pozdrawiam Paweł 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Thalgonis Napisano 3 godziny temu Share Napisano 3 godziny temu Godzinę temu, pmroczko napisał: Dziwne pytanie... Jakbyś nie chciał tego robić to byś nawet nie pytał chyba... A jak chcesz to robić - to rób! .... Gwoli wytłumaczenia: nie takie dziwne. Model na zlecenie, więc żadna ujma na honorze, jeżeli odmówię Z drugiej strony - zawsze to nowe doświadczenie. Obawa polega na tym, że jak coś sp... to niestety nie na swoim, co ma swoje konsekwencje... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Popolupo Napisano 2 godziny temu Share Napisano 2 godziny temu Stal nierdzewna szczotkowana i brak doświadczenia w temacie… katastrofa prawie gwarantowana. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.