Jump to content
JW

Mi-2 i Mi-2 Plus

Recommended Posts

Rany, kto jest odpowiedzialny za wybór tej fikuśnej czcionki w napisie "Polish Navy"... Nie dość, że trudne dla modelarza, to niepoważne dla maszyny wojskowej .

 

Ta czcionka jest niepoważna, lepsze by były chyba tylko literki pisane jak w elementarzu .

 

Trochę cię zaskoczę kolego z tą czcionką - nazywa się "ARMY". (jest ich kilka wersji - wszystkie o tym samym wzorze znaków). Większość napisów eksloatacyjnych jest, a wcześniej także numery były robione w Wuzlu właśnie tą czcionką

 

http://pl.fonts2u.com/search.html?q=army

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć Cinekf1, jakakolwiek nie byłaby nazwa tej czcionki, to i tak zaburza moje poczucie estetyki - a np numer na belce jest już pod tym względem w porządku. Ale to oczywiście niech każdy sobie sam ocenia. W sumie z Twojej wypowiedzi też nie wynika, czy Ci się ona podoba czy nie.

Ponadto zgadzam się z qalimarem, że numery na Mi-24 też w swoim czasie były koszmarne.

Żeby może trochę lepiej unaocznić o co mi chodzi, podam jeszcze jeden przykład - słynny MiG-21 z miecznikiem. O ile rybka jest świetna, to wg mnie napisy "45 lat" i FISHBED psują ogólny odbiór wizerunku maszyny. Zaznaczam przy tym - to wyłącznie moje subiektywne poczucie gustu, a o gustach niby się nie dyskutuje... Jeśli ktoś się z tym zgodzi - ok, jeśli nie - też w porządku.

Pozdrawiam - Mikołaj

Share this post


Link to post
Share on other sites

A dlaczego "Polish Navy" a nie "Lotnictwo Marynarki Wojennej", albo "Polska Marynarka Wojenna" itp.?

Bo krótszy napis, i szablon tańszy?

Share this post


Link to post
Share on other sites
A dlaczego "Polish Navy" a nie "Lotnictwo Marynarki Wojennej", albo "Polska Marynarka Wojenna" itp.?

Bo krótszy napis, i szablon tańszy?

 

Kolega Erkamo chyba nieprzygotowany do tablicy dzisiaj. A to nie wie, że z drugiej strony po polsku jest takowy napis wysmarowany? Z lewej natomiast taki, gdyż w anglosaskim NATO się zagnieździliśmy, a oni niestety gęsi i po polsku nicht fersteien...

 

A szkoda.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Z lewej natomiast taki, gdyż w anglosaskim NATO się zagnieździliśmy, a oni niestety gęsi i po polsku nicht fersteien...A szkoda.

Aaa, rozumiem. No, prawie rozumiem, bo np. Niemcy, Holendrzy, Franzuzi olewają innych i walą po obu stronach w swoim języku. Duńczycy to chyba w ogóle to olewają, bo np. na Lynxach nie zauważyłem nic (może źle googlowałem). Nie sprawdzałem wszystkich możliwych samolotów w marynarkach, to fakt

Ja myślę, że to po prostu "its cooool man", albo....miało być.

Share this post


Link to post
Share on other sites
np. Niemcy, Holendrzy, Franzuzi olewają innych i walą po obu stronach w swoim języku.
Francuzi akurat są w jakiś sposób uprzywilejowani ;) Oficjalnymi językami NATO są angielski i francuski. Przynajmniej w teorii ;)

A co do samej czcionki, to Anakondy mają chyba inną. Kamany również.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak jak powiedziałem powyżej- czcionkę dobiera WZL-1. Anakondy i Kamany nigdy nie trafiły do POM-u na malowanie.

 

Wygląd rzeczonego Mi-2 po uzupełnieniu malowania (godła, kotwice, nazwa własna - z obu stron kadłuba):

 

http://www.bl.mw.mil.pl/news.php?id=694&limes=

 

Nazwa własna- Pterodactyl.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak dla mnie extra się prezentuje, tak trzymać marynarze

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie taki on nowy...

