Skocz do zawartości

Pytania i odpowiedzi pomocne w budowie modeli


Maciek007

Rekomendowane odpowiedzi

Myślę, że dostaniesz efekt jak w ludziku Michelin. Termokurcz jest gruby, a w skali w ogóle wyjdzie niedobrze, poza tym, jeśli chcesz trzymać się realiów, to drut musi być cienki, a termokurcz pewnie go zgniecie . Ja bym pokombinował może z folią spożywczą nawinięta na spiralkę z cienkiego drutu, albo darował sobie zabawę i po prostu to wydrukował. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

13 godzin temu, WilloW napisał:

Chciałbym poprosić Was o podpowiedź, jak można wykonać rurę jak ta zaznaczona na zdjęciu?
Myślałem żeby nawinąć kawałek drutu miedzianego, nałożyć na niego termokurczkę i kontrolowanie ogrzać, myślicie, że to się sprawdzi?

AMG-GT-TRACK-CAR-47-scaled.jpg

Tamiya ma w chyba ma w swojej ofercie takie węże.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 5 months later...
Napisano (edytowane)

Hejka,

od razu przyznaję, że  nie wiem czy dobrze trafiłem - temat podpada tu, czy jednak pod S-F ? :)  Ew. proszę o przeniesienie...

 

Trafiło mi się takie „cudo” do zrobienia :)  Ale mam kilka wątpliwości i nie wiem czy wogóle zaczynać...

Pierwsze primo: to byłby u mnie absolutnie pierwsza styczność z modelem cywilnego pojazdu - nie za wysokie progi?

Drugie primo: wątpliwości co do malowania... Oglądając wielokrotnie (to film mojej młodości :) ) tę trylogię widzę, że tytułowy De Lorean miał chyba matowy lakier, wiecznie albo zakurzony, albo zmrożony (po powrotach). Dla mnie byłoby super potwierdzenie, że to mat, bo zawsze przerażało mnie podejście do końcowego lakierowania cywili. Z różnych opisów na sieci (także na tym forum) wynika, że tu trzeba strasznej precyzji, kilku warstw lakieru, każdą polerować... Tak faktycznie pracuje się z cywilami?

Trzecie primo: przejrzałem cały wątek „De Lorean” kolegi Melnikova (z 2017 roku) w którym pięknie pokazał dłubanie przy tym modelu od Aoshimy, ale właściwie skupił się na „świecących” efektach (podświetlane prze diody różne elementy w modelu). Tak BTW. wątek znalazłem ale galerii końcowej do tego już nie.... Ja się na pewno nie będę bawił w takie efekty bo słowa „elektronika” i „lutowanie” stanowią jeszcze większą czarną magię niż ewentualne próby lakierowania cywili  :D 

 

Tak więc ktoś spróbuje mnie przekonać, że warto „robić” czy jednak „odpuścić”? :) 

 

delorean 00.jpg

Edytowane przez Thalgonis
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

DeLoreany wszystkie są ze szczotkowanej matowej nierdzewki (z wyjątkiem tego z TVN Turbo, który został wypolerowany na lustro, co się okazalo nie najlepszym pomysłem)

 

Robić!

  • Thanks 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dziwne pytanie... Jakbyś nie chciał tego robić to byś nawet nie pytał chyba... A jak chcesz to robić - to rób!

 

I nie rozumiem tego strachu przed błyszczącymi lakierami? Wszystko jest dla ludzi.

 

A jeszcze - tak jak Piotr napisał - w tym szczególnym przypadku mamy tu naturalny metal, czyli maluje się dokładnie tak samo jak jakiś starfajter czy inny mustang. Do tego - wtopić zawsze można, nigdy się nie wie. Ale z odrobiną doświadczenia zwykle można też to naprawić.

 

To życzę powodzenia w budowie i pozdrawiam

 

Paweł

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, pmroczko napisał:

Dziwne pytanie... Jakbyś nie chciał tego robić to byś nawet nie pytał chyba... A jak chcesz to robić - to rób!

....

Gwoli wytłumaczenia: nie takie dziwne. Model na zlecenie, więc żadna ujma na honorze, jeżeli odmówię :)  Z drugiej strony - zawsze to nowe doświadczenie. Obawa polega na tym, że jak coś sp... to niestety nie na swoim, co ma swoje konsekwencje... 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

OK. Te sugestie „zmusiły” mnie do poszperania głębiej 😉  i znalazłem ciekawy „przepis” na stal szczotkowaną na modelu:

 

1. błyszczący czarny podkład  (metaliczne farby wyglądają wtedy głębiej)   <-  czy położenie najpierw zwykłego podkładu (surfencer 1500 od gunze) a na to błyszczącą czarną da ten sam efekt?

2. Alclad II Stainless Steel (cienka warstwa).

3. Po pełnym wyschnięciu farby użyj Micromesh 6000 lub 8000 i bardzo lekko przeciągnij po powierzchni - zawsze w jednym kierunku

 

Chyba sprawdzę na jakimś złomie, bo akurat wszystkie potrzebne rzeczy mam w warsztacie :) 

  • Like 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

O to mi chodziło - odnoszę wrażenie, że podstawówkę już skończyłeś jakiś czas temu i od tego czasu zbudowałeś więcej niż 1-2 modele - w związku z tym jeżeli pojawi się jakiś problem czy też wyzwanie, to będziesz potrafił je rozwiązać. Może nie od razu, ale dosyć szybko. Życzę powodzenia! (i pokaż foty co wychodzi)

Pozdrawiam!

Paweł

  • Like 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 12.03.2026 o 17:23, Piotr Dmitruk napisał:

DeLoreany wszystkie są ze szczotkowanej matowej nierdzewki (z wyjątkiem tego z TVN Turbo, który został wypolerowany na lustro, co się okazalo nie najlepszym pomysłem)

 

Robić!

No tak nie do końca. Były próby malowania, ale na próbach się skończyło z powodu bardzo silnego oporu ze strony twórcy samochodu. Czerwony został przywrócony do fabrycznego  "koloru", czarny został przemalowany na niebiesko, a żółty dalej istnieje.

VIN SCEDT26TXBD000661 (red)
VIN SCEDT26T0BD000667 (black)
VIN SCEDT26T4BD000672 (yellow)
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, oliardi napisał:

No tak nie do końca. Były próby malowania, ale na próbach się skończyło z powodu bardzo silnego oporu ze strony twórcy samochodu. Czerwony został przywrócony do fabrycznego  "koloru", czarny został przemalowany na niebiesko, a żółty dalej istnieje.

VIN SCEDT26TXBD000661 (red)
VIN SCEDT26T0BD000667 (black)
VIN SCEDT26T4BD000672 (yellow)

No tak  Przyjacielu, ale De Lorean w wersji Wehikuł Czasu był w naturalnym kolorze nierdzewki , a o takim tutaj jest mowa 😉.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

11 godzin temu, Adams M1A1 napisał:

No tak  Przyjacielu, ale De Lorean w wersji Wehikuł Czasu był w naturalnym kolorze nierdzewki , a o takim tutaj jest mowa 😉.

A czytałeś post, do którego odpowiadałem? 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.