 

A podkładówkę daliście? Bo różnie bywało...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem jak tam malowali:) Nowy nie jest to wiem po prostu bardzo kojarzy mi się z nowymi "17" lądowców wg. mnie dziwnie małe jak na "14":)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nazwa własna- Pterodactyl.
A czemu nie Pterodaktyl ??? Przecież Polacy nie gęsi...

 

A poza tym wszystko świetnie, godełka, nazwa własna, napisy...

Ciekawe czy doczekamy gdy ponuracy z LWL zaczną coś malować na swoich śmigłach.

Swego czasu było u nich bardzo barwnie...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Grzesiu mało prawdopodobne! Ale z lądowców dwa "24-te" pryszczackie 169 i 176 mają oczy na PZU jak za dawnych czasów:))) szkoda że tylko te dwa:(((

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nazwa własna- Pterodactyl.
A czemu nie Pterodaktyl ??? Przecież Polacy nie gęsi...

 

Gdyż w Polsce daktyle nie rosną....

Ok, mogłem użyć nazwy polskiej, ale ta wydawała się bardziej...godna.

 

Następny szaraczek będzie nazwany bardziej z polska mianowicie- Gacopyrz.

 

Ładnie?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Krakusów się zapytaj.

Po naszemu to będzie nietopyrz

Share this post


Link to post
Share on other sites

NETOPEREK

 

a ja znalazłem coś takiego :

4120f14b133e0f40m.jpgca44ff7e8cb24e33m.jpgfda8bfa694975a4em.jpg67b839d9c2dcd173m.jpg

ten MI 2 RM stoi zdewastowany na poligonie pożarowym przy centrum szkolenia marynarki wojennej w ustce i aż łza sie w oku kręci na jego widok

 

Myślicie że warto zachowac ten egzemplarz np. w naszym Muzeum? Nie mamy do tej pory innego Mi-2, sanitarne z LPR-u odleciały do Heliseco...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zawsze warto. Tym bardziej, że RM-a tak dostępnego, już się nigdzie i nigdy nie uświadczy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Do kogo najlepiej się zrócic? Trzeba podac też dokładny nr seryjny i kto jest obecnie użytkownikiem (jednostka) - coś trzeba napisac w piśmie ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie mam pojęcia kto może być obecnie "użytkownikiem" tego śmigłowca. Maszyna została przekazana do AMW i to byłoby na tyle z naszej strony.

To egzemplarz o n/b 2027

Share this post


Link to post
Share on other sites

Uuu to jeśli jest już w AMW to może byc ciężko...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przekazano ją do AMW kilka ładnych lat temu, skoro teraz stoi jako zabawka dla strażaków, to musi być własnością CSMW Ustka.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nie mam pojęcia kto może być obecnie "użytkownikiem" tego śmigłowca. Maszyna została przekazana do AMW i to byłoby na tyle z naszej strony.

To egzemplarz o n/b 2027

 

Czy były dwa egzemplarze Mi-2RM 2027?

 

Mi2_SP_2027_1.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobrze mówisz Fazzy, to ja grzebnąłem się w datach i numerze. 2027 trafił z MW do WL i ocalał. Nadal lata.

W pomarańczowo - zielonym malowaniu do końca latały dwa śmigłowce- 2703 i 2947, a więc musi to być jeden z nich. Dalej- 2703 na pewno nie trafił do Ustki, gdyż został sprzedany już po biało- czerwonych egzemplarzach- 2948, 2949 i 2950, które wyjechały w czerwcu 2007r.:

http://www.airplane-pictures.net/photo/68217/2950-poland-navy-mil-mi-2/

Po porównaniu malowań:

mi-2.jpg

 

Wszystko wskazuje na maszynę nb 2947 przekazaną w 2004r. pozbawioną obecnie godeł i numeru burtowego. Fakt podmalowania musiał już nastąpić na miejscu w Ustce.

 

2947-2.jpg

 

2947-3.jpg

 

Chyba będę musiał zebrać to kiedyś w całość, bo wiedza ulatuje

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.